Dziś w ofercie 134 242 pozycji
This Was a Man
This Was a Man
Wydawca: Pan Macmillan
wysyłka: 48h
This Was a Man is the seventh and final, captivating instalment of the Clifton Chronicles from master storyteller Jeffrey Archer.This Was a Man opens with a shot being fired, but who pulled the trigger, and who lives and who dies?In Whitehall, Giles Barrington discovers the truth about his wife Karin from the Cabinet Secretary. Is she a spy or a pawn in a larger game?Harry Clifton sets out to write his magnum opus, while his wife Emma completes her ten years as Chairman of the Bristol Royal Infirmary, and receives an unexpected call from Margaret Thatcher offering her a job.Sebastian Clifton becomes chairman of Farthings Kaufman bank after Hakim Bishara resigns for personal reasons. Sebastian and his wife Samantha's talented daughter, Jessica, is expelled from the Slade School of Fine Art, but her aunt Grace comes to her rescue.Lady Virginia is about to flee the country to avoid her creditors when the Duchess of Hertford dies, and sees another opportunity to clear her debts and finally trump the Cliftons and the Barringtons.In a devastating twist, tragedy engulfs the Clifton family when one of them receives a shocking diagnosis that will throw all their lives into turmoil.
24% rabatu
24,78
32,60 zł
Dodaj
do koszyka
Spider from Mars
Spider from Mars
Wydawca: Pan Macmillan
wysyłka: 48h
For many fans, David Bowie's Ziggy Stardust era remains the most extraordinarily creative period in his career. As a member of Bowie's legendary band at the time - The Spiders From Mars - Woody Woodmansey played drums on four seminal albums: The Man Who Sold The World, Hunky Dory, The Rise And Fall Of Ziggy Stardust And The Spiders From Mars and Aladdin Sane. Woody's memoir, which he started work on in 2014, focuses on this key period and brings it to glorious life. With the confidence of youth, Woody always thought he'd be in a famous band but the nineteen-year-old rocker from Hull never expected to be thrust into London's burgeoning glam rock scene, and also into a bottle-green velvet suit and girl's shoes. Playing with Bowie took him on an eye-opening and transformative journey. In Spider From Mars he writes candidly about the characters who surrounded Bowie, recalling the album sessions as well as behind-the-scenes moments with one of the world's most iconic singers. The result is an insightful, funny, poignant memoir that lovingly evokes a seminal moment in music history and pays tribute to one of the most outstanding and innovative talents of our time.
24% rabatu
30,10
39,60 zł
Dodaj
do koszyka
Killing Time
Killing Time
Autor: Williams Karl
Wydawca: Pan Macmillan
wysyłka: 48h
Karl Williams was on holiday in Dubai, living it large with two English friends, when they were accused of drug dealing, arrested, and tortured by police. They were innocent, but the authorities didn't care. And so began their year-long nightmare as they were locked up in Port Rashid where prisoners of all nationalities were crammed into stinking cells, violence could erupt in seconds, and control of the jail was in the hands of a few powerful inmates. Unless you knew the right people and could work the system, you were screwed.Karl was a survivor and managed to rise up the prison pecking order, making friends with local gangsters, Russian mafia and other assorted murderers, drug dealers, fraudsters and hapless innocents he encountered behind bars. But it was hard to stay positive when facing life or the death penalty . . . And then he was moved to the notorious Central prison, a terrifying place where HIV positive prisoners were used by gangsters to infect their enemies; and murders and rape were common. When Karl had lost all hope of finding justice, Reprieve, an organization of committed human rights defenders, took up his case . . .Raw, totally gripping, and at times brutally funny, Killing Time takes you behind the shiny desert paradise to the heart of the real Dubai.
