Szczęście w miłości

Szczęście w miłości

Autor: Kasie West

Wydawca: Feeria
wysyłka: 24h
format: 14,3x20,4 cm
ISBN: 9788372296900
jezyk: polski
EAN: 9788372296900
oprawa: oprawa: broszurowa
rok wydania: 2017
liczba stron: 408
(8) Sprawdź recenzje
36% rabatu
24,22 zł
37,90 zł
DODAJ
DO KOSZYKA
koszty dostawy
Maddie nie jest impulsywna. Ceni ciężką pracę i lubi planować. Ale któregoś wieczora pod wpływem chwili kupuje los na loterię. I, ku własnemu zdziwieniu – wygrywa masę pieniędzy! W jednej sekundzie Maddie nie poznaje swojego życia. Koniec ze stresowaniem się systemem stypendialnym w college’u. Ni stąd ni zowąd Maddie myśli o wynajęciu jachtu. A bycie w centrum uwagi całej szkoły jest super, dopóki nie zaczynają docierać do niej przykre plotki na jej temat, a przypadkowe osoby proszą ją o pożyczkę. I teraz Maddie nie ma pojęcia, komu można zaufać. Poza Sethem Nguyenem, z którym pracuje w miejscowym zoo. Seth jest miły i zabawny, i chyba wcale nie wie o wielkiej zmianie w życiu Maddie, a dziewczyna jakoś nie ma ochoty nic mu mówić. Co się stanie jednak, jeśli Seth pozna prawdę? Oto pełna humoru i czułości historia w bestsellerowym stylu Kasie West: o wygranej, przegranej i… miłości.
Recenzje:
autor: Pomiędzy książkami
Dotychczas nie zetknęłam się jeszcze z literaturą Kasie West. Dużo pozytywnych opinii pojawiło się w internecie odnośnie poprzednich książek tej autorki, więc kiedy usłyszałam, że mogę zrecenzować dla Was jej nową książkę, nie zastanawiałam się długo. Staram się być na czasie z literaturą młodzieżową, więc i z tym chciałam się zmierzyć.

"Szczęście w miłości" to historia osiemnastoletniej nieszczególnie popularnej Maddie, której rodzina powoli rozpada się, a brat schodzi na złą drogę. Kiedy kończy osiemnaście lat pod wpływem impulsu kupuje los i wygrywa na loterii 30 milionów dolarów. Czy wygrane pieniądze zapewnią jej lepsze życie? W końcu stać ją na wymarzone studia, rodzice przestają się kłócić, a inni zwracają na nią uwagę. Jednak czy wszystkim może ufać, czy poradzi sobie z zarządzaniem taką sumą pieniędzy i czy odnajdzie się w nowej rzeczywistości?

"Kto powiedział, że pieniądze nie dają szczęścia? Kupiłabym temu komuś drobiazg lub dwa, od razu by zrozumiał."

Oczywiście, jak w każdej młodzieżówce nie do przeskoczenia jest wątek relacji damsko-męskiej. Maddie pracuje w zoo wraz z Sethem. Z biegiem historii ta dwójka zbliża się do siebie coraz bardziej, ale dziewczyna wciąż nie chce przyznać się chłopakowi do swojej wygranej. Właśnie tutaj ukazała mi się pierwsza wada powieści. Seth musiałby żyć w piwnicy, aby nie zauważyć zmian w życiu młodej milionerki. Maddie pojawia się w gazetach, w telewizji, w internecie, a Seth nadal nie widzi zmian.

Niestety, jestem wyraźnie zawiedziona twórczością Kasie West. Całość jest okrutnie przewidywalna, od początku do końca nie zaskakuje mnie nic. Sama główna bohaterka jest okrutnie źle wykreowana. Pod wpływem wygranej jej postać zmienia się w głupią, rozrzutną osobę, której pieniądze uderzają do głowy.

"-Czasem, niezależnie od tego, czego pragniemy, realia biorą górę."

Jedynym wątkiem, który do mnie przemówił jest wątek rodziny Maddie. Sytuacja zmienia się diametralnie za sprawą pieniędzy. Kasie West ukazuje wady społeczeństwa i wpływ pieniędzy na życie każdego z nas. Wydaje mi się, że to właśnie miało być przesłanie całej historii, ale ginie to w biegu głupich, nieszczególnie ambitnych wydarzeń.

