Ostatnie stulecie Pierwszej Rzeczypospolitej 1696-1796
„4 listopada 1794 roku, gdy mroki nocy spowiły jeszcze Pragę, o godzinie 5 lawina ognia zalała polskie okopy, a następnie Rosjanie ruszyli do szturmu. Najbardziej zażarte walki trwały na szczycie trójkąta umocnień w Zwierzyńcu, którego bronił przez 4 godziny generał Jakub Jasiński. Osamotniony, po wycofaniu się wojsk dowodzonych przez generała Zajączka, walczył do ostatka – tocząc bój ręczny, straszny i krwawy, aż padł pod ciosami przeważającej ilości bagnetów wroga. […] Suworow srodze rozgniewany dużymi stratami, jakie poniósł, krzyknął: „Diti pohulajte sobi!”. Wtedy zmasowane wojsko rosyjskie, wdarłszy się do wnętrza okopów, rzuciło się w barbarzyński sposób na spokojną ludność praską i – gwałcąc niewiasty – wymordowało w okropny sposób 7 tysięcy bezbronnych mieszkańców, bez różnicy płci i wieku. Wbrew wszelkim prawom cywilizacji mordowane dziko przez rozbestwione żołdactwo niewinne ofiary wiły się na bagnetach i pikach wśród scen rozdzierających serca. Wnet też martwe trupy męczenników pokryły szare zgliszcza i popioły podpalonej na czterech rogach Pragi”. Jerzy Wypych – miłośnik dziejów narodu polskiego. Jeszcze jako robotnik w roku 1972 wygrał w teleturnieju Wielka gra pierwszą nagrodę z dziedziny Historia Polski. W roku 1980 ukończył zaocznie studia na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. W tym samym roku rozpoczął działalność społeczną jako członek komisji zakładowej do Związku Zawodowego Solidarność, a następnie w stanie wojennym – w konspiracji przewodniczył tymczasowej komisji zakładowej Rawaru. Za powyższą działalność został w roku 2005 uhonorowany srebrnym medalem z dedykacją: „Za pracę i poświęcenie w działalności związkowej i niezłomną postawę Polaka”.
31% rabatu
31,97
46,00 zł
Dodaj
do koszyka
Z wierszykami przez świat
W dziecięcym obrazie świata szczególne miejsce zajmuje umiejętność nadawania magicznego statusu wszystkiemu, nawet błahym przedmiotom i zjawiskom. Pytanie, które my – rodzice – sobie zadajemy, dotyczy tego, jak tej umiejętności nie stłumić lub nawet bardziej rozbudzić wyobraźnie. Niewątpliwie styczność z poezją jest w tym procesie wartością bezcenną. Poezja uczy bowiem wartości uniwersalnych, rozwija zarówno pamięć, jak i postawę twórczą – wobec ludzi i świata przyrody. Z wierszykami przez świat Marzeny Szczepańskiej to przeżycie bezpiecznej podróży przez świat, w którym mama jest jak stokrotka, dźwięki magiczne, dobrym uczynkiem można odmienić los, a ortografia to igraszka... A wszystko to w prostym, rytmicznym brzmieniu.
31% rabatu
20,78
29,90 zł
Dodaj
do koszyka
Nie bójcie się starych ludzi
Janusz Eksner, ur. 1941 r., absolwent Wydziału Prawa UW, w przeszłości był prokuratorem, adwokatem, a w latach 1990-1991 zastępcą prokuratora generalnego z nominacji premiera Tadeusza Mazowieckiego. Miłośnik gór, zdobywca Korony Gór Polski, wielbiciel Chopina. Zadebiutował na łamach Pamiętnika Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego w 2012 roku. Od tej pory wydał sześć tomików poetyckich oraz dwie pozycje prozą: Dlaczego milczysz, Lubliniec 2017; Wciąż jestem, Lubliniec 2016; Jeszcze nie odchodź. Wiesze niechciane, Warszawa 2014; Gdzie są te wyspy szczęśliwe, Rzeszów 2019; Bociany odleciały, Lubliniec 2014. Rodzajem autobiografii jest tomik Wyznania snoba. Fragmenty wspomnień, Lubliniec 2015. Nie bójcie się starych ludzi jest kolejnym tomikiem w dorobku autora. Choć tytuł wskazuje na młodszego, innego adresata, to rzecz raczej namawia do zrozumienia starego człowieka w sobie, w rozpoznaniu doświadczonej mądrości i jej związania z pamięcią. Ja poety jest tym, które zmienia lęk przed starością w bogactwo wspomnień – już nie wywołujących strach, lecz dających się opisać i twórczo podsumować.
