Von Borowiecky

Okładka książki Wołanie o prawo i sprawiedliwość.
„Wołanie o prawo i sprawiedliwość” to głos setek pokoleń ludzi skazanych ze swej natury na życie we wspólnocie. Z racji swej struktury człowiek nie jest samowystarczalny, do pełnego rozwoju potrzebni mu są inni ludzie, potrzebna jest mu ludzka społeczność. Przychodzi na świat i kształtuje się w rodzinie, z czasem najbliższym środowisku, w końcu nabiera świadomości przynależności do szerszej społeczności narodu i określonej kultury. Odczuwając i analizując swą przynależność, odczuwa też i z czasem coraz bardziej uświadamia sobie swą odrębność. Życie społeczne powoduje potrzebę ładu, porządku i zarazem władzy. Wskazany w tytule problem wskazuje na charakter tej władzy. Aczkolwiek dla wierzących oczywiste jest, że skoro Bóg stworzył człowieka „skazanego” niejako na życie we wspólnocie ludzkiej, to zarazem stworzył fenomen władzy, nie mają też oni wątpliwości, że Stwórca nie dał nikomu władzy nad innymi, nie wskazał władcy, ale wyznaczył charakter władzy, nadał jej treść, oddzielił władzę legalną od uzurpacji, dobrą od złej. Człowiek po władzę nad innymi, po władzę w społeczności sięga sam – za zgodą lub przy sprzeciwie innych, ale czy wie, czego chce naprawdę? Czy chce panować, czy służyć? Lektura książki wskazuje jednoznacznie, że władza w pierwotnym zamyśle swego Stwórcy miała mieć charakter pomocniczy wobec wspólnoty i jej członków. Władza oparta na przemocy i przymusie była, jest i będzie zawsze i wszędzie odrzucana, o ile jej celem będzie zmuszanie człowieka do złego. Od początków ludzkiej cywilizacji, na co wskazuje zebrany w tej książce materiał źródłowy i jego analiza, człowiek domaga się władzy sprawiedliwej i prawej, dla której wzorem byłby boski projekt. Domaga się więc władzy, która wypełniałaby swe Boskie posłannictwo utrzymując w ludzkiej społeczności panowanie sprawiedliwego prawa. W książce omawiana jest myśl polityczna i społeczna zawarta w religijnych tekstach starożytnych Żydów: Starym Testamencie, apokryfach żydowskich i pismach z Qumran. Autor podkreśla fundamentalne znaczenie podstawowych koncepcji politycznych: Przymierza i Prawa. Najwięcej miejsca poświęca analizie biblijnej ideologii królewskiej oraz omówieniu miejsca proroków w teokracji Starego Testamentu. Opisuje także koncepcję diarchii, czwórpodziału władzy i tendencje antymonarchiczne. Prezentuje unikalną ideę braterskiej wspólnoty Ludu Boga Jahwe zawartą w Pięcioksięgu i omawia myśl społeczną w pozostałych pismach żydowskich (sprawiedliwość, praca, bogactwo i ubóstwo, zysk ekonomiczny, lichwa itd.). Po omówieniu stosunku autorów tych pism do innych ludów kreśli obraz instytucji społecznych: własności, małżeństwa, niewolnictwa i wojny. Wszystko to zostało ukazane na dobrze zarysowanym tle starożytnej cywilizacji Bliskiego Wschodu i Egiptu. *** Katolicka myśl społeczno–polityczna i związane z nią zagadnienia etyczne zakotwiczone są na kartach Starego Testamentu i w środowisku judaizmu biblijnego, z którego wyłoniło się chrześcijaństwo. Jeszcze nigdy nie doczekały się one na polskim gruncie tak obszernego i wnikliwego opracowania, jakie znajdujemy w książce Grzegorza Kulika. Niczym wprawny przewodnik autor prowadzi czytelnika przez labirynt idei społecznych, politycznych i etycznych, obecnych w kulturze i religijności dawnego Izraela, zawartych nie tylko w Starym Testamencie, ale także w hebrajskiej literaturze apokryficznej i pismach qumrańskich. Co więcej, czyni to na szeroko zakreślonym tle ukazującym myśl i etykę polityczno–społeczną w krajach starożytnego Bliskiego Wschodu i w Egipcie. Lektura warta polecenia nie tylko socjologom i badaczom katolickiej nauki społecznej, ale wszystkim, którzy są żywo zainteresowani historią myśli teologicznej, społecznej i politycznej. ks. prof. Mariusz Rosik
27% rabatu
109,50
150,00 zł
Dodaj
do koszyka
Okładka książki Prezydentura polska w pierwszych latach III RP
Dziś nie ma już wątpliwości co do ewolucyjnego charakteru przemian, jakie nastąpiły w latach 1989-1990, a jakie rozpoczęły się latem 1980 r. od fali strajków najpierw w województwie lubelskim, a potem na polskim Wybrzeżu i powstaniem 10-milionowego ruchu społecznego, a zarazem związku zawodowego "Solidarność". Demontaż systemu realnego socjalizmu właśnie wtedy rozpoczął się na dobre i choć został nieco przyhamowany przez wprowadzenie stanu wojennego 13 grudnia 1981 r., to jednak nigdy już nie udało się go odwrócić ani definitywnie zatrzymać. Ten ewolucyjny charakter zmian ustrojowych zaważył na strukturze i kompetencjach władz III Rzeczypospolitej, a przede wszystkim na zdefiniowaniu urzędu prezydenckiego w tym systemie. Od początku z prezydenturą był problem, ponieważ w związku z uzgodnieniami, jakie zapadły podczas rozmów Okrągłego Stołu i spotkań elit Solidarności i ówczesnych władz w Magdalence, urząd ten został niejako zarezerwowany dla reprezentanta strony rządowej gen. Wojciecha Jaruzelskiego. Do jego wyboru doszło w warunkach ostrego konfliktu wewnątrz obozu solidarnościowego, którego część spostrzegła, że Jaruzelski nie będzie niczym więcej jak tylko stróżem i obrońcą struktur i ludzi ancien regime'u, a jednocześnie zmianie uległy wewnętrzne i zewnętrzne uwarunkowania społeczne i polityczne. Władza poniosła dotkliwą klęskę w wyborach 4 czerwca 1989 r., aby przeszła lista krajowa, która zapewniała mandaty ludziom władzy komunistycznej, trzeba było zmienić ordynację wyborczą w trakcie wyborów. Wyboru Jaruzelskiego na prezydenta dokonało Zgromadzenie Narodowe. Generał nie został wybrany w głosowaniu powszechnym. Jego mandat był nad wyraz słaby, a kompetencje szerokie. Koniec więc PRL i początek III RP został naznaczony swego rodzaju oszustwem wyborczym i naznaczył też urząd prezydencki, który stał się odtąd i pozostał do dziś urzędem politycznym, sprawowanym przez reprezentanta określonego środowiska polityczno-finansowego, delegowanego na ten urząd przez to środowisko głównie dla obrony jego interesów. Ta zasada dała o sobie znać zarówno w przypadku Jaruzelskiego, jak i jego następców. Prezydent, nawet gdy kolejne wybory na ten urząd były już powszechne, nie stał się ponadpolitycznym reprezentantem narodu, pozostając emanacją określonego środowiska. Kolejne zmiany prawne wprowadzone przez małą konstytucję, a następnie przez ustawę zasadniczą z 1997 roku nie zmieniły tego stanu rzeczy. Zakres uprawnień i obowiązków prezydenta RP zawsze był "krojony" nie z myślą o budowie trwałej i stabilnej struktury władz, która określałaby także pozycję i kompetencje prezydenta w systemie władzy, ale głównie w związku z personalnymi cechami pierwszych prezydentów, które środowisko przeciwników politycznych próbowało w jakiś sposób ograniczyć, a środowisko wspierające rozwinąć... Ujawniło się to już w okresie prezydentury Jaruzelskiego i Wałęsy i naznaczyło prezydenturę ich następców.
