Recenzje:

Cuda z piernika
Autor: BRUNETTE BOOKS
Czy poczuliście już ten wyjątkowy zapach zwiastujący magię?

Dziś przychodzę do Was z recenzją przedpremierową książki, która pachnie cynamonem, goździkami i świeżo upieczonym piernikiem. Przed Wami „Cuda z piernika” – drugi tom niezwykle klimatycznej, bożonarodzeniowej serii autorstwa Joanny Szarańskiej, wydany przez Wydawnictwo Książnica. Książka będzie miała premierę jutro, ale ja już teraz mogę Wam zdradzić, że jest na co czekać!

Od pierwszych stron ta historia dosłownie otula ciepłem niczym najgrubszy, wełniany koc. Autorka po raz kolejny zabiera nas do urokliwego miasteczka Cztery Mosty i przytulnego pensjonatu Bajka, który szykuje się do otwarcia pierwszego od dawna zimowego turnusu. Klimat jest po prostu nieziemski – śnieg skrzypiący pod butami, migoczące światełka i mnóstwo świątecznych przygotowań sprawiają, że od razu chce się włączyć kolędy!

Fabuła kręci się wokół powrotu dawnych bohaterów oraz małego, lokalnego zamieszania w Kawiarni u Klary. Gdy znikają świąteczne dekoracje, a w miasteczku rusza pełen rywalizacji konkurs wypieków, wkrada się nutka intrygi i zazdrości. Joanna Szarańska idealnie wyważyła te małe dramaty, łącząc je z podnoszącym na duchu przesłaniem o tym, co w święta jest naprawdę najważniejsze.

Bohaterowie są niesamowicie autentyczni, pełni wątpliwości i lęków, z którymi każdy z nas może się utożsamić. Obserwowanie Aleksandra pełnego obaw o przyszłość pensjonatu czy uroczej Klary wywołało we mnie całą lawinę emocji – od wzruszenia, przez głośny śmiech, aż po głębokie ciepło w sercu. W tej historii po prostu chce się być i przeżywać wszystko razem z nimi.

Styl pisania autorki jest niesamowicie lekki i wciągający. Choć akcja nie pędzi na złamanie karku, książkę czyta się błyskawicznie dzięki świetnie rozpisanym dialogom i wciągającym wątkom obyczajowym. To idealna lektura typu feel-good, która pozwala całkowicie odciąć się od codziennego zgiełku i idealnie nastroić na nadchodzący czas.

Dla kogo jest ta powieść?
Spodoba się każdemu, kto kocha magię Bożego Narodzenia, zimowe klimaty i szuka historii pełnej nadziei oraz miłości. To doskonały wybór na długie, chłodne wieczory z kubkiem gorącej czekolady w dłoni – koniecznie zapiszcie sobie tę premierę!

Moja ocena przedpremierowa: 10/10 🌟 – absolutne cudo, które skradło moje serce!