Zdaję sobie sprawę, że jest to książka młodzieżowa, która w zamyśle ma być literaturą lekką. Jednak nie sądzę, że literatura lekka powinna być denna. Jeżeli chodzi o ten gatunek, czytałam wiele lepszych, ale też sporo gorszych. Nie sądzę, że książka jest tragiczna, ale zdecydowanie nie jest dobra.

Ocena: 4/10
autor: MargoRoth
Maddie nigdy nie podejmuje pochopnych decyzji. Lubi mieć wszystko pod kontrolą, a dokładne planowanie każdej najmniejszej czynności daje jej poczucie spokoju i równowagi. Pewnego razu spontanicznie kupuje jednak los na loterii i wygrywa ogromną sumę pieniędzy. W mgnieniu oka jej życie zmienia się diametralnie - staje się rozpoznawalna w szkole, nie musi martwić się o koszty swoich przyszłych studiów, a jej problemy rodzinne nagle znikają. Wszystko idzie wspaniale do chwili, gdy fortuna Maddie nie staje się obiektem zazdrości, a w Internecie nie pojawiają się obraźliwe komentarze na temat dziewczyny. Maddie nie wie już, komu powinna zaufać. Jest jednak jedna osoba, która nie dostrzega wielkiej zmiany w jej życiu - Seth, który razem z Maddie pracuje w miejscowym zoo. Dziewczyna czuje się przy nim wspaniale, ale czy jego stosunek do niej pozostanie taki sam, gdy już dowie się o wygranej?

Jeśli mieliście kiedykolwiek styczność z jakąkolwiek powieścią Kasie West, wiecie, jakie one są - lekkie, przyjemne i niezobowiązujące. To takie historie, które aż chce się czytać, gdy ma się za sobą długi dzień, który nie należał do najlepszych. Ja autorkę znałam z Chłopaka z sąsiedztwa i zastanawiałam się, czy Szczęście w miłości będzie opowieścią podobną do tego, co już przeczytałam. Okazało się, że West i tym razem utrzymała zwyczajowy poziom swoich powieści - niewybitny, ale zdolny zająć myśli na krótką chwilę.

Wyobraźcie sobie, że nagle zyskujecie wielką fortunę. Kilkadziesiąt milionów dolarów ląduje w Waszej kieszeni. Co zrobilibyście z tymi pieniędzmi? Natychmiast kupilibyście to, o czym od dawna marzycie, czy może z umiarem rozmyślnie wydawalibyście część nagrody, resztę zachowując na przyszłość? Myślę, że każdy z nas choć raz życzył sobie szybkiego napływu gotówki i rozmyślał o tym, jak spożytkuje zdobyte pieniądze. Jednak czy zastanawialiście się nad tym, jak zmieni się stosunek innych ludzi do Was, kiedy na Waszym koncie pojawi się kilka dodatkowych zer? Otóż naszą bohaterkę Maddie spotyka wiele wyjątkowych rzeczy, na które nie mogłaby pozwolić sobie w poprzednim życiu - przyjęcia na jachcie, drogi samochód, nowe ubrania. Jednakże razem z nimi przychodzi też stały niepokój i niepewność, czy aby na pewno wszyscy ludzie, których darzy zaufaniem, są go godni. Ktoś bowiem próbuje publicznie podciąć dziewczynie skrzydła i sprawia, że Maddie ze szczytu popularności spada na samo dno.

Szczerze Wam powiem, że najsłabszym ogniwem Szczęścia w miłości jest sama główna bohaterka, Maddie. Rzadko spotyka się aż tak naiwną postać. Miałam wrażenie, że Maddie jest jak gąbka chłonąca wszystko, co tylko się jej powie, zasugeruje lub nakaże. Jej brak asertywności i własnego zdania był załamujący - niby była ona wybitnie inteligentną i poukładaną uczennicą, ale czasem zachowywała się jak głupiutka nastolatka. Wszyscy wokół Maddie mieli jednak znacznie więcej rozumu, na przykład jej przyjaciółki Blaire i Elise lub Seth, który zdecydowanie jest najlepszą postacią w tej powieści. Jest to taki chłopak, który wzbudza powszechną sympatię: zabawny, uprzejmy i intrygujący, a tym samym niepozbawiony tajemnic i głębi. Był on postacią tak uroczą i ciekawą, że nie dziwiłam się Maddie, że tak za nim przepada.