31% rabatu
16,68
24,00 zł
Dodaj
do koszyka
Apokalipsa
Obecnie często promuje się przerażające wizje apokaliptyczne, ale nie po to powstało Objawienie św. Jana, by straszyć ludzi. Jan podkreśla, że szczęśliwy jest ten, który czyta słowa Apokalipsy, szczęśliwi są także ci, którzy będą tego słuchać. Księga ta pełna jest dziwnej symboliki i niezwykłych wizji, które jednak można zrozumieć – przynajmniej częściowo – dzięki znajomości kontekstu kulturowego i językowego Kościoła końca I wieku. Dla nas, czytelników i słuchaczy Apokalipsy najważniejsza jest jednak nie analiza egzegetyczna poszczególnych wyrazów i zawartych w nich idei. Pisząc prolog do swojej księgi, Jan pragnął przedstawić nam Boga bliskiego, kochającego, z utęsknieniem wyczekiwanego. Chciał, byśmy się zachwycili słowami płynącymi od Najwyższego zasiadającego na tronie, od którego zależą losy całego świata i całej ludzkości, a który darzy nas życzliwością i bezwarunkowo kocha. Groźny i potężny Bóg jawi się jako ktoś miłosierny i łaskawy, którego nie musimy już się lękać, który przynosi „łaskę i pokój”. Objawienie ma zapewnić Kościół o ustawicznej trosce Jezusa Arcykapłana, który ciągle sprawuje służbę w Świątyni Niebieskiej. Jest on bowiem sprzymierzeńcem nawracających się grzeszników i działa na ich korzyść, występując w ich obronie. Dlatego właśnie Apokalipsa jest Dobrą Nowiną dla Ciebie! Oddajemy do rąk Czytelnika pierwszy z czterech tomów opracowania.
31% rabatu
22,24
32,00 zł
Dodaj
do koszyka
Jak to było...
– No, jak to było z tym dziadkiem? No, nie wiesz? – A powinienem? – Chyba powinieneś… – A po chwili zastanowienia: – Oczywiście, że powinieneś! No, jak to było? – No, jak to było? – Jeśli można opowiedzieć jakąś historię, to warto to zrobić. Ale żeby ją opowiedzieć, trzeba ją najpierw poznać, trzeba pytać, póki jest kogo, bo to najlepsze źródło poznania. z Prologu „Z Tadeuszem poznaliśmy się pod koniec lat sześćdziesiątych, oczywiście w Olecku, przy okazji organizacji jakiejś imprezy muzycznej. On nie urodził się w tym mieście – ja też nie. Jego i mnie przywieziono tutaj, gdy byliśmy dziećmi. Nasze lata młodzieńcze upłynęły nad Legą i nad Jeziorem Oleckim, chodziliśmy na ryby i ciągnęło nas do śpiewania; kiedyś chyba nawet coś zaśpiewaliśmy razem. Przyszedł moment, że obaj opuściliśmy Olecko i rozpoczęliśmy dorosłe życie z dala od naszego miasta. Ale obaj je kochamy, bo w nim zostawiliśmy po kawałku siebie; obaj też lubimy wspomnienia. Słyszałem kilka razy, jak opowiadał – aż wreszcie zdecydował się zrobić sobie prezent urodzinowy i zebrał wspomnienia o swoich przodkach, o ich życiu na tle historycznych wydarzeń, które miały miejsce w naszej ojczyźnie w ciągu ostatnich stu, stu dwudziestu lat. Jak to było... to opowieści historyczno – genealogiczne opowiedziane lekkim językiem, ale z szacunkiem do dat i szczegółów historycznych. Tadeuszu! Życzę Ci z okazji Twojego Jubileuszu wielu fajnych chwil spędzonych z ludźmi, którzy zechcą porozmawiać z Tobą o tych wspomnieniach zawartych w tej publikacji.” Janusz Panasewicz
31% rabatu
22,24
32,00 zł
Dodaj
do koszyka
Z nadzieją i lękiem w tle
Agnieszka Świderska w słowach zmieści cały świat, słowem namaluje obraz… Kolejny tomik wierszy Z nadzieją i lękiem w tle, który dedykuje „Tobie i dla Ciebie”, porusza wrażliwe struny jej duszy. Poetka patrzy na siebie i świat ją otaczający przez pryzmat własnych emocji i uczuć. Dzieli się z czytelnikami swoim przepisem na życie, w sposób przejmująco trafny mieszając m.in. kilka łez goryczy, słoik cierpienia, butlę melancholii, woreczek lamentu, by później ten „chleb życia”… wyrzucić do kosza. Śni o miłości, marzy o księciu, tęskni za dotykiem dłoni ukochanego, ale też cierpi i zmaga się z przeciwnościami losu. Wie jednak, że była, jest i będzie.
