Dziś w ofercie 132 749 pozycji
Wspomnienia poznańskiego pastora
Johannes Staemmler (1860-1946), jeden z najbardziej znanych i aktywnych duchownych ewangelickich w Wielkopolsce na przełomie XIX i XX wieku. Urodził się w miejscowości Duszniki, a podczas siedmiu lat nauki w gimnazjum w Sulechowie zetknął się z wieloma postaciami, które w kolejnych latach odegrały istotną rolę w dziejach Niemiec i Polski.
35% rabatu
24,05
37,00 zł
Dodaj
do koszyka
Dla moich dzieci
Dla moich dzieci
Wydawca: Aletheia
wysyłka: 48h
Pawieł Fłorienski (1882-1937) należy do najwybitniejszych postaci rosyjskiego prawosławia XX wieku. Jest jednocześnie przykładem tragicznego losu intelektualisty w Rosji Sowieckiej. Syn ormiańskiej szlachcianki i rosyjskiego inżyniera, urodził się na Zakaukaziu, gdzie jego ojciec pracował przy budowie kolei. Ukończywszy w Moskwie studia na wydziale nauk ścisłych, poświęcił się jednocześnie teologii i w 1911 roku otrzymał święcenia kapłańskie. Odtąd jego życie umysłowe biegło dwoistym torem: badań naukowych i duszpasterstwa. Nawet w latach dwudziestych i trzydziestych występował na konferencjach naukowych w sutannie i z krzyżem na piersi. Zderzenie z systemem komunistycznym musiało w końcu nadejść i okazało się dla niego tragiczne. Najpierw został aresztowany i zesłany na krótko w 1928 roku, lecz wtedy wybroniła go pierwsza żona Gorkiego. W 1933 roku nastąpiło drugie aresztowanie i zesłanie, tym razem z wyrokiem dziesięcioletnim. Przeniesiony w 1937 roku do Leningradu, został prawdopodobnie rozstrzelany gdzieś w okolicy tego miasta. We wspomnieniowych zapiskach Dla moich dzieci, które prowadził w latach 1916-1925, chciał przekazać potomkom atmosferę własnego dzieciństwa, swoje wczesne fascynacje przyrodą, religią i tajemnicą istnienia. Książka, wydana pośmiertnie w latach sześćdziesiątych XX wieku, stanowi niezwkły dokument: bardzo osobisty, a zarazem bogaty w szczegóły historyczne.
35% rabatu
32,50
50,00 zł
Dodaj
do koszyka
Listy II
Listy II
Wydawca: PIW
wysyłka: 48h
Ostatni, monumentalny tom listów Witkacego próbuje sprostać beznadziejnemu w istocie zadaniu publikacji całości tej korespondencji. Co rusz bowiem okazuje się, że „Witkacy ciągle pisze”. Dowodem na to jest choćby odnaleziona korespondencja z dr. Rouhierem. W tomach znalazły się dwa bloki listów o wymiarze filozoficznym – do Romana Ingardena i Hansa Corneliusa, a wśród pozostałych adresatów m.in.: Jan Leszczyński, Maria Zarotyńska, Bruno Schulz, Tadeusz Langier, Jerzy Eugeniusz Płomieński, Karol Ludwik Koniński, Zofia Żeleńska, Józef Mehoffer, Kazimierz Twardowski, Maria Kasprowiczowa.
33% rabatu
66,93
99,90 zł
Dodaj
do koszyka
This Was a Man
This Was a Man
Wydawca: Pan Macmillan
wysyłka: 48h
This Was a Man is the seventh and final, captivating instalment of the Clifton Chronicles from master storyteller Jeffrey Archer.This Was a Man opens with a shot being fired, but who pulled the trigger, and who lives and who dies?In Whitehall, Giles Barrington discovers the truth about his wife Karin from the Cabinet Secretary. Is she a spy or a pawn in a larger game?Harry Clifton sets out to write his magnum opus, while his wife Emma completes her ten years as Chairman of the Bristol Royal Infirmary, and receives an unexpected call from Margaret Thatcher offering her a job.Sebastian Clifton becomes chairman of Farthings Kaufman bank after Hakim Bishara resigns for personal reasons. Sebastian and his wife Samantha's talented daughter, Jessica, is expelled from the Slade School of Fine Art, but her aunt Grace comes to her rescue.Lady Virginia is about to flee the country to avoid her creditors when the Duchess of Hertford dies, and sees another opportunity to clear her debts and finally trump the Cliftons and the Barringtons.In a devastating twist, tragedy engulfs the Clifton family when one of them receives a shocking diagnosis that will throw all their lives into turmoil.
