KASTOR BEZLITOSNA SIŁA TOM 1

KASTOR BEZLITOSNA SIŁA TOM 1

Autor: Lingas-Łoniewska Agnieszka

Wydawca: Burda Książki
wysyłka: 48h
ISBN: 9788380535541
EAN: 9788380535541
oprawa: Miękka ze skrzydełkami
rok wydania: 2019
format: 14.5x20.5cm
język: polski
liczba stron: 292
(5) Sprawdź recenzje
35% rabatu
26,13 zł
39,90 zł
DODAJ
DO KOSZYKA
koszty dostawy
Bez litości, bez zasad, bez reguł. W tym świecie wygrywają najsilniejsi. Lub ci, co znajdą krystaliczną miłość. Kolejna powieść Agnieszki Lingas-Łoniewskiej zapewniająca czytelnikom huśtawkę emocji – od smutku przez zwątpienie po żarliwą nadzieję. Seria Bezlitosna siła opowiada o mężczyznach uprawiających walki MMA – każdy z nich ma za sobą mroczną historię, która go prześladuje. A także o kobietach, które doświadczyły przemocy, a pomoc znajdują w fundacji FemiHelp, wspierającej ofiary agresji ze strony mężczyzn. Jedyną, wspólną nadzieją na to, by się wyswobodzić z sideł przeszłości, jest miłość silniejsza od wyroków losu. On ma wszystko – pieniądze, władzę i wygrane na ringu. Ona wszystko straciła – dzieciństwo, marzenia i nadzieję. Żadne z nich nie wierzy w miłość i jej zbawczą siłę. Kastor, tom pierwszy, opowiada o Konstantym „Kastorze” Lombardzkim, który odnosi zwycięstwa zarówno w życiu zawodowym, jak i na ringu. Jest twardy i pozbawiony empatii. Pod tą maską kryje się jednak dramat z dawnych lat. Szczelina w twardym pancerzu pojawia się wtedy, gdy poznaje Anitę Sokół, skromną, lękliwą dziewczynę, która zatrudnia się do sprzątania jego biura. Okazuje się, że to nie jest jej jedyne zajęcie – pracuje także w klubie, by spłacić długi z przeszłości. Przekonują się, że w tym brutalnym świecie, gdzie każdego dnia walczą o przetrwanie, jest tylko jedna siła, która może pokonać zło. Czy sprawcza moc miłości ich ocali?
Recenzje:
autor: patriseria.blogspot
Konstanty Lombardzki jest niczym super bohater - w dzień odnoszący sukcesy biznesmen, należący do grona najbogatszych Polaków, w nocy zaś zawodnik nielegalnych walk MMA pod pseudonimem Kastor. Twardy, niepokorny i niepokonany – nie okazuje emocji, a ludzie potrzebni są mu do osiągania swoich celów.
W opozycji do niego stoi Anita Sokół, tancerka i hostessa w firmie Polluksa, a od niedawna zasila także szeregi pracowników porządkowych, jego przyjaciela Kastora. Od pierwszego spotkania wpada w oko biznesmenowi i zauważają to wszyscy wokół. W końcu dochodzi do nieuniknionego i w wchodzą w związek, jednak tajemnice, które skrywają przeszkadzają im w zbliżeniu się do siebie.
Autorka skorzystała ze schematów – on przystojny i bajecznie bogaty, ona tak samo śliczna jak i przerażona, dziewczyna ze śródmieścia. Mam wrażenie, że książka była pisana na szybko, bez planu i jej potencjał nie został wykorzystany.
Bohaterowie są niedopracowani i po prostu płytcy. Pomimo, że akcja dzieje się dwutorowo, raz z perspektywy Kastora, a raz Anity, to ich wewnętrzne przemyślenia i rozterki w żaden sposób do mnie nie trafiają. Dialogi prowadzone pomiędzy bohaterami, motywacyjne przemowy brzmią tu mocno komicznie. Zapowiadane napięcie jest nieodczuwane, bohaterzy raz się widzą, za chwilę już mieszkają razem i wyznają sobie miłość. Anita w jednym momencie przerażona, w drugim już jest w łóżku z Kastorem.
Jest po pierwsza część z serii i nie wróży ona najlepiej.
autor: Diabeł
PRAWO PIĘŚCI

Nakładem Wydawnictwa Burda ukazała się powieść „Kastor” Agnieszki Lingas- łoniewskiej. To pierwszy tom cyklu”Bezlitosna siła”, w którym autorka zabiera nas w mroczny i pełen zagadek świat podziemnych walk MMA.