BRUNETTE BOOKS
✖ Opinia niepotwierdzona zakupem
Idealny kadr
Autor: Monika
Czy można zatrzymać chwilę na zawsze? A może są takie momenty, których nawet najlepszy aparat nie jest w stanie uchwycić? „Idealny kadr” Katarzyny Grochowskiej to historia, która pokazuje, że za tym, co widoczne na pierwszy rzut oka, często kryje się znacznie więcej.
Paweł Woliński jest fotografem, który na co dzień patrzy na ludzkie cierpienie przez obiektyw aparatu. Jednocześnie sam nosi w sobie ogromny ból po stracie żony. Samotne wychowywanie dzieci, tęsknota i pytania bez odpowiedzi sprawiają, że coraz bardziej zamyka się w swoim świecie. Do czasu, gdy na jego drodze pojawiają się dwie tajemnicze kobiety.
Autorka bardzo ciekawie splata przeszłość z teraźniejszością, stopniowo odsłaniając kolejne elementy układanki. Pytania dotyczące śmierci Róży, tajemnicy Kingi i niezwykłego zdjęcia „Kobieta we mgle” sprawiają, że chce się czytać dalej, by zrozumieć, co tak naprawdę wydarzyło się przed laty.
Najbardziej poruszyła mnie jednak warstwa emocjonalna tej historii. To nie jest wyłącznie opowieść o tajemnicy. To przede wszystkim książka o żałobie, miłości, poczuciu winy i próbie odnalezienia siebie po wydarzeniu, które całkowicie zmienia życie.
„Idealny kadr” to historia pełna tajemnic, emocji i nieoczywistych odpowiedzi. O tym, że przeszłość potrafi wrócić w najmniej spodziewanym momencie, ale również o tym, że nawet po największej stracie można spróbować zrobić kolejny krok.
To książka dla tych, którzy lubią historie, w których sekret, emocje i miłość przeplatają się ze sobą, a wraz z bohaterem próbujemy odkryć prawdę ukrytą za pozornie idealnym obrazem.
✖ Opinia niepotwierdzona zakupem
Jesień w Krynicy-Zdroju
Autor: BRUNETTE BOOKS
Szukacie idealnej, otulającej lektury na chłodne wieczory?

"Jesień w Krynicy-Zdroju" autorstwa Anety Krasińskiej to książka, która pachnie cynamonem, opadającymi liśćmi i... nowym początkiem. Finałowy tom serii Cztery pory roku od Wydawnictwa Skarpa Warszawska idealnie wpisuje się w klimat za oknem i dosłownie hipnotyzuje od pierwszych stron.

🍂 Ta historia skradła moje serce! Czwarty tom cyklu Cztery Pory Roku to idealny umilacz na chłodne wieczory, który otula niczym ciepły kocyk.
Książka od pierwszych stron urzeka niesamowitym, nostalgicznym klimatem. Autorka genialnie oddała atmosferę uzdrowiska skąpanego w złotych liściach, mglistych porankach i zapachu gorącej czekolady.
Fabuła została przemyślana w najmniejszych szczegółach. Tajemnice z przeszłości przeplatają się tutaj z codziennymi dylematami, a każdy kolejny rozdział odkrywa przed nami nowe elementy intrygującej układanki.
Bohaterowie są niezwykle autentyczni i pełni pasji. Ich decyzje wywołują całą gamę emocji – od wzruszenia, przez uśmiech, aż po momenty głębszej refleksji nad własnym życiem.
Styl pisania autorki jest lekki i bardzo obrazowy, dzięki czemu przez historię dosłownie się płynie. Opisy Krynicy-Zdroju sprawiają, że ma się ochotę natychmiast spakować walizkę i wyjechać w góry. Tempo akcji idealnie współgra z jesienną aurą – nie pędzi na złamanie karku, ale też nie pozwala na nudę.

Komu spodoba się ta książka?
Przede wszystkim miłośnikom powieści obyczajowych, historii z życiową mądrością w tle oraz każdemu, kto kocha klimatyczne, polskie miasteczka i szuka literackiego kocyka na wieczór. Ta książka to idealny wybór dla każdego, kto kocha klimatyczne powieści obyczajowe, sekrety z przeszłości i polskie krajobrazy w tle. Spodoba się wszystkim miłośnikom literatury, która zostaje w głowie na dłużej.

