Dziś w ofercie 134 203 pozycji
Recenzje:
Trzy godziny ciszy
Autor: Niko
Nazwisko Patrycji Gryciuk nie jest mi obce. To pisarka, która zachwyciła mnie Planem i lekko zawiodła 450 stronami. Jej najnowsza powieść była zatem dla mnie dużą niewiadomą. Teraz po lekturze mogę śmiało powiedzieć, że Trzy godziny ciszy to książka, która mnie bardzo zaskoczyła.

Kiedy 38-letnia Patrycja dowiaduje się, że jest śmiertelnie chora postanawia wyjechać do małej miejscowości we Francji, gdzie spędzała najpiękniejsze chwile młodości. Pragnie spotkać się z mężczyzną, który był miłością jej życia, a z którego utratą nigdy się nie pogodziła. Oczekując na ukochanego, Patrycja zabiera nas w bolesną podróż do przeszłości. Opowiada historię swojego życia począwszy od dzieciństwa do dnia dzisiejszego, stopniowo przybliżając sytuację, która przywiodła ją do malowniczego Gourdon.

Trzy godziny ciszy to niewątpliwie książka inna niż poprzednie dzieła Patrycji Gryciuk. Powieść trudna, przy tym niebywale dojrzała i dopracowana. Historia Patrycji to historia miłości, o jej jasnych i ciemnych stronach. Miłości, która uskrzydla, daje radość i spełnienie, ale także o tej, która wprowadza w poczucie winy, zazdrość i niepewność. Główna bohaterka skrupulatnie opowiada o swoim życiu. Wylewa swoje smutki, żali się, wciąż i wciąż wracając do przeszłości, i tak na prawdę nie wiemy czemu. Do czasu. Trzy godziny ciszy to niejako spowiedź Patrycji. Bardzo trudna i bolesna. Pierwszoosobowa narracja sprawia, że uczucia dziewczyny nas dogłębnie przenikają, hipnotyzują i nie wypuszczają z sieci pełnej cierpienia, samotności i bezradności.

Autorka w mistrzowski sposób przelewa uczucia na kartki. Poraża nimi, zniewala i łapie za serce. Trzy godziny ciszy to powieść, której emocjonalność zachwyca od pierwszej strony. Pod tym względem jest to jedna z najlepszych książek, jakie dane było mi czytać. Przy tej całej burzy emocji Gryciuk tworzy niebywałe napięcie. Napięcie, które ciężko określić, czy rośnie bądź spada - one jest. Od pierwszej do ostatniej strony towarzyszy nam. Oczekujemy na 'to coś', tylko nie wiem co to jest. Ale na pewno jest. Czujemy to, i nie będzie to nic dobrego.

Patrycja Gryciuk stworzyła książkę wyjątkową, zdecydowanie najlepszą do tej pory. Historię trudną, bolesną i pełną uczuć. Jest to jedna z tych powieści o której nie można zbyt wiele powiedzieć, aby nie zburzyć tego niesamowitego klimatu odkrywania kolejnych tajemnic. Trzy godziny ciszy to wyjątkowe ukazanie siły miłości - miłości, która nadaje sens życiu i go odbiera. Zdaję sobie sprawę, że nie jest to książka dla każdego. Ale szczerze polecam. Lektura rozdziera serce i zostawia je w strzępkach. Takich utworów się nie zapomina.
Miłość zapisana w gwiazdach
Autor: Klaudia Aleksandra Grabowska
Miłość zapisana w gwiazdach - czy to możliwe? Poszukiwanie przez człowieka tego pięknego, jedynego, wyjątkowego uczucia często trwa wiele lat. Przelotne romanse, praktycznie nic niewnoszące relacje, toksyczne związki, złamane serce i krwawiąca dusza - życie nie jest proste. Dlaczego spotyka to właśnie mnie? Każdy człowiek choć raz zadał sobie to pytanie. Czemu nie mogę znaleźć kogoś, kto będzie mnie wspierał i kochał ponad wszystko? Ciągle o tym myślimy i cały czas poszukujemy czegoś więcej. Niektóre relacje, choć z pozoru wydają się idealne, tak naprawdę niszczą nas od wewnątrz. Niekiedy nie potrafimy pogodzić się z tym, że dzieje się coś złego. Zarówno jedna, jak i druga strona postanawia odpuścić, ponieważ tak jest łatwiej. Czemu nie walczymy o to, co kochamy?

,,Miłość zapisana w gwiazdach. Jak znaleźć drugą połówkę dzięki astrologii" to poradnik ukazujący cechy charakterystyczne wszystkich znaków zodiaków oraz porównujący relacje, jakie mogą się między nimi nawiązać. Brad Kronen postanowił odpowiedzieć na pytanie: jak znaleźć tę właściwą osobę nam przeznaczoną. Oryginalna, wartościowa i niezwykle mądra książka, która może wnieść wiele do naszego życia i pomóc w budowaniu trwałego, pięknego związku. Zapraszam do zapoznania się z recenzją!

Czy wiesz, że Lew i Strzelec tworzą zwykle dobraną parę, związek Wodnika i Ryb to na ogół relacja ludzi z dwóch różnych światów, a Pannę i Ryby łączy magnetyczne przyciągnie?

Oto unikalny poradnik, który odsłania sekrety horoskopu partnerskiego. Dzięki niemu:

– dowiesz się, z kim zbudujesz dobre relacje partnerskie, a kogo lepiej omijać szerokim łukiem;
– poznasz wszelkie możliwe kombinacje znaków zodiaku i odkryjesz, jak poszczególne znaki oddziałują na siebie;
– przekonasz się, jaki wpływ na twoje relacje z ludźmi mają znaki zodiaku, i łatwiej ci będzie dobierać odpowiednich partnerów i przyjaciół.