24% rabatu
28,73
37,80 zł
Dodaj
do koszyka
Leonard My Fifty-Year Friendship With A Remarkable Man
Leonard Nimoy and William Shatner first crossed paths as actors on the set of The Man from U.N.C.L.E. Little did they know that their next roles, in a new science-fiction television series called Star Trek, would shape their lives in ways no one could have anticipated. In seventy-nine television episodes and six feature films, they grew to know each other more than most friends could ever imagine.Over the course of half a century, Shatner and Nimoy saw each other through personal and professional highs and lows. In this powerfully emotional book, Shatner tells the story of a man who was his friend for five decades, recounting anecdotes and untold stories of their lives on and off set, as well as gathering stories from others who knew Nimoy well, to present a full picture of a rich life.As much a biography of Nimoy as a story of their friendship, Leonard is a uniquely heartfelt book written by one legendary actor in celebration of another.
24% rabatu
30,40
40,00 zł
Dodaj
do koszyka
Wspomnienia z nieznanych łagrów
W niniejszej książce Autor spisał swoje wspomnienia z odległych lat dzieciństwa, które przeżył w łagrach sowieckich w okolicach Archangielska, pragnąc uchronić od zapomnienia dramatyczne losy Polaków na nieludzkiej ziemi.
35% rabatu
17,07
26,26 zł
Dodaj
do koszyka
Romans w papilotach
"Romans w papilotach" to trzecia część korespondencji Marii Biłas-Najmrodzkiej i Elżbiety Narbutt (ale książki można czytać w dowolnej kolejności). To lektura rozrywkowa, mądra, refleksyjna i ... pozwalająca uwierzyć, że wiek dojrzały to nie koniec świata lecz początek przygody.
30% rabatu
23,03
32,90 zł
Dodaj
do koszyka
Dzika dywizja Wspomnienia 1918-1922
W Noworosyjsku oddział ten przemianowano na 4 Dywizję Strzelców II Korpusu i dowództwo nad nią objął gen. Lucjan Żeligowski. Zwano ją powszechnie "Dziką Dywizją". Dlaczego? - trudno dociec. Może dlatego, że składała się głównie z jednostek najbardziej przedsiębiorczych, awanturniczych, butnych, samowolnych, żołnierzy, którzy z dumą nazywali siebie, szczególnie w kawalerii hołoworezami, ot coś w rodzaju starodawnej Siczy Zaporoskiej, może dlatego, że tak uzbrojenie, jak i konie, uprząż, rzędy końskie musieli zdobywać na bolszewikach, walcząc dziko i zaciekle o każdy karabin czy siodło, bo dobrowolnie niechętnie je oddawali, może wreszcie dlatego, że nie śmierdząc groszem, byli przeważnie nie strzyżeni i nie goleni, w wyszarzałych rosyjskich mundurach, tylko z polskim orzełkiem na czapce... Niemal do każdego oddziału dywizji można było odnieść zwrotkę z Powrotu taty Mickiewicza: Brody ich długie kręcone wąsiska, wzrok dziki, suknia plugawa... Dzicy z wyglądu i dzicy w boju, ale towarzysze o złotych sercach!
28% rabatu
25,13
34,90 zł
Dodaj
do koszyka
Dzika dywizja Wspomnienia 1918-1922
W Noworosyjsku oddział ten przemianowano na 4 Dywizję Strzelców II Korpusu i dowództwo nad nią objął gen. Lucjan Żeligowski. Zwano ją powszechnie "Dziką Dywizją". Dlaczego? - trudno dociec. Może dlatego, że składała się głównie z jednostek najbardziej przedsiębiorczych, awanturniczych, butnych, samowolnych, żołnierzy, którzy z dumą nazywali siebie, szczególnie w kawalerii hołoworezami, ot coś w rodzaju starodawnej Siczy Zaporoskiej, może dlatego, że tak uzbrojenie, jak i konie, uprząż, rzędy końskie musieli zdobywać na bolszewikach, walcząc dziko i zaciekle o każdy karabin czy siodło, bo dobrowolnie niechętnie je oddawali, może wreszcie dlatego, że nie śmierdząc groszem, byli przeważnie nie strzyżeni i nie goleni, w wyszarzałych rosyjskich mundurach, tylko z polskim orzełkiem na czapce... Niemal do każdego oddziału dywizji można było odnieść zwrotkę z Powrotu taty Mickiewicza: Brody ich długie kręcone wąsiska, wzrok dziki, suknia plugawa... Dzicy z wyglądu i dzicy w boju, ale towarzysze o złotych sercach!