25% rabatu
29,05
38,50 zł
Dodaj
do koszyka
Okładka książki Unia triplex
Unia triplex
Wydawca: Von Borowiecky
wysyłka: 48h
Treść pracy jest dobrze osadzona w realiach przeprowadzonych badań, oparta na materiałach źródłowych i oryginalnych opracowaniach naukowych. Niektóre wnioski przeprowadzone przez Autora są konkretne i odważne, ale wiarygodne. Autor wyraźnie mówi o zagrożeniach związanych z banderyzmem, który jest ideologią antychrześcijańską i bałwochwalczą, odbiegającą od standardów cywilizacji europejskiej. Za tę profesjonalność i wiarygodność należy się Autorowi wielkie uznanie. Z recenzji ks. prof. Józefa Budniaka Autor dokonał w pracy analizy spojrzenia na unię brzeską z trzech różnych perspektyw […] Na przekór temu, co stara się wykazywać historiografia ukraińska […], prof. Osadczy wykazał, że jakkolwiek strona polska, kościelna i polityczna, nie była inicjatorem i konstruktorem unii — a jeśli nawet była, to jej udział nie był decydujący — jednakże dokonała pełnej adopcji unii. Oczywiście wiązała z nią swe cele eklezjalne, jak i polityczne, ale przede wszystkim była jej „przedmurzem”, do końca swego istnienia politycznego, a także i w czasie zaborów broniącym prawa unii do istnienia i wolności. Tym samym to Rzeczypospolita, tak często oskarżana o wrogość wobec unii, ponosiła wielorakie koszty bycia protektorką unii. Były to koszty przeciwstawiania się siłom zewnętrznym – głównie Moskwie, a potem Rosji oraz wewnętrznym: obozowi prawosławno-protestanckiemu wspieranemu z zewnątrz przez Moskwę (Rosję) i Prusy oraz kozakom, którzy byli wewnętrznymi wrogami unii numer jeden, a także masom chłopskim podburzanym przez wrogów unii podczas powstań i buntów, takich chociażby jak koliszczyzna czy ruch hajdamacki. Ogromną ceną krwi, jaką strona polska zapłaciła za wielowiekową opiekę nad unią, było ludobójstwo na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej, w czym czynny udział miało wielu wiernych i duchownych unickich. Z recenzji ks. prof. Stanisława Nabywańca
25% rabatu
33,88
44,90 zł
Dodaj
do koszyka
Okładka książki Unia triplex
Unia triplex
Wydawca: Von Borowiecky
wysyłka: 48h
Treść pracy jest dobrze osadzona w realiach przeprowadzonych badań, oparta na materiałach źródłowych i oryginalnych opracowaniach naukowych. Niektóre wnioski przeprowadzone przez Autora są konkretne i odważne, ale wiarygodne. Autor wyraźnie mówi o zagrożeniach związanych z banderyzmem, który jest ideologią antychrześcijańską i bałwochwalczą, odbiegającą od standardów cywilizacji europejskiej. Za tę profesjonalność i wiarygodność należy się Autorowi wielkie uznanie. Z recenzji ks. prof. Józefa Budniaka Autor dokonał w pracy analizy spojrzenia na unię brzeską z trzech różnych perspektyw […] Na przekór temu, co stara się wykazywać historiografia ukraińska […], prof. Osadczy wykazał, że jakkolwiek strona polska, kościelna i polityczna, nie była inicjatorem i konstruktorem unii — a jeśli nawet była, to jej udział nie był decydujący — jednakże dokonała pełnej adopcji unii. Oczywiście wiązała z nią swe cele eklezjalne, jak i polityczne, ale przede wszystkim była jej „przedmurzem”, do końca swego istnienia politycznego, a także i w czasie zaborów broniącym prawa unii do istnienia i wolności. Tym samym to Rzeczypospolita, tak często oskarżana o wrogość wobec unii, ponosiła wielorakie koszty bycia protektorką unii. Były to koszty przeciwstawiania się siłom zewnętrznym – głównie Moskwie, a potem Rosji oraz wewnętrznym: obozowi prawosławno-protestanckiemu wspieranemu z zewnątrz przez Moskwę (Rosję) i Prusy oraz kozakom, którzy byli wewnętrznymi wrogami unii numer jeden, a także masom chłopskim podburzanym przez wrogów unii podczas powstań i buntów, takich chociażby jak koliszczyzna czy ruch hajdamacki. Ogromną ceną krwi, jaką strona polska zapłaciła za wielowiekową opiekę nad unią, było ludobójstwo na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej, w czym czynny udział miało wielu wiernych i duchownych unickich. Z recenzji ks. prof. Stanisława Nabywańca
39% rabatu
21,45
34,90 zł
Dodaj
do koszyka
Okładka książki Nic bez Boga nic wbrew Tradycji
Podstawą ich działania, politycznej aktywności był i jest kwadrylemat: Dios, Patria, Fueros, Rey. Byli i są wierni Bogu, Ojczyźnie, Prawom i Wolnościom Realnym, Królowi. Tylko podkreślanie roli króla, legitymizmu i legalizmu jako zagadnień związanych z panowaniem królewskim, z prawowitością władzy królewskiej odróżnia ich od klasycznych republikanów typu Cycerona. Osoba króla, legitymującego się „starożytnym” prawem do tronu, a właściwie - w ich rozumieniu - pochodzeniem swego urzędu i władzy od Boga, jest dla nich osobowym zwornikiem i zarazem gwarantem suwerenności Ojczyzny, obrony Ojczyzny i niezbywalnych praw jednostki ludzkiej. Historia ich myśli i ruchu, historia sporów intelektualnych i wojen, jakie prowadzili na przestrzeni ostatnich prawie 200 lat, jest tematem tej książki. Publikacja ta jest zarazem swoistym kalendarium, w którym niezwykle skrupulatnie zapisano historię oporu tradycji wobec rewolucji, wierności Bogu zderzonej z