Konstanty Lombardzki jest prezesem dużej firmy. Słynie z gburowatego charakteru i aroganckiej postawy. Jego alter ego to Kastor - zawodnik MMA występujący w masce. W roli Kastora Konstanty odreagowuje swoje lęki. W tym co robi zawsze jest najlepszy. Kobiety to dla niego jedynie krótkotrwała i niezobowiązująca rozrywka. Wszystko zmienia się, gdy poznaje Anitę. Dziewczyna pracuje jako hostessa w klubie, gdzie walczy Kastor. Dodatkową pracę podejmuje jako sprzątaczka w... firmie Konstantego. Kobieta żyje z brzemieniem krzywd, które dotknęły ją, gdy była nastolatką. Dwoje ludzi, którzy pochodzą z odmiennych światów połączy nić porozumienia. Czy taka mieszanka wybuchowa może zaowocować czymś głębszym?

Agnieszka Lingas-Łoniewska posiada niesamowity wręcz dar łączenia różnych gatunków literackich i tworzenia pełnych napięcia opowieści, które czyta się jednym tchem. Miłośc, seks, sensacja i tajemnica - to wszystko umiejętnie połączone. Wstrząśnięte, niemieszane. Jej powieści są o kobietach i dla kobiet. Swoisty styl sprawia, że wszystkie jej książki czytelnik wręcz pochłania od deski do deski. Niestety, „Kastor” na tym tle wypada dość blado. Pełen mroku i brutalny światek zawodników podziemnych walk, miłość, która pozornie nie ma racji bytu i wątek kryminalny to bardzo dobry i oryginalny pomysł. Odnoszę jednak wrażenie, że czegoś tu brakuje. Owszem jest akcja, są dość interesujący bohaterowie, jest odpowiednie tempo. Jednak w moim odczuciu wiele wątków sprawia wrażenie nierealnych. Mogę zrozumieć, że miłość spada na człowieka niczym grom z jasnego nieba, jednak motyw nadętego bufona jakim jest Lombardzki i jego nagła fascynacja sprzątaczką i hostessą w jednej osobie wydaje mi się mało wiarygodny. Cham i zadufany w sobie egoista gardzący pracownikami i naiwna, niedoświadczona dziewczyna to nieco oklepany motyw, który zdaje się dominować w powieściach obyczajowych. Pokutujący motyw Kopciuszka, który się wyświechtał.

Autorka wykonała solidną pracę zgłębiając tajniki walk i rozmawiając z zawodnikami parającymi się tym sportem. Jednak moim zdaniem taki półswiatek to najzwyczajniejsza w świecie mafia, a nie zbiorowisko brutali o wielkim sercu skrzywdzonych przez los. „Kastor” to dobry przerywnik. Czyta się tę książkę szybko, potrafi zainteresować, ale uważam, że wiele wątków razi sztucznością. Jest tu posmak zakazanego owocu, tajemnica i podniecające elementy czegoś nowego, nieznanego, ale brakuje głębi. To prosta i zwyczajna historia. Brakuje w niej duszy. Myślę, że to taka opowiastka na wieczór i nic ponadto, a szkoda, bo potencjał tej historii był większy.

Bardzo lubię pióro Agnieszki Lingas-Łoniewskiej, ale „Kastor” najzwyczajniej mnie nie porwał. Nie jest to opowieść, którą śledziłam z wypiekami na twarzy i nie mogłam się doczekać rozwiązania. Czuję duży niedosyt po tej lekturze. Uważam, że pisarkę stać na dużo więcej. Byc może to dopiero wstęp i kolejne powieści z cyklu „Bezlitosna siła” będą lepsze. Tu wielu elemtów zabrakło przez co całość sprawia wrażenie mocno spłyconej. Sądze, że książka przypadnie do gustu wielu czytelnikom, którzy lubią pikantne historie miłosne z wątkami sensacyjnymi jednak nie jest to najmocniejsza pozycja w tym gatunku. Dobrze napisana, poprawna, ale bezjajeczna. Zabrakło ognia. Przeczytałam „Kastora” bardzo szybko, ale przez cały czas liczyłam na coś więcej. Na jakieś zaskocznie, a tego tu nie było. Jestem pewna, że każdy kto czytał inne powieści autorki zrozumie co mam na myśli. To nie jest Agnieszka Lingas- Łoniewska w swoim najlepszym wydaniu. Nie zmienia to faktu, że czekam na kolejną odsłonę cyklu i liczę, że będę wtedy mogła ocenić tę serię wyżej.