28% rabatu
28,73
39,90 zł
Dodaj
do koszyka
Usługiwałem esesmanom w Auschwitz
"Moi esesmani chętnie plotkowali. Przypomniała im się sprawa kradzieży walizek. Breitwieser, rozmawiając z Claussenem, zastanawiał się, czy Boger i Palitzsch nie maczali w tym palców. Ja, oczywiście, milczałem. Byłem jednak przekonany, że Boger musiał już wówczas zabrać walizy i schować je w bezpieczniejszym miejscu poza obozem. Palitzsch bowiem doprosił się przyjęcia go przez Hössa. Co mówił - nikt nie wiedział. Może prawdę? Na pewno błagał o pomoc. Ale Höss był bezradny, bo sam wpadł w pułapkę - urodziwa więźniarka Eleonora Hodys, Włoszka, której babka była Żydówką, zaszła w ciążę. Sęk w tym, że przez wiele miesięcy usługiwała w domu Hössa. Może ją nawet zgwałcił? Należała do sekty Badaczy Pisma świętego, które wiernym narzuca ostre reguły życia. Gestapo nie miało wątpliwości, że winien był komendant. Gospodarstwem Hössów zajmował się więzień nazwiskiem Dubiel. Dbał o ogród, palił zimą w piecach, pobierał mięso na kartki, a z magazynów żywnościowych dla wyższych oficerów delikatesy: czekoladę, sardynki, francuskie koniaki, szampańskie wina. Był sprytny i dlatego Höss go potrzebował. Kiedy gestapo przesłuchiwało Dubiela, aby ustalić, kto romansował z Hodysówną, Höss kazał to robić u siebie, w jego obecności"
28% rabatu
28,73
39,90 zł
Dodaj
do koszyka
Usługiwałem esesmanom w Auschwitz
"Moi esesmani chętnie plotkowali. Przypomniała im się sprawa kradzieży walizek. Breitwieser, rozmawiając z Claussenem, zastanawiał się, czy Boger i Palitzsch nie maczali w tym palców. Ja, oczywiście, milczałem. Byłem jednak przekonany, że Boger musiał już wówczas zabrać walizy i schować je w bezpieczniejszym miejscu poza obozem. Palitzsch bowiem doprosił się przyjęcia go przez Hössa. Co mówił - nikt nie wiedział. Może prawdę? Na pewno błagał o pomoc. Ale Höss był bezradny, bo sam wpadł w pułapkę - urodziwa więźniarka Eleonora Hodys, Włoszka, której babka była Żydówką, zaszła w ciążę. Sęk w tym, że przez wiele miesięcy usługiwała w domu Hössa. Może ją nawet zgwałcił? Należała do sekty Badaczy Pisma świętego, które wiernym narzuca ostre reguły życia. Gestapo nie miało wątpliwości, że winien był komendant. Gospodarstwem Hössów zajmował się więzień nazwiskiem Dubiel. Dbał o ogród, palił zimą w piecach, pobierał mięso na kartki, a z magazynów żywnościowych dla wyższych oficerów delikatesy: czekoladę, sardynki, francuskie koniaki, szampańskie wina. Był sprytny i dlatego Höss go potrzebował. Kiedy gestapo przesłuchiwało Dubiela, aby ustalić, kto romansował z Hodysówną, Höss kazał to robić u siebie, w jego obecności"
28% rabatu
31,61
43,90 zł
Dodaj
do koszyka
Jechać nie jechać 39 krajów i kierunków
Po raz pierwszy w Polsce pamiętniko - ranking, nowy gatunek książki podróżniczej, osobisty i uniwersalny zarazem. Bawi do łez, przestrzega przed pułapkami czekającymi na turystę, pomaga zaplanować wakacyjną wyprawę. Ekspresyjny i ostry język autora, cięty dowcip, bezkompromisowe opisy krajów i ludzi, to atuty tej książki, których trudno szukać w zwykłych przewodnikach. Przeczytajcie zanim dokądkolwiek pojedziecie.