24% rabatu
24,78
32,60 zł
Dodaj
do koszyka
Spider from Mars
Spider from Mars
Wydawca: Pan Macmillan
wysyłka: 48h
For many fans, David Bowie's Ziggy Stardust era remains the most extraordinarily creative period in his career. As a member of Bowie's legendary band at the time - The Spiders From Mars - Woody Woodmansey played drums on four seminal albums: The Man Who Sold The World, Hunky Dory, The Rise And Fall Of Ziggy Stardust And The Spiders From Mars and Aladdin Sane. Woody's memoir, which he started work on in 2014, focuses on this key period and brings it to glorious life. With the confidence of youth, Woody always thought he'd be in a famous band but the nineteen-year-old rocker from Hull never expected to be thrust into London's burgeoning glam rock scene, and also into a bottle-green velvet suit and girl's shoes. Playing with Bowie took him on an eye-opening and transformative journey. In Spider From Mars he writes candidly about the characters who surrounded Bowie, recalling the album sessions as well as behind-the-scenes moments with one of the world's most iconic singers. The result is an insightful, funny, poignant memoir that lovingly evokes a seminal moment in music history and pays tribute to one of the most outstanding and innovative talents of our time.
24% rabatu
30,10
39,60 zł
Dodaj
do koszyka
Killing Time
Killing Time
Autor: Williams Karl
Wydawca: Pan Macmillan
wysyłka: 48h
Karl Williams was on holiday in Dubai, living it large with two English friends, when they were accused of drug dealing, arrested, and tortured by police. They were innocent, but the authorities didn't care. And so began their year-long nightmare as they were locked up in Port Rashid where prisoners of all nationalities were crammed into stinking cells, violence could erupt in seconds, and control of the jail was in the hands of a few powerful inmates. Unless you knew the right people and could work the system, you were screwed.Karl was a survivor and managed to rise up the prison pecking order, making friends with local gangsters, Russian mafia and other assorted murderers, drug dealers, fraudsters and hapless innocents he encountered behind bars. But it was hard to stay positive when facing life or the death penalty . . . And then he was moved to the notorious Central prison, a terrifying place where HIV positive prisoners were used by gangsters to infect their enemies; and murders and rape were common. When Karl had lost all hope of finding justice, Reprieve, an organization of committed human rights defenders, took up his case . . .Raw, totally gripping, and at times brutally funny, Killing Time takes you behind the shiny desert paradise to the heart of the real Dubai.
24% rabatu
28,73
37,80 zł
Dodaj
do koszyka
Leonard My Fifty-Year Friendship With A Remarkable Man
Leonard Nimoy and William Shatner first crossed paths as actors on the set of The Man from U.N.C.L.E. Little did they know that their next roles, in a new science-fiction television series called Star Trek, would shape their lives in ways no one could have anticipated. In seventy-nine television episodes and six feature films, they grew to know each other more than most friends could ever imagine.Over the course of half a century, Shatner and Nimoy saw each other through personal and professional highs and lows. In this powerfully emotional book, Shatner tells the story of a man who was his friend for five decades, recounting anecdotes and untold stories of their lives on and off set, as well as gathering stories from others who knew Nimoy well, to present a full picture of a rich life.As much a biography of Nimoy as a story of their friendship, Leonard is a uniquely heartfelt book written by one legendary actor in celebration of another.
24% rabatu
30,40
40,00 zł
Dodaj
do koszyka
Romans w papilotach
"Romans w papilotach" to trzecia część korespondencji Marii Biłas-Najmrodzkiej i Elżbiety Narbutt (ale książki można czytać w dowolnej kolejności). To lektura rozrywkowa, mądra, refleksyjna i ... pozwalająca uwierzyć, że wiek dojrzały to nie koniec świata lecz początek przygody.