31% rabatu
18,07
26,00 zł
Dodaj
do koszyka
Długa droga powrotu T.1
II połowa XIX wieku. W szlacheckim dworze na Podlasiu czas płynie spokojnym, codziennym rytmem skrywając zmory z przeszłości.Trauma sprzed lat odsunęła Izabellę od rodziny i córeczki, przyprawiając ją o paniczny lęk przed bliskością. Sytuację próbuje naprawić jej mąż, wyprawiając się do krewnych do Lwowa, aby rozwikłać tajemnicę młodości ukochanej.Zazębiające się losy rodzin Bylińskich i Pulawów, ich przyjaciół i poddanych, przenoszą nas w barwne czasy dawnej Polski. Na ich tle rozwija się pełna emocji i namiętności opowieść o przeszkodach codziennego życia w cieniu dawnej tragedii. Z wszystkiego wynika jednak najważniejsza mądrość: dobroć, szacunek do każdego człowieka i zaangażowanie są w stanie rozwiązać nawet najbardziej zawiłe przeszkody, prowadząc do triumfu miłości.
29% rabatu
32,85
45,95 zł
Dodaj
do koszyka
Cichy Zachód
Cichy Zachód to swoisty zapis fascynacji tzw. Ziemiami Odzyskanymi, wsparty przeżyciami autora na tle przed i powojennych fotografii. To historia starszego człowieka, mieszkańca nadodrzańskiej wsi, zaczerpnięta z jego wspomnień, dzięki imaginacji ubarwiona. To opowieść o przyjaźni, samotności i przemijaniu, okraszona pewnym niewiarygodnym wydarzeniem połączonym z morderstwem, w pamiętną mroźną zimę w Świnoujściu, tuż po wojnie dokonanym i z najsłynniejszą historią sprzed dwóch tysięcy lat ściśle powiązanym. W kuchni przez większość dnia słońce zaglądało przez dziurkę od klucza, znacząc swoją codzienną drogę na drewnianej podłodze. Podłodze, po której on, Cichy, szurał kapciami i mysz przebiegała, znacząc swoją drogę nagimi łapkami. Bezpańskie kapcie i mysie odchody prześwietlone słońcem tworzyły fotografię zapisaną na drewnianej kliszy. Atrybuty współistnienia w prostej, od lat niezmiennej formie. Swoista sublimacja drewnianej podłogi w paroksyzm uniesienia zachodziła samoistnie bez ingerencji obserwatora. fragment Cichy Zachód wymyka się jednoznacznym interpretacjom i daje niesamowite pole do popisu naszej wyobraźni. Niemal na każdym kroku intryguje, zadziwia, urzeka swoją wieloznacznością i tajemniczym, nieco psychodelicznym klimatem, a także zmusza do głębszych przemyśleń na temat istoty wiary, złożoności ludzkiej natury i zasad panujących we wszechświecie. Z całą pewnością pozycja warta polecenia. Krystyna Meszka, www.cyrysia.blogspot.com Cichy Zachód to powieść, od której nie mogłam się oderwać. Wprowadziła mnie w melancholijny nastrój, który towarzyszył mi jeszcze dość długo po jej przeczytaniu. Uruchomiła moją wyobraźnię i skłoniła do zadumy nad własnym życiem. Zachęcam do przeczytania. Grażyna Wróbel, www.czytaninka.blogspot.com
31% rabatu
20,84
29,99 zł
Dodaj
do koszyka
Koniec i Początek Świata