35% rabatu
19,24
29,60 zł
Dodaj
do koszyka
Pod rozkazami Łupaszki
Wspomnienia Antoniego Rymszy ps. Maks, dowódcy 3. szwadronu i jego żony sanitariuszki Aldony z 5. Wileńskiej Brygady AK legendarnego mjr. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki” oraz z łagru na Kołymie, gdzie trafił po „ułaskawieniu”, skazany wcześniej przez sowiecki trybunał wojenny na karę śmierci, którą zamieniono na dwadzieścia pięć lat łagru. Trylogia to: U boku „Łupaszki”, Żołnierze „Łupaszki”, Więzień Kołymy – które ukazały się wcześniej w osobnych tomach. fragment książki
28% rabatu
35,93
49,90 zł
Dodaj
do koszyka
Pod rozkazami Łupaszki
Wspomnienia Antoniego Rymszy ps. Maks, dowódcy 3. szwadronu i jego żony sanitariuszki Aldony z 5. Wileńskiej Brygady AK legendarnego mjr. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki” oraz z łagru na Kołymie, gdzie trafił po „ułaskawieniu”, skazany wcześniej przez sowiecki trybunał wojenny na karę śmierci, którą zamieniono na dwadzieścia pięć lat łagru. Trylogia to: U boku „Łupaszki”, Żołnierze „Łupaszki”, Więzień Kołymy – które ukazały się wcześniej w osobnych tomach. fragment książki
28% rabatu
43,13
59,90 zł
Dodaj
do koszyka
Wyklęty Wielkopolanin
5 sierpnia 1944 r. (sobota) Przed południem nastąpił atak Niemców (trzy czołgi i żandarmeria) od Nowego Światu, w którym ludność cywilna była pędzona przed czołgami. Kapral „Szczapa” z pułku (Waldemar Jakimowicz odznaczony KW) podpalił czołg. Istotną rolę odegrał karabin maszynowy Dreyse Oddziału Specjalnego „Zawady” ustawiony w oficynie domu przy Świętokrzyskiej 17. W walce uczestniczyła też grupa żołnierzy „Genowefy” z ruin po parzystej stronie Świętokrzyskiej. Zginęli Niemcy, ale też sporo cywilów. Po odparciu ataku żołnierze wzięli udział w pogrzebie kpt. „Marabuta” dowódcy kompanii „Genowefa”. Widząc sukcesy sąsiednich oddziałów, kpt. „Mandaryn” (Kazimierz Wojtczak) – bez wiedzy przełożonych, bez uzgodnienia z dowódcą pułku i bez rozpoznania przedpola, jakim był otwarty dziedziniec podwórza MSW – wydał fatalny rozkaz ataku na Komendę Policji. Atakujący mieli przebiec przez wyłom od Świętokrzyskiej, przez dziedziniec z kilkoma drzewami, i sforsować ścianę posesji Krakowskie Przedmieście 1 (oficyna Komendy) i z innymi grupami zaatakować siedzibę policji. Ściana atakowanego budynku, pokryta bluszczem, miała ukryte strzelnice, których z powodu niedbalstwa dowodzącego nie rozpoznano. Atak miał krwawy finał. Ostrzał ze strzelnic w „ścianie bluszczowej” nie dotknął jedynie dyrygującego z okna kpt. „Mandaryna”. Przebieg ataku opisał jego uczestnik kpr. pchor. „Olszewski” (Zbigniew Wicentowicz): „Por. Mandaryn dał hasło do przeciwnatarcia na Komendę. Rozkazał mi, podchorążemu, wziąć kilku ludzi i przez dziedziniec nacierać na Komendę. Mylnie myślałem, że natarcie prowadzone będzie także z innego kierunku, od strony Czackiego 14 i 16. Wbiegłem na dziedziniec pierwszy, a innych chętnych odliczano za mną. Pierwszy skok za niedużą kupę cegieł. Drugi – za grube drzewo, jedno z dwóch lub trzech stojących na dziedzińcu. Odwróciłem się i wołałem do podążających za mną, by się kryli. Zaczął się ostrzał od przeciwległej ściany porośniętej winem i z widocznych powyżej otworów strzelniczych. Nie od razu zorientowaliśmy się, że na wystającej spoza Komendy wieży kościoła jest stanowisko ckm. Pobiegłem, kulejąc, do bramki w ogrodzeniu. Z muru pryskały na mnie odłamki cegieł odłupywane ostrzałem maszynowym. Chwyt lewą ręką za brzeg furtki przerzucił mnie przez nią w martwe pole za murem.” fragment książki
