Spokój
Autor:
Cotton Fearne
Wydawca:
Zysk i S-ka
wysyłka: 24h
ISBN:
9788383354545
EAN:
9788383354545
Oprawa:
oprawa: broszurowa
Język:
polski
Format:
195x125 mm
Liczba stron:
328
Rok wydania:
2026
(1) Sprawdź recenzje
33% rabatu
33,62 zł
Cena detaliczna:
49,99 zł
DODAJ
DO KOSZYKA
dodaj do schowka
koszty dostawy
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 33,62 zł
Opis produktuZasady bezpieczeństwa
Pragniesz przestać się denerwować z powodu każdego drobiazgu? Szukasz sposobu, by pogodzić swoje zawodowe i rodzinne obowiązki, nie tracąc przy tym gruntu pod nogami? Chcesz nauczyć się radzić sobie z negatywnymi myślami i spokojnie reagować na drobne potknięcia i niepowodzenia? Szalone tempo współczesnego świata, z jego codziennym stresem, wszechobecną presją i negatywnymi wiadomościami atakującymi nas ze wszystkich stron, sprawia, że osiągnięcie spokoju wydaje się prawie niemożliwe. A przecież właśnie w takich okolicznościach najbardziej potrzebujemy chwili wyciszenia, relaksu i wewnętrznej harmonii. Chwili, która pozwoli nam z dystansem i miłością spojrzeć na siebie samych i świat wokół nas. Bestsellerowa brytyjska autorka Fearne Cotton dzieli się w swojej książce prostymi pomysłami i praktycznymi ćwiczeniami, które zmieniły jej własne życie i nauczyły ją odczuwać spokój nawet w najbardziej niesprzyjających warunkach. Rozmawia z ludźmi z różnych środowisk, szukając wskazówek pomagających znaleźć równowagę w każdym aspekcie życia – od fizycznego samopoczucia po wystrój wnętrz. A przede wszystkim przypomina, że oaza spokoju istnieje w każdym z nas, musimy tylko odnaleźć do niej drogę.
Recenzje:✖ Opinia niepotwierdzona zakupem
autor: przyrodaz
Ta książka pokazała, że spokój a pokazywanie spokoju to dwa różne typy zachowań. Spokój na twarzy często bywa maską lub pragnieniem, które chce się utrzymać, albo wsparciem dla tego, kto jest rozdrażniony. Osiągnąć spokój to tak naprawdę osiągnąć zdrowie, gdyż każda choroba bierze się właśnie ze stresu, z tego napięcia, które usztywnia całe nasze ciało, a przy tym komórki, mięśnie oraz narządy, które powinny pracować swobodnie. Zaciskanie ich prędzej czy później będzie prowadziło do jakichś dysfunkcji, co objawi się chorobą. Dlatego mówi się, że ludzie spokojni nie chorują. Ale czy faktycznie tak łatwo jest ten spokój osiągnąć?
Czytając ten poradnik doszłam do wniosku, że spokój to stan ducha, który jak każdą inną emocję trzeba sobie wypracować, a wszelkie braki czy też traumy, przepracować. Brak spokoju, to brak pewności siebie, niezapłacone rachunki, czy inne stresy, które nasza wieloletnia papuga powtarzała nam przez lata. Jesteśmy nauczeni narzekać, a dzieciństwo pokazało nam, że w wielu rzeczach byliśmy nie doskonali. Byliśmy karceni, słysząc to każdego dnia na różne tematy dotyczące nas, więc nie zaznaliśmy emocji spokoju. Słuchając jako dorośli już ludzie porad, żeby oddychać, liczyć do dziesięciu czy też medytować, mnie samą spokój opuszcza, gdyż nie ma człowieka konkretnego, kto by pokazał jak, a tych co tylko mówią jest tysiące. Autorka spróbowała przełamać ten schemat i dała nam przykład opowieści biorących się z jej doświadczeń, jej rodziny oraz jej nauki odnośnie znalezienia sposobu na najlepszą technikę osiągnięcia spokoju. Człowiek będzie radosny pięć dni w tygodniu, ale jednego dnia będzie smutny i każdy zauważy tylko ten jeden dzień. Widzimy tylko upadki, podsycamy tylko złości, emocjonalnie reagujemy na wydatki oraz wypadki. Dlaczego więc nie możemy tak samo emocjonalnie reagować na szczęście? Techniki, które tutaj znalazłam wpierw są opisane na poziomie intelektualnym, a dopiero później cielesnym. Musi do naszego umysłu dotrzeć co powinniśmy zrobić, aby wyciszyć te niepotrzebne myśli. Jako pierwszy pomysł poddaje spacer. Nie ukrywam, że ja sama wiem i rozumiem swoje ciało na tyle, by wiedzieć, że spacer potrafi zadziałać cuda, ale tylko wtedy, kiedy mamy dokąd iść, kiedy nic nam nie zagraża i kiedy nie mamy małych dzieci, które samemu trzeba pilnować. Spacer z dziećmi nie będzie wyciszeniem, a przynajmniej nie u mnie, bo setki ich pytań tylko potęgują nerwowość. Czasami nawet myślę sobie, że wszelkie poradniki bardziej dotyczą osób samotnych lub w związku, gdzie nie ma dzieci. Pomysły na osiągnięcie spokoju są dobre, ale nie dla każdego wykonalne. Inne z propozycji spokoju są bardziej nowoczesne i również tylko zainteresowani tematyką jakby astrologii, skorzystają na tym najbardziej. Chiński zegar może się sprawdzić ale tylko tym, którzy regularnie się wypróżniają. Zdrowe odżywianie będzie najlepsze dla tych, którzy nie są uzależnieni od przetworzonego jedzenia. Ćwiczenia fizyczne sprawdzą się w tych, którzy potrafią powiedzieć TAK i NIE. Dobrym pomysłem jest oczyszczenie głowy przed spaniem spisując wszystko, czego byśmy chcieli się pozbyć. Wyrzucenie tego co nas boli choćby kartce papieru, naprawdę przynosi ulgę. Oprócz tego znajdziemy tu wiele ćwiczeń oraz rysunków, które mają nas zachęcić do zrzucenia z siebie emocji, które nam nie służą. Część z nich będzie dobra, ale również nie dla wszystkich. Plusem jest to, że każdy znajdzie tutaj coś dla siebie, coś, co przypasuje mu do sytuacji w której się znajduje. Pozycja traktuje odbiorcę jako dorosłego, którym sztywno tłumaczy co ma zrobić. Widać, że autorka jest bardzo mądrą i oczytaną kobietą, wyspecjalizowaną do opowiadania i opisywania pracy ze stresem. Nie jest to delikatne podejście, tylko determinujące nas, by zostawić to, co nam nie służy. Nie wszyscy odnajdą się w tym stylu, przynajmniej nie poczatkujący ludzie, którzy chcą zaznać spokoju. To bardziej lektura dla tych, co są pewni by go zdjąć i poszukują nowych technik. Konkretna dla konkretnych. Może nieco zbyt szybka i zbyt mądrym językiem napisana. Osiąga jednak efekty, więc polecam ją zaawansowanym odbiorcom:-) x
Uwaga!!!
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?
TAK
NIE
Wybierz wariant produktu
|