Ten przewodnik sprawi, że zrozumiesz, dlaczego niektóre znaki zodiaku dobrze się ze sobą dogadują, pomiędzy innymi wręcz iskrzy od pierwszego wejrzenia, a z kolei inne nie powinny przebywać ze sobą nawet w jednym pokoju.

Poznaj sekrety gwiazd i sprawdź, kto będzie dla ciebie świetnym partnerem!

Poniekąd każda kombinacja znaków jest w stanie stworzyć związek w kontekście romantycznym. Część przypadków będzie wymagała trochę więcej wysiłku, aby dało się osiągnąć stan równowagi. Jak można się domyślić, niektóre połączenia znaków z natury pasują do siebie, a inne trochę mniej.

Jeśli pragniesz stworzyć związek z osobą urodzoną pod znakiem, który jest sprzeczny z twoim (…) spróbuj nadal budować romantyczną relację, ale z większą świadomością naturalnych różnic osobowości między wami, (…) albo po prostu przemyśl sprawę jeszcze raz i zrezygnuj z tej znajomości W każdym wypadku, powinieneś najpierw sięgnąć do tej książki, aby mogła cię ona oświecić.

– Brad Kronen

Czy można odnaleźć miłość dzięki gwiazdom? Czy myśleliście kiedyś o tym, czy wasze relacje z partnerem można poprawić lub dlaczego w waszym związku ciągle się coś psuje? A może nie możecie znaleźć miłości i ciągle jesteście samotni, ponieważ osoby, na które trafiacie, nie wnoszą niczego do waszego życia?

Czy próbowaliście kiedyś sprawdzić, czy jesteście sobie pisani? Planowaliście odnaleźć drugą połówkę dzięki astrologii? Okazuje się, że na każdą zodiakalną parę istnieje sposób i to od was zależy, czy spróbujecie zawalczyć o miłość. Niektóre osoby muszą bardziej postarać się, aby zbudować pełnowartościowy, silny związek, którego nie zniszczy mały podmuch wiatru.

Miłość zapisana w gwiazdach - czy to naprawdę możliwe? Dlaczego niektóre znaki zodiaku są dla siebie stworzone, a inne cały czas prowadzą wojnę? Co takiego powinniśmy w sobie zmienić, aby w naszych relacjach z partnerem wszystko się zmieniło i wyszło na lepsze?

Ten poradnik uświadomi wam, dlaczego w niektórych związkach ciągle coś się rozpada, a inne mogą trwać wiecznie. Ukaże sposoby na zdrową, piękną relację i sprawi, że zastanowicie się nad własnym postępowaniem. ,,Miłość zapisana w gwiazdach" to książka, z którą warto się zapoznać i zmienić coś w swoim życiu.

Brad Kronen to profesjonalny astrolog i specjalista od Tarota, wykorzystujący swój talent od ponad 25 lat. Astrologią po raz pierwszy zainteresował się, studiując psychologię na Fairfield Univeristy w Connecticut. Brad Kronen publikował artykuły na Scandalist.com oraz Examiner.com. Obecnie mieszka w Los Angeles w Kalifornii.

,,Miłość zapisana w gwiazdach" to interesująca pozycja, która zaspokoi wszelkich miłośników astrologii, horoskopów oraz po prostu osób, które pragną dostrzec, co takiego może zagrać relacji tworzonej z partnerem. Kiedy otrzymałam propozycję zrecenzowania książki Brada Kronena, nie wahałam się długo. Cudowna, intrygująca oraz tajemnicza okładka a do tego możliwość sprawdzenia, z jakim znakiem zodiaku powinnam stworzyć związek, okazały się strzałem w dziesiątkę.

Nie można traktować tej pozycji jako jedynego, bezbłędnego czynnika określającego nasze relacje z partnerem lub ich brak, ale to na pewno doskonała pozycja pozwalająca zastanowić się nad własnym zachowaniem i problemach, które dotykają naszych relacji z ukochaną osobą.

Brad Kronen w niektórych akapitach opisał dokładnie mój charakter. Dostrzegłam wiele cech charakterystycznych dla mojego znaku zodiaku - bliźniąt - zgadzających się w jakimś stopniu z moim usposobieniem. Autor w połowie zdiagnozował profil psychologiczny, który jest częścią mnie, ale pomylił się w kilku sprawach, które okazały się istotne dla mojego serca.

,,Miłość zapisana w gwiazdach" to interesujący poradnik, który może pomóc zdiagnozować problemy niszczące związki, ale również wyjaśnić, dlaczego nigdy nie może stworzyć z kimś pełnej relacji. Autor w fachowy i oryginalny sposób stworzył istny partnerski horoskop, który ukazuje sposób, w jaki wpływają na siebie poszczególne znaki zodiaków. Możemy zarówno poznać sekret miłosnego życia, jak i zrozumieć relacje łączące nas z pracodawcą lub koleżankami. Każdy znak kryje swój sekret. Czy jesteście gotowi je odkryć?
Pan Wyposażony
Autor: Miasto Książek
Spencer jest znany jako wielki play boy. Jednak żeby pomóc ojcu okłamuje potencjalnego kupca, który bardzo zwraca uwagę na opinię innych, że jest zaręczony. Jego narzeczoną zostaje przyjaciółka Charlotte. Wszystko idzie w miarę gładko, do pewnego momentu. Czy udawane uczucie może przerodzić się w prawdziwe? Czy kłamstwo wyjdzie na jaw? Kto najwięcej na tym ucierpi? Czy playboy może się ustatkować?


Bardzo cieszę się, że mogłam przeczytać tę pozycję. Potrzebowałam takiej lekkiej, zabawnej i niezobowiązującej powieści, która umili mi czas pomiędzy ostatnimi poprawkami przed wystawieniem ocen.

Historia, jak można łatwo wywnioskować z opisu, jest dość przewidywalna i taka luźna. Sama miałam kiedyś znajomych, którzy udawali, że są parą i wiem jak to się skończyło :D Jednak mimo tego, czyta się ją z ogromną przyjemnością, a strony bardzo szybko uciekają. Łatwo można zżyć się z bohaterami i tylko im kibicować.

