Miłość po gdańsku
Autor:
Hakowska Monika
Wydawca:
VIDEOGRAF S.A.
wysyłka: 48h
ISBN:
978-83-8293-327-7
EAN:
9788382933277
Oprawa:
Miękka ze skrzydełkami
Format:
210x135x20mm
Liczba stron:
304
Rok wydania:
2026
(3) Sprawdź recenzje
39% rabatu
29,62 zł
Cena detaliczna:
48,90 zł
DODAJ
DO KOSZYKA
dodaj do schowka
koszty dostawy
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 25,43 zł
Opis produktuZasady bezpieczeństwa
Po wydarzeniach w Krakowie Nela i Maks stoją na życiowym zakręcie, z którego żadne z nich nie potrafi zawrócić. Gdy Maks wraca do Gdańska i nagle musi przejąć ciężar spraw rodzinnych, firmowych i własnych emocji, jego świat zaczyna pękać w szwach. Śmierć ojca, napięte relacje w zarządzie, niejasności wokół przetargu oraz tajemnice, które nagle wypływają na powierzchnię – wszystko to sprawia, że Maks po raz pierwszy nie wie, czy podoła.
A jednak to właśnie teraz najbardziej brakuje mu Neli. A Nela… wciąż nie wie, czy w tym wszystkim jest jeszcze dla niej miejsce.
Kiedy oboje spotykają się w Gdańsku, stają przed pytaniem, które może zdecydować o ich dalszej przyszłości:
Czy można kochać kogoś, kto próbuje udźwignąć cały świat, choć sam ledwo stoi na nogach?
Miłość po gdańsku to powrót do bohaterów, którzy ponownie chwytają za serce, tak mocno, że aż brakuje tchu, gdy los wystawia ich na próbę. W tym mieście pozory mylą, a jedna decyzja może przesądzić o całej przyszłości.
Recenzje:✖ Opinia niepotwierdzona zakupem
autor: Kama
„Gdańsk nauczył mnie jednego — fale wracają, nawet jeśli serce próbuje odpłynąć na zawsze.”
„Miłość przyszła niespodziewanie, jak wiatr znad morza — chłodna na początku, a potem nie do zatrzymania.” „Nie bałam się samotności. Bałam się tylko tego, że już nigdy nie poczuję czegoś prawdziwego.” Choć wszystko wydawało się układać po myśli Neli, która za sprawą Maksa w końcu uwierzyła w prawdziwą miłość ten związek wciąż potrzebuje mocnego fundamentu oraz czasu by okrzepnąć. Niestety z telefon od mamy mężczyzny skutecznie zaburza plany zakochanych. Okazuje się ,że zmarł tata młodego Borowicza , a on sam musi udać się do Gdańska, by wspomóc rodzicielkę w trudnych dla niej chwilach, a także przejąć obowiązki ojca w firmie.. A tam. Już czekają na niego duchy przeszłości oraz przede wszystkim Aleksandra. Kobieta gotowa posunąć się do największej podłości byle tylko osiągnąć cel. Czy uda jej się zniszczyć promyk uczucia łączący jej dawnego kochanka z dziewczyną z Krakowa? I jaką rolę w życiu młodej , ambitnej kobiety odegra Tymon? Czy nadszarpnięte więzi rodzinne da się jeszcze naprawić? Jakie sekrety ujrzą światło dzienne? To właśnie w takich momentach „Miłość po gdańsku” nabiera prawdziwej głębi i przestaje być jedynie lekką historią o uczuciu, a zaczyna opowiadać o czymś znacznie bardziej złożonym — o odpowiedzialności, stracie i dojrzewaniu do miłości, która nie zawsze jest wygodna. Monika Hakowska bardzo sprawnie pokazuje, że uczucie między Nelą a Maksem nie jest bajką bez skaz. To relacja, która musi przejść próbę — rozłąki, niedopowiedzeń i ludzi, którzy zrobią wiele, by ją zniszczyć. Wątek Aleksandry wprowadza do historii napięcie i nutę niepokoju, bo jej działania są nieprzewidywalne, a momentami wręcz bezwzględne. To