Wcześniej nieobserwowany obiekt kosmiczny „Marduk” sprowadził zagładę życia biologicznego na Ziemi. Dla ludzkości nie ma nadziei na odwrócenie katastrofy – jak to jednak bywało w jej dziejach, potrafi ona zejść z trajektorii ciosu. W pewnym przynajmniej sensie. Mocarstwa światowe postanawiają przechować w hibernacji najbardziej wartościowych reprezentantów rodzaju ludzkiego – aby po dwustu latach, gdy wygaśnie sprowadzony przez „Marduka” kataklizm, odtworzyć ludzkość z jej najlepszych synów. Rzecz w tym, że chociaż Ziemia pozwala na „nowy start”, to ludzie w niej obudzeni są mentalnie dziećmi poprzednich epok. Brutalny komunista Jurij Koliakow czy amerykański demokrata Thomas Levin – wszyscy oni są zakładnikami swoich poglądów, a ich współpraca swym pragmatyzmem budzi grozę powtórki z dziejów ludzkości na dziewiczej planecie. Czy wielki plan odnowienia człowieka na Ziemi jest utopią? Koniec i Początek świata to wspaniała książka z samego środka nurtu science fiction, która pyta o rzecz najważniejszą: czy mając szansę stworzyć na nowo świat, ludzie potrafiliby uczynić go lepszym? Andrzej Zimowski, ur. w Warszawie w roku 1931. Po Powstaniu Warszawskim i przejściu przez obóz w Pruszkowie, mieszkał wraz z rodziną kolejno w Krakowie, Głogowie i w Łodzi. Absolwent wydziału Chemicznego Politechniki Łódzkiej oraz studiów na wydziale Dziennikarstwa i Nauk Społecznych Uniwersytetu Warszawskiego. Debiutował na przełomie lat 1958/1959 trzema krótkimi słuchowiskami radiowymi oraz opowiadaniem sensacyjnym, pod tytułem Kto i dlaczego?, wydrukowanym wraz z opowiadaniem Antoniego Marczyńskiego w książce pt.: Biały jacht, wydanym przez Wydawnictwo Śląsk. Jednocześnie w prasie codziennej (Głos Wielkopolski) wydrukowane zostały jego pierwsze opowiadania. Jego dorobek pisarski obejmuje kilkadziesiąt opowiadań współczesnych, sensacyjnych i science–fiction, ponad dwadzieścia słuchowisk radiowych, emitowanych w I, III, IV programie PR i Radiu Bis, dwadzieścia wydanych książek, cztery nagrodzone sztuki teatralne, kilka opracowań pamiętnikarskich. Współpraca z prasą codzienną (Życie Warszawy, Gazeta Krakowska, Głos Wielkopolski) i periodykami (Życie Gospodarcze, Chemik, Przemysł Chemiczny, Perspektywy, Gazeta Kulturalna, Opowieści z duchami itp.) zaowocowała szeregiem artykułów o różnorodnej tematyce.
31% rabatu
26,41
38,00 zł
Dodaj
do koszyka
Odkłamać Żarnowiec
Odkłamać Żarnowiec to historia budowy i likwidacji pierwszej w kraju elektrowni jądrowej, mającej cywilizacyjnie pchnąć naprzód całą polską energetykę. Projekt dawał nadzieję na zerwanie z monopolem surowcowym węgla oraz odejście od szkodliwego ekologicznie procesu spalania, zaś skutki jego zaniechania są nadto widoczne – zarówno po stronie coraz poważniejszych wydatków na wszelkie projekty związane z poprawą powietrza, jak i coraz wyraźniejszej perspektywy niedoboru energii. W tym sensie zarówno rozwój gospodarczy, jak i zapotrzebowanie na prąd do obsługi urządzeń użytkowników indywidualnych – zatem kluczowe kwestie o charakterze cywilizacyjnym – obciążone są błędem zaniechań oraz świadomych działań w interesie obecnych monopolistów. Aby móc rzetelnie dyskutować o polskim atomie, konieczne jest odkłamanie historii jego prekursora w Żarnowcu.