Co do bohaterów to zostali całkiem dobrze wykreowani. Spencer mimo, że jest podrywaczem i zalicza dziewczyny tak często jak zmienia skarpetki, to potrafi być też dżentelmenem. Co bardzo mi się spodobało, to także jego lojalność wobec rodziny. Może to nie mój nowy książkowy mąż, ale na pewno chciałabym mieć takiego przyjaciela.
Charlotte za to była mi taka obojętne. Jasne zrobiła kilka rzeczy, które mnie zdziwiły i wzbudziły wobec niej respekt, ale to nie wystarczyło byśmy się polubiły.

Ta książka jest do połknięcia na jeden raz. Czyta się ją bardzo szybko i przyjemnie. Rozdziały nie są długie, w sumie jak i cała książka. Język jest lekki i zabawny. Wiele wypowiedzi Spencera zwalało z nóg.

Właśnie! O tym muszę koniecznie wspomnieć. Prolog jest bardzo interesujący, już od pierwszego zdania. Jak tylko miałam za sobą prolog to bałam się, że cała książka będzie taka. Na szczęście nie. Tylko prolog jest taki intensywny, później jest to bardziej new adult, niż erotyk. Dlatego nie zrażajcie się początkiem.

Podsumowując Pan wyposażony to lekka i zabawna historia na jeden raz. To byłby świetny scenariusz na film w sumie. Dlatego jeżeli macie ochotę na taką lekturę to jak najbardziej polecam :D Warto się z nią zapoznać, a ja liczę teraz na to, że wydawnictwo wyda też inne powieści tej autorki! :)
Terapia
Autor: Miasto Książek
Jessica ma zawsze pod górkę. Ma trudną sytuację w domu, jest prześladowana w szkole, a na dodatek się tnie. Wszystko się pogarsza, gdy szkolna elita zaczyna ją prześladować. Dochodzi to do tego stopnia, że dziewczyna zostaje pobita i pozostawiona sama sobie na parkingu. Z pomocą przychodzi Jace, chłopak głównej prześladowczyni Jessicy. Chce się z nią zaprzyjaźnić i pomóc. Tylko czy nie jest za późno? Czy chłopak z dobrego domu i dziewczyna ze straszną przeszłością, mogą się dogadać? Komu będzie potrzebna terapia?




"Rozmowa o uczuciach nie jest prostą sprawą, bo one same są niezmiernie skomplikowane. Czasami ich nie znamy, są podstępne. Zbyt dobrze chowają się za zasłoną lęku, niepewności i braku zrozumienia."


Ta książka mnie zniszczyła. Po recenzjach spodziewałam się mocnych wrażeń, ale nie aż takich. Wylałam przy niej morze łez, miałam ochotę krzyczeć i rzucać książką o ścianę, a poza tym, czułam się bezradna, że nie mogłam pomóc bohaterom. Bardzo mocną odczułam to, co się działo w tej historii. Od samego początku jesteśmy rzuceni w wir wydarzeń. Realia szkolne są okrutne, tak samo jak traktowanie innego człowieka. Książka niesamowicie porusza ludzkie serducha i nie pozwala się oderwać.

Bohaterowie zostali bardzo dobrze wykreowani. Żadne z nich nie było ideałem i popełniało błędy. Jessica została niesamowicie dobrze skonstruowana i opisana. Miała swoje problemy i autorka tak dobrze opisała jej stan, że czasami czułam się tak, jakbym ja była główną bohaterką. Czasami irytowała mnie, ale to tylko przez jeden wybór. Jace skradł moje serducho i potem je stracił, ale potem się poprawił :D Jednak jego przeszłość i zachowanie mnie urzekły i to co zrobił pod koniec książki, to było genialne posunięcie autorki!


"Nie poznajemy ludzi przez przypadek. Przechodzą przez naszą drogę z jakiegoś powodu."


Nie wiem czy ponownie trafiłam na taką powieść, która była mi w tym czasie potrzeba, czy ona sama w sobie była tak genialna, ale przemówiła ona do mnie w całości. Wszystko było dla mnie idealne dopracowane, wykreowane i poprowadzone. Zakończenie mnie usatysfakcjonowało i nie mam się do czego przyczepić.

Chciałabym jeszcze wspomnieć, że tutaj Jessica pisze wiersze. Są krótkie, czasami wręcz banalne, ale dodają klimatu powieści. Prócz tego każdy rozdział rozpoczyna się jakimś cytatem. Świetnie nawiązywało to do tego, co wydarzy się w danym rozdziale. Znajdziecie tam cytaty autorki, Einsteina, Dana Browna, Colleen Hooveer i wielu innych znanych osób. Prócz tego autorka na spotify stworzyła specjalną playlistę z piosenkami, które jeszcze bardziej dodadzą klimatu historii i podpisuję się do tego rękami i nogami. Idealnie pasowały do wydarzeń i przez to jeszcze mocniej ją przeżywałam.

Podsumowując Terapia to książka, która wami wstrząśnie. Poruszy najczulsze nerwy i sprawi, że nie będziecie mogli się oderwać. To powieść brutalnie prawdziwa i dlatego, moim zadanie, warto się z nią zapoznać!
Okrutna pieśń
Autor: Miasto Książek
Prawdziwość została podzielona na mocy rozejmu. Głowni bohaterowie są potomkami przywódców i to wszystko komplikuje. Kate została wydalona z sześciu szkół, by wreszcie znaleźć się w domu. Za to August przez pojawienie się dziewczyny, musi iść do szkoły, by ją śledzić. Czy rozejm się utrzyma? Czy potwory się zbuntują? Kto tak naprawdę jest potworem?