28% rabatu
32,33
44,90 zł
Dodaj
do koszyka
Wyklęty Wielkopolanin
5 sierpnia 1944 r. (sobota) Przed południem nastąpił atak Niemców (trzy czołgi i żandarmeria) od Nowego Światu, w którym ludność cywilna była pędzona przed czołgami. Kapral „Szczapa” z pułku (Waldemar Jakimowicz odznaczony KW) podpalił czołg. Istotną rolę odegrał karabin maszynowy Dreyse Oddziału Specjalnego „Zawady” ustawiony w oficynie domu przy Świętokrzyskiej 17. W walce uczestniczyła też grupa żołnierzy „Genowefy” z ruin po parzystej stronie Świętokrzyskiej. Zginęli Niemcy, ale też sporo cywilów. Po odparciu ataku żołnierze wzięli udział w pogrzebie kpt. „Marabuta” dowódcy kompanii „Genowefa”. Widząc sukcesy sąsiednich oddziałów, kpt. „Mandaryn” (Kazimierz Wojtczak) – bez wiedzy przełożonych, bez uzgodnienia z dowódcą pułku i bez rozpoznania przedpola, jakim był otwarty dziedziniec podwórza MSW – wydał fatalny rozkaz ataku na Komendę Policji. Atakujący mieli przebiec przez wyłom od Świętokrzyskiej, przez dziedziniec z kilkoma drzewami, i sforsować ścianę posesji Krakowskie Przedmieście 1 (oficyna Komendy) i z innymi grupami zaatakować siedzibę policji. Ściana atakowanego budynku, pokryta bluszczem, miała ukryte strzelnice, których z powodu niedbalstwa dowodzącego nie rozpoznano. Atak miał krwawy finał. Ostrzał ze strzelnic w „ścianie bluszczowej” nie dotknął jedynie dyrygującego z okna kpt. „Mandaryna”. Przebieg ataku opisał jego uczestnik kpr. pchor. „Olszewski” (Zbigniew Wicentowicz): „Por. Mandaryn dał hasło do przeciwnatarcia na Komendę. Rozkazał mi, podchorążemu, wziąć kilku ludzi i przez dziedziniec nacierać na Komendę. Mylnie myślałem, że natarcie prowadzone będzie także z innego kierunku, od strony Czackiego 14 i 16. Wbiegłem na dziedziniec pierwszy, a innych chętnych odliczano za mną. Pierwszy skok za niedużą kupę cegieł. Drugi – za grube drzewo, jedno z dwóch lub trzech stojących na dziedzińcu. Odwróciłem się i wołałem do podążających za mną, by się kryli. Zaczął się ostrzał od przeciwległej ściany porośniętej winem i z widocznych powyżej otworów strzelniczych. Nie od razu zorientowaliśmy się, że na wystającej spoza Komendy wieży kościoła jest stanowisko ckm. Pobiegłem, kulejąc, do bramki w ogrodzeniu. Z muru pryskały na mnie odłamki cegieł odłupywane ostrzałem maszynowym. Chwyt lewą ręką za brzeg furtki przerzucił mnie przez nią w martwe pole za murem.” fragment książki
28% rabatu
28,73
39,90 zł
Dodaj
do koszyka
Dziennik podróży do Polski 1635-1636
Charles Ogier (1595 – 1654), sekretarz poselstwa francuskiego, mającego za zadanie doprowadzenie do pokoju między Szwecją a Polską. Poselstwo to (pod przewodnictwem Klaudiusza de Mesmesa, hrabiego d’Avaux) dotarło do Polski wiosną 1635 r. i po podpisaniu traktatu pokojowego w Sztumskiej Wsi przebywało w Polsce do czerwca 1636 r. Charles Ogier podczas tej podróży spisywał wszystko, co zaobserwował i uznał za godne odnotowania. Dzięki temu dzisiejsi Czytelnicy jego Dziennika uzyskują znakomity szkic obyczajowy z życia codziennego w XVII-wiecznej Polsce, opis odwiedzanych przez niego miejscowości, znajdujących się w nich budowli i dzieł sztuki. Poselstwo po podpisaniu traktatu jeszcze przez dziewięć miesięcy pozostawało w Polsce, co sprawiło, że relacja Ogiera i opinia o naszym kraju nie jest tak powierzchowna jak innych, będących przejazdem, cudzoziemców.