Moja ocena: 9/10 🌟

BRUNETTE BOOKS
✖ Opinia niepotwierdzona zakupem
Dzieci Saturna
Autor: MMSuchar
Czy posługując się sztuczną inteligencją zdarza się wam myśleć o przyszłości naszego świata, którą będzie ona współtworzyć?
Charles Stross w powieści pt. Dzieci Saturna (będącej pierwszym tomem cyklu Freyaverse) opisuje przyszłość, w której nie ma już ludzi. Nasza rasa wyginęła. Pozostały po niej androidy – maszyny, które miały służyć panom, którzy bezpowrotnie odeszli. Po zniknięciu twórców roboty musiały się dostosować do nowych warunków. Zaczęły więc budować społeczność wzorowaną na systemie feudalnym. Humanoidalna szlachta rządzi robotnikami, których zaopatrzono w chipy niewolnicze. Androidy nie przerobiły więc lekcji historii, która doprowadziła do kresu ich niegdysiejszych panów.
Freja Nakamichi-47, główna bohaterka książki, to seksbotka. Została zaprojektowana, jako konkubina dla człowieka. Ponieważ ludzie nie istnieją, jest ona jedną z ostatnich przedstawicielek swojego rodu. Pewnego dnia otrzymuje zadanie dostarczenia tajemniczej przesyłki z Merkurego na Marsa. Z pozoru ta misja wydaje się prosta, jednak szybko okazuje się, że ładunek jest czymś wyjątkowym, a Freja staje się celem w walce potężnych sił, w której nie chodzi wyłącznie o to, co ma na statku, ale i o nią samą.
To była wspaniała lektura. Futurystyczna rzeczywistość, doskonale opisana hierarchia społeczna świata złożonego wyłącznie z robotów, czy próby odpowiedzenia na pytanie, co się stanie, gdy człowieka zabraknie, to tylko część elementów wypływających na pozytywny odbiór książki Strossa. Podobało mi się głębokie studium autora na temat świata przedstawionego. Widać jego wiedzę z zakresu praw fizyki. Ciekawym zbiegiem jest pierwszoosobowa narracja – świat poznajemy oczami niehumanoidalnej bohaterki, co pozowała na dywagacje na temat natury jej istnienia i wolnej woli. Do tego wszystkiego dochodzi humor i mamy pozycję, koło której nie da się przejść obojętnie.
Polecam jako coś nieszablonowego na umilenie jesiennej słoty.
Zostaliśmy stworzeni jako ich własność, majątek ruchomy i wyposażenie. A ponieważ byliśmy inteligentni, zostaliśmy stworzeni (...), aby ich kochać i się ich bać.


✖ Opinia niepotwierdzona zakupem
NA SPOKOJNYCH WODACH
Autor: mysilicielka
Zgodzę się z większością opinii innych czytelników - ta książka to nuda jakich mało. Nawet słuchając jej w audio, miałam ochotę położyć się obok opisywanego trupa i pójść spać aż do wiosny.
✖ Opinia niepotwierdzona zakupem
Szalona zagroda
Autor: mysilicielka
Niby wszystkie elementy są na miejscu, ale jednak nie poczułam tej samej fascynacji i nie przebiegały mnie ciarki, jak np. podczas czytania opowiadań Poe’ego. Mocno czuć, że teksty mają już swoje lata. Doceniam za ciekawe pomysły i za zaskakujące snucie grozy w miejscach znajomych i bezpiecznych.
✖ Opinia niepotwierdzona zakupem
Wieczny wojownik T.2 Smoczy miecz
Autor: mysilicielka
Nietuzinkowy, niesamowity pomysł i bardzo dobre wykonanie. Czułam jednocześnie powiew świeżości i duszny klimat retro. Jestem zaskoczona, jak bardzo zachwyciła i poruszyła mnie ta książka. „Wieczny wojownik” wydaje się prostą powieścią high fantasy, a tak naprawdę to filozoficzne science fiction w bohaterskim przebraniu… przy czym Daker/Erekose/Ulrik jest bardziej ofiarą niż świętującym zwycięzcą.

