nowość
Okładka książki Spotkajmy się na moście miłości

Spotkajmy się na moście miłości

Wydawca: VIDEOGRAF S.A.
wysyłka: 48h
ISBN: 978-83-8293-382-6
EAN: 9788382933826
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
Format: 210x135x22mm
Liczba stron: 336
Rok wydania: 2026
(2) Sprawdź recenzje
39% rabatu
30,24 zł
Cena detaliczna: 
49,90 zł
DODAJ
DO KOSZYKA
dodaj do schowka
koszty dostawy
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 30,24
Czy serce pamięta to, o czym musiał zapomnieć umysł? Bruno ma wszystko, co powinno dawać szczęście: stabilną pracę weterynarza w Warszawie i poukładaną codzienność. To jednak tylko pozory. W rzeczywistości jego życie zatrzymało się osiem lat temu na moście, na którym nigdy nie doczekał się Amelii. Tragiczny wypadek odebrał mu ukochaną, a jej – wszystkie wspomnienia o nim i o Polsce. Wywieziona przez ojca do Kanady, Amelia zniknęła, zostawiając po sobie pustkę. Wszystko wywraca się do góry nogami, gdy w lecznicy pojawia się Mela. Wygląda identycznie jak dziewczyna, o której Bruno nie potrafi zapomnieć, ale patrzy na niego jak na obcego człowieka. Mela nie zna jego imienia, nie pamięta ich wspólnych planów ani łączącego ich uczucia. Czy warto zaryzykować wszystko i spróbować obudzić wspomnienia, które mogą przynieść tyle samo szczęścia, co cierpienia? „Spotkajmy się na Moście Miłości” to wzruszająca opowieść o przeznaczeniu, które nie uznaje granic czasu i odległości. W końcu prawdziwa miłość nie potrzebuje pamięci, by wiedzieć, do kogo należy serce.

Recenzje:

✖ Opinia niepotwierdzona zakupem
autor: sza_teraz_czytam
Wydaje się, że Bruno ma wszystko, jednak to tylko pozory. Osiem lat wstecz czekał na Amelię na Moście Miłości we Wrocławiu, ale dziewczyna nie przyszła przez wypadek. Teraz w lecznicy weterynaryjnej, w której mężczyzna pracuje, pojawia się Mela - identyczna jak jego Amelia. Szkopuł w tym, że Bruno jest dla niej obcym człowiekiem, ona niczego nie pamięta...

Tym, co najbardziej przyciągnęło mnie do tej powieści, był motyw utraty pamięci, który jest jednym z moich ulubionych w książkach. Główna bohaterka nie pamięta najważniejszej osoby w swoim życiu. Czy może być coś gorszego? Czy wspomnienia mogą wrócić? A jeśli tak, czy więcej będzie z tego cierpienia, czy szczęścia?

Mimo iż umysł wskutek tragicznych okoliczności zapomniał, to serce nie. Ono zawsze pamięta. Dlatego tak często mówimy, żeby kierować się sercem, iść za jego głosem, bo ono zwykle się nie myli. Nawet czas i odległość nie są w stanie zatrzeć tego, co czuje. Warto czekać i dać szansę miłości.

Historia ta poruszyła we mnie głębokie pokłady emocji i uczuć. Strata, tęsknota, ból, zagubienie i wewnętrzna walka bohaterów stały się również moimi. Tu wszystko było takie autentyczne, zarówno postaci ze słabościami i wadami, ich relacja, jak i wydarzenia. Delikatność i romantyzm chwytają za czytelnicze serce. Szczególnie przeżywałam sceny pożegnań. Monika Hakowska doskonale wie, w jaki sposób skłonić nas do refleksji. Przypomniała, jak kruche potrafi być życie i jak ważni są ludzie, których kochamy. Najbardziej w tej historii bóli to, że nie da się odzyskać utraconych lat.

Warto również zwrócić uwagę na relacje rodzinne. Autorka przedstawiła różne oblicza miłości - od matczynej, ojcowskiej poprzez rodzinną po partnerską. Każda z nich nie jest łatwa, zostaje poddana ciężkiej próbie.

Z kolei tytułowy Most Miłości nie pełni tu jedynie roli miejsca spotkań. Jest rodzajem metafory, pomostu pomiędzy przeszłością a teraźniejszością oraz tym kim, byliśmy a tym, kim się staliśmy.

"Spotkajmy się na moście miłości" to pełna emocji, ciepła i wzruszeń powieść o pierwszej miłości, stracie, przeznaczeniu, sile wspomnień, drugich szansach, poszukiwaniu tożsamości i nadziei. Udowadnia, że gdy umysł zawodzi, serce wie, kogo kocha.
✖ Opinia niepotwierdzona zakupem
autor: Gosia
„Spotkajmy się na Moście Miłości” Moniki Hakowskiej to poruszająca powieść obyczajowa z wyraźnym wątkiem romantycznym, która opowiada o sile uczuć, stracie, nadziei i przeznaczeniu. To historia, która udowadnia, że niektóre więzi są silniejsze niż czas, odległość, a nawet utracone wspomnienia. Autorka stworzyła opowieść pełną emocji, skłaniającą do refleksji nad tym, czy prawdziwa miłość rzeczywiście potrafi odnaleźć drogę do ukochanej osoby mimo przeciwności losu.