Muszę przyznać, że początek książki nie zapowiadał się obiecująco. Nie rozumiałam wykreowanego świata, wszystko było dla mnie zbyt nowe i styl autorki jakoś mi nie podpadł. Jednak wszystko zmieniło się później. Świat został już lepiej ukazany i jego zasady również. Później z zapartym tchem śledziłam losy bohaterów i liczyłam abym im się powiodło.


Historia opiera się przede wszystkim na Kate i Auguście. Kate to córka Harkera i stara się za wszelką cenę udowodnić, że zasługuje na to nazwisko, jak i na uwagę ojca. To silna i zdeterminowana dziewczyna, która dąży do osiągnięcia swoich celów. Bardzo podobała mi się jako postać i wolałabym ją mieć bardziej za przyjaciela niż wroga :D Za to August skradł moje serce już od początku. To wyjątkowy chłopak, który nie chce pogodzić się ze swoją naturą. Mimo że i tak jak na siebie robi najmniej złego, to i tak sobie to zarzuca i buntuje. Jednak konsekwencje tego buntu mogą nieść za sobą fatalne skutki. Poza tym August gra na skrzypcach <3 Co dla mnie jest boskie i ogólnie ma bardzo duże znaczenie dla fabuły.

Co mogę Wam jeszcze o tej pozycji powiedzieć? Początek jest ciężki, ale nie zrażajcie się tym. Później jest tylko lepiej, akcja nabiera tempa, pojawiają się nowe niebezpieczeństwa i do samego końca nie wiadomo jak to się wszystko skończy.

Moim zdaniem „Okrutna pieśń” to dobre rozpoczęcie historii. Nie brakuje tu akcji, intryg i ciekawych bohaterów. Może styl pisania nie powala, ale dla samej fabuły warto po nią sięgnąć. To naprawdę świetnie wykreowany i skomplikowany świat, gdzie żyją potwory, ale tak naprawdę nie wiadomo czy tymi potworami są one, czy jednak ludzie?
Swing Time
Autor: Książkowce
Pokładałam w tej historii nadzieję. Wierzyłam, że mnie porwie i wzruszy, w końcu tak gwarantował napis na okładce. Nie porwałam się, nie wzruszyłam, po prostu zawiodłam. Styl pisania autorki był dla mnie toporny. Nie byłam w stanie odnaleźć w nim słów, które motywowałyby mnie do dalszego czytania. Przez książkę brnęłam z dużym oporem. Wszystko szło do przodu nieco ociężale. Denerwowały mnie ciągłe zmiany czasu i miejsca akcji, czasem trudno było się odnaleźć we wszystkich wątkach. Sama fabuła innowacyjna nie jest. Mamy tutaj pokazaną kobietę z problemami, która stara się iść przez życie najlepszą drogą. To wszystko. Gdyby nie fakt, że mamy możliwość poznania jej młodzieńczego życia, to książka ta byłaby ogromną katorgą. Liczyłam na morał, który da mi motywację do działania, jednakże takowego nie było. Mam wrażenie, że historia skończyła się tak nagle i bezsensownie, nie pozostawiając czytelnikowi niczego do przemyślenia.
Shadow
Autor: Monika
Książka bardzo mi się podobała i polecam do przeczytania .Z niecierpliwością czekam na kolejne czesci
Niebiańskie antidotum
Autor: Sara
Autor dzieli się swoim duchowym przeżyciem i naprawdę warto go wysłuchać. Ciekawa publikacja, zwłaszcza dla osób szukających pozycji związanych z religią i wiarą, potrzebujących wsparcia duchowego, otuchy.
Okrutna pieśń
Autor: Upadły czy Anioł
[blog niebo piekło ziemia]

Czy potwory mogą istnieć tylko w bajkach?
Czy nasze czyny nie mogą stworzyć potwora?
Kim tak naprawdę jest potwór?

Potworem nie musi być osoba/istota o szpetnym wyglądzie...
Potworem jest ten co czyni zło...przyczynia się także do stworzenia innych, bardziej bezwzględnych bestii. Potworem może być każdy z nas!


August jest potworem - takim z krwi i kości, choć wyglądem przypomina człowieka, narodził się z okrucieństwa ludzi. Jednak nie chce nim być. Broni się przed swoją naturą. Bo jego dusza nie jest owładnięta mrokiem.
Kate pragnie dorównać swojemu ojcu. Chce mu pokazać, że jest godną następczynią jego dziedzictwa. Jednak jej skorupa obojętności na czyny rodzica jest powierzchowna...
Gdy ścieżki Augusta i Kate się łączą, obydwoje mają swoje cele i zadania. Nie podejrzewają jednak, że ich cele mają wiele wspólnego ze sobą.
Jednak rozejm w podzielonym mieście wisi na włosku, potwory się buntują i spiskują po obu stronach. Ludziom grozi niebezpieczeństwo...
Kate jest celem buntowników...Kto ją ochroni? Komu może zaufać?

"Okrutna pieśń" wyróżnia się pomysłowością autorki, która przez fikcję pokazała kto jest największym potworem i w jaki sposób można go stworzyć.
Potwory, które do literackiego życia powołała literatka rodzą się dzięki złej naturze ludzi...tylko jeden z tych potworów ma ograniczenia w mordowaniu. Jest nim August, który należy do Sunajów. Istot, które żywią się duszami grzeszników. Dzięki muzyce są w stanie zawładnąć człowiekiem z czerwoną duszą. Niestety mają też swoją ciemniejszą stronę, która ich dopada, gdy tracą kontrole. Najlepiej być daleko, gdy do tego dochodzi.
Literatka stworzyła jeszcze dwa nowe typy potworów Corsaje i Malchajów, ale im poświęciła mniej uwagi. Pisarka najbardziej skupiła się na Sunajach, bo one w treści są najistotniejsze.