Polecam. Warto przeczytać dla zaskakujących zwrotów akcji, nieszablonowych pomysłów, pomieszania współczesności ze starożytnością i baśniowości z kosmosem. Warto przeczytać i zastanowić się razem z Dakerem nad sensem walki i stawiania oporu. Nie dziwię się, że Moorcock był inspiracją dla wielu innych pisarzy.
✖ Opinia niepotwierdzona zakupem
Syn zakonnicy
Autor: BRUNETTE BOOKS
"Syn zakonnicy” to poruszająca i wielowątkowa powieść obyczajowo-historyczna, której fabuła opiera się na motywie zakazanej miłości, bolesnych tajemnic przeszłości oraz poszukiwania własnej tożsamości. Co ciekawe, choć jest to fikcja literacka, autorka inspirowała się prawdziwymi wydarzeniami.

"Syn zakonnicy” to historia, która chwyta za serce od pierwszych stron. Autorka zaserwowała nam niezwykle klimatyczną opowieść. Autorka mistrzowsko maluje realia minionych lat, wciągając czytelnika w świat pełen trudnych wyborów i życiowych zakrętów.

Fabuła zaskakuje i nie pozwala na nudę. Joanna Jax utkała skomplikowaną sieć relacji i tajemnic, które odkrywa się z zapartym tchem. Każdy zwrot akcji wydaje się głęboko przemyślany, a sekrety z przeszłości kładą się cieniem na losach bohaterów, trzymając w napięciu do samego końca.

Bohaterowie są niesamowicie autentyczni i pełni wad, dzięki czemu łatwo się z nimi utożsamić. Ich dylematy moralne wywołują całą gamę emocji – od współczucia, przez złość, aż po głębokie wzruszenie. Ta książka dosłownie gra na uczuciach czytelnika.

Styl pisania autorki jest lekki, a zarazem poruszający. Przez tę historię wręcz się płynie. Tempo akcji idealnie współgra z warstwą obyczajową – momenty dynamiczne przeplatają się z chwilami głębszej refleksji nad ludzkim losem.

Komu polecam ten tytuł?
Spodoba się każdemu, kto kocha sagi rodzinne, dramaty obyczajowe z historią w tle oraz opowieści o trudnych relacjach i poszukiwaniu własnej tożsamości. To idealna lektura na długie wieczory pod kocykiem.

Moja ocena: 9/10 🌟

BRUNETTE BOOKS
✖ Opinia niepotwierdzona zakupem
Ten, który wiedział
Autor: BRUNETTE BOOKS
✨ Ten tytuł po prostu mrozi krew w żyłach od pierwszej strony! Wydawnictwo Prószyński i S-ka zaserwowało nam dzisiaj thriller, obok którego żaden fan mocnych wrażeń nie może przejść obojętnie. Książka „Ten, który wiedział”, której autorem jest John Willander Lambrell ma w sobie gęsty, wręcz duszny klimat, który natychmiast wciąga czytelnika w mroczny świat tajemnic.

Fabuła to absolutny majstersztyk i prawdziwy rollercoaster. Autor genialnie splata ze sobą wątki, rzucając nam mylne tropy i zmuszając do ciągłego kombinowania. Przez cały czas miałam w głowie mnóstwo pytań, a kiedy już myślałam, że znam prawdę, autor całkowicie burzył moje teorie.

Bohaterowie są niesamowicie autentyczni, pełni wad i głęboko skrywanych sekretów. To sprawia, że cała historia wywołuje ogromne emocje – od czystej ekscytacji, przez niepokój, aż po gęsią skórkę. Bardzo mocno współodczuwałam wszystko to, co działo się na stronach tej powieści.

Tempo akcji nie zwalnia ani na moment. Styl pisania autora jest lekki, niezwykle dynamiczny, dzięki czemu przez tę książkę dosłownie się płynie. Rozdziały uciekają jeden za drugim, a syndrom „jeszcze jednego rozdziału” gwarantuje zarwaną nockę.

Komu polecam ten tytuł?
Spodoba się każdemu, kto kocha skomplikowane thrillery psychologiczne i skandynawski, surowy klimat. Jeśli cenicie w literaturze nieprzewidywalność i wysokie napięcie, to coś idealnego dla Was.

