Okładka książki Zawieszeni. Część 6 Interludium

Zawieszeni. Część 6 Interludium

Wydawca: Brats
wysyłka: 48h
ISBN: 978-83-8293-284-3
EAN: 9788382932843
Oprawa: Miękka
Seria: Zawieszeni
Format: 195x125x27mm
Liczba stron: 448
Rok wydania: 2026
(2) Sprawdź recenzje
39% rabatu
30,24 zł
Cena detaliczna: 
49,90 zł
DODAJ
DO KOSZYKA
dodaj do schowka
koszty dostawy
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 27,50
Co zrobisz, kiedy spełnią się twoje marzenia? Kim się staniesz, gdy wszystko o czym śniłeś, stanie się rzeczywistością? Zawieszeni między marzeniem a rzeczywistością próbują odnaleźć swoje miejsce w świecie, o którym zawsze śnili, lecz którego do końca nie rozumieją. Wielka scena. Oślepiające światła. Muzyka, która porywa tłumy. Obcy ludzie, znający Twoje imię, choć nie znający Ciebie. Kiedy światła gasną, a muzyka cichnie, do głosu dochodzą uczucia, których nie można już dłużej ignorować. Kiedy w końcu przestajesz uciekać, robisz krok w nieznane. Skaczesz, nie mając pewności, czy ktoś cię złapie, ale z cichą nadzieją w sercu. Czasem nadzieja to wszystko, co masz.

Recenzje:

✖ Opinia niepotwierdzona zakupem
autor: Kama

Bardzo szybko pojął, że kiedy nie jesteś hetero, outujesz się za każdym razem, od nowa. Nie wystarczy tego zrobić raz. Za każdym razem, kiedy kogoś poznajesz, zaczynasz ten sam proces i nie masz pojęcia, co cię czeka. I nieważne, ile razy wychodziłeś z szafy, nic nie jest w stanie przygotować cię na to, co wypadnie z drugich ust. Kiedy jesteś gejem, wychodzisz z szafy każdego dnia. I może jesteś silniejszy po każdym kolejnym ciosie czy rozczarowaniu, ale i tak boli ludzka nienawiść.

"Kiedy była dziec­kiem, bar­dzo chcia­ła do­trzeć do tego miej­sca, gdzie słoń­ce znika w tafli wody. Teraz, przez krót­ką chwi­lę, też miała wra­że­nie, że jak tylko bę­dzie szła wy­star­cza­ją­co długo, to w końcu tam do­trze."

Przy­tak­nął nie­znacz­nie i po­wo­li za­czął mówić. A słowa wy­pły­wa­ły, jakby tylko cze­ka­ły, że ktoś bę­dzie słu­chać; tylko cze­ka­ły, żeby sko­czyć z wy­so­ka i mieć pew­ność, że ktoś je zła­pie."
Życie w trasie, poznanie swoich idoli , wszelkie pokusy związane ze światem o którym do tej pory tylko czytali i przede wszystkim relacje - uczucia , które sprawiają, że członkowie Zawieszonych są kim są i po prostu nie da się ich nie kochać.
Gdybym mogła sama poznać swój ukochany zespół chyba nie spałabym tydzień - ale gdy poznajesz ludzi, których podziwiasz musisz się liczyć z tym,że nie są oni osobami, które sobie wyobrażałeś przez całe życie, a jednak support przed Maybass jest ogromnym sukcesem.
I o ile Leon -wokalista jest przemiły i przyjmuje nowicjuszy bardzo ciepło o tyle jego przyjaciel Alek pozostaje chłodny i zdystansowany.
Pierwszą rzeczą o jakiej myślę przez całą tę literacką podróż są emocje- i to nie tylko te dobre.
Oli i Kuba wreszcie zaczynają wysyłać sobie subtelne w ich mniemaniu sygnały, które dla otoczenia są jak neon w środku nocy i chyba tak jak to ujął Edi trzeba by ich było zamknąć w jednym pokoju i poczekać co z tego wyniknie.
Ale jedna sytuacja , jedna bójka zmienia wszystko i nić , która łączyła tych dwóch panów mocno się nadwyręża.
Strach, obawa nie tyle o siebie ale przede wszystkim o tych , których kochamy często blokują słowa, które powinny paść.

A moje serce pęka na milion kawałków gdy patrzę na ich cierpienie.
Ale to nie wszystkie trudne tematy w tej historii, a zaledwie wierzchołek góry lodowej- mocno wstrząsnęła mną sytuacja z Emi , choć oczywiście mam świadomość, że może to spotkać każdego niezależnie od płci.
To też książka o walce z uzależnieniem i o siebie. Trudnej bolesnej, ale najważniejszej jaką można podjąć.
Autorka przedstawia nowych bohaterów w tym Kornelię , Leona i Magdę, a także Tośka i mam wrażenie, że żadne z nich nie powiedziało jeszcze ostatniego słowa.
Tym jednak co mnie kompletnie rozbroiło były dwie rzeczy - wątek Ediego i jego potencjalna relacja z pewną osobą i reakcje rodziców - śmiałam się chyba z pół godziny
Poza tym scena z Kaliną i jej zachowanie po prostu mnie rozbawiły- doskonale znam ten rodzaj ekscytacji.
Ale poza tym,że humoru nie brakowało otrzymałam całą dawkę uczuć od miłości i czułości po złość czy frustrację.
A to co wydarzyło się między Kubą a Olim aż się prosi o cytat z piosenki.
'Nareszcie, dogadaliśmy się ja i serce.
Yo było i jest złoto w czystej postaci.