Fabuła w przeważającej mierze skupia się na Kate i jej indywidualnej historii, dzięki której poznajemy świat w jakim dorastała i dlaczego pragnie zaimponować ojcu oraz Auguście, który nie jest istotą ludzką, choć pragnie nią być.
Para głównych bohaterów jest ciekawie wykreowana. Ale...Kate pierwotnie jest dość niegrzeczną dziewczyną, która pragnie wrócić do "domu". Początkowo jej zadziorność bardzo mi się podobała, niestety z czasem jej awanturniczość jakoś złagodniała.August natomiast...hm zabrakło mi w nim większej męskiej iskry, choć to nastolatek to wyczuwa się w nim jeszcze nutkę dziecka.
Dzięki podzielonej narracji, łatwiej zrozumieć postępowanie głównych "aktorów" powieści, co nie oznacza, że zawsze się z nimi można zgodzić.
Choć rzadko mi się to zdarza, ale nie potrafię jednoznacznie powiedzieć czy polubiłam bohaterów. Nie irytowali mnie, więc uznaje to za plus.

Dużym problemem dla mnie było bardzo trudno wczucie się w opisaną historię. Choć fabuła jest interesująca ma jednak wady, które utrudniają jej szybkie poznawanie. Otóż autorka początkowo bardzo wolno rozwija wydarzenia...znużenia może nie odczuwałam, ale mozolnie mi się czytało. Dopiero z czasem dzieje bohaterów przyśpieszają, zaczyna się robić bardziej gorąco i wówczas już czytanie idzie z górki.
W moim odczuciu styl autorki też wyszedł twardo, choć jest dość barwny, ale nie lekki, ani młodzieżowy. Fabuła jest dopracowana, nie ma w niej niedociągnięć. Pod względem formalnym wszystko wypada ok.

Muszę powiedzieć, że już dawno nie miałam okazji czytać powieści o tak mrocznym klimacie. Fabuła jest przepełniona przemocą, morderstwami i choć sceny samych bezprawnych czynów nie są krwiście przedstawione, to jednak wyobraźnia może sobie poużywać.

Jeśli jednak chodzi o wrażenia w trakcie czytania...Fabuła to powiew świeżości. Nowe potwory, nowe światy i poglądy. Opisane wydarzenia nie wywołują emocji, nie ma w nich także gorącego romansu. Jest przygoda, ucieczka, zdrada i odkryte tajemnice. Jest także nauka...Jest mrok, muzyka i nowe możliwości.

"Okrutna pieśń" jest dobrym wprowadzeniem do nowej serii, do nowego świata, do nowych bohaterów. Czy polecam? Tak, osobom lubiącym mroczne klimaty.
Pamiętnik Zuzy-Łobuzy 7 Francja - elegancja
Autor: ogrodksiazek.blogspot.com
Wakacje niestety się skończyły, ale Zuzę, Zośkę i całą klasę 6 B czeka tydzień projektów. Co oznacza, że zamiast zwykłych lekcji, czekają ich zajęcia z chińskiej kaligrafii, geometrycznego origami, Bollywood, kuchni międzynarodowej czy tworzenia Masek Mórz Południowych. Na szczęście! Jak mówi Zośka: "Za dużo szkoły naraz mega szkodzi zdrowiu".

Do klasy Zuzy dołącza nowy kolega. Rémi właśnie przeprowadził się z Francji i nie zna dobrze języka, co znacznie utrudnia komunikację z rówieśnikami (ale dzięki temu jest też trochę śmieszniej). Odstraszają także jego kanapki z wyjątkowo śmierdzącym serem. Zuza, która siedzi tuż obok chłopaka, bardzo cierpi z tego powodu. W akcie desperacji sięga po swój flet, próbując zakląć śniadanie kolegi i pozbyć się okropnego zapachu. Rémi wydaje się tym zachwycony. Zaczyna przynosić jej do szkoły prezenty i ciągle za nią chodzi (a do tego woła na nią Zupa), co wcale jej się nie podoba. Tylko co zrobić, żeby go skutecznie odstraszyć?

"Francja-elegancja" to książka, która wywarła na mnie chyba najlepsze wrażenie spośród wszystkich dotychczasowych tomów serii o Zuzie. Najzabawniejsza i najciekawsza, sprawiła, że nie nudziłam się ani przez chwilę. I choć to zdecydowanie nie mój przedział wiekowy, przy tej lekturze naprawdę dobrze się bawiłam. Szczerze polecam, i to nie tylko dzieciom ;)

Za egzemplarz książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Jaguar!
Łabędzi śpiew Księga 1
Autor: Wiesia
Ładnie wydana, okładka która wprowadza nas w nastrój i jest zapowiedzią treści. Temat zagłady nuklearnej jest poruszany przez wielu autorów,nie każdy jednak potrafi wprowadzić nas tak realistycznie w świat wypalonej przez atom ziemi.
Autor opisuje przygody kilku grup ludzi, od miejsca w którym "zaskoczył" ich wybuch bomb, poprzez wędrówkę przez z wypalone,radioaktywne ziemie aż ku ich przeznaczeniu.Niektórzy, tak jak Siostra Nawiedzona, w obliczu tragedii zahartowali się, stwardnieli lecz pozostali współczującymi ludźmi. Inni postradali zmysły lub dali zawładnąć sobą złu które wcześniej było w nich głęboko ukryte a teraz wydostało się na zewnątrz jakby ta jałowa ziemia była dla tego zła pożywką.
Mamy w powieści też diabła,szatana czy też śmierć - zła wcielonego w ludzką postać , który symbolizuje czyste zło, zgniliznę i rozpad...
Ta istota nie spocznie, dopóki nie będzie "piekła na ziemi"- a ludzie tacy jak Siostra, pełni nadziei, wiary i marzeń, skutecznie jej w tym przeszkadzają.