31% rabatu
22,24
32,00 zł
Dodaj
do koszyka
Maszketny hajmat
Michał Radomski: urodzony w czerwcowy wieczór 1990 roku, pisarz i poeta ze śląskiej, katowickiej ziemi, który na swoim koncie ma już tomik poezji Umuzor nes oraz horror tragikomiczny zapisany w formie poematu Blahebobla. Pisze opowiadania, bajki, poezje oraz dramaty (np. Cwergi i magiczno Klopsztanga) wystawiane na festynach miejskich we współpracy z grupą artystyczną KAGART. Mieszka w lodówce i po złości załącza światełko od środka. Na co dzień jest górnikiem. W życiu kieruje się mottem: „Życie nudne jest nudne” (epitafium na grobie nieznanego pustelnika - chyba...). Książka, która państwo trzymacie w dłoniach, nie powstałaby bez perswazji ilustratorki, pani Weroniki Plewińskiej, która (jak twierdzi autor) poprosiła go o umycie talerzy i posprzątanie w "szufladzie na pomysły"...
31% rabatu
16,68
24,00 zł
Dodaj
do koszyka
Grawitacja myśli
Dla potocznego rozumienia grawitacja to zjawisko, któremu pasywnie poddają się wszystkie rzeczy w jej zasięgu. Być może za skojarzenie odpowiada masa, potrzebna do wytworzenia przyciągania. Ale autorka podstawia za grawitację – energię: impuls zdolny wniknąć w odległe części umysłu i wydobyć stamtąd te kwestie, które zazwyczaj pozostają nieoczywiste, a przynajmniej niechętnie poddają się rutynowym rozmyślaniom. Ale przecież o nich wiemy, nie można nie myśleć, że „świadectwem jest życie: / tyle przegranych, ile wygranych” – trudność polega jedynie na nadaniu myślom takiej masy, by ku nim zaczęły ciążyć słowa. Niesiesz w sobie obietnicy moc, Wchodząc na kolejne etapy szczytu. Po drodze zaglądasz Duszy w noc, Królowo szlaku… Nucąc melodię, podążasz swoją ścieżką, Chwytając myślą gwiazdy. Wiersz pt. Myśl Karolina Tokarska-Leszczuk – absolwentka filologii rosyjskiej na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie oraz studiów podyplomowych z zakresu pedagogiki resocjalizacyjnej na Pedagogium Wyższej Szkole Nauk Społecznych w Warszawie. Pracuje z ludźmi dotkniętymi niekiedy wielkimi tragediami życiowymi, z osobami uzależnionymi, z młodzieżą dotkniętą dużymi trudnościami, często traumami: to świat, w którym się obraca i który opisuje.
31% rabatu
18,07
26,00 zł
Dodaj
do koszyka
Lekcje miłości
Lekcje miłości Elizy Anny Falkiewicz to bardzo intymny i osobisty zbiór emocji oraz odczuć zamkniętych w formie poetyckich, lirycznych wyznań. Wiersze będące zapisem różnych doświadczeń przed-stawiają mentalność i wrażliwość jednostki: jej pragnienia, oczekiwania i tęsknoty, postawę wobec rzeczywistości nierzadko brutalnie weryfikującej ambicje i marzenia, a także sposoby na przezwyciężanie wszelkich napotykanych trudności i odnajdywanie szczęścia w najdrobniejszych gestach i chwilach. W codzienności. To poezja bardzo intymna, a jednocześnie dojrzała i uniwersalna, wyznaczająca duchowo-emocjonalną perspektywę postrzegania świata, na którą oddziałuje przeszłość, teraźniejszość oraz przyszłość, i która pozwala utrwalać w pamięci ulotne doznania, zatrzymywać momenty tak ważne dla człowieka, bo kształtujące jego tożsamość. Utwory zawarte w zbiorze, oscylujące na pograniczu snu i jawy, są subtelne i szczere: stanowią odzwierciedlenie różnych emocji, z których najważniejsza zdaje się miłość. Miłość nieoczywista, nie-przejrzysta i wielowymiarowa… Wszechobecna. Unaoczniająca się w zachowaniu względem drugie-go człowieka, ojczyzny, Boga, zwierząt… a nawet – siebie samego. Miłość, która – jak podkreśla Autorka – mimo przeciwności losu nigdy nie