wiarołomstwem nawet wobec człowieka. Czytelnika Polskiego zainteresuje niewątpliwie i pobudzi do refleksji kwestia pewnej odmienności losów dwóch - nie tak dawno jeszcze - arcy-katolickich narodów Europy: hiszpańskiego, któremu też poświęcona jest ta książka, i polskiego. Wydaje się, że narracja autora pozwala zrozumieć polskiemu czytelnikowi, dlaczego dla karlistów, tradycjonalistów hiszpańskich tak ważny był król, podczas gdy w tradycyjnej Polsce raczej prawo do uczestniczenia w jego elekcji; dlaczego dla Hiszpanów wiara katolicka i wierność jej była i jest zasadniczym powodem usprawiedliwiającym oddanie życia, a dlaczego w przypadku niegdysiejszych Polaków wiara była mniej istotna niż wolność Ojczyzny; dlaczego wreszcie obie te nacje zarówno ceniły sobie i były gotowe oddać życie w obronie realnych wolności i swobód broniąc ich przede wszystkim przed uroszczeniami własnej władzy - króla z urodzenia lub z wyboru. Obcując z niniejszym dziełem, jak pisał profesor Jan Kieniewicz w swej recenzji: …mamy do czynienia z wybitną monografią przygotowaną przez znawcę europejskich nurtów zachowawczych. [Jest to] doskonałe wprowadzenie do hiszpańskiej myśli zachowawczej, ujętej na tle europejskim. Wynika to nie tylko z erudycji autora, ale także z precyzji jego myślenia. Na świetnie dobranych przykładach pokazuje istotę postawy zachowawczej i dowodzi jej znaczenia w panoramie hiszpańskiej myśli politycznej. Szereg ważnych zjawisk z dziejów Hiszpanii zyskuje w ujęciu autora nowe i bardzo ciekawie zaprezentowane ujęcie. (…)Są jednak poważne powody, by monografię Jacka Bartyzela przedstawić (…) czytelnikom polskim. (…) jego intencją było ukazanie karlizmu jako ruchu i doktryny na wskroś kontrrewolucyjnej. A to jest sprawa wymagająca wielkiej uwagi, ze względu na całkowicie odmienne doświadczenia polskie. Z perspektywy polskiego poznawania Hiszpanii bardzo istotne znaczenie ma także zwrócenie uwagi na tradycję las Espanas, czyli koncepcji przeciwstawnej nowoczesnemu nacjonalizmowi”.
25% rabatu
33,88
44,90 zł
Dodaj
do koszyka
Okładka książki Nic bez Boga, nic wbrew Tradycji
Podstawą ich działania, politycznej aktywności był i jest kwadrylemat: Dios, Patria, Fueros, Rey. Byli i są wierni Bogu, Ojczyźnie, Prawom i Wolnościom Realnym, Królowi. Tylko podkreślanie roli króla, legitymizmu i legalizmu jako zagadnień związanych z panowaniem królewskim, z prawowitością władzy królewskiej odróżnia ich od klasycznych republikanów typu Cycerona. Osoba króla, legitymującego się „starożytnym” prawem do tronu, a właściwie - w ich rozumieniu - pochodzeniem swego urzędu i władzy od Boga, jest dla nich osobowym zwornikiem i zarazem gwarantem suwerenności Ojczyzny, obrony Ojczyzny i niezbywalnych praw jednostki ludzkiej. Historia ich myśli i ruchu, historia sporów intelektualnych i wojen, jakie prowadzili na przestrzeni ostatnich prawie 200 lat, jest tematem tej książki. Publikacja ta jest zarazem swoistym kalendarium, w którym niezwykle skrupulatnie zapisano historię oporu tradycji wobec rewolucji, wierności Bogu zderzonej z wiarołomstwem nawet wobec człowieka. Czytelnika Polskiego zainteresuje niewątpliwie i pobudzi do refleksji kwestia pewnej odmienności losów dwóch - nie tak dawno jeszcze - arcy-katolickich narodów Europy: hiszpańskiego, któremu też poświęcona jest ta książka, i polskiego. Wydaje się, że narracja autora pozwala zrozumieć polskiemu czytelnikowi, dlaczego dla karlistów, tradycjonalistów hiszpańskich tak ważny był król, podczas gdy w tradycyjnej Polsce raczej prawo do uczestniczenia w jego elekcji; dlaczego dla Hiszpanów wiara katolicka i wierność jej była i jest zasadniczym powodem usprawiedliwiającym oddanie życia, a dlaczego w przypadku niegdysiejszych Polaków wiara była mniej istotna niż wolność Ojczyzny; dlaczego wreszcie obie te nacje zarówno ceniły sobie i były gotowe oddać życie w obronie realnych wolności i swobód broniąc ich przede wszystkim przed uroszczeniami własnej władzy - króla z urodzenia lub z wyboru. Obcując z niniejszym dziełem, jak pisał profesor Jan Kieniewicz w swej recenzji: …mamy do czynienia z wybitną monografią przygotowaną przez znawcę europejskich nurtów zachowawczych. [Jest to] doskonałe wprowadzenie do hiszpańskiej myśli zachowawczej, ujętej na tle europejskim. Wynika to nie tylko z erudycji autora, ale także z precyzji jego myślenia. Na świetnie dobranych przykładach pokazuje istotę postawy zachowawczej i dowodzi jej znaczenia w panoramie hiszpańskiej myśli politycznej. Szereg ważnych zjawisk z dziejów Hiszpanii zyskuje w ujęciu autora nowe i bardzo ciekawie zaprezentowane ujęcie. (…)Są jednak poważne powody, by monografię Jacka Bartyzela przedstawić (…) czytelnikom polskim. (…) jego intencją było ukazanie karlizmu jako ruchu i doktryny na wskroś kontrrewolucyjnej. A to jest sprawa wymagająca wielkiej uwagi, ze względu na całkowicie odmienne doświadczenia polskie. Z perspektywy polskiego poznawania Hiszpanii bardzo istotne znaczenie ma także zwrócenie uwagi na tradycję las Espanas, czyli koncepcji przeciwstawnej nowoczesnemu nacjonalizmowi”.