Przemierzamy z bohaterami tą spaloną ziemię, a ciarki chodzą po plecach, bo przecież wszystko jest takie realne i naprawdę niewiele trzeba by stało się naszą rzeczywistością.
Do czego posunie się człowiek by przeżyć ?
Jakie demony kryją się w ludzkich umysłach ?
Czy wygra zniszczenie czy też życie ?

po prostu przeczytajcie...
Zapiski Nosorożca. Moja podróż po drogach...
Autor: Flores
Rzadko zdarza mi się żebym nie doczytała książki do końca, w tym jednak wypadku tak było. Sięgnęłam po tę pozycję ponieważ lubię czytać o Afryce i chciałam znów poczuć ten klimat. Niestety, z tą książką nie udało się. Relacja autora prowadzona jest w taki sposób, że cały czas czułam swojski polski klimat, język jakim posługuje się narrator odbierałam jako prostacki i nieokrzesany. Odnoszę wrażenie, że więcej się dowiedziałam o samym autorze, jego spojrzeniu na różne tematy niż o samej Afryce. Całość starają się ratować, wplecione między relacje autora, legendy afrykańskie ale i to nie pomaga. Szczerze muszę przyznać, że książka nie podobała mi się w ogóle.
Oswoić narkomana
Autor: Ela
Książka zrobiła na mnie duże wrażenie gdyż u mnie w rodzinie też jest problem z narkotykami, a książka ta dała mi trochę spokoju. Nie wiem dlaczego ale tak jest. Również bardzo wyraźnie pokazała, że bez chęci nic się nie zrobi i że terapia jest konieczna. Książkę czyta się bardzo szybko
Imperatyw Boga
Autor: Maria
To nie jest lekka powieść do czytania jednym tchem. To publikacja skomplikowana, trudna, ale otwierająca oczy na wiele spraw i rozjaśniająca mnóstwo problemów. Wymaga skupienia,pauzy przy czytaniu i podjęcia własnej głębokiej refleksji.
Obecnie na polskiej scenie percepcji rzeczywistości społecznej mamy do czynienia z dominacją tabu religijnego. Sytuacja oczywiście jest wysoce absurdalna, bo nikt nie chce odpowiedzieć uczciwie na pytanie: co to jest Polska? Wiemy, że państwo polskie to twór judeochrześcijański, ale fakt ten nie stanowi punktu wyjścia do zrozumienia, że w Polsce występują zjawiska narodu państwowego i narodu słowiańskiego. Państwo polskie, jak cały Zachód, powstało na prawie rzymsko-katolickim, którego cechą zdecydowanie charakterystyczną jest opresyjność religijna aż po religijną dyktaturę.
Możemy powiedzieć obrazowo, że kiedyś mieliśmy sprawiedliwość, dzisiaj mamy prawo.
Pamiętnik Zuzy-Łobuzy 6 Niech was łoś kopnie
Autor: ogrodksiazek.blogspot.com
Co powiecie na spotkanie z GŁĄBTROTTERAMI? Zuza i jej wkurzający młodsi bracia jadą z rodzicami na wakacje do Szwecji. Na szczęście zabierają ze sobą również Zośkę (inaczej obie umarłyby przecież z nudów). Czy któreś z nich odważy się spać w namiocie, skoro przyjaciółki twierdzą, że w tym kraju aż roi się od łosi, wilków, tygrysów, niedźwiedzi i diabłów tasmańskich?

Te wakacje zapowiadają się niesamowicie, w końcu wyjazd do Szwecji to prawdziwa przygoda. Podróż kamperem przebiega bez większych problemów. Wprawdzie bliźniaki jak zwykle denerwują, tata wciąż marudzi, a mama tylko czeka na okazję, by wpaść do sklepu i kupić mnóstwo niepotrzebnych rzeczy, ale wszystko wydaje się bardziej znośne, gdy jedzie z tobą przenajlepsza przyjaciółka. No i bądźmy szczerzy, wielki pluszowy łoś też pomaga. Zwłaszcza gdy celem podróży jest najprawdziwsza dzicz.

Szósty tom "Pamiętnika Zuzy-Łobuzy" rozbawi Was niejeden raz. Zuza i Zośka stanowią przecież wybuchowy duet, niewyczerpane źródło najdziwniejszych pomysłów. A tym razem będzie naprawdę ekscytująco. Do tego stopnia, że Zuza wypróbuje swoje umiejętności zaklinania na jadowitej żmii! Oczywiście nie zabraknie też prawdziwego, żywego łosia. Polecam :)

Za egzemplarz książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Jaguar!

Shadow
Autor: Mam pytanie czy będzie kontynuacja po polsku dalszych czesci czyli Rzymianin i Książę ?
Książka bardzo mi się podobała i czekam na dalsze czesci Polecam
Seryjne zabójczynie
Autor: Książki Milki
Mówiąc o seryjnych mordercach najczęściej mamy na myśli brutalnych i nieobliczalnych mężczyzn, którzy dla zaspokojenia swoich chorych pragnień są w stanie krzywdzić niewinnych ludzi. Tymczasem historia pokazuje nam, że kobiety również posiadają swoją mroczną stronę. Tori Telfer w swojej książce zebrała i opisała jedne z najciekawszych historii seryjnych zabójczyń na przestrzeni wielu, wielu lat. Co skłoniło te pozornie delikatne, wrażliwe i niewinne istoty do brutalnych przestępstw? Odpowiedź na to pytanie znajdziecie w książce "Seryjne zabójczynie". Muszę przyznać, że taka mroczna tematyka idealnie trafiła w moje gusta - odkąd pamiętam interesowałam się przestępstwami oraz osobami, które decydują się popełnić zbrodnie, tak więc koniecznie musiałam sięgnąć po powieść Tori Telfer. Jakie wrażenie zrobiła na mnie ta lektura? Zapraszam do zapoznania się z dalszą częścią recenzji, z której z pewnością się tego dowiecie.

