Kroniki Ocalałych T.1 Fałszywy pocałunek

Kroniki Ocalałych T.1 Fałszywy pocałunek

Autor: Mary E. Pearson

Wydawca: Initium
wysyłka: 24h
ISBN: 9788362577545
EAN: 9788362577545
oprawa: oprawa: broszurowa
podtytuł: Kroniki Ocalałych Tom 1
rok wydania: 2017
format: 12.5x19.5cm
język: polski
liczba stron: 544
(7) Sprawdź recenzje
40% rabatu
17,96 zł
29,99 zł
DODAJ
DO KOSZYKA
koszty dostawy
Księżniczka Lia jest pierwszą córką domu Morrighanów, królestwa przesiąkniętego tradycją, poczuciem obowiązku i opowieściami o minionym świecie. W dniu swojego ślubu ucieka, uchylając się od swej roli - pragnie wyjść za mąż z miłości, a nie w celu zapewnienia sojuszu politycznego. Ścigana przez licznych łowców, znajduje schronienie w odległej wsi, gdzie rozpoczyna nowe życie. Gdy do wioski przybywa dwóch przystojnych nieznajomych, w Lii rozbudza się nadzieja. Nie wie, że jeden z nich jest odtrąconym księciem, a drugi to zabójca, który ma ją zamordować. Wszędzie czai się podstęp. Lia jest bliska odkrycia niebezpiecznych tajemnic – i jednocześnie odkrywa, że się zakochała. Rankingi, w których znalazł się Fałszywy pocałunek: YALSA Najlepszy Wybór Nastolatków 2015 Najlepsze Książki dla Nastolatków Indigo 2014 Lista Książek Lone Star 2015 Lista TAYSHAS 2015 Dziesięć Najlepszych Powieści Miłosnych Booklist Nominacja do Goodreads Choice Awards 2014 Nominacja do YALSA BFYA 2014 Wyróżnienie Kirkus Książki, które Cię Zachwycą 2014 NYPL Ulubione Książki 2014 Kirkus/Leila Roy Najlepsza Fikcja Dla Młodych Dorosłych YALSA 2015 Najlepsza Dziesiątka 2014 „Poruszająca, romantyczna, pełna mitów i wspomnień, przeznaczenia i nadziei epicka opowieść z zaskakującymi zwrotami akcji. Książka, która niemal nie potrzebuje sequela, ale czytelnicy będą zachwyceni, jeśli będzie miała ciąg dalszy”. ??Booklist „Pearson stworzyła pierwszy tom rewelacyjnej serii, która z pewnością znajdzie uznanie u fanów Igrzysk śmierci Suzanne Collins i Zwiadowców Johna Flanagana. Romans, przygoda, mistycyzm – wszystko w jednej powieści”. School Library Journal „Świetny początek fantastycznej serii Pearson. Świat pełen pokus i romans, który z pewnością spodoba się fanom Kristin Cashore i Megan Whalen Turner. A w centrum wydarzeń wspaniała, rewelacyjnie stworzona bohaterka”. Publisher's Weekly
Recenzje:
autor: Niko
Niezwykle emocjonujący i szokujący finał zapowiada mnóstwo wrażeń i przygód w kontynuacji, której nie mogę się doczekać. Fałszywy pocałunek mocno mnie zaskoczyła. Nie spodziewałam się tak pięknej, baśniowej historii. Dobrze skonstruowanej, przemyślanej i szalenie wciągającej. Nie znajdziemy tutaj mocnej fantastyki, czarów, czy niezwykłych istot. Magia tej powieści ukryta jest w legendach, obyczajach oraz tajemniczych darach, które posiadają Pierwsze Córki. Świetna pozycja nie tylko dla młodszych czytelników, ale także dla tych, którym bliskie są przygody w realiach średniowiecznych świata.
autor: Z fascynacją o książkach
Są takie książki, w których zakochuję się już od pierwszych stron. Dokładnie tak było w przypadku "Fałszywego pocałunku". Od jakiegoś czasu czytałam same pozytywne recenzje tej powieści i wiedziałam, że spodoba mi się owa lektura o księżniczce, szukającej prawdziwej miłości, nie sadziłam jednak, że aż tak mnie oczaruje. Pozycja jest dość obszerna, ale moim zdaniem mogłaby być o połowę dłuższa, bym mogła nasycić się nią w pełni.



Niech was nie zmyli początkowy opis, nie jest to bowiem tandetna, romantyczna historyjka. Wątek miłosny nie został ukazany standardowo, każdy z bohaterów skrywa, kim naprawdę jest, ma swój cel do wykonania, doprawdy walczy ze stopniowo rozwijającym się uczuciem. Co ciekawsze, całość poznajemy z różnych perspektyw, śledzimy myśli Arabelli, ale także księcia, zabójcy, Kadena oraz Rafe'a. Nie mamy jednak pojęcia kto jest kim. Autorka perfekcyjnie myli czytelnika, miesza mu w głowie. Osobiście, nie odgadłam, kto jest zabójcą, moje podejrzenia padły na niewłaściwą osobę.



"Zmrużył oczy, jakby zastanawiał się nad ciężarem tego, co niewybaczalne. To właśnie w nim kochałam i jednocześnie nienawidziłam. Stanowił dla mnie nieustanne wyzwanie, ale też uważnie mnie słuchał. Tak jakby każde wypowiedziane przeze mnie słowo miało znaczenie."



Na uwagę zasługuje przede wszystkim tło tej wspanialej historii. Klimat jest baśniowy, po prostu magiczny, wiąże się to nie tylko z próbą odkrycia daru przez bohaterkę, czy jej niezwykłym tatuażem, ale również z fragmentami ksiąg, które rozbudzają wyobraźnię do granic i każą szukać w całej sytuacji głębszego, symbolicznego znaczenia.



Postacie nakreślone przez autorkę są wyraziste, intrygujące, autentyczne. Księżniczka od pierwszych stron zyskała moją sympatię, nie była rozpieszczoną, egoistyczną i wyniosłą damą. To dziewczyna, która ma marzenia, potrafi pracować, traktuje wszystkich na równi, ale także nie pozwoli sobie wejść na głowę. Bez problemu radziła sobie w gospodzie, skutecznie gasiła zaczepki niegrzecznych klientów. Była także oddaną przyjaciółką, troszczyła się o najbliższych, potrafiła dla nich się poświęcić. Postacie męskie natomiast wzbudzały skrajne uczucia. To zdecydowanie intrygujący mężczyźni, których zarazem się kocha, jak i nienawidzi. Bycie świadkiem, jak brną dalej w swoje skazane na porażkę kłamstwa, wzbudziło wiele intensywnych emocji.



"Sytuacja już i tak wyglądała bardzo kiepsko. Gdybym tylko miał w sobie tyle odwagi, by nie zgodzić się na małżeństwo, nigdy nie musiałaby ode mnie uciekać, nigdy nikt nie trzymałby noża przy jej gardle, nigdy nie musiałaby pracować w gospodzie z takim obleśnym typem jak Enzo. Gdybym zaczął działać - tak, by ona nie musiała tego robić, wszystko wyglądałoby zupełnie inaczej."



Powieść napisana jest językiem lekkim, przyjemnym i niezwykle sugestywnym. Możemy dzięki temu przeżywać przygodę Arabelli jak własną, to niesamowita, porywająca podróż do magicznego, fascynującego świata, która pozostawi po sobie ślad w sercu już na zawsze. Przepadłam w tej angażującej historii bez pamięci i do dziś nie potrafię otrząsnąć się z uczuć, jakie we mnie wywołała.



"Czy on w ogóle wie, co to jest miłość? A czy ja wiem? Chyba nawet moi rodzice tego nie wiedzą. Podłożyłam ręce pod głowę. Może nie było sposobu, żeby to zdefiniować. Może istniało tyle odcieni miłości, ile odcieni błękitu na niebie."



Akcja książki jest niesłychanie wartka, pełna zwrotów akcji, co rusz pojawiają się nowe postacie, które wprowadzają ważne, intrygujące zmiany. W momencie, gdy czytelnik spodziewa się szczęśliwego finału, sprawy przybierają nieoczekiwany obrót. Wydarzenia nie tylko zaskakują, ale z każdą stroną stają się coraz bardziej niebezpieczne, przyprawiają czytającego o zawrót głowy. To sprawia, że w napięciu, z wypiekami na twarzy, pożeramy kolejne strony i nie możemy się oderwać, nim nie dotrzemy do końca. Finał zaś pozostawia w zaciekawieniu i niedosycie.



"Jeśli komuś nie można ufać w miłości, to nie można mu ufać w niczym. Niektórych rzeczy nie można wybaczyć."



"Fałszywy pocałunek" to wyjątkowa, zniewalająca i fascynująca historia, która zabierze was w magiczne czasy, gdzie żyją królewny i rycerze na białych koniach, dylematy między marzeniami a powinnością, wynikającą z pochodzenia, są na porządku dziennym, a w tle stale toczy się okrutna walka dobra ze złem. Intrygujący, frapujący trójkąt miłosny, genialna intryga, mroczne sekrety, niebezpieczeństwo, powodujące skoki adrenaliny i baśniowy klimat formują razem hipnotyzującą opowieść, w której przepadniecie bez pamięci. Bohaterowie skradną wasze serca, dlatego nie będziecie chcieli się z nimi rozstawać. Nie łudźcie się jednak, iż jest to lektura, którą da się dawkować, pochłonie was bez reszty! Niezwykle przyjemna i angażująca pozycja, która przeniesie Was do fantastycznej rzeczywistości, by zafundować długie chwile zapomnienia i niesłychanego relaksu! Polecam gorąco wszystkim, nie tylko kobietom, które w dzieciństwie marzyły, by zostać księżniczką!















autor: Zaczytana Maniaczka
Książka, która mnie pochłonęła w swojej historii. Główna bohaterka nie jest typową kapryśną księżniczka, lecz silną i walczącą o swój los kobietą. Nie chce być marionetką, więc ucieka z bogatego życia do życia gdzie staje się kelnerką w gospodzie.
Historia przedstawiona w tej książce pozwala nam "zabawić się w detektywa", bo nie do końca wiemy który z tajemniczych mężczyzn jest księciem, a który zabójcą.
Zakasujące zwroty akcji, które występują już od początku i to zakończenie, które mnie wbiło w fotel. Pozostawiło mi więcej pytań niż dostałam odpowiedzi.
Całość dopełnia prześliczna okładką.
Polecam z całego serca;))
autor: Onlypretender (www.onlypretender.pl)
Bycie królową to nie wszystko!
• Rozdziały z punktu widzenia kilku bohaterów urozmaicają akcję, a odkrycie powiązań między nimi daje czytelnikowi satysfakcję.
• Początek jest spokojny, wręcz trochę przydługi, ale wynagradza to emocjonujące końcowe 200 stron, istny rollercoaster.
• Lia, główna bohaterka jest wyrazista, chociaż czasem jej osąd przyćmiewa uczucie. Nastolatki tak mają!
• Tajemniczy Dar, pełniący w książce rolę magii, jest bardzo prostą i mądrą ideą, która uczy.
• Wydanie jest solidne, grzbiet książki po przeczytaniu jest cały.
• Świat, w którym osadzona jest akcja powieści to fantastyczne miejsce, a w połączeniu z nastoletnimi zauroczeniami, zdradami i czyhającymi na bohaterów niebezpieczeństwami to udane połączenie!
autor: Tysiąc Żyć Czytelnika
Przeczytaj całą recenzję, wzbogaconą zdjęciami: https://tysiac-zyc-czytelnika.blogspot.com/2017/09/faszywy-pocaunek-faszywa-fantastyka-i.html

Książka wbrew pozorom wcale nie jest typowym fantasy. Generalnie z tym gatunkiem ma bardzo mało wspólnego, bo cała pierwsza jej połowa jest napisana jak zwyczajna obyczajówka. Opisy życia na wsi, romansów, praca w gospodzie... No nie ma czego wymagać. Czytanie tego jest bardzo przyjemne, aczkolwiek na pewno nie każdemu się spodoba. Nie ma magicznych zwrotów akcji, w ogóle - oczywiście, poza rodzącym się uczuciem - mało się dzieje. Jedyną rzeczą naprawdę wartą uwagi jest tajemniczość, jaką owiana została tożsamość Księcia i Zabójcy. Mamy bowiem dwóch dżentelmenów o takich przezwiskach i dwóch o normalnych imionach. Który okaże się którym?

Im dalej w las w tym było lepiej. Pod koniec książki - czyt. jakoś na ostatnich stu stronach - było cudownie. Zaczynało wszystko nabierać takiego ciekawego fantastycznego klimatu, choć z rodem z fantastyki młodzieżowej, były momenty wzruszeń, strachu, a także w dalszym ciągu kiełkującej miłości. Wtedy prawdziwie pokochałam tę książkę i już wiedziałam, że będę dzielnie odliczać dni do premiery kolejnego tomu. (Jakby ktoś miał jakieś info, kiedy to cudo się pojawi, to dajcie koniecznie znać!)

Podsumowując ten mój wywód, zdecydowanie nie żałuję, że sięgnęłam po tę propozycję. Wydaje mi się, że nie da się jej z czystym sumieniem nazwać fantastyką, ale zdecydowanie pod względem wątku romantycznego przywodzi na myśl najlepsze twory romantyczne. Mi osobiście bardzo przypominała "Niezwyciężoną", ale chyba po części dlatego, że tutaj również dopiero przed nami jest wydanie dwóch tomów. Niemniej najprawdopodobniej zostaną wydane, więc możemy zacząć świętować!
autor: Ines de Castro
Opis fabuły

Ślub Lii to jej obowiązek i główne zadanie jako Pierwszej Córki królestwa Morrigan. Ona jednak stwierdza, że nie jest klaczą rozpłodową i nie wyjdzie za starego, zgrzybiałego księcia, którego nigdy nie widziała i któremu tatuś musi wybrać pannę młodą. Księżniczka postanawia więc uciec. Nie zdaje sobie sprawy, że za nią ruszył jej niedoszły małżonek oraz wysłany przez barbarzyńców zabójca. Kto okaże się przyjacielem, a komu ślepe oddanie swojemu królestwu przysłoni pozostałe wartości?




Opinia
Otrzymałam tę książkę w związku z nowo nawiązaną współpracą z wydawnictwem Initium (za co bardzo dziękuję). Początkowo dowiedziałam się, że jest to powieść fantasy. Opis na okładce jednak tak bardzo mnie zaintrygował, że nie mogłam odpuścić. Jak przebiegła moja przygoda z Lią, Rafem i Kadenem?
Głównym wątkiem powieści jest ucieczka Lii sprzed ślubnego kobierca oraz jej późniejsze perypetie miłosne. W tle przewija się również konflikt między królestwami oraz przeszłość Ladena. Między rozdziałami możemy napotkać fragmenty różnych pieśni, które dopiero po jakimś czasie zaczynają nabierać trochę sensu.
Większość historii opowiada Lia, poznajemy jednak również perspektywy zabójcy, księcia, Rafe'a i Kadena.



Główną bohaterkę poznajemy w momencie rysowania na jej plecach ślubnego kanvah. Kilka chwil później ucieka ona ze swoją przyjaciółką Pauline, która troszkę mnie irytowała. Wydawała mi się bowiem lekko gapowata, w porównaniu do niej Lia była niezwykle zaradna. Jak na księżniczkę, Arabella wykazuje się dużym męstwem i odwagą. Gdy znajduje się w opresji, stara się znaleźć logiczne rozwiązanie. Nie ma czasu na użalanie się nad sobą. Jest inteligentna i na pewno z czystym sumieniem mogę zaliczyć ją do najlepiej wykreowanych bohaterek literackich. Kaden i Rafe są natomiast zupełnymi przeciwieństwami. Ich role w całej historii okazują się zupełnie różne od tych, których spodziewa się czytelnik. Oboje mają w sobie jednak coś magnetycznego i każdy z nich na swój sposób może zdobyć kobiece serca. Moje zdobył Rafe swoją tajemniczością i poświęceniem. A Wasze?
Akcja rozgrywa się na kontynencie, gdzie znajdują się królestwa, każde o odmiennej tradycji i poczuciu obowiązku. Bardzo żałuję, że w książce nie ma mapki, bo znacznie ułatwiłaby ona śledzenie trasy bohaterów. Cały świat przedstawiony w powieści jest przesycony duchem przeszłości, w powietrzu wisi coś magicznego, a w trakcie lektury można usłyszeć szepty Starożytnych. W związku z tą wyczuwalną magią, w powieść wkrada się trochę fantasy, ale całej książki typowym fantasy z pewnością nazwać nie można. Jeśli już, to soft fantasy. Jest to chyba jak najbardziej adekwatne, ponieważ emocje bohaterów są ukryte gdzieś w tle, są miękkie i delikatne, jako coś nowego i niepowtarzalnego zostają ukryte pod płaszczykiem przetrwania i niepewności, ale także kłamstw.



Język jest dość uniwersalny, nie ma wulgaryzmów, ale nic nie jest też przesłodzone. Jedyne, co mi przeszkadzało to to, że w pewnym momencie bohaterowie udawali się na lunch. Jakim cudem w czasach przypominających średniowiecze ludzie jedzą LUNCH? Jednakże, korekta jest idealnie dopracowana i nie doszukałam się ani jednej literówki!
Polska okładka podoba mi się o wiele bardziej niż zagraniczna. Mam nadzieję że kolejne części będą przyozdobione wizerunkami Kadena i Rafe'a.
Polecam tę książkę wszystkim. Bez wyjątku. Fani romansu, magii, przygód i lekko średniowiecznych klimatów - każdy znajdzie coś dla siebie. Nie pożałujecie!
Ines de Castro
autor: Książki Milki
Dzisiaj przychodzę do was z recenzją książki, której okładka nie do końca przypadła mi do gustu, jednak jej opis okazał się na tyle interesujący, że zwróciłam na nią uwagę. Postanowiłam zaryzykować i sprawdzić czy Mary E. Pearson może zaoferować mi coś ciekawego. Chciałam przekonać się na własnej skórze czy nowa seria Kroniki Ocalałych jest godna polecenia. Recenzja miała ukazać się na blogu już wcześniej jednak urlop, na którym zostałam pozbawiona internetu skutecznie mi to uniemożliwił. Mam nadzieję, że wybaczycie mi to opóźnienie i z chęcią przeczytacie moją opinię na temat "Fałszywego pocałunku". Powieść stworzona przez Mary E. Pearson od początku była dla mnie dużym wyzwaniem, ponieważ wiedziałam, że została ona wystylizowana na historyczną, a takie historie czyta mi się dosyć ciężko. Nie mogłam jednak pominąć takiej lektury, dlatego zgodziłam się ją zrecenzować. Czy podjęłam dobrą decyzję? Zapraszam do zapoznania się z dalszą częścią recenzji, z której z pewnością wszystkiego się dowiecie.

Księżniczka Lia nienawidzi tradycji, którą przesiąknięta jest jej rodzina. Dziewczyna ma wyjść za mąż w celu zapewnienia sojuszu politycznego, na co absolutnie nie ma ochoty. Lia pragnie wziąć ślub z miłości i związać się z kimś kto da jej radość i szczęście. Bohaterka ucieka w dniu swojego ślubu i tym samym naraża swoje życie. Istnieją bowiem ludzie, którzy są gotowi zabić za zdradę jakiej się dopuściła. Ścigana przez łowców, znajduje schronienie w odległej wsi, gdzie stara się rozpocząć nowe życie. Gdy wkrótce do wioski przybywa dwóch przystojnych nieznajomych, dziewczyna wie, że wybór nie będzie prosty. Lia nie podejrzewa, że jeden z nich jest jej niedoszłym mężem, a drugi to zabójca, który ma za zadanie ją zamordować. Jak potoczą się losy głównej bohaterki? Czy dziewczyna odnajdzie szczęście i spokój? Czy uniknie niebezpieczeństwa?