W niektórych momentach, szczególnie na początku, Szczęście w miłości wydawało mi się nieco naiwne - czy zdobycie fortuny sprawia, że nagle znikają wszystkie problemy? Że rodzice, którzy do tej pory skakali sobie do gardeł, w jednej chwili odnajdą wspólny język? Że brat, który zmagał się z przygnębieniem i depresją, mając w kieszeni dodatkowe tysiące dolarów, będzie w stanie wyjść na prostą? Wszystko to wydawało mi się mało prawdopodobne. Jednak autorka widocznie doszła do tego samego wniosku i nie zapomniała, że pieniądze nie są w stanie zlikwidować wszystkich istniejących zmartwień. Pamiętała o tym, że bogactwo nie równa się szczęściu, a wniosek ten znalazł swoje odniesienie w historii Maddie.

Szczęście w miłości było jedną z tych powieści dla nastolatek, które z powodzeniem mogłyby stać się inspiracją do napisania scenariusza jakiejś disneyowskiej produkcji - filmu lub serialu. Była ona bowiem przyjemna i niewymagająca... i właściwie to wszystko, co można o niej powiedzieć. Cieszę się, że sięgnęłam po tą książkę, ponieważ akurat potrzebowałam czegoś tak odprężającego i relaksującego. Kasie West stworzyła powieść, którą z chęcią zabiera się ze sobą pod kołdrę, w drugiej ręce trzymając kubek herbaty, i dzięki niej odrywa myśli od rzeczywistości.

Szczęście w miłości to powieść, w której pieniądze są jednym z głównych bohaterów. Z biegiem czasu przekonujemy się jednak, że to nie one są najważniejsze, a przyjaźń i miłość są od nich o niebo więcej warte! Polecam Wam powieść Kasie West na długie zimowe wieczory - pomoże Wam na chwilę przenieść się do nieco bardziej słonecznego świata, z którego wrócicie z uśmiechem na ustach.

booksofsouls.blogspot.com
autor: Po drugiej stronie okładki
Fragment recenzji:
Słyszałam opinie, że „Szczęście w miłości” jest jedną ze słabszych książek tej autorki, ale z racji tego, że jest to moje pierwsze spotkanie z Kasie West nie mam porównania. Zresztą niepotrzebne mi ono, bo do tej pory w to nie wierze, ale przez całą książkę siedziałam z uśmiechem na twarzy. Tak po prostu. Dobrze, że czytałam ją w nocy to nikt nie widział jak cieszę się do papieru.

Kreacja Maddie jest bardzo podobna do tego, co możemy zauważyć na filmach, ale podejrzewam, że wielu z nas zna „kujona”, który wiecznie siedzi z nosem w podręcznikach. Seth jest Azjatą, z czym spotkałam się pierwszy raz, podczas czytania książek. Brawo za pomysł!
Problemy finansowe oraz rodzinne w życiu dziewczyny nie wzięły się z powietrza i mają swoje źródła, co także zaznaczam, jako plus, bo autorka nie wymyśliła bzdurnej bajeczki tylko przedstawiła realność.
Jedynym minus tej książki to tak naprawdę zdanie, które spowodowało zmarszczki na mojej twarzy. Nie będę go teraz przytaczać w całości, ale nakreślę Wam mniej więcej, o co chodzi.
Maddie stwierdziła, że nie chce jechać na uniwersytet, który jest położony daleko od domu. W związku z tym chce się dostać do uczelni kalifornijskiej, ponieważ: jest na tyle daleko, że będzie mieszkać w akademiku, a jednocześnie na tyle blisko od domu, że ma raptem godzinę jazdy samochodem do rodziców.
Hm… jak dla mnie godzina jazdy to nie pół dnia, żeby mieszkać w akademiku. Przecież wielu z Nas podczas studiów mieszkało daleko od uczelni i dojeżdżało po godzinę, albo i dwie.
Może to moje marudzenie i czepianie się, ale ten jeden fragment szczerze mi się nie spodobał.