Moja ocena: 10/10🌟

BRUNETTE BOOKS
✖ Opinia niepotwierdzona zakupem
Gwiazdka pod psem
Autor: BRUNETTE BOOKS
„Gwiazdka pod psem” autorstwa Agnieszki Olejnik (Wydawnictwo Książnica) to moja przedpremierowa polecajka i absolutnie urocza, ciepła oraz otulająca niczym puszysty koc opowieść, która idealnie wpisuje się w nadchodzący, przedświąteczny klimat. Jeśli szukacie historii, która rozgrzeje Wasze serca w chłodne wieczory i pozwoli na chwilę zapomnieć o codziennym pędzie, ten tytuł po prostu musi znaleźć się na Waszych listach do przeczytania jeszcze przed świętami! ☕✨

Fabuła kręci się wokół przygotowań do świąt, niespodziewanych zwrotów akcji i... czworonożnego bohatera, który potrafi nieźle namieszać w życiu dorosłych. Autorka w cudowny sposób przeplata ze sobą wątki obyczajowe i romantyczne, tworząc historię pełną życiowych mądrości, niespodzianek oraz magii, która zdarza się tylko w grudniu. Nie ma tu miejsca na nudę, a kolejne strony uciekają w błyskawicznym tempie.

Bohaterowie są wykreowani w sposób niezwykle autentyczny – to ludzie z krwi i kości, z własnymi problemami, marzeniami i dylematami, dzięki czemu bardzo łatwo się z nimi utożsamić. Jednak to obecność zwierzaka dodaje całej opowieści niesamowitego uroku, humoru oraz generuje całą masę najróżniejszych emocji – od wzruszenia, przez śmiech, aż po momenty głębokiej refleksji nad tym, co w życiu jest naprawdę ważne 🐾❤️

Styl pisania Agnieszki Olejnik jest niesamowicie lekki, wciągający i pełen wrażliwości. Autorka ma wyjątkowy dar do tworzenia przytulnego, wręcz sensorycznego klimatu – podczas tej przedpremierowej lektury niemal czułam zapach cynamonu i słyszałam chrupiący pod butami śnieg. Akcja toczy się naturalnym, płynnym rytmem, idealnie dawkując napięcie i ciepłe momenty.

Komu spodoba się ta książka?
Przede wszystkim wszystkim miłośnikom opowieści świątecznych, literatury obyczajowej, a także – co oczywiste – każdemu, kto kocha zwierzęta i wierzy w to, że pies jest najlepszym przyjacielem człowieka. To idealna lektura na relaks z kubkiem gorącej czekolady w dłoni, na którą zdecydowanie warto zaczekać ☕🎄

Moja ocena: 10/10 ⭐

BRUNETTE BOOKS
✖ Opinia niepotwierdzona zakupem
Wściekły chłopak od trzech atlasów
Autor: sza_teraz_czytam
"Wściekły chłopak od trzech atlasów" jest trzecim i zarazem finałowym tomem serii Chłopak od trzech atlasów.

Chłopak od trzech atlasów zmienił się. Nie nosi już atlasów. Ale w dalszym ciągu jest nieśmiały i zakochany. I choć Nestor i Jilia nie są razem, on wierzy, że są sobie pisani. Ciągłe niedopowiedzenia oddalają ich od siebie. Julia będąc przekonana, że zna sekret chłopaka, zamierza grać w jego grę. Sęk w tym, że przy Nestorze kręci się pewna pomoc stomatologiczna... Dziewczyna podejmie szaloną walkę. Z kolei Nestor straci cierpliwość, nieśmiałość i wścieknie się. Czy jedno nieporozumienie zniszczy to, co zaczęło się od karteczek pisanych na zajęciach?