27% rabatu
25,55
35,00 zł
Dodaj
do koszyka
Terminarz polski 2018
Rok jubileuszowy 100. rocznica odzyskania niepodległości Unikatowy terminarz wydany z okazji 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości - opracowany przez autorkę wielu historycznych bestsellerów. Każdy dzień opatrzono informacją o najważniejszych wydarzeniach z dziejów Polski, które owego dnia miały miejsce, a także o wybitnych Polakach, którzy danego dnia urodzili się lub zmarli. Praktyczna pomoc na cały rok, która upamiętnia dzieje i wielkie postaci naszej Ojczyzny. Terminarz został dodatkowo wzbogacony o kronikę dziejów Polski, teksty polskich hymnów, poczet władców Polski, kronikę wydarzeń, które doprowadziły do odzyskania przez Polskę niepodległości w 1918 roku oraz biografie najwybitniejszych postaci związanych z tym wydarzeniem. Terminarz jakiego jeszcze nie było!
30% rabatu
20,93
29,90 zł
Dodaj
do koszyka
Pamiętniki
Pamiętniki
Wydawca: Volumen
wysyłka: 48h
O szczególnej wartości historyczno-geograficznej i literackiej Pamiętników Maurycego Beniowskiego nie trzeba nikogo przekonywać. Jest to pierwsza, pełna polska edycja tłumaczenia z oryginalnego francuskiego rękopisu. Wydanie zawiera obszerną korespondencję z władzami francuskimi i własne opracowania Beniowskiego dotyczące Madagaskaru, usunięte z francuskich wydań Pamiętników i w konsekwencji ze wszystkich dotychczasowych polskich przekładów. Pamiętniki w swej pełnej zawartości są barwną opowieścią o losach niezwykłego człowieka – hrabiego, uczestnika Konfederacji Barskiej, zesłanego dekretem carowej Katarzyna II na półwysep Kamczatka. Beniowski opisuje w Pamiętnikach podróż przez Syberię na zesłanie, pobyt na Kamczatce i romans z córką gubernatora, udaną ucieczkę wraz z 85 współtowarzyszami przez Morze Beringa i północny Pacyfik, półroczny pobyt w Makau w Chinach, przybycie do Francji i ostatni epizod życia – kontrowersyjną ekspedycję na Madagaskar. Do wydania drugiego tej książki dołączona została mapa Maurycego Beniowskiego przedstawiająca przebytą przez niego morską trasę z Kamczatki do Makau w 1771 roku. Mapa ta, przez wiele lat uważana za zaginioną, odnaleziona została przez Małgorzatę Bandzo-Antkowiak, kierownik Gabinetu Zbiorów Kartograficznych Biblioteki Uniwersyteckiej w Warszawie, pod koniec 2011 roku w zbiorach Centralnej Biblioteki Instytutu Geografii i Przestrzennego Zagospodarowania PAN w Warszawie. Stwierdzono, że najpewniej jest ona autentyczna i została sporządzona prawdopodobnie po dopłynięciu Beniowskiego do Makau, a najpewniej już podczas pobytu we Francji (czyli byłaby to wówczas kopia oryginalnego dokumentu) – być może stąd pewne rozbieżności względem relacji w Pamiętnikach. Mimo to, jeżeli przedstawia prawdziwy rejs „Świętego Piotra i Pawła”, potwierdza ona zasadniczą trasę podróżnika, czyli łącznie z próbą przepłynięcia przez Przejście Północno-Zachodnie.