W książce "Seryjne zabójczynie" znajdziecie czternaście historii o najsławniejszych morderczyniach w dziejach. To pozycja, która nie przybliża nam współczesnych przestępczyń - autorka przedstawia tutaj sylwetki kobiet, które mordowały kilkadziesiąt czy kilkaset lat wcześniej. Tori Telfer analizuje ich zachowanie i ukazuje sposób w jaki działały, a także obnaża motywy, które nimi kierowały. Dla osób zainteresowanych tym tematem "Seryjne zabójczynie" wydane przez wydawnictwo Poradnia K, to pozycja obowiązkowa! Myślę, że wielbiciele historii również znajdą w tej książce coś dla siebie.

Muszę przyznać, że już od pierwszych stron byłam zachwycona tą pozycją. Autorka w sposób wyczerpujący i dokładny opisała sylwetki seryjnych zabójczyń. Każda z historii jest niezwykle ciekawa i intrygująca, a także wywołuje w czytelniku wiele emocji. Byłam zaskoczona, że kobiety bardzo rzadko zabijały za pomocą na przykład noża czy innego narzędzia - najczęściej sięgały one po truciznę i potrafiły przez wiele miesięcy obserwować jak dodany do jedzenia czy napoju proszek wyniszcza organizm ofiary. Tori Telfer zaciekawiła mnie tak mocno, że po skończeniu lektury zaczęłam szukać kolejnych informacji na temat kobiet opisanych w tej książce.

Język, którym posługuje się autorka jest bardzo przystępny, dzięki czemu absolutnie każdy poradzi sobie ze zrozumieniem poszczególnych historii. "Seryjne zabójczynie" to pozycja, którą czyta się w błyskawicznym tempie, a do tego po prostu nie można się od niej oderwać. Opisane przez Tori Telfer detale mrożą krew w żyłach i sprawiają, że serce zaczyna szybciej bić.

Podsumowując - "Seryjne zabójczynie" to pozycja, która jest naprawdę dobrze napisana. Już na pierwszy rzut oka widać, że autorka poświęciła wiele czasu na dokładny research oraz zbieranie potrzebnych i wartościowych informacji. Jeśli lubicie kryminały, mroczne historie i wszelkie tajemnicze zbrodnie - ta książka została stworzona dla Was. Według mnie naprawdę warto!
Wiatrodziej
Autor: toolittleofrhys
Każdy z czterech bohaterów pierwszego tomu znalazł się w innym położeniu: Safi zmierza do Marstoku, oddzielona od niej Iseult za wszelką cenę pragnie ją odnaleźć, książę Merik ledwo uchodzi z życiem z pożaru okrętu, a na pomoc przychodzi mu niejaka Cam, a Aeduan dostaje rozkaz by odnaleźć Więziodziejkę, z którą ostatecznie się sprzymierza, a Vivia pragnie rządzić Nubrevną. Każdy chce mieć Prawdodziejkę przy sobie, ale czy każdy wyjdzie cało z tego starcia? W pierwszej części akcja skupiała się głównie na Safi i Iseult, które są najlepszymi przyjaciółkami, reszta była poboczna. Tym razem skupiamy się na Vivii, która chce by ojciec ją docenił. Muszę przyznać, że ten tom podobał mi się o wiele bardziej od poprzedniego. Jeśli Prawdodziejka was zniechęciła, rozwiewam wasze wątpliwości, możecie liczyć na więcej. Losy każdego z bohaterów śledziłam z ciekawością wypisaną na twarzy, jedyne moje zastrzeżenie to narracja 3cioosobowa, zauważyłam, że nie ja jedna mam z nią problem, ale co kto lubi. Safi jest bardzo pożądana w grach politycznych ze względu na swój dar odkrywania prawdy, nie może nikomu ufać, Iseult dopiero odkrywa swój, który ją przeraża, Aeduan nadal nie pozyskuje moje zaufania i chyba jakoś nie mogę go polubić, tylko ze względu na jego "czarny charakter" i tajemniczość, która wszędzie się za nim ciągnie, no i mój ukochany Merik, który zostaje złamany, traci wszystko, co mu pozostało. Brakuje mi tutaj wątku przyjaźni pomiędzy Safi i Iseult, który uwielbiałam w 1 części, tym razem dziewczyny niestety są rozdzielone, jednak ta druga dąży do odnalezienia przyjaciółki, co świadczy o jej oddaniu. Książka napisana jest na podobnym poziomie do pierwszej, nadal płynnie, z tym, że dzieje się o wiele więcej. Fabuła jest dopracowana w każdym calu, podróże piękne, oczekiwania spełnione, a fani serii na pewno nie poczują się zawiedzeni. Kreacje i dary bohaterów są intrygujące i czytam każdą wzmiankę o nich z przyjemnością. Już nie mogę się doczekać aż sięgnę po Krwiodzieja i poznam odpowiedzi na wszystkie dręczące mnie pytania.
Fashion Victim
Autor: Książki Milki
"Fashion Victim" to pozycja, obok której wielbiciele thrillerów i kryminałów nie mogą przejść obojętnie. Kiedy tylko pojawiły się pierwsze zapowiedzi tej książki, wiedziałam, że prędzej czy później się z nią zapoznam. Piorunująca okładka, która wywołuje dreszcze na ciele, intrygujący opis i mrożąca krew w żyłach historia - to wszystko skłoniło mnie do sięgnięcia po najnowszą powieść Corrie Jackson wydaną w Polsce. Cieszę się, że mogłam przeczytać ją jeszcze przed premierą i przekonać się czy warto poświęcić jej więcej czasu i uwagi. Muszę przyznać, że miałam dosyć spore oczekiwania co do tej lektury. Chociaż nigdy wcześniej nie słyszałam o wspomnianej wyżej autorce, miałam jakieś dziwne przeczucie, że "Fashion Victim" może być naprawdę świetnym wyborem i doskonałą odskocznią od codzienności. Jakie wrażenie zrobiła na mnie ta historia? Zapraszam do zapoznania się z dalszą częścią recenzji, z której z pewnością się tego dowiecie.