przemija. Eliza Anna „Falk” Falkiewicz ur. w Warszawie, absolwentka dwujęzycznego LO im. M. Kopernika, Instytutu Anglistyki Uniwersytetu Warszawskiego oraz Wydziału Pracy i Nauk Społecznych Uniwersytetu Sydnejskiego. Związana z waszyngtońskim Ambassador Theater ICC jako współpracownik literacki; autorka recenzji teatralnych dla DC Metro Theatre Arts oraz artykułów dla „Asana Yoga International Journal”. Autorka książki poetyckiej The Power Within. A Poetic Guide info Self-Power, Ancient Wisdom and Quantum Reality. Entuzjastka jogi i pozytywnego myślenia. Jej motto życiowe brzmi: „Miłość – wiara – optymizm”. Pisze od najmłodszych lat. Lekcje miłości to wyjęty z szuflady życiorys emocjonalny i duchowy autorki, zawarty w 88 utworach poetyckich opartych na przeżyciach, obserwacjach i wzbogaconych wyobraźnią. Linki: thepowerwithin18.wixsite.com/eliza-anna-falk Facebook: The Power Within – Eliza Anna Falk
31% rabatu
19,46
28,00 zł
Dodaj
do koszyka
Przygody Myszki Szaraczki
Przygody Myszki Szaraczki to książka spisana na podstawie historii opowiadanych córce na dobranoc. Rzecz umiejscowiona jest w przetworzonej przez wyobraźnię malowniczej wiosce, w której autor spędzał wakacje jako młody chłopiec – a później, jako dorosły, zaludnił ją postaciami zwierząt i uczynił ich przygody spoiwem swojego dzieciństwa z dzieciństwem córki. Książka dla dzieci oraz rodziców, którzy lubią swoim dzieciom czytać i opowiadać. Andrzej Daros – były nauczyciel historii, dyplomata, publicysta. Ukończył Wydział Dziennikarstwa UW, podyplomowe Studium Integracji Europejskiej Ecole Nationale d'Administration (ENA) w Paryżu i Krajowej Szkoły Administracji Publicznej (KSAP) w Warszawie, podyplomowe Studium Prawa Własności Intelektualnej Wydziału Prawa i Administracji UW. Przez kilkanaście lat mieszkał we Francji (Paryżu i Lille). W Paryżu ukończył Kurs Cywilizacji i Języka Francuskiego na Sorbonie.
31% rabatu
20,78
29,90 zł
Dodaj
do koszyka
Druga strona grzechu
Druga strona grzechu pozostaje na granicy powieści i eseju. Jest swoistym traktatem usiłującym rozstrzygnąć zagadkę bytu w oparciu o intuicję, penetrację somnambuliczną, zmysły i wiedzę z zakresu fizyki kwantowej. Tłem narracji jest biografia autorki, w tym jej wieloletnia emigracja, nazwijmy to zarobkowa, choć w istocie była ona penetracją i nowych światów, i samego siebie, którego lepiej widać zarówno w oderwaniu od pieleszy kulturowych, jak i w sferze nowych, nieraz traumatycznych doświadczeń. Cztery gastarbeiterskie powieści Łucji Fice stworzyły mocny fundament pod Drugą stronę grzechu, ale zarazem były cennym dokumentem emigracji poakcesyjnej (która stała się losem blisko trzech milionów Polaków od 2004 roku). dr Stefan Pastuszewski Redaktor czasopisma „Akant” „Nic nie jest takie, na jakie wygląda” – napis na budynku CIA. Książki tej nie da się jednoznacznie przyporządkować do jednego gatunku literackiego. Łucja Fice z niesłychaną gracją i lekkością przechodzi z jednej formy do kolejnej: z powieści, przez esej i poezję, skończywszy na rozważaniach natury filozoficznej i naukowej. Autorka odnosi się do swoich przeżyć, przemyśleń i dzieli się z czytelnikiem nietuzinkową intuicją, starając się wyjaśnić pewne zjawiska, z pozoru niewyjaśnialne. Poszukuje sensów, odkrywa własną duszę, dzieli się z innymi swoją wrażliwością i głębią postrzegania. Każda karta „Drugiej strony grzechu” to jak podróż w nieznane bez przewodnika. Należy się w nią zagłębić, by zastanowić się choć przez chwilę nad otaczającym