„Kastor” mieści się w nurcie powieści romansowo-sensacyjnych, gdzie dwoje boahterów połączonych silnym uczuciem staje do walki o swą miłość. Nie zabraknie tu gangsterskich porachunków, walk, erotycznych scen. To dobra powieść dla osób, które lubują się w takich opowieściach. Dla mnie, niestety, pozostanie jedną ze słabszych książek bardzo dobrej pisarki. Mimo wszystko polecam tę książkę, ponieważ momentami dobrze rozgrzewa w chłodne wieczory.
autor: WolneLitery
Rzadko zdarza mi się sięgać po ten gatunek książek, ale postanowiłam się skusić i książkę oceniam raczej średnio. Styl pisania autorki podobał mi się, jednak historia w niej przedstawiona jest prosta i bardzo stereotypowa. Wszystko szybko się tutaj dzieje, a książka ma zaledwie 300 stron.

W książce poznajemy Konstantego, bogacza z ciężką przeszłością oraz masą problemów osobistych oraz Anitę, sprzątaczkę, która jak niebawem się dowiemy również nosi za sobą bagaż przeszłości. Ta dwójka trafia na siebie pewnego dnia, spotykają się w jego biurze i szybko między nimi rodzi się mocne i bardzo silne uczucie. Czy będzie coś w stanie je zniszczyć? Oboje muszą zmierzyć się ze swoimi problemami oraz ciężką przeszłością. Lubie jak książki pokazują nam psychologię bohaterów oraz to, jak mocno nasze dzieciństwo wpływa na obecne życie.

W książce momentami przeszkadzało mi również słownictwo i zdecydowanie mocno wpłynęło to na moją ostatnią opinię. Było ono zbyt proste i infantylne. To co najbardziej mi się w niej podobało, to zbudowane historie głównych bohaterów oraz dokładnie podejście do ich przeszłości przez autorkę. Jest to pierwszy tom serii i sama nie wiem czy skuszę się na kolejną część. Całość zamknięta jest w 300 stronach i nie jest to dużo, jak na taką książkę. Jest na jedno popołudnie! :)


Książkę odebrałam za punkty w portalu Czytam Pierwszy
autor: Martak180
Biznesmen Konstanty Lombardzki odnosi sukcesy w życiu zawodowym i w klatce. To niezwyciężony zawodnik walk MMA ukrywającym się pod pseudonimem Kastor. Dąży do celu za wszelką cenę, nie zważa na ludzkie uczucia. Ludzie go irytują, woli samotność. Bezczelny, niezależny, pozbawiony empatii. Czasem ogarnia go szaleństwo, a wtedy zakłada maskę i staje się panem świata jako bezlitosny Kastor, by zdusić w sobie potwora. W klatce nie ma litości, zasad, i reguł, tylko brutalna walka. Lecz pod maską kryje się tragedia chłopca, który przeszedł w dzieciństwie piekło. W pancerzu Kastora pojawia się małe pęknięcie, gdy poznaje spokojną i skromną Anitę, nieco lękliwą. Pracuje, by zdobyć pieniądze na spłacenie długów z przeszłości. Uważa się za skażoną i brudną, bo też przeszła piekło. Niechcący zwraca na siebie uwagę Kostka. Popsuta przez innych, prosi, by ją naprawił…
Anita i Konstanty oboje pochodzą z piekła i dalej żyją w piekle przeszłości w codzienności, walcząc ze swoimi diabłami. Dobrze mieć obok siebie drugą bliską osobę, bo razem walczyć łatwiej, ale wpierw trzeba komuś zaufać i się otworzyć. Wzajemne przyciąganie, przyjaźń, miłość dają siłę, motywację, nadzieję, że będzie lepiej. Anita dodatkowo korzysta z pomocy fundacji. Autorka pokazuje, jak krzywdy wyrządzone dziecku niszczą jego psychikę, co skutkuje traumami i problemami w dorosłości. Emocjonalne kaleki radzą sobie na swój sposób, lecz niskie poczucie wartości, koszmary, lęki nie pozwalają wyjść im na prostą.
W tej powieści powtarzają się stałe schematy: miejsce akcji, playlista, gra na emocjach, uroda bohaterów, dramatyczna przeszłość, miłość i jej siła, pożądanie, marzenia, perturbacje na drodze do szczęścia, soczysty język. Jedyne, co przyciąga uwagę, to walki MMA. Ich realizm, plastyczność opisu, brutalność i ryk wiwatujących kibiców działają na wyobraźnię.
Cykl Bezlitosna siła Agnieszki Lingas-Łoniewskiej opowiada o mężczyznach uprawiających walki MMA, których prześladuje ich własna mroczna historia, oraz o kobietach, które doświadczyły przemocy ze strony mężczyzn, a pomoc otrzymują w fundacji FemiHelp. Pierwsza część Kastor to powieść obyczajowa, romans i erotyk w jednym okraszony potem i krwią, bólem i jękiem zawodników MMA i nutą sensacji. Skuteczna walka z traumatyczną przeszłością w teraźniejszości jest możliwa, choć diabły wciąż wyciągają ręce po swoje ofiary. Jak? Przekonajcie się sami.
Książkę zdobyłam za punkty na portalu Czytam Pierwszy.
autor: Mallorey
Agnieszka Lingas-Łoniewska to autorka, z której twórczością zapoznałam się po raz pierwszy przy serii "Zakręty Losu", która jak być może wiecie, okazała się dla mnie naprawdę interesująca, mimo iż miałam co do niej parę zastrzeżeń. Dlatego też byłam szczerze ciekawa, czy i tym razem jej seria - a właściwie to dopiero pierwszy tom - przypadnie mi do gustu i nie będę się mogła doczekać aż w końcu zapoznam się z kontynuacją. Jeżeli więc jesteście ciekawi moich doświadczeń, wszystko znajdziecie poniżej.