„Szczęscie w miłości” to lekka młodzieżówka, opowiadająca o pierwszej nieśmiałej miłości, pomocy innym, zbyt dużym zaufaniu do ludzi, trudnych życiowych wyborach, które mają wpływ na przyszłość. Jest to też książka, która pokazuje, co potrafią dać pieniądze, a jednocześnie ile potrafią też zabrać.
Chociaż mówią, że „Pieniądze szczęścia nie dają.”. Pieniądze nie, ale książki kupione za nie już tak.
Całą masę szczęścia.

http://podrugiejstronieokladki6.blogspot.com/2017/11/sami-pracujemy-na-nasze-szczescie.html - całosć
autor: My fairy book world
Wyobraź sobie, że żyjesz ze świadomością, że tylko ty trzymasz swoją rodzinę w kupie, że bez Ciebie wszystko się rozpadnie, a radosne chwile nigdy nie nadejdą. Zapomniałam dodać, że za parę dni skończysz dopiero osiemnaście lat. Nieciekawie prawda? Jednak Maddie nie narzeka, ciężko pracuje, by osiągnąć sukces, jednocześnie utrzymując rodzinę razem. Jednak, gdy w tak ważnym dla niej dniu, wszyscy zawodzą, pod wpływem impulsu kupuje los na loterię. Nie spodziewała się, że wygra, jednak dzięki tej chwili słabości zostaje bardzo bogatą nastolatką.

Kasie West pisze lekkie powieści dla nastolatków. Ja, choć od dawna nie mam już nastu lat, bardzo lubię sięgać po jej książki. Autorka tym razem wzięła pod lupę pieniądze i ich wpływ na życie ludzi. W sposób nienarzucający się pokazała, jak może zmienić się życie, gdy nagle wejdzie się w posiadanie dużej kwoty. Poprzez postać Maddie przedstawia różne sposoby na wykorzystanie pieniędzy, jednak głównym tematem jest to, jak pieniądz zmienia ludzi. Maddie doświadczyła, bardzo dotkliwie tego, że gdy nagle masz więcej niż inni, pojawiają się w twoim otoczeniu osoby, które chcą coś od ciebie dostać. Z osoby całkowicie przeciętnej i anonimowej, stała się bardzo popularną i rozchwytywaną dziewczyną. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie fakt, że Maddie zaczęła się w tym wszystkim gubić, nie potrafiła odróżnić prawdziwych przyjaciół od osób zainteresowanych tylko jej pieniędzmi. Bardzo podobał mi się sposób, w jaki Kasie West opisała to, co przeżywała Maddie, nie przedstawiała tylko jednego punktu widzenia, ale pokazała różne możliwości. Możecie być pewni, że cała historia nie opiera się jedynie na wygranej w loterii. Kasie West pokazuje wątpliwości typowe dla nastolatek — pierwsza miłość, przyjaźń czy wybór uczelni. Bohaterowie naprawdę fajni, tacy prawdziwi, przyjemnie się o nich czytało.

Szczęście w miłości to lekka i przyjemna powieść, która pokazuje, jak wiele wyborów czeka młodego człowieka. To książka o przyjaźni, miłości i pieniądzach, które mogą przynieść zarówno szczęście, jak i kłopoty. Książkę czyta się błyskawicznie. Gorąco polecam!

http://myfairybookworld.blogspot.co.uk/2017/11/kasie-west-szczescie-w-miosci-recenzja.html
autor: Książki Milki
Kasie West jest autorką, którą bardzo lubię i cenię, dlatego zawsze chętnie sięgam po jej książki. Biorąc do ręki jej najnowszą powieść byłam pewna, że porządnie się zrelaksuję i zapomnę o otaczających mnie problemach. Każdy kto kiedykolwiek miał szansę zapoznać się z twórczością Kasie West, na pewno jest świadomy, że nie jest to zbyt ambitna literatura, a mimo wszystko pisarka wciąż zyskuje wiernych czytelników i fanów - zarówno tych młodszych jak i starszych. Jedną z takich osób jestem ja i kiedy tylko w zapowiedziach pojawiają się kolejne tytuły stworzone przez tę autorkę, od razu zapisuję sobie w kalendarzu datę premiery i niecierpliwie na nią czekam. Czy wspólnie z bohaterami książki odnalazłam "Szczęście w miłości"? Jeśli chcecie dowiedzieć się o nich czegoś więcej, zapraszam do przeczytania dalszej części recenzji.