35% rabatu
21,38
32,90 zł
Dodaj
do koszyka
Dzika dywizja Wspomnienia 1918-1922
W Noworosyjsku oddział ten przemianowano na 4 Dywizję Strzelców II Korpusu i dowództwo nad nią objął gen. Lucjan Żeligowski. Zwano ją powszechnie "Dziką Dywizją". Dlaczego? - trudno dociec. Może dlatego, że składała się głównie z jednostek najbardziej przedsiębiorczych, awanturniczych, butnych, samowolnych, żołnierzy, którzy z dumą nazywali siebie, szczególnie w kawalerii hołoworezami, ot coś w rodzaju starodawnej Siczy Zaporoskiej, może dlatego, że tak uzbrojenie, jak i konie, uprząż, rzędy końskie musieli zdobywać na bolszewikach, walcząc dziko i zaciekle o każdy karabin czy siodło, bo dobrowolnie niechętnie je oddawali, może wreszcie dlatego, że nie śmierdząc groszem, byli przeważnie nie strzyżeni i nie goleni, w wyszarzałych rosyjskich mundurach, tylko z polskim orzełkiem na czapce... Niemal do każdego oddziału dywizji można było odnieść zwrotkę z Powrotu taty Mickiewicza: Brody ich długie kręcone wąsiska, wzrok dziki, suknia plugawa... Dzicy z wyglądu i dzicy w boju, ale towarzysze o złotych sercach!
28% rabatu
25,13
34,90 zł
Dodaj
do koszyka
Dzika dywizja Wspomnienia 1918-1922
W Noworosyjsku oddział ten przemianowano na 4 Dywizję Strzelców II Korpusu i dowództwo nad nią objął gen. Lucjan Żeligowski. Zwano ją powszechnie "Dziką Dywizją". Dlaczego? - trudno dociec. Może dlatego, że składała się głównie z jednostek najbardziej przedsiębiorczych, awanturniczych, butnych, samowolnych, żołnierzy, którzy z dumą nazywali siebie, szczególnie w kawalerii hołoworezami, ot coś w rodzaju starodawnej Siczy Zaporoskiej, może dlatego, że tak uzbrojenie, jak i konie, uprząż, rzędy końskie musieli zdobywać na bolszewikach, walcząc dziko i zaciekle o każdy karabin czy siodło, bo dobrowolnie niechętnie je oddawali, może wreszcie dlatego, że nie śmierdząc groszem, byli przeważnie nie strzyżeni i nie goleni, w wyszarzałych rosyjskich mundurach, tylko z polskim orzełkiem na czapce... Niemal do każdego oddziału dywizji można było odnieść zwrotkę z Powrotu taty Mickiewicza: Brody ich długie kręcone wąsiska, wzrok dziki, suknia plugawa... Dzicy z wyglądu i dzicy w boju, ale towarzysze o złotych sercach!
28% rabatu
28,73
39,90 zł
Dodaj
do koszyka
Usługiwałem esesmanom w Auschwitz
"Moi esesmani chętnie plotkowali. Przypomniała im się sprawa kradzieży walizek. Breitwieser, rozmawiając z Claussenem, zastanawiał się, czy Boger i Palitzsch nie maczali w tym palców. Ja, oczywiście, milczałem. Byłem jednak przekonany, że Boger musiał już wówczas zabrać walizy i schować je w bezpieczniejszym miejscu poza obozem. Palitzsch bowiem doprosił się przyjęcia go przez Hössa. Co mówił - nikt nie wiedział. Może prawdę? Na pewno błagał o pomoc. Ale Höss był bezradny, bo sam wpadł w pułapkę - urodziwa więźniarka Eleonora Hodys, Włoszka, której babka była Żydówką, zaszła w ciążę. Sęk w tym, że przez wiele miesięcy usługiwała w domu Hössa. Może ją nawet zgwałcił? Należała do sekty Badaczy Pisma świętego, które wiernym narzuca ostre reguły życia. Gestapo nie miało wątpliwości, że winien był komendant. Gospodarstwem Hössów zajmował się więzień nazwiskiem Dubiel. Dbał o ogród, palił zimą w piecach, pobierał mięso na kartki, a z magazynów żywnościowych dla wyższych oficerów delikatesy: czekoladę, sardynki, francuskie koniaki, szampańskie wina. Był sprytny i dlatego Höss go potrzebował. Kiedy gestapo przesłuchiwało Dubiela, aby ustalić, kto romansował z Hodysówną, Höss kazał to robić u siebie, w jego obecności"