Sophie Kent jest dziennikarką gazety "The London Herald", która zrobi naprawdę wiele, aby zyskać dobry materiał dla swoich czytelników. Jest w stanie nagiąć zasady, aby w ciekawy sposób opisać intrygującą historię. Główna bohaterka przypadkiem poznaje Natalię Kotow - modelkę, która po jakimś czasie zaczyna opowiadać jej o swoich problemach. W dniu, w którym ma wyznać kto ją skrzywdził, nagle zmienia zdanie i wychodzi przestraszona ze spotkania. Kilka godzin później Natalia nie żyje, a dziennikarka ma okropne wyrzuty sumienia, że nie była w stanie jej pomóc. Postanawia za wszelką cenę odkryć kto zamordował modelkę i okaleczył jej ciało. Szukając poszlak trafia na znacznie poważniejszą sprawę niż początkowo jej się wydaje. Wkrótce okazuje się, że sama jest w ogromnym niebezpieczeństwie.

Fabuła książki jest niezwykle ciekawa i wielokrotnie zaskakuje czytelnika. Szczególnie zakończenie zrobiło na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Takiego obrotu spraw kompletnie się nie spodziewałam i muszę przyznać, że ostatnie strony po prostu wbiły mnie w fotel. Otwierałam usta ze zdziwienia i byłam pełna podziwu jak doskonale udało się autorce wyprowadzić mnie w pole. Kiedy wydawało mi się, że poprawnie połączyłam pewne fakty, a cała historia układa się w logiczną całość, Corrie Jackson podsuwała mi kolejne wątki, które diametralnie zmieniały bieg wydarzeń i rozwiązanie zagadki. Uwielbiam książki takie jak "Fashion Victim", w których nie wiadomo co przyniesie kolejna strona, a każdy rozdział powoduje niesamowite napięcie. Powieść Corrie Jackson nie ma słabszych momentów, tutaj ciągle coś się dzieje, a wydarzenia bardzo płynnie się ze sobą przeplatają i uzupełniają.

Bohaterowie są świetnie wykreowani, a każdy z nich wyróżnia się niepowtarzalną osobowością i charakterem. Nie tylko główna postać jest tutaj doskonale opisana - również bohaterowie drugoplanowi, którzy odgrywają mniej znaczącą rolę, są naprawdę dobrze przedstawieni. Sophie Kent to postać, którą z jednej strony niesamowicie mocno polubiłam, jednak z drugiej wielokrotnie mnie ona irytowała. Czasami odnosiłam wrażenie, że zależy jej tylko i wyłącznie na sensacji, niezależnie od kosztów jakie będzie musiała ponieść ona sama czy też osoby, o których pisze artykuły.

Język, którym posługuje się autorka jest prosty i łatwy w odbiorze. Corrie Jackson pisze z ogromną lekkością, co sprawia, że powieść czyta się naprawdę szybko. Pomimo tego, że zbrodnie opisane w tej książce są bardzo brutalne, myślę, że autorka opisała je w dosyć przyjazny sposób, dzięki czemu nawet osoby o słabych nerwach poradzą sobie z tą mroczną, kryminalną historią. Jestem pewna, że jeśli kiedyś pojawi się kolejna książka Corrie Jackson, z przyjemnością ją przeczytam.

Podsumowując - Corrie Jackson, w krótkim czasie stała się jedną z moich ulubionych autorek thrillerów i kryminałów. "Fashion Victim" wystarczyło, abym zakochała się w jej twórczości i z niecierpliwością czekała na więcej. Według mnie jest to powieść, na którą naprawdę warto zwrócić uwagę. Historia Sophie Kent wywołuje całą masę emocji, a także nie pozwala o sobie zapomnieć. Zapamiętajcie nazwisko tej autorki, bo myślę, że niedługo będzie o niej naprawdę głośno!
Ksiądz Jerzy Popiełuszko
Autor: Anna
Książka pt. „ Ksiądz Jerzy Popiełuszko. Wiara. Nadzieja, Miłość" wyszła spod pióra znanych historyków Ewy K.Czaczkowskiej i Tomasza Wiścickiego. To obszerna i szczegółowa biografia błogosławionego księdza – męczennika.

W tę opowieść autorzy wpletli bardzo dużo wspomnień rodziny księdza, kolegów, znajomych, współpracowników i przełożonych. Mottem życiowym dla niejednego czytelnika mogą być słowa ,które ksiądz Jerzy wpisał w książce podarowanej Grażynie Miłosz: „ Nie żyj poniżej tego, co w nas najlepsze.” (ze wspomnień).

Autorom udało się stworzyć wierny obraz tej charyzmatycznej postaci,z jej słabymi i mocnymi stronami, niczego nie tuszując, ani nie pomijając. Wszystkie fakty z życia księdza są skrupulatnie udokumentowane. Bardzo szczegółowo opisane jest uprowadzenie księdza, przedstawione są różne hipotezy na temat okoliczności Jego śmierci i motywów tej zbrodni.

Autorzy odsłonili przed czytelnikiem wiele skomplikowanych kwestii związanych ze śledztwem oraz z wymierzeniem kar zabójcom księdza Popiełuszki.

W ostatnich rozdziałach książki przedstawili różne formy kultu błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszki, świadectwa cudów doznanych za Jego wstawiennictwem oraz dotychczasowe kroki poczynione w kierunku kanonizacji.

Książka ma twardą oprawę, zawiera 560 stron, Wydawnictwo Edipresesse Książki, 2017.

Na okładce zamieszczono zdjęcie księdza Popiełuszki.

Za każdym razem ,gdy sięgałam po tę książkę lub gdy ją odkładałam po przeczytaniu kilkunastu czy kilkudziesięciu stron, zatrzymywałam na dłuższą chwilę wzrok na tej uśmiechniętej twarzy, na oczach patrzących w lepszą przyszłość.

Zachęcam do przeczytania tej książki i do zadumy nad jej Bohaterem.
Liczba wyświetlanych pozycji:
1
2
3
4
5
Idź do strony: