Nie umieraj do jutra

Nie umieraj do jutra

Autor: Wacław Gluth-Nowowiejski

Wydawca: Marginesy
wysyłka: 48h
ISBN: 9788366140776
EAN: 9788366140776
oprawa: Miękka ze skrzydełkami
rok wydania: 2019
format: 13.0x19.7cm
język: polski
liczba stron: 272
(9) Sprawdź recenzje
35% rabatu
22,85 zł
34,90 zł
DODAJ
DO KOSZYKA
koszty dostawy
Istnieje pogląd, że od upadku powstania warszawskiego do zajęcia stolicy przez oddziały polskie i radzieckie miasto pozostało całkowicie martwą, pozbawioną ludności pustynią gruzów. Ale Warszawa nigdy nie była „królestwem bez poddanych”. Nawet w tym straszliwym czasie, kiedy na rozkaz von dem Bacha kto żyw musiał opuścić miasto, a w jego lewobrzeżnej części przystąpiły do działania niemieckie ekipy specjalne powołane w celu ostatecznego zniszczenia i spalenia tego, co pozostało – istniała jedyna na świecie Rzeczpospolita gruzów. W siedmiu nowelach Gluth-Nowowiejski portretuje warszawskich robinsonów – ludzi, którzy w nieustannym zagrożeniu, w ekstremalnie trudnych warunkach, bez dostępu do pożywienia i wody żyli na zgliszczach. Ukrywali się najczęściej w piwnicach lub na strychach. Zazwyczaj wybierali budynki najmocniej zrujnowane, którym nie groziło podpalenie lub wysadzenie przez niemieckie oddziały niszczycielskie. W książce znalazła się historia Czesława Lubaszki, piekarza, który wykupił żydowską dziewczynę za pięć bochenków chleba, i Panny X, która odgrywała rolę niedorozwiniętego mężczyzny, by ukryć przed wszystkimi swoją kobiecość, a także Aresa – mściciela z ruin, który postanowił popsuć szyki nazistom. Opowiadania zostały opatrzone notatkami bibliograficznymi i zdjęciami. Wacław Gluth-Nowowiejski – pisarz, publicysta, jeden z warszawskich robinsonów. W trakcie powstania dowodził drużyną zgrupowania „Żmija” na Żoliborzu, został ranny podczas walk na Marymoncie. Jako jeden z dwóch żołnierzy ocalał z masakry urządzonej przez Niemców w powstańczym punkcie sanitarnym przy ulicy Rajszewskiej 12. Ukrył się wtedy w piwnicy okolicznego domu, gdzie pozostawał do połowy listopada 1944. Poza Nie umieraj do jutra jest autorem książek Śmierć poczeka, Rzeczpospolita gruzów i Stolica jaskiń: z pamięci warszawskiego Robinsona.
Recenzje:
autor: All my tiny world
"Nie umieraj do jutra" to zbiór dziesięciu opowiadań o ludziach, którzy z jakiś powodów nie opuścili Warszawy po klęsce Powstania Warszawskiego, tylko pozostali w zgliszczach stolicy próbując przetrwać.
Osiem z tych opowiadań jest opartych na prawdziwych wydarzeniach. Jedno jest miejską legendą przekazywaną sobie z ust do ust. Ostatnie zaś to przeżycia samego autora, który ciężko raniony w walce, zdołał samotnie przetrwać w gruzowisku na Marymoncie.
Przedstawione historie wydają się niewiarygodne – ukazują jak okrutni i bezwzględni mogą być ludzie wobec innych osób oraz jak wiele musieli „przetrwać” mieszkańcy Warszawy. Do każdego opowiadania dołączone są fotografie osób, o których jest mowa, miejsc, w których się ukrywali, ścieżek, którymi podążali w poszukiwaniu wody i pożywienia, które tylko potęgują realizm oraz nasze emocję.
Autor w bardzo rzetelny sposób stara się zrelacjonować nam wydarzenia, do których udało mu się dotrzeć lub których sam był świadkiem. Jest przy tym bardzo daleki od wydawania osadów. Zamiast nich pozostawia nam sporo miejsca na własne przemyślenia oraz przeżywane emocje.
W mojej opinii „Nie umieraj do jutra” nie da się zrecenzować tak, jak każdej innej książki. Bo jak ocenić prawdziwych ludzi, prawdziwe wydarzenia i prawdziwe historie? Jedyne, co mogę napisać to, to że nie jest to książka łatwa, ani lekka, mimo że pochłania się ją w zastraszającym tempie. Jest za to bardzo poruszająca. Skłania do myślenia i uzmysławia nam jak wielkie mamy szczęście żyjąc właśnie dziś. Polecam

Książkę odebrałam za punkty na portalu CzytamPierwszy.
autor: szeptoholiczka12
Kiedy ją otrzymałam ucieszyłam się, ponieważ uwielbiam klimaty wojny światowej, a zwłaszcza powstania warszawskiego. W książce zostały ukazane losy rodziny Robinsonów, którzy walczyli za wolność w powstaniu i według wielu zasłużeni bohaterowie. Niesamowicie wciągająca i poruszająca do głębi dodatkowo urozmaicona fotografiami, które nadają uroku historiom.
Polecam ją każdemu kto pragnie zapoznać się z losami ludzi walczących w powstaniu.

Książkę otrzymałam za punkty w portalu czytampierwszy.pl
autor: Martak180
Wacław Gluth-Nowowiejski zapisał w pamięci współczesnych Polaków nazwiska warszawskich Robinsonów – ludzi, którzy od czasu klęski powstania warszawskiego do wyzwolenia Warszawy mieszkali w pustyni gruzów, w Rzeczpospolitej Gruzów. Byli niczym Robinson – rozbitkowie na zrujnowanej wyspie. Wszyscy oni bez wyjątku są bohaterami, którzy wykazali się niezwykłą odwagą, sprytem, hartem ducha, odpornością fizyczną i psychiczną, choć z psychiką bywało różnie. Niektórzy się załamywali, umierali, inni żyli z traumą do końca życia. Tak było w przypadku Jerzego Zdanowicza, a tak naprawdę tajemniczej kobiety uchodzącej za lekko niepełnosprawnego mężczyznę.
Ludzie ukrywali się w piwnicach, na strychach, nawet w piecu. Jaskiniowe życie prowadzone w stałym rytmie, nocą wymagało wielu umiejętności, choćby kociego poruszania się, znajomości topografii, zdobywania pożywienia i wody, gotowania z niczego, szukania kryjówek i odzieży. Robinsonowe życie. Codzienna walka o kolejny dzień życia, bo następnego dnia ich ukochana Warszawa mogła być wolna, oni też…
Niepozorna książka Nie umieraj do jutra to opowiadania o warszawskich Robinsonach, w tym jest jedna legenda o Aresie, który niczym Robin Hood czy Zorro prowadził własną wojnę podjazdową, walkę psychologiczną z okupantem, a pomysłów mu nie brakowało (lekarska walizeczka, patefon). Autentyczne wydarzenia zapisują się w pamięci czytelnika niczym obrazy dzięki poruszającym tekstom, czarno-białym zdjęciom, wypowiedziom naocznych świadków. Sanitariuszka „Blondynka” niosącą pomoc rannym mimo wycieńczenia i głodu, 16-latek Antoni Czarkowski dowodził starszymi od siebie, Czesław Lubaszka piekący chleb, 165 dni Gabriela Cybulskiego w zgliszczach i wielu innych Robinsonów, bohaterów stolicy.
Nie umieraj do jutra to poruszająca książka oparta na faktach, upamiętniająca mieszkańców Rzeczpospolitej Gruzów, warszawskich Robinsonów, którzy wbrew rozkazom okupanta schowali się w ruinach stolicy i czekali na wolność. To im autor oddał hołd, a dzięki wznowieniu wydania kolejne pokolenia Polaków poznają niezłomnych bohaterów Warszawy, patriotów.
Książkę odebrałam za punkty w portalu Czytam Pierwszy.
autor: Agnieszka
Dziesięć historii warszawskich robinsonów - ludzi którzy po upadku Powstania Warszawskiego ukrywali się w zgliszczach zrujnowanej stolicy. Często ranni, samotni, bez dostępu do wody i pożywiania. Wciąż czujni. Zmieniający kryjówki. Nigdy bezpieczni.
Historie surowe. Opowiedziane bez emocji. Przerażające. Najbardziej chwyta mnie jednak za serce ostatnia z nich, opowiedziana w pierwszej osobie, przedstawiająca losy autora. Może dlatego, że to opowieść z pierwszej ręki, może dlatego że najbardziej dokładna. Może również z tego powodu, że dość szczegółowo opisuje to, co się działo z całą drużyną Gluth-Nowowiejskiego jeszcze podczas ich walki na Marymoncie. Tragiczna śmierć tych młodych ludzi, również sanitariuszek, którzy nie mieli żadnych szans otoczeni przez Niemców, budzi wielki smutek. Podobnie jak opisy morderstw ludności cywilnej w odwecie za wybuch powstania, ludności nie tylko niewinnej ale i bezbronnej.
Jak wiele jest w stanie znieść człowiek. Oby nigdy nie musiał się o tym przekonać.
autor: AleksandraRK
Nie umieraj do jutra Wacława Glutha-Nowowiejskiego to zbiór dziesięciu historii o warszawskich Robinsonach, którzy starali się przeżyć wśród gruzów miasta. Żyli w trudnych warunkach – często bez dostępu do jedzenia czy wody – z wrogiem czającym się w pobliżu. Wciąż chwytali się życia, mając nadzieję na ocalenie.
Pierwsze opowiadania, które pojawiają się w książce wydają mi się dosyć schematyczne, przez co czytanie ich stało się monotonne. Jednak kolejne zostały już przedstawione w o wiele ciekawszy sposób. Szczególnie przykuła moją uwagę opowieść o nieuchwytnym Aresie, który na wszelkie sposoby mścił się na Niemcach, oraz o samym autorze, który również był jednym z warszawskich Robinsonów.
W książce nie spodobało mi się jeszcze to, że nie każde zdanie zapisane po niemiecku zostało przetłumaczone na polski. Trochę utrudniło to zrozumienie niektórych sytuacji.
Sądzę, że lektura jest wartościowa i dobrze będzie poznać opisane w niej historie o ludziach, którzy przeżyli ten dramat. Ich życie przypominało historię Robinsona Crusoe – znaleźli się na bezludnej wyspie z nikłą szansą na ocalenie, a wróg znajdował się tuż obok.
Książkę odebrałam za punkty w portalu Czytam Pierwszy.
autor: Zarwananoc
„Piekielnie wszystko poplątane. Uczniaki, zamiast siedzieć w szkolnych ławkach, wypełniają narodową misję! Uczymy się życia na gwałcie. Poznajemy dwa rodzaje śmierci: dobrej i złej, dwa rodzaje przemocy: nikczemnej i sprawiedliwej. Zaledwie doświadczyliśmy życia, stajemy się sędziami…”

Kolejna książka wojenna, która potrafi wzbudzić wiele uczuć, rozpoczynając od współczucia, kończąc na złości do dawnego wroga. "Nie umieraj do jutra" zawiera dziesięć opowiadań o Warszawskich Robinsonach, którzy po rozpoczęciu wojny oraz wygnaniu z ukochanego miasta, postanawiają zostać i żyć w warunkach nie nadających się do normalnego funkcjonowania. Po tym krótkim wstępie pewnie wiele osób już się domyśla co przeszli ci ludzie i ile poległych z przyjaciół oraz rodziny widzieli.
Czytając te krótkie opowiadania, przede wszystkim nie mogłam wyjść z podziwu. Każda z tych historii przedstawiła brutalność wroga i sytuacje których, sama bym nie podołała. Świat zostaje przedstawiony jako zgliszcza, gdzie człowiek mały niczym insekt w porównaniu do wroga, szuka w każdym miejscu pożywienia, wody czy ciepłego konta, gdzie będzie mógł spędzić noc i przeżyć. Czytając książkę, na pewno można dojść do stwierdzenia, że nasze życia jest wręcz cudowne, patrząc na historię pewnej Panny, która zmuszona przez okoliczności musiała odgrywać rolę mężczyzny czy grupki mężczyzn ukrywających się na wieży kościelnej nad głowami wroga.
"Nie umieraj do jutra" na pewno zgarnia dużego plusa za zdjęcia znajdujące się średnio co trzecią stronię, które na prawdę fajnie uzupełniają historie. Jeśli chodzi o styl pisania, to na prawdę nie mam na co narzekać. Książkę przeczytałam bardzo szybko, więc nawet nie zauważyłam kiedy ją skończyłam. Wspominając o bohaterach opowieści, nie mogę powiedzieć o nich złego słowa. Książka zawiera prawdziwych ludzi, nie są oni wymyśleni przez autora, więc nie mogę na nich napisać nic złego, ani nie chcę.
"Nie umieraj do jutra" może i nie jest idealną książką, bo sama miałam ochotę na dokładniejsze zapoznanie się z historią bohaterów, lecz z drugiej strony, z tego co wiem autor nie wszystkiego mógł się dowiedzieć. Reasumując, książkę jednak polecam przeczytać, ponieważ jest ona warta zapoznania i rozprowadzenia po świecie.

„Musisz wytrzymać jeszcze trochę. Nie zostawiaj mnie! Nie umieraj do jutra!"

Książkę odebrałam za punkty w portalu CzytamPierwszy.
autor: arcytwory
Książki o tematyce historycznej zawsze były mi bliskie, jednak czytanie ich wywołuje we mnie silne emocje, stąd nie sięgam po nie z częstą regularnością. Przedstawiam Wam „Nie umieraj do jutra” autorstwa Wacława Glutha-Nowowiejskiego.
Istnieje pogląd, że po upadku powstania warszawskiego do momentu, gdy stolica została zajęta przez polskie i radzieckie oddziały, Warszawa została pozbawioną ludności pustynią gruzów. Przyznam Wam szczerze, że sama tak myślałam! Okazuje się jednak, że nawet w tym strasznym czasie znaleźli się odważni, którzy zostali – żyjąc w ruinach wciąż dymiącego się miasta.
Książka podzielona jest na siedem nowel, a w każdej z nich jest przytoczona jedna historia. Autor opisuje nam również miejską powstańczą legendę oraz przybliża wydarzenia, w których bezpośrednio brał udział. Warszawscy robinsonowie, bo tak są nazywani Ci, którzy zostali, żyli w ekstremalnych warunkach, stałym zagrożeniu ze strony Niemców walcząc z samotnością, głodem i pragnieniem. Najczęściej ukrywali się w piwnicach oraz na strychach wybierając te najbardziej zniszczone, ponieważ istniało mniejsze ryzyko, że zostaną one podpalone lub wysadzone w powietrze.
Autora cechuje wyjątkowa lekkość pióra, która sprawia, że nawet nie wiesz gdy przekładasz kartki książki. Jednak tym bardziej wrażliwym polecam czytanie ratami, nie w ciągu, ponieważ podsuwane obrazy, są naprawdę przejmujące. Każda z nowel opatrzona jest solidnym historycznym „podparciem” (poza legendą, ale każdy z nas wie jak to z legendami bywa).
Czytane historie są bardzo przejmujące, moja wyobraźnia zawsze działa wtedy na najwyższych obrotach. Wyzwalają one mnóstwo emocji, budzą szacunek i niedowierzanie. Książka „Nie umieraj do jutra” szczególnie zapadała mi w pamięć. Skłoniła do refleksji, zmieniła pogląd na niektóre wydarzenia.
Polecam Wam, nawet jeśli boicie się książek historycznych. Uważam, że warto ją przeczytać – historię o odwadze, determinacji i sile warszawskich robinsonów. Daj się poprowadzić autorowi, który z lekkością bajarza opowie Ci historię niezwykłych ludzi, prawdziwych ludzi, którzy przetrwali nieludzkie czasy.
autor: kryminalnatalerzu
24 kwietnia nakładem Wydawnictwa Marginesy ukazał się zbiór opowiadań Wacława Gluth-Nowowiejskiego pt. „Nie umieraj do jutra”. Jest to drugie wydanie tego zbioru, pierwsze miało miejsce jeszcze w PRLu w 1982 roku. W skład tej książki wchodzi 10 opowiadań, które opowiadają historię warszawskich Robinsonów Rzeczypospolitej Gruzów, czyli ludzi, którzy ukrywali się w pozornie wyludnionej Warszawie po powstaniu a przed wyzwoleniem miasta. Co mogę o opowiadaniach powiedzieć? Temat jest ciężki, to historia ludzi walczących każdego dnia o przetrwanie, którzy cały czas mają nadzieję, że może jutro w końcu nadejdzie dla nich pomoc. Historia ludzi, których egzystencja ograniczona została do minimum, liczyła się tylko woda, żywność i dobre ukrycie...
Wydanie książki jest solidne, historie opatrzone są notkami biograficznymi bohaterów opowiadań i ich rodzin oraz fotografiami, mapkami i kopiami dowodów osobistych. Mimo swoich niepozornych rozmiarów, szczerze polecam rozłożyć sobie tą lekturę w czasie, ja słuchałam opowiadań na dwa razy, a i tak to było bardzo duże przeżycie, mogłam rozłożyć na jeszcze kilka części. Historie, jak to wszystkie wydarzenia wojenne, niosą dużo ciężkich i mocnych, wstrząsających emocji. Ciężko uwierzyć, że to wszystko działo się naprawdę...

Recenzja powstała na potrzeby portalu CzytamPierwszy
autor: Patriseria.blogspot
Wacław Gluth-Nowowiejski jest jednym z warszawskich robinsonów, których historie zawarł w swojej książce. Z talentem bajarza przeprowadza nas przez ruiny okupowanego miasta i pokazuje, że wśród zgliszczy tliło się życie. Często młode i z walecznym sercem. Robinsonowych historii było dziewięć, dziesiąta tylko legendą. Niczym rozbitkowie, dryfowali wśród salw wybuchów bomb oraz serii z karabinów maszynowych do miejsc, które mogły dać im nadzieję.
Często przymierali głodem, jedli zepsutą żywność i niezdatną do spożycia wodę, co także niektórym przypłacili życiem.
Każda historia jest inna, niektóre się ze sobą łączą. Kilkunastu ludzi, którzy cudem uniknęli śmierci, a niektórzy nawet własną przeżyli. W miejscu, gdzie nie został czasem kamień na kamieniu, czekali wybawienia.

‘Niemiecka drużyna saperów kończ właśnie kucie otworów w piwnicy. Wkrótce otwory te wypełnią ładunki wybuchowe. Operację kończy trębacz. Specjalny sygnał oznajmia, że wstępne prace zostały zakończone i można obiekt wysadzić. Antoni: I tak się dzieje. Potężny wybuch. Podłoga wiruje jak na okręcie. Ceglany pył wypełnia wnętrze, dusi. Aż osiada. Żyję. I oni żyją! Co za radość!’

Styl autora jest bardzo przyjemny, czyta się szybko, opisy nie męczą czytelnika. Podoba mi się, że tekst okraszony jest fotografiami miasta i portretami bohaterów, a dobry research pozwolił autorowi na przedstawienie dalszych losów ocalonych. Książka jest pomnikiem i wspomnieniem ludzi, którzy tak bardzo chcieli żyć. Polecam.

Książką odebrana za punkty na portalu CzytamPierwszy.
Uwaga!!!
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?
TAK
NIE
x
Zapisz się na newsletter dadada.pl
Odbierz kod rabatowy promocji "Wybierz książkę za złotówkę"
Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji handlowych od Administratora za pomocą środków komunikacji elektronicznej, zgodnie z ustawą o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Zgoda może być odwołana w każdym czasie. Administratorem danych osobowych Klientów jest: ESSE Sp. z o.o. Łodzi 92-101, Krokusowa 3. Nr KRS 0000094624, nr NIP 729-24-10-606, nr Regon 472270567
Oczekiwanie na odpowiedź
Dodano produkt do koszyka
Kontynuuj zakupy
Przejdź do koszyka