Fabuła książki jest ciekawa, jednak trzeba przyznać, że brakuje jej nieco oryginalności. Mamy tutaj typowy i doskonale wszystkim znany przykład miłosnego trójkąta. Całe szczęście autorka stworzyła barwne postacie, które znacząco urozmaicają historię. Muszę przyznać, że pierwsze kilkadziesiąt stron sprawiło mi trochę trudności. Nie potrafiłam wystarczająco mocno wciągnąć się w lekturę, aby czerpać z niej przyjemność. Obawiałam się, że do ostatnich stron "Fałszywego pocałunku" będę miała problemy z zagłębieniem się w fabułę, jednak wkrótce okazało się, że autorka dosyć mocno namieszała w życiu głównej bohaterki co sprawiło, że nie byłam w stanie oderwać się od lektury.

Tak jak pisałam już wcześniej - bohaterowie są naprawdę dobrze wykreowani. Szczególnie podobało mi się to w jaki sposób autorka przedstawiła główną bohaterkę. Spodziewałam się, że żeńska postać będzie opisana jako nieśmiała i niewyróżniająca się dziewczyna. Nic bardziej mylnego! Lia okazała się odważną i niesamowicie charakterystyczną postacią, którą bardzo polubiłam już od pierwszych stron. Jeśli chodzi o księcia i zabójcę - Mary E. Pearson również w tym przypadku mnie nie zawiodła. Są to dosyć kontrowersyjni bohaterowie, którzy w krótkim czasie potrafią na zmianę rozbawiać nas do łez, a także niezwykle irytować. Autorce udało się mnie zmylić i skutecznie wprowadzić w błąd co odebrałam niesamowicie pozytywnie. Żałuję, że nie mogę wam tego wszystkiego zdradzić, ale obawiam się, że wtedy zepsułabym wam całą radość z czytania tej książki.

Autorka posługuje się prostym i zrozumiałym językiem, dzięki czemu książkę czyta się raczej szybko. "Fałszywy pocałunek" okazał się dla mnie dużym pozytywnym zaskoczeniem. Pomimo tego, że książka została wystylizowana na historyczną - absolutnie mi to nie przeszkadzało. Kolejne strony poznawałam z ogromną łatwością i przyjemnością, a zakończenie jeszcze bardziej podsyciło moją ciekawość i sprawiło, że z niecierpliwością czekam na drugi tom tej serii.

Podsumowując - "Fałszywy pocałunek" zdecydowanie zasługuje na waszą uwagę! Pomimo początkowych trudności z fabułą, powieść odebrałam naprawdę pozytywnie i cieszę się, że zdecydowałam się ją przeczytać. Choć okładka jest dosyć myląca - zapowiada raczej tandetny romans historyczny - to treść absolutnie daje radę. Jestem ciekawa co takiego wydarzy się w drugiej części, którą z pewnością przeczytam.
Uwaga!!!
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?
TAK
NIE
x
Zapisz się na newsletter dadada.pl
Odbierz kod rabatowy promocji "Wybierz książkę za złotówkę"
Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji handlowych od Administratora za pomocą środków komunikacji elektronicznej, zgodnie z ustawą o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Zgoda może być odwołana w każdym czasie. Administratorem danych osobowych Klientów jest: ESSE Sp. z o.o. Łodzi 92-101, Krokusowa 3. Nr KRS 0000094624, nr NIP 729-24-10-606, nr Regon 472270567
Oczekiwanie na odpowiedź
Dodano produkt do koszyka
Kontynuuj zakupy
Przejdź do koszyka