25% rabatu
41,42
54,90 zł
Dodaj
do koszyka
Okładka książki Katolik Prusak Nazista
Carl Schmitt uchodzi w Polsce za liczący się autorytet prawicowej myśli konserwatywnej. Rzeczywiście, jest jednym z najznaczniejszych przeciwników liberalizmu i demoliberalnego bałaganu, ale czy to wystarczy, by go wynosić na ołtarze, w tym ołtarze katolickie? Jaki był ten myśliciel wychowany w katolickiej rodzinie w otoczeniu sprotestantyzowanej kultury niemieckiej? Jak zachował się w czasie próby, jaką dla intelektualisty był nazizm? Powodem przewartościowania politycznego i łatwego ulegnięcia czarowi totalitaryzmu i ideologii narodowosocjalistycznej miałaby być gwałtowna laicyzacja czy, jak woli mówić sam Schmitt, sekularyzacja wyobrażeń społecznych. Dla myśliciela politycznego, według którego istotą stosunków politycznych i społecznych jest panowanie, zjawisko sekularyzacji oznacza zanik wszelkich wyobrażeń i hamulców natury religijnej, a wskutek tego także moralnych. Odrzuca także prawo natury i przyrodzone prawa człowieka. W tej sytuacji istotą polityki pozostaje naga przemoc, a tradycyjną religię zastępuje jakakolwiek ideologia lub mit polityczny. W tym przypadku to nazizm. Z Recenzji prof. dr hab. Elżbiety Karskiej Autor wskazuje, że Carl Schmitt wychował się wprawdzie w środowisku katolickim (...), ale po 1925 roku przeszedł do środowiska pruskiej prawicy, gdzie dominowało wyznanie luterańskie, wtedy już mocno zeświecczone. Jego dojrzała koncepcja decyzjonizmu politycznego powstaje w otoczeniu protestanckim, dla ewangelickich elit politycznych, których przywódcą jest protestancki i pruski marszałek Paul von Hindenburg. Wizja autorytaryzmu Schmitta także nabiera charakteru laickiego. Schmittiański decyzjonizm reprezentuje klasyczny pruski światopogląd polityczny oparty na heglowskim kulcie państwa oraz weberowskiej socjologii społeczeństwa jako panowania i poddaństwa. To świat ideowy oparty na przemocy znajdującej swoją instytucjonalizację w prawie. Z Recenzji prof. dr. hab. Marka Kornata Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury
39% rabatu
33,74
54,90 zł
Dodaj
do koszyka
Opakowanie Rocznik Tomistyczny 7 (2018)
Spis treści Od Redakcji Raymond Leo Cardinal Burke, The Crisis regarding Marriage in the Present Day Wokół myśli Étienne’a Gilsona w rocznicę śmierci Mieczysław Gogacz, Gilson i filozofia Richard Fafara, Philosophy and Civilization Peter Redpath, An American Perspective on the Christian Philosophy of St. Thomas Aquinas: Midwife to Birth of a New and Improved Global Civilization of Freedom! Curtis L. Hancock, The Elusiveness of Happiness in the Modern World Nicolas Moscicki, Gilson - voudrait-il deconstruire la metaphysique? Michał Zembrzuski, In Defense of Realism. The Metaphysical Thought of Mieczysław Gogacz Mieczysław Gogacz, Wpływ Étienne’a Gilsona na filozofię w Polsce Rozprawy i artykuły Artur Andrzejuk, Własności istnieniowe bytu w interpretacji tomizmu konsekwentnego Michał Zembrzuski, Problem mind-body w świetle Tomaszowej koncepcji hylemorfizmu Marcin W. Bukała, Siódme: „Nie kradnij”. O średniowiecznym odkrywaniu rynku na marginesie książki Paola Prodiego Artur Andrzejuk, Problem pojęcia natury w pismach Tomasza z Akwinu Magdalena Płotka, From scibile to operabile. Metaphilosophical and Methodological Debate on Practical Character of Artes in 15th Century Cracow Izabella Andrzejuk, Filozoficzne podłoże mistyki św. Jana od Krzyża Magdalena Płotka, Action and Happiness. A Reinterpretation of Thomas Aquinas’s Theory of Happiness in Paul’s of Worczyn Ethical Thought Krzysztof A. Wojcieszek, Cnota trzeźwości: indywidualna czy społeczna? Ewa Agnieszka Pichola, Ne ite ad Thomam, sed ad von Hildebrand Jan Pociej, Konsekwencje metafizyczne ujęć materii i ruchu we współczesnej fizyce Tomasz Pawlikowski, Klasyczne ujęcia problemu prawdy w „post-świecie” Sprawozdania i recenzje Natalia Herold, Naukowe Towarzystwo Tomistyczne Izabella Andrzejuk, Sprawozdanie z sympozjum naukowego „Tomizm konsekwentny” – 18 listopada 2017 roku Michał Zembrzuski, Sympozjum Tomistyczne na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie – 28 lutego 2018 roku Michał Zembrzuski, Sprawozdanie z Sympozjum Tomistycznego w Łomży – 7 marca 2018 roku Artur Andrzejuk, Sprawozdanie z konferencji naukowej pt. „Małżeństwo i rodzina. Źródła kryzysu i drogi wyjścia” – 7 czerwca 2018 roku Magdalena Płotka, Sprawozdanie z międzynarodowej konferencji naukowej pt. „Filozofia a cywilizacje – w rocznicę śmierci Étienne’a Gilsona i Mieczysława Krąpca” – 8 czerwca 2018 roku Natalia Herold, Kulisy sporu o istotę i istnienie. Recenzja: Tomasz Sutton, De esse et essentia, Biblioteka Rocznika Tomistycznego, Warszawa 2018 Magdalena Płotka, Świat uczuć i świat rozumu. Recenzja: Justyna Fiołek, Świat uczuć u świętego Tomasza z Akwinu, Warszawa 2017 Bożena Listkowska, O nieprostych kwestiach w sposób prosty, jasny i precyzyjny. Recenzja: Artur Andrzejuk, Tomasz z Akwinu jako filozof, Warszawa 2017 Izabella Andrzejuk, Podstawy filozofii wychowania. Recenzja: Mikołaj Krasnodębski, Antropologia edukacji - wybrane aporie w świetle filozofii klasycznej, Głogów 2018 Polemiki i dyskusje Nicolas Moscicki, Structure de l’être dans La Somme contra Gentiles. Essai de reflexion sur l’article de Professeur Artur Andrzejuk Struktura bytu w «Summa contra Gentiles» Tomasza z Akwinu, Rocznik Tomistyczny / Annuaire Thomiste N° 6 (2017) Nota o autorach