Maddie jest bardzo poukładaną i rozsądną dziewczyną. Wie, że aby coś osiągnąć musi mocno pracować na sukces. Splot pewnych wydarzeń sprawia, że bohaterka kupuje los na loterii i ku jej wielkiemu zdziwieniu, wygrywa całą masę pieniędzy. Życie Maddie zmienia się o sto osiemdziesiąt stopni. Od teraz nie musi martwić się o to czy dostanie stypendium w college'u. Problemy rodzinne, które do niedawna spędzały jej sen z powiek nagle przestały mieć znaczenie i stały się przeszłością. Początkowo bycie w centrum uwagi całej szkoły nawet jej się podoba, jednak szybko okazuje się, że wielu jej nowych "przyjaciół" spędza z nią czas tylko dlatego, że liczy na drobną pożyczkę lub prezent. Dodatkowo ludzie zaczynają plotkować i po szkole szybko zaczynają krążyć nieprawdziwe informacje na jej temat. To co na początku wydawało się błogosławieństwem, zaczyna sprowadzać na Maddie coraz więcej problemów. Czy w takiej sytuacji można jeszcze komukolwiek ufać? Jedyną osobą, która traktuje dziewczynę całkowicie normalnie jest Seth, dlatego bohaterka nie chce informować go o wygranej na loterii. Co się stanie kiedy chłopak pozna prawdę?

Fabuła jest prosta i choć zawsze było to dla mnie zaletą książek Kasie West to niestety tym razem cała historia jakoś szczególnie mnie nie zachwyciła. Przede wszystkim główny wątek wygranej niesamowitych pieniędzy na loterii od razu wydał mi się okropnie sztuczny. Nie mogłam pozbyć się wrażenia, że wszystko zostało stworzone na siłę i pomimo tego, że powieść czyta się szybko, pewne elementy były dla mnie trochę męczące. Poznając losy głównej bohaterki pozwoliłam trochę pogalopować moim myślom i zaczęłam analizować co sama zrobiłabym z tak ogromnym majątkiem. Pewnie jedną z rzeczy, którą zrobiłabym po odebraniu wygranej byłoby zaopatrzenie mojej biblioteczki w jeszcze większą ilość książek - chociaż wtedy musiałabym również stworzyć osobny pokój na wszystkie te skarby.

Bohaterowie są dosyć słabo wykreowani i raczej nie jesteśmy w stanie jakoś szczególnie dobrze ich poznać. Maddie to dziewczyna, która niestety mocno mnie irytowała. Pieniądze trochę zawróciły jej w głowie i nie potrafiłam pojąć jak taka mądra osoba może pozwalać tak się wykorzystywać przez znajomych i fałszywych przyjaciół. Całe szczęście jest jeszcze Seth, który zrobił na mnie bardzo pozytywne wrażenie i zdecydowanie przypadł mi do gustu. Gdyby nie ten męski bohater myślę, że miałabym jeszcze większy problem z przeczytaniem tej książki i pewnie moje narzekania zajęłyby większą część recenzji.

Język, którym posługuje się autorka jest prosty i lekki, dzięki czemu książka naprawdę wiele zyskała w moich oczach. Uwielbiam styl, którym operuje Kasie West i fakt, że jej książki czyta się niesamowicie szybko i bez większych problemów. "Szczęście w miłości" to powieść, która świetnie nadaje się na odpoczynek po ciężkim dniu pracy czy szkoły, a poza tym doskonale sprawdzi się podczas podróży komunikacją miejską.