I chyba właśnie za to najbardziej lubię „Zawieszonych”. Za ich niedoskonałość. Za to, że popełniają błędy. Że czasami mówią za dużo, a czasami zdecydowanie za mało. Że nie zawsze wiedzą, jak postąpić. Że potrafią się zranić, ale jednocześnie próbują być dla siebie nawzajem.
„Interludium” pokazuje też, że spełnienie marzeń wcale nie oznacza końca problemów. Czasami dopiero wtedy zaczyna się zupełnie nowa historia — pełna wyborów, odpowiedzialności, pokus i konsekwencji.
A ja po raz kolejny dałam się tej historii porwać.
Nina po raz kolejny udowadnia, że potrafi połączyć lekkość i humor z tematami, które naprawdę potrafią zaboleć. I choć „Interludium” dostarczyło mi ogromnej dawki emocji, mam wrażenie, że to jeszcze nie koniec. Że za kolejnym zakrętem czeka na bohaterów coś, czego zupełnie się nie spodziewam.
I właśnie dlatego już teraz wiem, że kiedy pojawi się kolejna część, będę chciała znaleźć się tam razem z nimi.
Bo „Zawieszonych” po prostu trudno zostawić.
A „Interludium”? To kolejny dowód na to, że kiedy już raz wejdzie się do ich świata, bardzo trudno z niego wyjść.
Pochłonęłam tę książkę, pokochałam tych ludzi i wciąż jest mi tego za mało.
✖ Opinia niepotwierdzona zakupem
autor: Gosia
„Zawieszeni. Interludium” autorstwa Nina Włodarczyk to już szósty tom serii „Zawieszeni” – historii o marzeniach, muzyce, relacjach i emocjach, które potrafią wywrócić życie do góry nogami. To moment w opowieści, w którym bohaterowie muszą zmierzyć się z rzeczywistością, o której kiedyś tylko marzyli.

Tym razem Zawieszeni stoją na wielkiej scenie – dosłownie i w przenośni. Są światła reflektorów, tłumy fanów i muzyka, która porywa ludzi. Spełniają się marzenia o karierze, rozpoznawalności i życiu, które kiedyś wydawało się nieosiągalne. Jednak wraz z sukcesem pojawiają się także pytania, wątpliwości i emocje, których nie da się już ignorować.

Bohaterowie próbują odnaleźć się w nowej rzeczywistości – świecie sławy, oczekiwań i presji. Muszą zmierzyć się nie tylko z wyzwaniami zawodowymi, ale też z własnymi uczuciami, relacjami i trudnymi decyzjami. W książce bardzo mocno wybrzmiewają tematy tożsamości, przyjaźni, miłości, odwagi w podążaniu własną drogą oraz lęku przed nieznanym. Pojawia się także motyw spełnionych marzeń, które wcale nie zawsze okazują się tak proste i oczywiste, jak mogło się wydawać.

Autorka świetnie pokazuje emocjonalną stronę bohaterów – ich niepewność, nadzieję, momenty zwątpienia, ale też ogromną determinację. To historia o tym, że czasem najtrudniejszym krokiem jest ten pierwszy – kiedy przestaje się uciekać i decyduje się zaufać temu, co przyniesie przyszłość.

Styl Niny Włodarczyk jest bardzo lekki i emocjonalny. Autorka potrafi w prosty, naturalny sposób oddać uczucia bohaterów i stworzyć historię, z którą łatwo się utożsamić. Narracja płynie swobodnie, a książkę czyta się szybko i z dużym zaangażowaniem.

„Zawieszeni. Interludium” to powieść obyczajowa z wyraźnym wątkiem muzycznym i romantycznym. Najbardziej docenią ją czytelnicy, którzy lubią historie o pasji, marzeniach i relacjach międzyludzkich. To także idealna lektura dla fanów całej serii, którzy chcą jeszcze głębiej zajrzeć w emocjonalny świat bohaterów.

To opowieść o odwadze, nadziei i o tym, że czasem trzeba po prostu skoczyć w nieznane, wierząc, że ktoś nas złapie. Jeśli lubicie historie pełne emocji, muzyki i bohaterów, którym kibicuje się od pierwszych stron – zdecydowanie warto sięgnąć po ten tom.
x
Oczekiwanie na odpowiedź
Dodano produkt do koszyka
Kontynuuj zakupy
Przejdź do koszyka
Uwaga!!!
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?
TAK
NIE
Oczekiwanie na odpowiedź
Wybierz wariant produktu
Dodaj do koszyka
Anuluj