25% rabatu
22,56
29,90 zł
Dodaj
do koszyka
Okładka książki Ewangelia zbawienia, Tom 1
Bohaterowie tej książki nie mieszczą się w ściśle określonej wizji lewicowości czy socjalizmu. Byli „ludźmi lewicy” — rzecznikami socjalizmu, bo sami przypisywali sobie takie intuicje ideowe, nierzadko syntetyzując własną „lewicowość” z postępowością, demokratyzmem czy też radykalizmem. Nie inaczej jest z „chrześcijaństwem”. Nie tyle był to dla nich system religijny, styl myślenia religijnego, ile źródło motywacji (…). Tworząc programy, wizje, wysuwając mniej lub bardziej konkretne dezyderaty (polityczne, społeczne, ekonomiczne) czerpali pełnymi garściami z Ewangelii, nauczania Chrystusa i Apostołów. Bliższa im była wizja chrześcijaństwa pierwotnego, niezinstytucjonalizowanego, w ich przekonaniu „czystego” i „nieskażonego” naturalną słabością człowieka (także duchownych). Zwłaszcza w epoce romantyzmu synteza religii z myślą polityczną była sprzężeniem naturalnym, a chrześcijańska motywacja dążeń socjalistycznych była niemal powszechna (…) Ze Wstępu
39% rabatu
30,66
49,90 zł
Dodaj
do koszyka
Okładka książki Ewangelia zbawienia Tom 2
Bohaterów tej książki dzieliło wiele: czasy i miejsce, w których formułowali swoje programy, metody działania, intuicje ideowe, zainteresowania i wykształcenie, odmienna umysłowość, pogląd na charakter walki politycznej i społecznej, postawy światopoglądowe, stałość w poglądach i ich ewolucja (...). Dzieliło ich również doświadczenie i droga życiowa (...). Ideowe dziedzictwo tej formacji intelektualnej dojrzewało i ewoluowało, przeradzając się w różne konteksty polityczne, zdeterminowane klęskami kolejnych powstań i zrywów narodowowyzwoleńczych, wieloletnim emigracyjnym tułactwem, zsyłkami, represjami zaborców, czasami brakiem perspektyw na wybicie się na niepodległość, innym razem gorliwą wiarą w jej rychłe odzyskanie. (…) choć reprezentowali oni dwa pokolenia Polski porozbiorowej, inny typ umysłowości i wrażliwości, łączyła ich negacja istniejących stosunków społecznych i politycznych, sprzeciw wobec niesprawiedliwości, dysproporcji społecznych i powszechnej biedy, chęć zmiany relacji międzyludzkich w imię zasad etyki chrześcijańskiej, miłości bliźniego, ewangelicznego braterstwa (różnie pojmowanego), równości i wolności. Łączyła ich również gorliwa wiara w Boga i przekonanie, że w niedalekiej przyszłości ziści się ich marzenie o wolniej, demokratycznej i sprawiedliwej Polsce. Te składniki czyniły z odrębnych jednostek wspólnotę — odrębną formację intelektualną chrześcijańskiej, demokratycznej i postępowej lewicy. Ze Wstępu
39% rabatu
36,81
59,90 zł
Dodaj
do koszyka
Okładka książki Ewangelia zbawienia Tom 3
Zaprezentowana w książce T. Sikorskiego formacja intelektualna, choć dostrzeżona w II Rzeczypospolitej, w okresie PRL została potraktowana według marksistowskiego „klucza”. I jeśli nawet przypominano takie postacie, jak ks. Piotr Ściegienny, Edward Dembowski, Ludwik Królikowski, Henryk Kamieński, to dydaktyczna (także naukowa) nowomowa, ograniczała pole w zakresie rzetelnej analizy ich poglądów. Dopiero w latach 70. XX w., w chwili narodzin demokratycznej opozycji, poglądy formacji radykalnej lewicy chrześcijańskiej stały się inspiracją dla takich ugrupowań jak Komitet Obrony Robotników, Ruch Obrony Praw Człowieka i Obywatela, Konfederacja Polski Niepodległej czy Ruch Młodej Polski. Językiem sprawiedliwości społecznej, braterstwa, ewangelicznej miłości bliźniego posługiwał się ks. Jerzy Popiełuszko, a bezpośrednie zapożyczenia z nauki ewangelicznej znalazły się w oficjalnych dokumentach i publicystyce „Solidarności”. Jest swoistym paradoksem, że po 1989 r. o lewicy chrześcijańskiej niemal zupełnie zapomniano, także w badaniach naukowych. Z Recenzji prof. dr. hab. Adama Wątora
39% rabatu
27,59
44,90 zł
Dodaj
do koszyka
Okładka książki Częstochowski lekarz i filozof
Książka przedstawia postać Władysława Biegańskiego, wybitnego lekarza częstochowskiego, zarazem humanisty. Przybliża nam jego dorobek lekarski, mogący inspirować także współczesnych. Napisana jest językiem zachęcającym do wnikliwej lektury. Tę monografię naukową, opartą na solidnej bazie źródłowej, warto polecić nie tylko lekarzom, ale i tym czytelnikom, którym bliskie jest holistyczne postrzeganie natury człowieka i otoczenia, w którym on żyje. Dr hab. n. med. Łukasz Czyżewski, WUM ...książka pozwala poznać osobę i dzieło wybitnego lekarza, społecznika oraz propagatora logiki i etyki lekarskiej Władysława Biegańskiego. Odsłania główne obszary pracy tego praktyka i teoretyka medycyny. Przeprowadzone w pracy analizy pozwalają zrozumieć, że dzieło i dokonania Biegańskiego rodziły się z potrzeby udoskonalenia pracy zawodowej lekarzy. Jego zdaniem bowiem, by móc skutecznie leczyć i przewidywać skutki swych działań, lekarze powinni poszukiwać pełnej prawdy o człowieku i jego zdrowiu. Dr hab. Paweł Skrzydlewski, prof. nadzw. PWSZ Chełm Książka ukazuje wszechstronny charakter działalności Władysława Biegańskiego jako lekarza, społecznika i intelektualisty. To nie tylko wielce uzdolniony lekarz, ale i działacz społeczny, a także człowiek przejawiający zainteresowania filozoficzne. Autorom książki udało się w pełni ukazać bogactwo dorobku jednego z największych autorytetów lekarskich przełomu XIX i XX wieku, a także ukazać znaczenie holistycznego podejścia do człowieka w zawodzie lekarza. Dr hab. Mieczysław Ryba, prof. nadzw. KUL