Podsumowując - "Szczęście w miłości" to jak dotąd najgorsza książka Kasie West jaką czytałam. Nie jest zła, ale zdecydowanie czegoś mi w niej brakowało. Mam nadzieję, że kolejna powieść od tej autorki będzie znacznie lepsza i skradnie moje serducho. Jeśli jesteście fanami tej pisarki, myślę, że mimo wszystko warto sięgnąć po tę pozycję - może akurat dla was okaże się ona strzałem w dziesiątkę.
autor: Aleksandra
Maddie jest osobą, która wie, czego chce od życia. Już dawno zaplanowała swoją przyszłość, a teraz ciężko pracuje, by dostać się na wymarzoną uczelnię i zdobyć stypendium, które umożliwi jej dalszą naukę. Wszystko zmienia się, gdy niespodziewanie wygrywa na loterii. Wydawałoby się, że pieniądze rozwiążą większość jej problemów, lecz z czasem okazuje się, że to one przysporzą jej kolejnych kłopotów. Znajomi wydają się rozmawiać jedynie o jej wygranej, a jedyną osobą, którą nie dostrzega zmiany w jej życiu jest Seth - chłopak, z którym pracuje w zoo.

Główna bohaterka to postać, co do której mam bardzo mieszane uczucia. Z jednej strony bardzo podobało mi się to, że była konsekwentna i miała postawione cele. Niestety po sprawie z wygraną wyszła na jaw jej naiwność oraz łatwowierność i choć niewątpliwie Maddie miała dobre intencje, to niestety wtedy jej zdrowy rozsądek gdzieś zniknął. Nie mogę jednak powiedzieć, że jest ona złą bohaterką. Nastolatka cały czas myśli też o innych - o rodzinie i znajomych, stara się im pomóc, niestety zapomina, że nie wszystko można kupić.

Odnoszę wrażenie, być może mylne, że temat pieniędzy w literaturze młodzieżowej jest poruszany niezwykle rzadko. Autorzy wolą skupiać się na kwestiach takich jak przyjaźń, miłość, choroba czy śmierć, a przecież finanse to coś, co jest nam bliskie i często właśnie one stanowią dla nas ogromny problem. W swojej powieści Kasie West nie ukrywa plusów posiadania dużego majątku, który pozwala bohaterom na wygodniejsze życie i ułatwia spełnianie marzeń, ale również zauważa, że to właśnie pieniądze mogą być źródłem problemów.

Bohaterowie, których poznajemy w książce, prezentują różne postawy wobec tego, co przydarzyło się Maddie. Najbliższe przyjaciółki nie do końca wiedzą, jak teraz ją traktować, pojawiają się osoby, którym wcześniej Maddie była obojętna, lecz teraz znajomość z nią może być korzyścią, również rodzina Maddie zostaje wystawiona na próbę.

Jak to w książkach młodzieżowych bywa, nie brakuje tu również rozdziałów poświęconych przyjaźni, miłości, a także trwaniu w swoich zasadach. Niestety pojawia się ten sam problem, co w pozostałych książkach autorki - przewidywalność. Ciężko jest nie przewidzieć kolejnych losów bohaterów, jednak ja spodziewałam się tego, więc nie było to dla mnie zaskoczeniem. Za to książka była miłą odskocznią od codzienności, a tego właśnie od książek Kasie West oczekuję.

Myślę, że osoby lubiące twórczość pisarki mogą bez obaw sięgnąć po tę pozycję, jednak osobom, które dopiero chcą rozpocząć swoją przygodę z Kasie West odradzałabym ten tytuł na sam początek. Pomimo tego, że książka mi się podobała, uważam, że pod względem fabuły była słabsza od swoich poprzedniczek.
autor: Jabluszkooo
,,Szczęście w miłości'' to naprawdę ciekawa i lekka książka. Pisana jest prostym i zrozumiałym językiem, a mimo to nie jest pozbawiona oryginalności. Kocham książki Kasie West, są takie miłe i przyjemne w odbiorze, a do tego czyta się je bardzo, bardzo szybko. Ta historia niebywale przypadła mi do gustu. Maddie, która wierzy w sukces poprzez ciężką pracę, nagle otrzymuje dar od niebios i wygrywa na loterii 50 milionów dolarów. Zdawałoby się, że wszystkie problemy rozwiązały się same, ale pieniądze nie są w stanie załatwić wszystkiego, o czym przekona się główna bohaterka, jak i czytelnik. Ogromnie polecam! Jedna z lepszych powieści tej pani.