nas światem i zrozumieć jego sens w momencie, kiedy utraci się tych, których się kocha najbardziej. Od redakcji Haft na styku światów Być może grzechem jest prowadzić takie rozważania. To, co jest – objaśnia nam fizyka. To, dlaczego jest – metafizyka. A to, jak jest? W jaki sposób nasz wewnętrzny świat przyswaja, absorbuje świat zewnętrzny? Jak powstają nasze spostrzeżenia, nasze refleksje? Co dzieje się w nas, kiedy patrzymy? Co dzieje się w nas, kiedy zamykamy oczy? To wszystko objaśnia nam – a przynajmniej próbuje – ta powieść. Zdarzenia dzielą się na codzienne, niecodzienne i te, które się nie zdarzyły. Pomiędzy fizyką a metafizyką rozciąga się bezkres, który próbuje wypełnić ta powieść. Bezkres emocji, empatii, gestów dokonanych i niedokonanych, zdarzeń które miały miejsce, miały mieć miejsce – były oczekiwane, nigdy nie miały miejsca, a mogły – tak sugeruje bohaterce po latach jej refleksja. Dwoje dojrzałych ludzi, kobieta i mężczyzna, oboje z bagażem pamięci o wspólnym życiu. Mężczyzna wychodzi do pracy, kobieta patrzy w lustro. Kobieta wyjeżdża do pracy, mężczyzna umiera. Kobieta wraca i parzy kawę tak, jak ją uczył zmarły mąż. Haft na styku światów – swoiście pojęty monolog wewnętrzny, gdzie opowieść o życiu dwojga ludzi oplata koronka zamyślenia o nim, a który prowadzi kobieta. Ze strony na stronę coraz rozleglejsza koronka, bo buddyzm sąsiaduje tam z mechaniką kwantową, a krążące w umyśle potencjały, z których potem wywodzą się nasze myśli – z magią najbardziej osobistych wspomnień. „Jesteśmy wszyscy jak cząsteczki patrzące na siebie. Oby patrzeć z sercem”. Ostatnie zdania tej opowieści są jej najlepszą syntezą – o tym właśnie ona jest. Alski Patroni: Związek Pisarzy Polskich na Obczyźnie, Związek Literatów Polskich Oddział w Zielonej Górze
31% rabatu
20,85
30,00 zł
Dodaj
do koszyka
Sprzężenie zwrotne
Niniejsza powieść nie jest literaturą kobiecą – jakby się mogło z pozoru wydawać. Jest raczej obrazem destrukcji charakterów młodych ludzi, którzy wychowani w systemie PRL-u, pozbawieni wiary w ideały, przyjmują postawę cwaniacką, odrzucając wszelkie zasady etyczne. Ich cynizm jest rezultatem najgorszych doświadczeń, których doznali na progu dorosłego życia. Uważam, że jest to przestroga aktualna również dziś. Od autorki: odkąd sięgam pamięcią, literatura była moją pasją. Brałam udział w różnych konkursach literackich – często z powodzeniem: III nagroda za powieść Wędrowne ptaki, wydana w 1989 r., II nagroda za Oazę w Międzyuczelnianym Ogólnopolskim Konkursie na utwór literacki. Drukowałam też drobne opowiadania w gazetach, które ukazały się w zbiorach: Czarne i złote oraz Kocie szlaki.
31% rabatu
23,63
34,00 zł
Dodaj
do koszyka
Trzecia ucieczka
Do uporządkowanego życia Andrzeja Biernatowskiego wkradają się cienie przeszłości i burzą cały dotychczasowy spokój. Lekarz internista, od niedawna mieszkający w Lublinie, nieoczekiwanie na ulicy spotyka Natalię – swoją dawną podwładną z ośrodka zdrowia w Międzuszewie. Relacja, która była między nimi, zamienia się w romans. W tym samym czasie Krzysztof Wieczorek – były sekretarz gminy tej samej podlubelskiej miejscowości – rozpoczyna pracę w Wydziale Zdrowia urzędu marszałkowskiego i spotyka Biernatowskiego na korytarzu kontrolowanej kliniki. Na domiar złego, pewnej nocy do Andrzeja odzywa się jego była partnerka z prośbą o pomoc. Jak główny bohater poradzi sobie z tymi zawiłościami losu? W jaki sposób postanowi przywrócić dawny ład do swojego małego, pedantycznego świata?