Agnieszka Lingas-Łoniewska ma na swoim koncie ponad 30 powieści z czego wiele z nich stało się bestsellerami. Są to między innymi "Zakręty losu", "Boys from Hell", "Bez przebaczenia", "Kiedy zniknę" a także "Kiedy wrócę". To, co charakterystyczne w jej książkach, to fakt, że autorka potrafi wcielić się w daną postać i obudzić w czytelniku wiele emocji - niekoniecznie pozytywnych - niestety czasami efekt finalny mimo iż mógłby być naprawdę dobry, posiada wiele niedociągnięć. To, co za każdym razem najbardziej wzbudza moją irytację - tak, ten sam problem miałam w przypadku "Zakrętów losu" - to niezbyt przyjemna narracja, przez którą ciekawe postacie stają się dla mnie nijakie i najzwyczajniej w świecie wkurzające, czego osobiście nie jestem w stanie ignorować.



Kastor to człowiek, który od zawsze uczony był aby mieć cały świat u swoich stóp. I właściwie nie było w tym aż tak wiele przesady, gdyż każda walka MMA, w której brał udział, kończyła się jego zwycięstwem. Charakteryzował się olbrzymią siłą i brutalnością. Los jednak sprawił, że na jego drodze stanęła pewna nieco wycofana zielonooka kobieta, która na nowo rozbudziła w nim uczucia. Zaczęła topić jego lód obojętności i sprawiła, że na dobre nie mógł wyrzucić jej z myśli. Co wyniknie z tej znajomości?



Ogólnie rzecz biorąc sama fabuła mimo iż nie jest nie wiadomo jak bardzo kreatywna, okazała się dla mnie ciekawa i mimo iż z pewnością nie sięgnęłabym po tę książkę po raz kolejny, nawet mi się podobała, chociaż z pewnością nie darzę jej żadnym silniejszym uczuciem. To historia na raz i mimo iż jestem niemalże pewna, że będę chciała zapoznać się z resztą tomów, najprawdopodobniej oddam ją komuś z moich znajomych, kogo bardziej interesują tego typu wydarzenia.



To, co należy przyznać autorce, to fakt, że ta kobieta umie grać na ludzkich emocjach i według mnie jest to jedna z największych zalet jej twórczości. Mimo iż nie są one nie wiadomo jak bardzo cudowne, sposób w jaki zostało to wszystko poprowadzone potrafi sprawić, że niejednokrotnie zastanawiam się, co będzie dalej i czym znów zaskoczy mnie pisarka. A parę zaskoczeń było z czego naprawdę się cieszę.



Podsumowując, to dobra książka, jednak z pewnością nie dla osób, które mają co do niej zbyt wysokie wymagania. Jeżeli przepadacie za tego typu klimatami, być może znajdziecie w niej coś dla siebie, jednak osobiście jako osoba, której 75% biblioteczki to fantastyka i która mimo iż większą część czasu spędza z głową w chmurach, zachowując jednak przy tym poczucie z rzeczywistością, patrzyłam na to wszystko z olbrzymim dystansem gdyż naprawdę nie byłabym w stanie wyobrazić sobie tego wszystkiego w realnym życiu.

Uwaga!!!
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?
TAK
NIE
x
Zapisz się na newsletter dadada.pl
Odbierz kod rabatowy promocji "Wybierz książkę za złotówkę"
Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji handlowych od Administratora za pomocą środków komunikacji elektronicznej, zgodnie z ustawą o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Zgoda może być odwołana w każdym czasie. Administratorem danych osobowych Klientów jest: ESSE Sp. z o.o. Łodzi 92-101, Krokusowa 3. Nr KRS 0000094624, nr NIP 729-24-10-606, nr Regon 472270567
Oczekiwanie na odpowiedź
Dodano produkt do koszyka
Kontynuuj zakupy
Przejdź do koszyka