28% rabatu
28,73
39,90 zł
Dodaj
do koszyka
Usługiwałem esesmanom w Auschwitz
"Moi esesmani chętnie plotkowali. Przypomniała im się sprawa kradzieży walizek. Breitwieser, rozmawiając z Claussenem, zastanawiał się, czy Boger i Palitzsch nie maczali w tym palców. Ja, oczywiście, milczałem. Byłem jednak przekonany, że Boger musiał już wówczas zabrać walizy i schować je w bezpieczniejszym miejscu poza obozem. Palitzsch bowiem doprosił się przyjęcia go przez Hössa. Co mówił - nikt nie wiedział. Może prawdę? Na pewno błagał o pomoc. Ale Höss był bezradny, bo sam wpadł w pułapkę - urodziwa więźniarka Eleonora Hodys, Włoszka, której babka była Żydówką, zaszła w ciążę. Sęk w tym, że przez wiele miesięcy usługiwała w domu Hössa. Może ją nawet zgwałcił? Należała do sekty Badaczy Pisma świętego, które wiernym narzuca ostre reguły życia. Gestapo nie miało wątpliwości, że winien był komendant. Gospodarstwem Hössów zajmował się więzień nazwiskiem Dubiel. Dbał o ogród, palił zimą w piecach, pobierał mięso na kartki, a z magazynów żywnościowych dla wyższych oficerów delikatesy: czekoladę, sardynki, francuskie koniaki, szampańskie wina. Był sprytny i dlatego Höss go potrzebował. Kiedy gestapo przesłuchiwało Dubiela, aby ustalić, kto romansował z Hodysówną, Höss kazał to robić u siebie, w jego obecności"
28% rabatu
31,61
43,90 zł
Dodaj
do koszyka
Jechać nie jechać 39 krajów i kierunków
Po raz pierwszy w Polsce pamiętniko - ranking, nowy gatunek książki podróżniczej, osobisty i uniwersalny zarazem. Bawi do łez, przestrzega przed pułapkami czekającymi na turystę, pomaga zaplanować wakacyjną wyprawę. Ekspresyjny i ostry język autora, cięty dowcip, bezkompromisowe opisy krajów i ludzi, to atuty tej książki, których trudno szukać w zwykłych przewodnikach. Przeczytajcie zanim dokądkolwiek pojedziecie.
26% rabatu
21,90
29,60 zł
Dodaj
do koszyka
Pod rozkazami Łupaszki
Wspomnienia Antoniego Rymszy ps. Maks, dowódcy 3. szwadronu i jego żony sanitariuszki Aldony z 5. Wileńskiej Brygady AK legendarnego mjr. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki” oraz z łagru na Kołymie, gdzie trafił po „ułaskawieniu”, skazany wcześniej przez sowiecki trybunał wojenny na karę śmierci, którą zamieniono na dwadzieścia pięć lat łagru. Trylogia to: U boku „Łupaszki”, Żołnierze „Łupaszki”, Więzień Kołymy – które ukazały się wcześniej w osobnych tomach. fragment książki
28% rabatu
35,93
49,90 zł
Dodaj
do koszyka
Pod rozkazami Łupaszki
Wspomnienia Antoniego Rymszy ps. Maks, dowódcy 3. szwadronu i jego żony sanitariuszki Aldony z 5. Wileńskiej Brygady AK legendarnego mjr. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki” oraz z łagru na Kołymie, gdzie trafił po „ułaskawieniu”, skazany wcześniej przez sowiecki trybunał wojenny na karę śmierci, którą zamieniono na dwadzieścia pięć lat łagru. Trylogia to: U boku „Łupaszki”, Żołnierze „Łupaszki”, Więzień Kołymy – które ukazały się wcześniej w osobnych tomach. fragment książki
28% rabatu
43,13
59,90 zł
Dodaj
do koszyka
Wyklęty Wielkopolanin