26% rabatu
80,66
109,00 zł
Dodaj
do koszyka
Od Kaługi do Gdańska
Od Kaługi do Gdańska to książka wspomnieniowa, w której autor na podstawie zachowanych dawnych notatek opisał swoje losy pod koniec wojny. Początkowo jako jeniec-partyzant w Armii Czerwonej, do której został wcielony po upadku akcji „Burza” w 1944 r.
35% rabatu
17,74
27,30 zł
Dodaj
do koszyka
Nanga Parbat 1982
Nanga Parbat 1982
Wydawca: Stapis
wysyłka: 48h
Nanga Parbat. Naga Góra. Daleki, wyniosły masyw ośmiotysięczny, dźwigający się kilometrami pionu po¬nad spieniony w szalonym pędzie Indus. Rzeka prze¬wala swe brunatne wody skalnym korytem, wrzynają¬cym się w głąb spalonych słońcem gliniastych zboczy. Hen, wysoko, majaczy spowity kłębami chmur śnież¬ny kolos. Naga Góra. Nanga Parbat. Marzenie wielu zapaleńców i mogiła wielu. Zmierzali ku jego świetli¬stemu wierzchołkowi z uporem, na przekór wszelkim przeciwnościom losu, nie bacząc na ponoszone trudy i ofiary. Wybrańcy, do których uśmiechnął się łaska¬wie przekorny los, stawiali zwycięską stopę na śnież¬nej kopule, sycili się radością spełnionego marzenia, spoglądali na ciągnące się aż po kres horyzontu mro¬wie nieznanych w większości szczytów. Dopięli swego. Myślami wybiegali już w przyszłość, ku innym celom, nowe góry stawały się im drogowskazem wiodącym ku nadchodzącym dniom. Dla większości pretenden¬tów do tytułu zdobywcy Naga Góra nie była jednak ła¬skawa. Ogromna ich większość musiała pogodzić się z przegraną, przełknąć z uśmiechem gorzką pigułkę porażki, zadowolić się li tylko mianem członka trium¬fującej wyprawy, który wniósł jakiś tam wkład w dzieło ostatecznego zwycięstwa. A jakże często Nanga Parbat odbierała nawet i tę pociechę... Trzeci album wydany w serii IN MEMORIAM Tadeusz Piotrowski, w opracowaniu Danuty Piotrowskiej.Okraszony czarno-białymi zdjęciami album poświęcony jest wyprawie z 1982 roku na leżący w Pakistanie ośmiotysięcznik Nanga Parbat. Wyprawę organizował Karl Herrligkoffer, zaś wzięli w niej udział, m.in: Polacy – Tadeusz Piotrowski i Andrzej Bieluń, Niemcy – Schorsch Ritter i Hartmut Munchenbach, Szwajcar Ueli Buhler i Pakistańczyk Nadir. To ostatnia, niedokończona książka Tadeusza Piotrowskiego, poświęcona Andrzejowi Bieluniowi, towarzyszowi wspólnych górskich wypraw, który w wigilijną noc 1983 roku został na Api (7132 m). Tadeusz Piotrowski należał do ścisłej polskiej czołówki alpinistycznej, a jego osiągnięcia zapisały się trwale w historii alpinizmu światowego. Zginął 10 lipca 1986 r. podczas zejścia ze szczytu K2.
27% rabatu
40,59
55,60 zł
Dodaj
do koszyka
Liczba wyświetlanych pozycji:
1
2
3
4
5
Idź do strony:
Uwaga!!!
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?
TAK
NIE
Oczekiwanie na odpowiedź
Dodano produkt do koszyka
Kontynuuj zakupy
Przejdź do koszyka