25% rabatu
18,79
24,90 zł
Dodaj
do koszyka
Okładka książki Niemiecki antysemityzm od utopii do nauki
Niemiecki antysemityzm, którego zwieńczeniem był holokaust Żydów, nie powstał z dnia na dzień. Jego fundamenty były stawiane przez całą II poł. XIX wieku i na początku wieku XX. W procesie tym brali udział znani i wpływowi uczeni, a także dziennikarze i wydawcy. Skąd się wziął niemiecki rasizm? Czy asymilacja była, wg Niemców, rozwiązaniem „problemu żydowskiego”, czy zagrożeniem? Jaka jest różnica między antyjudaizmem a antysemityzmem? Rasa czy religia? Rozróżnienie na Żyda niemieckiego i orientalnego itp. „złote myśli” niemieckiej ksenofobii można znaleźć w książce, którą autor napisał „z kunsztem i niesamowitą drobiazgowością, które to cechy nieczęsto spotykamy wśród innych autorów” (dr hab. Tomasz Tulejski). Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury
25% rabatu
26,33
34,90 zł
Dodaj
do koszyka
Okładka książki Człowiek i religia w myśli Jacka Woronieckiego OP
Książka w doskonały sposób przybliża myśl jednego z najwybitniejszych tomistów i ojca odrodzenia dominikańskiego w Polsce (...). Analiza naukowych rozważań teologiczno–moralnych poświęconych łasce Bożej, modlitwie, a przede wszystkim kapłaństwu, przeprowadzona przez Autora tej monumentalnej pracy, łączy w sobie ważny przekaz z pasjonującym wykładem, który przenosi czytelnika w realia historyczne pierwszej połowy XX wieku, ale niesie mu również refleksję aktualną w czasach współczesnego kryzysu postmodernistycznego... Z recenzji dr. hab. Dariusza Magiera (UPH Siedlce) ...to nie tylko rekonstrukcja teologicznych poglądów o. Jacka Woronieckiego i wynikających z nich praktycznych wskazówek, dzięki którym ludzie wierzący mogą doskonalić swoje życie. Autor pokazuje też, jak trudno jest zachować harmonię między przyrodzonym i nadprzyrodzonym wymiarem ludzkiego życia oraz jak pomocnym narzędziem zachowania tej harmonii była (i jest nadal) myśl Woronieckiego. Z recenzji dr. hab. Roberta T. Ptaszka (KUL) Tematyka zarazem antropologiczna i teologiczna pozwala na wyeksponowanie wielkiej kompetencji Woronieckiego jako myśliciela świadomego współczesnych dokonań nauk szczegółowych („człowiek”) i tradycyjnej teologii („religia”). To niezwykle cenne zestawienie, inspirujące dla współczesnych, którzy rzadko dysponują podobnymi podwójnymi kompetencjami — wiedzą o człowieku i wiedzą o religii. Z recenzji dr. hab. Krzysztofa A. Wojcieszka (Pedagogium) Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego Spis treści Wprowadzenie Rozdział I Teologiczno–moralne rozważania J. Woronieckiego o cnotach wlanych Cnoty teologalne i ich udział w doskonaleniu się moralnym człowieka Miłość Wiara Nadzieja Rozdział II J. Woroniecki o łasce Bożej Rola łaski Bożej w doskonaleniu się moralnym człowieka. Łaski uczynkowe i habitualne Miłosierdzie Boże jako źródło łask dla człowieka Ludzkie uczynki miłosierdzia jako odpowiedź na miłosierdzie Boże Rozdział III Modlitwa w nauce J. Woronieckiego Modlitwa jako źródło doskonałości chrześcijańskiej Modlitwa myślna Kontemplacja chrześcijańska Modlitwa i kontemplacja a życie doczesne chrześcijanina Pacierz i codzienny rachunek sumienia Chrystus uczy nas modlitwy Rozdział IV Kapłaństwo w życiu Kościoła katolickiego według nauki J. Woronieckiego Wychowanie kandydatów do stanu kapłańskiego Znaczenie modlitwy kleryka i kapłana Formacja duchowa i kształtowanie charakterów przyszłych kapłanów Rola ojca duchownego w seminarium Przygotowanie intelektualne przyszłych kapłanów Teologia fundamentalna i moralna w seminarium duchownym Nauka umiejętności spowiadania Woroniecki wobec kazuistyki w nauczaniu teologii moralnej i w praktyce spowiedniczej Nauka społeczna Kościoła i socjologia w seminarium duchownym Studium Pisma św. w seminarium duchownym Nauczanie historii Kościoła katolickiego oraz lektura pism Ojców Kościoła i prawa kanonicznego Nauczanie liturgiki i wychowanie liturgiczne Dogmatyka katolicka Misjologia w seminarium Rola kapłana w życiu Kościoła katolickiego Umiejętność głoszenia kazań przez kapłanów Zaangażowanie społeczne kapłanów Zakończenie Bibliografia Indeks osobowy Summary
25% rabatu
37,65
49,90 zł
Dodaj
do koszyka
Opakowanie Przedhitlerowskie korzenie nazizmu
