|
zapowiedź
Bangkok. Miasto Aniołów, tuk-tuków i najlepszego pad thai
Autor:
Maury Agnieszka
Wydawca:
Pascal
wysyłka: po 14.10.2026
ISBN:
9788383178110
EAN:
9788383178110
Oprawa:
oprawa: broszurowa
Format:
205x144 mm
Liczba stron:
320
Rok wydania:
2026
(0) Sprawdź recenzje
44% rabatu
44,70 zł
Cena detaliczna:
79,99 zł
DODAJ
DO KOSZYKA
dodaj do schowka
koszty dostawy
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 79,99 zł
Opis produktuZasady bezpieczeństwaBangkok. Miasto Aniołów, tuk-tuków i najlepszego pad thai Odkryj jedną z najbardziej fascynujących stolic Azji Południowo-Wschodniej – Bangkok,miasto, w którym luksusowe wieżowce rzucają cień nawiekowe shophouse’y, a uliczny chaos i warkot tuk-tukówprzenikają się z głębokim sacrum starych, złotych świątyń.To właśnie tutaj, w sercu Tajlandii, tradycja spotyka się z nowoczesnością. Ten literacki rejs po mętnych wodach bangkockich khlongów odsłania prawdziwy koloryt lokalnych atrakcji, kuchnii zwyczajów. Dostarcza niezliczonych inspiracji, zebranychw esencję równie orzeźwiającą jak zbawienne uderzeniechłodu po przekroczeniu progu kultowego 7-Eleven. Agnieszka Maury zaprasza w gęste i upalne zaułki Bangkoku, ukazując Tajlandię z bliska – intensywną, kontrastową i urzekającą. Po raz kolejny udowadnia, że potrafi bezbłędnie czytać duszę niejednej azjatyckiej metropolii. Agnieszka Maury – absolwentka dziennikarstwa i kulturoznawstwa, autorka książek oraz twórczyni bloga stykkultur.pl. Zawodowo związana z branżą koncertową, łączy podróżniczą pasję z miłością do muzyki. Od ponad dekady pisze o podróżach, uciekając od utartych, turystycznych szlaków. Choć czytelnicy znają ją przede wszystkim z docenianych książek o Turcji (Turcja na własną rękę. 101 pomysłów na turecką przygodę, Stambuł. Miasto, w którym budzi muezzin, kołysze Bosfor i uwodzi nostalgia, Turcja. W mojej krainie minaretów, aromatycznej herbaty i mruczących kotów), tym razem zaprasza na zupełnie nową azjatycką przygodę — po blisko dziesięciu latach regularnych wyjazdów do stolicy Tajlandii. Mięso młodego grillowanego krokodyla sprzedawane na porcje, wysuszone skorpiony i robaki nadziewane na drewniany patyk, drinki serwowane w plastikowych wiaderkach, smażone świerszcze, bananowe roti skwierczące na rozgrzanej płycie, wyciskany sok z trzciny cukrowej czy kleisty ryż z rodzynkami – to tylko część kulinarnych atrakcji, jakie oferuje legendarna Khao San Road. Barwna, wyzwolona, tętniąca życiem, a jednocześnie pozostająca coraz bardziej na marginesie bangkockiej turystyki. Aż trudno uwierzyć, że dawniej kojarzyła się głównie z handlem oraz znacznie mniej wyszukanym asortymentem. Nie będę udawać – nie jesteśmy i nigdy nie byliśmy na etapie, na którym interesowało nas nocne życie Bangkoku. Na popularną Khao San, będącą mekką imprezowiczów, zaglądamy zwykle wyłącznie na kolację, zakupy śmiesznych koszulek lub krótkie spacery. Jednak ilekroć tu wracamy, lubię wyobrażać sobie Khao San sprzed współczesnej inwazji turystów i miłośników nocnego życia. Nie tylko w okresie, gdy ulice wypełniali kolorowi hipisi z plecakami, lecz znacznie dawniej, gdy do tej części miasta regularnie przybywali handlarze z całego kraju. x
Uwaga!!!
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?
TAK
NIE
Wybierz wariant produktu
|