31% rabatu
27,73
39,90 zł
Dodaj
do koszyka
A miało cię nie być
„A miało cię nie być” albo 100 lat wrocławsko-wołyńskiego love story czyli moja prawdziwa w 99% rodzinna historia szpiega-dyrygenta, trenera Gwardii Wrocław, mnóstwa fajnych babeczek, kilku Andrzejów i jedynego Jędrka. Przyszywana Ciocia, Anna Rożnowska, była pierwszym czytelnikiem fragmentów mojej książki. Przypadek sprawił, że kuzynka Cioci Ani, p. Krystyna Rożnowska, dziennikarka i znana pisarka, zapoznała się z moimi notatkami. Poświęciła temu całą noc i przeczytała je z zapartym tchem, dzieląc się taką refleksją: „Rzecz jest niezwykle interesująca i warta opowiedzenia. Ciekawe historyjki, bardzo ładny język i wzruszające, ciepłe wspomnienia o rodzinie. Anegdoty rodzinne napisane z taktem i pazurem. Autorka idealizuje dom i rodzinę, ale ma do tego prawo. Maluje obrazami, opowieściami i fotografiami. Pozwala ocenić czytelnikowi to, o czym pisze. Ma to wielką wartość. Świetna część historyczna, w której została pokazana historia dwóch rodzin ze wschodu i zachodu w dowcipny, dojrzały, a zarazem zwięzły sposób. Całość pokazana z wielką miłością. Tekst charakteryzują plastyczne sformułowania. Pisząca ma talent”. Małgorzata Tokarz, z domu Stachelska – urodzona 18 czerwca 1957 r., oczywiście we Wrocławiu, pedagog z 30-letnim stażem. Mama dwójki wspaniałych dzieci: Kuby i Urszulki. Babcia 15-letniego Kacpra, 12-letniej Nikoli, 4-letniej Zuzi i 5-miesięcznej Mai. Strażniczka i kronikarka dziejów swojej rodziny.
31% rabatu
25,02
36,00 zł
Dodaj
do koszyka
Szepty szeptuchy
Powieść rozgrywa się w Bieszczadach i Beskidzie Niskim pośród Łemków na przestrzeni pierwszej połowy XX wieku. Akcja czasami jednak przenosi się do Wiednia, Wenecji i kilku innych miejsc. Niby mocno trzyma się rzeczywistości, ale pozwala zerknąć w nieznane, gdzie rządzą szeptuchy, uzdrawiacze i bosorki. Myślisz, że świat jest racjonalny? Może się mylisz... Historia rozpoczyna się wielkim wydarzeniem, jakim było powstanie Jeziorek Duszatyńskich. Potem pierwsza i druga wojna światowa z ich okrucieństwami i chaosem, a po nich nadzieja na stabilizację. Niespodziewane zwroty akcji, piękne krajobrazy, pełnokrwiści bohaterowie...
31% rabatu
29,19
42,00 zł
Dodaj
do koszyka
Tomik dla każdego i młodego i starszego
To, co tworzę w niejednym rapowym utworze, może być oceniane jako artykuły, gdyż jeśli chodzi o szczegóły, to uważam, iż wokalista może uchodzić też za dziennikarza i cała lista zagadnień, które dokładnie opisuje niejeden żurnalista, to dla mnie sprawa oczywista, że na muzycznych listach mogą powalczyć. Podsumowując notkę o mnie – wystarczy rzec, że warto było długo czekać i doczekać debiutu, bo teraz to już chyba raz-raz pójdzie, jak przechodzenie skrótu przy użyciu wygodnych butów, i odczuję sam, ile żywot ma cudownych atutów. Tymczasem na razie nie jestem ani dzieciaty, ani żonaty i panują u mnie klimaty takie, że dumnie nie mogę się czuć, bowiem jeszcze nic nie osiągnąłem. Dlatego też skoro osiągnąłem już wiek trzydziestu siedmiu lat, może być kiedyś tak, iż powiem: „Życie zaczyna się przed czterdziestką lub po niej – nareszcie” ;-)
31% rabatu
17,37
25,00 zł
Dodaj
do koszyka
Liczba wyświetlanych pozycji:
1
2
3
4
5
52
Idź do strony:
Uwaga!!!
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?
TAK
NIE
Oczekiwanie na odpowiedź
Dodano produkt do koszyka
Kontynuuj zakupy
Przejdź do koszyka