...ewolucja zachodząca w Niemczech burzyła wartości podstawowe. Dlatego też w latach międzywojennych pojawiło się przekonanie, iż kraj ten wychodzi z Europy. Obok tendencji do zreformowania chrześcijaństwa zgodnie z potrzebami nacjonalizmu niemieckiego, tj. przystosowania go do wyidealizowanego germańskiego ducha, w początku XX wieku pojawiają się ruchy o charakterze neopogańskim, głoszące potrzebę oparcia się o domniemane wartości germańskiej kultury przedchrześcijańskiej — kultury bezwzględnych wojowników, dla których pojęcia współczucia, litości, pokory, grzechu czy potrzeby zadośćuczynienia za popełnione winy były czymś niezrozumiałym i obcym. Z Wprowadzenia O ile na Zachodzie krytyka religii miała charakter racjonalistycznego obalania przesądów w celu ofiarowania człowiekowi pełnej swobody myślenia i kierowania sobą, o tyle Niemcy nie poprzestawali nigdy na tej negatywnej krytyce, jakkolwiek chętnie brali w niej udział, o czym świadczy chociażby Feuerbach i Strauss, ale starali się zawsze na miejsce Boga obalonego stawić bogów nowych. Czując wszakże na wpół świadomie niewystarczalność filozofii w tym względzie, usiłowali ją wesprzeć odwołaniem się do jakiejkolwiek tradycji religijnej, byleby nią nie była tradycja własnej religii chrześcijańskiej. Bogdan Suchodolski, Dusza niemiecka w świetle filozofii Nie do nas należy zastanawianie się nad ogółem przyczyn, które właśnie narzędziu mistycyzmu niemieckiego, tzn. partii narodowosocjalistycznej, umożliwiły dojście do władzy. Rozważając jednak tę specjalną mistykę germańską, obok której istnieją jeszcze w Niemczech i inne, nie możemy nie podkreślić z całym naciskiem, że partia była tylko politycznym wyrazem tej, nie waham się powiedzieć, potwornej Weltanschauung głęboko w przeszłości zakorzenionej. Leon Halban, Mistyczne podstawy narodowego socjalizmu
25% rabatu
20,75
27,50 zł
Dodaj
do koszyka
Opakowanie Z bojów Adolfa Nowaczyńskiego Wybór źródeł
Już trzeci tom niezapomnianych felietonów Nowaczyńskiego pozwala nam tym razem powrócić do pierwszej połowy lat 30. XX w. Zgromadzone w tym tomie felietony oddają stosunek Nowaczyńskiego do rodzącego się w Niemczech hitleryzmu. Nowaczyński znany był i jest z niechęci do Żydów, których uważał za żywioł wrogi Polsce, uniemożliwiający prawidłowy rozwój kraju, w wielu dziedzinach stanowiący groźną konkurencję dla żywiołu polskiego. W tym sensie w dochodzących do władzy w Niemczech brunatnych koszulach znajduje sojusznika, ale nie jest ich entuzjastą. Obcy jest mu oparty na rasizmie antysemityzm niemiecki i z czasem w jego felietonach daje się wyczuć coraz większą niechęć do Niemców, coraz większe zaniepokojenie ich rosnącą potęgą i osamotnieniem Polski. Jak zauważają autorzy opracowania: "Trzeba wspomnieć też, że Nowaczyński w czasie II wojny światowej prowadził osobiście coś w rodzaju »kampanii antyrasistowskiej«. Pisał Ferdynand Goetel: Dla ostatecznego pognębienia niemieckich rasistów wycinał z pism wydawanych w Rzeszy nekrologi żołnierzy o polskich nazwiskach, padłych na froncie w szeregach armii niemieckiej. Podkreślał czerwonym ołówkiem słowa wyróżniające zabitych »Gefallen für Führer und Vaterland«, »Ritter des Eisenern Kreuzes« i co pewien czas posyłał do Gestapo zbiór takich wycinków z odpowiednim dopiskiem. Reakcji, o dziwo, nie było". Czesław Jankowski, jeden z najwybitniejszych dziennikarzy polskich początku XX wieku, pisał w 1929 r. o Nowaczyńskim: Wielki to, pierwszorzędny a niepospolity talent pisarski, cały w skrach i barwach, brawurze wściekłej i bajecznym temperamencie. Pamflecista... Niezawodnie. Nowaczyński całe swoje „ja” ma, jak się dziś mówi, nastawione na pamfletowe ujmowanie tematu — wszelkiego. Zmienia przekonania? Przechodzi z obozu do obozu? Przyznam się, czytając Nowaczyńskiego, nigdy o tym nie miałem czasu myśleć. Był i jest nad wyraz interesujący z każdego punktu widzenia — i bądź na którymkolwiek punkcie stał sam! Pasjonujący, fascynujący... Może powiem herezję, lecz mnie się zawsze zdawało, że musi być Nowaczyńskiemu wiele przebaczone... albowiem tak niezrównanie pisze! „Słowo” wileńskie, nr 1299
25% rabatu
22,56
29,90 zł
Dodaj
do koszyka
Okładka książki Filozofia bytu w tekstach Tomasza z Akwinu
Książka stanowi źródłową analizę podstawowych tematów metafizyki św. Tomasza: istnienia, istoty, natury, transcendentaliów, istnienia i istoty Boga, struktury człowieka. Wiodącym tematem książki jest akt istnienia (esse), który naświetlany jest w perspektywie historycznej (na tle dziejów filozofii bytu) oraz w poszczególnych tekstach Akwinaty, przede wszystkim zaś w traktacie O bycie i istocie (De ente et essentia). Autor starannie omawia historyczne źródła tej problematyki w tekstach Tomasza (Arystoteles, Boecjusz, neoplatonicy), a przede wszystkim jego dyskusję z ujęciami Awicenny. Prof. Artur Andrzejuk głosi w książce tezę, że akt istnienia jest pierwszym, najważniejszym zapoczątkowującym byt jego pryncypium, które stanowi wewnętrzny składnik każdego bytu, urealniający i aktualizujący jego istotę (zawartość treściową, czyli to czym jest). Jest to teza charakteryzująca tzw. tomizm konsekwentny, sformułowany i nauczany przez prof. Mieczysława Gogacza, któremu książka jest dedykowana. W końcowych partach rozważań podjęto temat deformacji nauczania Tomasza, dokonanych zaraz po jego śmierci i pogłębianych przez wieki niezrozumienia głównych tez jego filozofii oraz żmudnego przywracania prawdziwego oblicza tej myśli przez tomistów XIX i XX wieku.