postać, która skutecznie burzy spokój i przypomina, że przeszłość rzadko odpuszcza tak łatwo. Równolegle autorka prowadzi wątek rodzinny, który okazuje się jednym z najmocniejszych elementów książki. Śmierć ojca Maksa nie jest tylko tłem wydarzeń — staje się punktem zwrotnym, zmuszającym bohatera do konfrontacji z samym sobą, swoimi wyborami i relacjami, które przez lata były zaniedbywane. To właśnie tutaj widzimy jego największą przemianę. Nie można też pominąć postaci Tymona, który wnosi do historii świeżość i intrygującą niejednoznaczność. Jego obecność rodzi pytania i delikatnie komplikuje emocjonalny świat Neli, dodając całości jeszcze więcej napięcia. Styl autorki pozostaje lekki i przystępny, ale jednocześnie potrafi uderzyć w bardziej refleksyjne tony. Dialogi są naturalne, emocje autentyczne, a całość czyta się z dużym zaangażowaniem — szczególnie wtedy, gdy fabuła zaczyna przyspieszać i odkrywa kolejne sekrety. „Miłość po gdańsku” to historia o tym, że miłość to nie tylko piękne chwile, ale też wybory, które czasem bolą. O tym, że żeby coś zbudować, trzeba najpierw zmierzyć się z tym, co próbuje nas złamać. I wreszcie — o tym, że nie każda fala, która nas cofa, oznacza koniec drogi. ✖ Opinia niepotwierdzona zakupem
autor: Monika Kowalczyk
Witam, dziś mam dla Was recenzję książki „Miłość po Gdańsku” ❤️ autorki Moniki Hakowskiej ❤️, wydawnictwa Videograf ❤️
„Miłość po Gdańsku” to tak naprawdę kontynuacja historii Maksa i Neli – bohaterów znanych z „Miłości po Krakowsku” ❤️. Kiedy tracimy kogoś bardzo bliskiego, nie ma w tym nic, co mogłoby przynieść ulgę czy radość. Ból, chaos i natłok emocji potrafią przytłoczyć do tego stopnia, że zaczynamy zadawać sobie pytania: jak żyć dalej? Jak poradzić sobie ze stratą? Śmierć ojca zrzuca na Maksa ogromną odpowiedzialność – musi zmierzyć się nie tylko z trudnymi emocjami, ale także przejąć sprawy rodzinne i prowadzenie firmy. To wszystko sprawia, że zaczyna się gubić, a jego życie przestaje być takie, jakie znał. Miłość okazuje się tutaj ogromnym wyzwaniem. Każdy z nas musi zrobić miejsce dla drugiej osoby – nie tylko w sercu, ale i w codzienności. Tylko czy Maks znajduje w sobie przestrzeń dla Neli? Myślę, że gdzieś po drodze się pogubił. Odniosłam wrażenie, że nie chciał obarczać ukochanej swoimi problemami, ale przecież właśnie na tym polega miłość – na wsparciu i dzieleniu się tym, co trudne. Niestety, momentami Nela zostaje zepchnięta na drugi plan, co nadaje ich relacji nuty smutku i niedopowiedzeń. W książce pojawia się także wątek ratowania rodzinnej firmy, gdzie na jaw wychodzą różne niejasności związane z przetargami. W tej sytuacji Maks pokazuje swoją siłę i determinację – stara się uporządkować chaos, choć nie wszystko da się naprawić bez konsekwencji. „Miłość po Gdańsku” to historia o przetrwaniu – rodziny, miłości i samego siebie. To opowieść o emocjach, które potrafią przytłoczyć, ale też o sile, jaką można w sobie odnaleźć. Uważam, że ta książka przypadnie do gustu wielu czytelnikom. Jest lekka w odbiorze, czyta się ją bardzo szybko, a emocje towarzyszą aż do ostatniej strony. Lubicie historie pełne sekretów, rodzinnych niedomówień i momentów, w których życie potrafi zaskoczyć najmniej oczekiwanie? Jeśli tak – koniecznie musicie ją przeczytać ❤️ ✖ Opinia niepotwierdzona zakupem