5 sierpnia 1944 r. (sobota) Przed południem nastąpił atak Niemców (trzy czołgi i żandarmeria) od Nowego Światu, w którym ludność cywilna była pędzona przed czołgami. Kapral „Szczapa” z pułku (Waldemar Jakimowicz odznaczony KW) podpalił czołg. Istotną rolę odegrał karabin maszynowy Dreyse Oddziału Specjalnego „Zawady” ustawiony w oficynie domu przy Świętokrzyskiej 17. W walce uczestniczyła też grupa żołnierzy „Genowefy” z ruin po parzystej stronie Świętokrzyskiej. Zginęli Niemcy, ale też sporo cywilów. Po odparciu ataku żołnierze wzięli udział w pogrzebie kpt. „Marabuta” dowódcy kompanii „Genowefa”. Widząc sukcesy sąsiednich oddziałów, kpt. „Mandaryn” (Kazimierz Wojtczak) – bez wiedzy przełożonych, bez uzgodnienia z dowódcą pułku i bez rozpoznania przedpola, jakim był otwarty dziedziniec podwórza MSW – wydał fatalny rozkaz ataku na Komendę Policji. Atakujący mieli przebiec przez wyłom od Świętokrzyskiej, przez dziedziniec z kilkoma drzewami, i sforsować ścianę posesji Krakowskie Przedmieście 1 (oficyna Komendy) i z innymi grupami zaatakować siedzibę policji. Ściana atakowanego budynku, pokryta bluszczem, miała ukryte strzelnice, których z powodu niedbalstwa dowodzącego nie rozpoznano. Atak miał krwawy finał. Ostrzał ze strzelnic w „ścianie bluszczowej” nie dotknął jedynie dyrygującego z okna kpt. „Mandaryna”. Przebieg ataku opisał jego uczestnik kpr. pchor. „Olszewski” (Zbigniew Wicentowicz): „Por. Mandaryn dał hasło do przeciwnatarcia na Komendę. Rozkazał mi, podchorążemu, wziąć kilku ludzi i przez dziedziniec nacierać na Komendę. Mylnie myślałem, że natarcie prowadzone będzie także z innego kierunku, od strony Czackiego 14 i 16. Wbiegłem na dziedziniec pierwszy, a innych chętnych odliczano za mną. Pierwszy skok za niedużą kupę cegieł. Drugi – za grube drzewo, jedno z dwóch lub trzech stojących na dziedzińcu. Odwróciłem się i wołałem do podążających za mną, by się kryli. Zaczął się ostrzał od przeciwległej ściany porośniętej winem i z widocznych powyżej otworów strzelniczych. Nie od razu zorientowaliśmy się, że na wystającej spoza Komendy wieży kościoła jest stanowisko ckm. Pobiegłem, kulejąc, do bramki w ogrodzeniu. Z muru pryskały na mnie odłamki cegieł odłupywane ostrzałem maszynowym. Chwyt lewą ręką za brzeg furtki przerzucił mnie przez nią w martwe pole za murem.” fragment książki
28% rabatu
32,33
44,90 zł
Dodaj
do koszyka
Wyklęty Wielkopolanin
5 sierpnia 1944 r. (sobota) Przed południem nastąpił atak Niemców (trzy czołgi i żandarmeria) od Nowego Światu, w którym ludność cywilna była pędzona przed czołgami. Kapral „Szczapa” z pułku (Waldemar Jakimowicz odznaczony KW) podpalił czołg. Istotną rolę odegrał karabin maszynowy Dreyse Oddziału Specjalnego „Zawady” ustawiony w oficynie domu przy Świętokrzyskiej 17. W walce uczestniczyła też grupa żołnierzy „Genowefy” z ruin po parzystej stronie Świętokrzyskiej. Zginęli Niemcy, ale też sporo cywilów. Po odparciu ataku żołnierze wzięli udział w pogrzebie kpt. „Marabuta” dowódcy kompanii „Genowefa”. Widząc sukcesy sąsiednich oddziałów, kpt. „Mandaryn” (Kazimierz Wojtczak) – bez wiedzy przełożonych, bez uzgodnienia z dowódcą pułku i bez rozpoznania przedpola, jakim był otwarty dziedziniec podwórza MSW – wydał fatalny rozkaz ataku na Komendę Policji. Atakujący mieli przebiec przez wyłom od Świętokrzyskiej, przez dziedziniec z kilkoma drzewami, i sforsować ścianę posesji Krakowskie Przedmieście 1 (oficyna Komendy) i