Fragment tekstu pochodzi z mojego bloga, po ciąg dalszy zapraszam tutaj:
https://jabluszkooo.blogspot.com/2017/10/116-kasie-west-szczescie-w-miosci.html
autor: Martyna Myszke (ryszawa.blogspot.com)
Powiecie, że pieniądze szczęścia nie dają, ja jednak Wam powiem, że pomagają lepiej żyć. Wyobraźcie sobie, że pewnego dnia wygrywacie w loterii pięćdziesiąt milionów dolarów. Wreszcie Wasza przyszłość przestaje stać pod znakiem zapytania. Stać Was na wymarzone studia, na dom, bez konieczności spłacania kredytu, nowy samochód, wycieczki dookoła świata i co tam sobie tylko wymarzycie. Taka sytuacja spotkała Maddie. W dniu swoich osiemnastych urodzin zakupiła za ostatnie dwa dolary kupon na loterii. Była sceptyczne nastawiona do tego rodzaju zabaw, wierząc, że tylko ciężką pracą można zdobyć pieniądze, dlatego też niezwykle się zdziwiła, kiedy okazało się, że wygrała.

Poza tym, co napisałam na początku, przykre jest to, że gdy znajdą się pieniądze, to i zaraz znajdą się „przyjaciele”, którzy niczym hieny liczą na to, że coś ugrają na naszym szczęściu. Za pieniądze można kupić wszystko, wszystko prócz prawdziwych uczuć. Maddie nagle z szarej myszki zmienia się w najpopularniejszą dziewczynę w szkole, koledzy chcą robić sobie z nią zdjęcia, siedzieć w jednej ławce, chodzić razem na zakupy, licząc na darowiznę z jej strony. Zdaje się, że jedyną osobą, która o niczym nie wie, jest Seth z ZOO, z którym bohaterka pracuje.

Książki Kasie West rozczulają mnie i przenoszą w świat marzeń o pierwszej miłości, o beztroskich latach młodzieńczych, o niezapomnianych przygodach oraz o sile prawdziwej przyjaźni. Za każdym razem, gdy spod jej pióra wychodzi nowe dzieło, rzucam wszystkie inne książki, by zaczytać się w kolejnej stworzonej przez nią historii, ubolewając nad tym, że już koniec, gdy przychodzi mi czytań ostatnią stronę. Tak było i tym razem.

Bardzo polubiłam głównych bohaterów. Maddie jest bardzo inteligentną dziewczyną. Miliony na jej koncie wprowadziły wielkie zamieszanie w jej życiu i głowie, ale kto z nas nie oszalałby ze szczęścia, gdyby spłynęła mu na konto niczym manna z nieba taka kasa? Seth jest natomiast chłopakiem, w którym mogłabym się zakochać, jeśli tylko byłabym o dziesięć lat młodsza: szarmancki, zabawny, uroczy, zaradny… i mogłabym tak wymieniać do jutra. Z utęsknieniem wyczekiwałam każdego ich spotkania.

„Szczęście w miłości”, to nie historia miłości dojrzałych ludzi, to niewinne uczucie, rodzące się powoli w dwójce młodych, niedojrzałych jeszcze nastolatków, którzy dopiero stoją u progu dorosłości. Książka na pewno spodoba się młodszym czytelnikom oraz miłośnikom literatury młodzieżowej, choć zdecydowanie bardziej przypadnie do gustu płci pięknej, która lubi takie łatwe, niezobowiązujące historie pisane lekkim piórem, pełne humoru oraz rozterek nastolatków. Ja się zakochałam i przepadłam. Polecam zarówno tę powieść, jak i pozostałe dzieła autorki.
Napisz recenzję i oceń produkt:
Oceń produkt:
Autor:*
Email:*
Recenzja: **
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
* pole wymagane, ** minimum 50 znaków
Uwaga!!!
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?
TAK
NIE
x
Zapisz się na newsletter dadada.pl
Odbierz kod rabatowy promocji "Wybierz książkę za złotówkę"
Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji handlowych od Administratora za pomocą środków komunikacji elektronicznej, zgodnie z ustawą o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Zgoda może być odwołana w każdym czasie. Administratorem danych osobowych Klientów jest: ESSE Sp. z o.o. Łodzi 92-101, Krokusowa 3. Nr KRS 0000094624, nr NIP 729-24-10-606, nr Regon 472270567
Oczekiwanie na odpowiedź
Dodano produkt do koszyka
Kontynuuj zakupy
Przejdź do koszyka