autor: Gosia
„Miłość po gdańsku” Moniki Hakowskiej to drugi tom cyklu, w którym autorka powraca do historii Neli i Maksa, ponownie zabierając czytelników w pełną emocji podróż przez meandry miłości, odpowiedzialności i trudnych życiowych wyborów. Po wydarzeniach w Krakowie bohaterowie stoją na życiowym zakręcie – ich relacja jest krucha, a przyszłość niepewna. Maks wraca do Gdańska i niemal natychmiast zostaje przytłoczony ciężarem spraw rodzinnych oraz firmowych. Śmierć ojca, napięte relacje w zarządzie, niejasności wokół przetargu i rodzinne tajemnice sprawiają, że jego świat zaczyna się chwiać. To mężczyzna rozdarty między obowiązkiem a uczuciami, próbujący sprostać oczekiwaniom wszystkich wokół, choć sam zmaga się z bezradnością i wewnętrznym chaosem. Właśnie w tym momencie najbardziej brakuje mu Neli – kobiety, która kocha, ale nie jest pewna, czy w życiu Maksa jest jeszcze dla niej miejsce.
Nela została ukazana jako bohaterka wrażliwa, świadoma swoich potrzeb, a jednocześnie rozdarta między sercem a rozsądkiem. Jej emocjonalne rozterki są niezwykle autentyczne – pragnie bliskości, lecz nie chce zatracić siebie w cieniu problemów ukochanego. Spotkanie bohaterów w Gdańsku staje się punktem zwrotnym i stawia przed nimi pytanie, czy można budować przyszłość z kimś, kto sam ledwo utrzymuje równowagę. Akcja powieści toczy się w malowniczej scenerii nadmorskiego miasta, gdzie urokliwe uliczki, Długi Targ i nadbrzeża Motławy kontrastują z chłodną atmosferą biznesowych rozmów i rodzinnych konfliktów. Gdańsk nie jest tu jedynie tłem – staje się symbolem pozorów, pod którymi kryją się sekrety i napięcia. Fabuła rozwija się wielotorowo, łącząc dramat rodzinny, wątek biznesowy oraz historię miłosną wystawioną na próbę. Autorka umiejętnie buduje napięcie, przeplatając spokojniejsze, refleksyjne momenty z dynamicznymi konfrontacjami i odkrywaniem prawdy. W powieści dominują silne emocje: tęsknota, żal, poczucie winy, bezradność, ale również nadzieja i potrzeba bliskości. Motyw odpowiedzialności – za rodzinę, za firmę, za ukochaną osobę – odgrywa kluczową rolę i prowadzi do ważnego przesłania: miłość nie polega na samotnym dźwiganiu świata, lecz na wzajemnym wsparciu i szczerości. Czasem trzeba pozwolić sobie na słabość, by móc naprawdę być z kimś drugim. „Miłość po gdańsku” to współczesna powieść obyczajowa z wyraźnym wątkiem romantycznym i elementami dramatu, skierowana do czytelników ceniących emocjonalną głębię oraz realistyczne, dojrzałe relacje. To historia dla tych, którzy lubią, gdy uczucia nie są cukierkowe, lecz prawdziwe, podszyte wątpliwościami i trudnymi wyborami. Podczas lektury towarzyszy napięcie, wzruszenie i nieustanne oczekiwanie na decyzję, która może zmienić wszystko. Czytelnik przeżywa wraz z bohaterami ich zwątpienia i nadzieje, a każda rozmowa i każde milczenie budzą silne emocje. To opowieść, która ściska za serce, momentami boli, ale jednocześnie daje poczucie, że nawet w największym chaosie można odnaleźć drogę do siebie – dlatego zdecydowanie warto po nią sięgnąć. x
Uwaga!!!
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?
TAK
NIE
Wybierz wariant produktu
|