Głównym bohaterem książki jest Bruno – weterynarz mieszkający i pracujący w Warszawie. Choć z pozoru prowadzi stabilne i poukładane życie, w rzeczywistości od lat nie potrafi pogodzić się z utratą ukochanej Amelii. Osiem lat wcześniej dziewczyna uległa wypadkowi, który odebrał jej pamięć. Wkrótce potem została zabrana przez ojca do Kanady, znikając z życia Bruna bez pożegnania i bez wspomnień o wspólnej przeszłości. Mężczyzna nigdy nie przestał o niej myśleć. Jego świat ponownie wywraca się do góry nogami, gdy pewnego dnia w lecznicy pojawia się Mela – kobieta łudząco podobna do Amelii. Problem w tym, że ona nie rozpoznaje go i nie pamięta niczego z ich wspólnej historii.

Fabuła opiera się na pytaniu, które od pierwszych stron nie daje spokoju: czy serce może pamiętać to, co umysł dawno utracił? To właśnie wokół tego motywu autorka buduje historię pełną nadziei, niepewności i emocjonalnych rozterek. Czytelnik z zaangażowaniem śledzi losy bohaterów, zastanawiając się, czy przeszłość uda się odzyskać i czy uczucie, które kiedyś ich połączyło, ma szansę odrodzić się na nowo.

Akcja powieści rozgrywa się przede wszystkim we współczesnej Warszawie. Miasto nie dominuje jednak nad historią, lecz stanowi naturalne tło dla codzienności bohaterów. Szczególne znaczenie ma tytułowy Most Miłości, który staje się symbolem utraconych marzeń, niespełnionych obietnic i nadziei na drugą szansę. To miejsce nabiera niemal metaforycznego znaczenia i pozostaje ważnym elementem całej opowieści.

Bohaterowie są jedną z najmocniejszych stron książki. Bruno wzbudza sympatię swoją wiernością uczuciom, cierpliwością i gotowością do walki o miłość mimo upływu lat. To postać pełna emocji, ale jednocześnie bardzo autentyczna. Amelia, a właściwie Mela, została przedstawiona jako kobieta próbująca odnaleźć własną tożsamość i zrozumieć uczucia, których źródła nie potrafi wyjaśnić. Ich relacja rozwija się naturalnie i wiarygodnie, dzięki czemu łatwo zaangażować się emocjonalnie w ich historię.

Podczas lektury towarzyszy wiele emocji. Jest wzruszenie, tęsknota, nadzieja, ale również niepewność i smutek. Autorka umiejętnie pokazuje, jak bolesna potrafi być utrata wspomnień oraz jak wielką siłę ma uczucie, które nie gaśnie mimo upływu czasu. Kilka scen szczególnie porusza i sprawia, że trudno pozostać wobec nich obojętnym. To jedna z tych książek, przy których łatwo kibicować bohaterom i życzyć im szczęśliwego zakończenia.

Styl Moniki Hakowskiej jest lekki, płynny i bardzo emocjonalny. Autorka skupia się przede wszystkim na uczuciach bohaterów, dzięki czemu czytelnik może dobrze poznać ich myśli i przeżycia. Narracja rozwija się spokojnie, ale nie brakuje momentów budujących napięcie i ciekawość. Dialogi są naturalne, a opisy odpowiednio wyważone, co sprawia, że książkę czyta się szybko i z dużą przyjemnością.

„Spotkajmy się na Moście Miłości” należy do gatunku literatury obyczajowej i romansu. To książka skierowana przede wszystkim do osób, które lubią historie o drugich szansach, przeznaczeniu oraz miłości zdolnej pokonać najtrudniejsze przeszkody. Spodoba się czytelnikom poszukującym wzruszających opowieści z dobrze nakreślonymi bohaterami i dużą dawką emocji.

Monika Hakowska stworzyła ciepłą, pełną nadziei historię o uczuciu, które nie poddaje się nawet wtedy, gdy wszystko wydaje się stracone. To opowieść o pamięci serca, sile przeznaczenia i odwadze, by zawalczyć o to, co naprawdę ważne. Jeśli lubicie romantyczne, wzruszające książki, które potrafią wywołać uśmiech, ale także skłonić do refleksji, zdecydowanie warto sięgnąć po ten tytuł.
x
Oczekiwanie na odpowiedź
Dodano produkt do koszyka
Kontynuuj zakupy
Przejdź do koszyka
Uwaga!!!
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?
TAK
NIE
Oczekiwanie na odpowiedź
Wybierz wariant produktu
Dodaj do koszyka
Anuluj