z innymi grupami zaatakować siedzibę policji. Ściana atakowanego budynku, pokryta bluszczem, miała ukryte strzelnice, których z powodu niedbalstwa dowodzącego nie rozpoznano. Atak miał krwawy finał. Ostrzał ze strzelnic w „ścianie bluszczowej” nie dotknął jedynie dyrygującego z okna kpt. „Mandaryna”. Przebieg ataku opisał jego uczestnik kpr. pchor. „Olszewski” (Zbigniew Wicentowicz): „Por. Mandaryn dał hasło do przeciwnatarcia na Komendę. Rozkazał mi, podchorążemu, wziąć kilku ludzi i przez dziedziniec nacierać na Komendę. Mylnie myślałem, że natarcie prowadzone będzie także z innego kierunku, od strony Czackiego 14 i 16. Wbiegłem na dziedziniec pierwszy, a innych chętnych odliczano za mną. Pierwszy skok za niedużą kupę cegieł. Drugi – za grube drzewo, jedno z dwóch lub trzech stojących na dziedzińcu. Odwróciłem się i wołałem do podążających za mną, by się kryli. Zaczął się ostrzał od przeciwległej ściany porośniętej winem i z widocznych powyżej otworów strzelniczych. Nie od razu zorientowaliśmy się, że na wystającej spoza Komendy wieży kościoła jest stanowisko ckm. Pobiegłem, kulejąc, do bramki w ogrodzeniu. Z muru pryskały na mnie odłamki cegieł odłupywane ostrzałem maszynowym. Chwyt lewą ręką za brzeg furtki przerzucił mnie przez nią w martwe pole za murem.” fragment książki
28% rabatu
28,73
39,90 zł
Dodaj
do koszyka
Listy Dzieła 26
Listy zostały ułożone chronologicznie i ponumerowane. Daty są ujednolicone i stanowią nagłówki, jednakże jeżeli data listu była oznaczona np. tylko cyframi, jest podana dodatkowo, mniejszą czcionką, poniżej, ale nie wtedy, gdy różnica polega tylko na tym, że datę poprzedza "dn.", czy Monachium, albo nazwa miesiąca jest w mianowniku. Lata zostały wydzielone w osobne rozdziały, przypisy są podane po każdym rozdziale. Od Wydawcy
30% rabatu
62,99
89,99 zł
Dodaj
do koszyka
Dziennik podróży do Polski 1635-1636
Charles Ogier (1595 – 1654), sekretarz poselstwa francuskiego, mającego za zadanie doprowadzenie do pokoju między Szwecją a Polską. Poselstwo to (pod przewodnictwem Klaudiusza de Mesmesa, hrabiego d’Avaux) dotarło do Polski wiosną 1635 r. i po podpisaniu traktatu pokojowego w Sztumskiej Wsi przebywało w Polsce do czerwca 1636 r. Charles Ogier podczas tej podróży spisywał wszystko, co zaobserwował i uznał za godne odnotowania. Dzięki temu dzisiejsi Czytelnicy jego Dziennika uzyskują znakomity szkic obyczajowy z życia codziennego w XVII-wiecznej Polsce, opis odwiedzanych przez niego miejscowości, znajdujących się w nich budowli i dzieł sztuki. Poselstwo po podpisaniu traktatu jeszcze przez dziewięć miesięcy pozostawało w Polsce, co sprawiło, że relacja Ogiera i opinia o naszym kraju nie jest tak powierzchowna jak innych, będących przejazdem, cudzoziemców.
27% rabatu
25,55
35,00 zł
Dodaj
do koszyka
Od Kaługi do Gdańska
Od Kaługi do Gdańska to książka wspomnieniowa, w której autor na podstawie zachowanych dawnych notatek opisał swoje losy pod koniec wojny. Początkowo jako jeniec-partyzant w Armii Czerwonej, do której został wcielony po upadku akcji „Burza” w 1944 r.
26% rabatu
20,20
27,30 zł
Dodaj
do koszyka
Liczba wyświetlanych pozycji:
1
2
3
4
5
Idź do strony:
Uwaga!!!
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?
TAK
NIE
Oczekiwanie na odpowiedź
Dodano produkt do koszyka
Kontynuuj zakupy
Przejdź do koszyka