25% rabatu
26,33
34,90 zł
Dodaj
do koszyka
Okładka książki The Idea of Catholic University
Prof. Ryba’s book is a study of early years of John Paul II Catholic University of Lublin (KUL), created in 1918, in the year when the reborn Polish Commonwealth was back on the map of Europe after 123 years of the invaders’ rule. Key actors and events of those early days are shown here against the backdrop of the universal struggle: the fight for the future shape of human culture which, in this case, was directly linked with the struggles for the soul of the Polish nation and the preservation of its culture in 1920s and 30s. This book gives a profound insight into the ideas and mindsets of the founders and early faculty of KUL. Author’s considerations are focused on the spirit that lies at the foundations of this university and forms the base of its identity. Arguably, this approach reveals not only a local, Polish and Lublin-based, set of ideas but also speaks volumes of the spirit of Polishness, unveiling a well-established, and enduring way in which Poles (and Polish Catholics in particular) perceive matters of culture, civilization, and their future. Już 100 lat temu w Polsce widziano zagrożenie prądami modernizmu, już wtedy stawiano diagnozy o powierzchowności katolicyzmu wśród polskiej inteligencji, która miała być elitą społeczeństwa. I to wtedy zapadła decyzja o konieczności wykształcenia polskiej inteligencji katolickiej, która dałaby odpór laickim poglądom. Ksiądz Idzi Radziszewski, pomysłodawca i założyciel KUL-u, wybitny tomista, który swój doktorat napisał po łacinie na Uniwersytecie w Louvain, zrealizował projekt erygowania katolickiej uczelni nie bez przeciwności, zwłaszcza finansowych, ale dziś możemy obchodzić 100-lecie istnienia tej uczelni, której absolwentami jest wiele znaczących osobistości, m.in. Prymas Tysiąclecia Stefan Wyszyński. Contents Abbreviations Dr. Hab. Przemysław Czarnek, The Voivode of the Lublin Region, A Message to the Reader Prof. Henryk Kiereś, University as a Masterpiece of Human Culture Introduction Chapter I The Spirit of the Time 1. The Enlightenment 2. The 19th Century: the Church is Faced with a Crisis of Western Culture 3. Newman and Mercier 4. The Heresy of Modernism Chapter II Coming to the Rescue of Catholic Culture 1. Radziszewski’s Attitude Towards the Legacy of Positivism — a Student of Mercier 2. Catholic University in Poland Chapter III The Role and Impact of the University of Lublin 1. The City of Lublin as a Location — the Beginnings 2. The Ideological Climate of the Reborn Poland 3. Independence From the State Chapter IV Secular or Catholic Poland? 1. “Studiorum Ducem” 2. After the May Coup — Battling Materialism 3. Eastern Borderlands 4. The University as a Community Conclusion Bibliography Appendix 1 Pope Leo XIII, Encyclical Letter “Aeterni Patris” on the Restoration of Christian Philosophy, 1879 (full text) Appendix 2 Card. Désiré–Joseph Mercier, Condemnation of Modernism, 1908 (full text) Appendix 3 Fr. Idzi Benedykt Radziszewski, Catholic University in Poland, 1923 (excerpt) Appendix 4 Pope St. John Paul II, Encyclical Letter “Fides et Ratio” on the Relationship Between Faith and Reason, 1998 (excerpt) Appendix 5 Card. Stefan Wyszyński, The Primacy of Person over Things, 1976 (excerpt) Index
25% rabatu
26,33
34,90 zł
Dodaj
do koszyka
Okładka książki Herezjarcha
Herezjarcha
Wydawca: Von Borowiecky
wysyłka: 48h
Bo naród polski jest tym narodem wybranym, tą wdową z Sarepty, do której zstępuje Eljasz, aby wskrzesić jej syna i przez niego obudzić cały świat z letargu duchowego. Nie darmo nasi wieszcze narodowi przed blisko stu laty w duchu wieszczym prorokowali, że Polska da kapłanów całemu światu, że będzie ona Rzeczypospolitą wszystkich narodów, Kościołem–państwem ludzkości (…). Wdową tą będzie Polska, i syn polskiej ziemi i polskiego narodu będzie użyty za narzędzie Boga samego. Za pośrednictwem jego też zmartwychwstanie zmartwychwstaniem prawdziwem, i odrodzi się duchowo, a przez Polskę, tę duchową, nie polityczną, odrodzi się cały świat — pisał w jednej ze swoich broszur ks. Andrzej Huszno (...). Dla swoich zwolenników, a było ich niemało, pozostawał człowiekiem wielkiego serca, szczerym kapłanem — socjalistą, szukającym w prawdach ewangelicznych dróg do „odrodzenia ducha” i zbawienia ludzkości. (Ze Wstępu) *** Ks. Huszno siał wielki zamęt w głowach mieszkańców Dąbrowy Górniczej i całego Zagłębia. Przystojny mężczyzna oraz charyzmatyczny i elokwentny mówca cieszył się wielkim poważaniem wśród robotników i robotnic, stając się w pewnym sensie ich „ludowym trybunem”. Przyciągał ich do siebie nie tyle swoimi wywrotowymi pod względem teologicznym kazaniami, co otwartym przyklaskiwaniem szerzącym się w tym robotniczym regionie ideom socjalistycznym i komunistycznym, wrogim w stosunku do chrześcijaństwa i Kościoła katolickiego (osobiście był sympatykiem Polskiej Partii Socjalistycznej). Zjednywał sobie ludzi także praktykowanym przez siebie ziołolecznictwem. Oczywiście — jak można się domyślić — tak jak wielu kapłanów, którzy zerwali z Kościołem — kwestionował zasadność życia w kapłańskim celibacie. Miał żonę Stefanię (zmarła w 1932 r.) i córkę Indrę (...).
25% rabatu
26,33
34,90 zł
Dodaj
do koszyka
Okładka książki De esse et essentia
De esse et essentia
Autor: Sutton Tomasz
Wydawca: Von Borowiecky
wysyłka: 48h
Tomasz Sutton, angielski dominikanin żyjący na przełomie XIII i XIV wieku, jawi się w swojej epoce jako najlepszy uczeń Tomasza z Akwinu, mimo że znał go wyłącznie z lektur i nigdy nie spotkał go osobiście. Zareagował jednak trafnie zarówno na negację koncepcji istnienia jako aktu bytu, głoszoną przez Henryka z Gandawy, jak i na zniekształcenie myśli Tomasza, które wprowadzał jego uczeń Idzi Rzymianin. Świadectwem tej intelektualnej aktywności Tomasza Suttona jest jego traktat O istnieniu i istocie, którego polski przekład właśnie prezentujemy. Ze wstępu prof. dr. hab. Mieczysława Gogacza Tłumaczenie - Piotr Kordula Wstęp - Dawid Lipski Niniejsze dziełko jest pierwszym, ukazującym się w serii Biblioteki Rocznika Tomistycznego.
25% rabatu
11,32
15,00 zł
Dodaj
do koszyka
Liczba wyświetlanych pozycji:
1
2
3
4
5
10
Idź do strony:
Uwaga!!!
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?
TAK
NIE
Oczekiwanie na odpowiedź
Dodano produkt do koszyka
Kontynuuj zakupy
Przejdź do koszyka