Historia pokazuje, jak ważna jest szczerość i rozmowa. Niedopowiedzenia, domysły i plotki oraz związane z tym nieporozumienia często przekreślają możliwość zbudowania relacji, związku. Tracimy tylko niepotrzebnie czas, będąc z dala od siebie.

Najbardziej uderzyły we mnie emocje Nestora. Jego upór, wściekłość, bezradność, a przede wszystkim prawda w tym, jak się zachowywał, kupiły mnie w całości. Julia również tu nie odstaje. Czułam jej tęsknotę, zazdrość, strach przed utratą czy potrzebę bliskości.

Między naszą parą mocno iskrzy. Napięcie przez te wszystkie lata tylko się potęgowało, by w końcu zaznać ukojenia. Pojawiła się namiętność, ogrom uczuć i emocji.

Magdalena Winnicka nie unika trudnych tematów. Poznajemy tajemnice z dzieciństwa Nestora. Mamy też wątek molestowania w miejscu pracy, który spotyka Julię. Tajemnice, zazdrość, lęki, obawy, niepewność, dojrzewanie, poszukiwanie własnej drogi, decyzje, które wpływają na całe życie - to wszystko sprawia, że dzieje się sporo (choć można odnieść wrażenie, że panuje chaos), a zwroty akcji zaskakują.

"Wściekły chłopak od trzech atlasów" to historia skomplikowanej relacji, która czekała na właściwy moment, by w końcu zająć właściwe miejsce. To książka o tym, jak ważna jest komunikacja w związku. Otrzymacie emocje, humor, wzruszenie, refleksje i wyrazistych bohaterów. To seria od nieśmiałości, przez zakochanie po wściekłość - czytajcie!
✖ Opinia niepotwierdzona zakupem
Nina Bacela T.2 Ślepą, czarną nocą
Autor: aniabex
Nina Bacela jest młodą dziennikarką z niemałym bagażem doświadczeń. „Trochę creepy” dziewczyna wiedząca to i owo o świecie legend, zabobonów, niestworzonych historii i dobrych rad. Dziś próbująca zracjonalizować swoje ostatnie leśne przygody w szpitalu psychiatrycznym. Skutecznie wyleczona z szukania sensacji. Ale nie wyleczona z nadal mieszkającego w niej mroku.. Może dlatego bez większego wahania zgadza się pomóc policjantce Wiktorii Sarneckiej, której przyszło się zmierzyć z nie lada układanką. Cała trudność w tym, że rozsypane puzzle pochodzą z różnych opakowań.. Ktoś w okrutny sposób morduje ludzi. W sposób, który, jak się okazuje, odzwierciedla ich największe lęki. Jest w tym jakiś makabryczny wzór. A pewnie i ciąg przyczynowo- skutkowy.. Tylko jaki? Nina i Wika – ten zgrany duet nie spocznie, dopóki nie ułoży tego mrocznego obrazka w całość, choć nawet nie wiedzą ona, jak bardzo ten widok odciśnie się na życiu wielu ludzi..

„Ślepą, czarną nocą” to drugi, po „W ciemnym głodnym lesie” tom serii Przemysława Piotrowskiego. „Coś na pograniczu kryminału, thrillera i horroru”, hybrydowa powieść pokazująca, że „horror może mieć wiele twarzy”. Klimatyczna, niepokojąca, odważna historia o tym, że karma wraca, tajemnice mają twarze, chęć zemsty zakrzywia rzeczywistość, a prawda czasem bardzo boli.. Tymczasem polecam sprawdzić, czy i wam się spodoba to kolejne autorskie odczarowywanie horroru przez mistrza kryminału.
✖ Opinia niepotwierdzona zakupem
Sklepik w Chabrowym Zaułku
Autor: przyrodaz
To naprawdę przepiękna książka, która potrafi otworzyć w człowieku wszystko, co wcześniej zostało zamknięte bądź głęboko przed światem schowane. Jest takim Aniołem, który pokazuje, że jedyne co w życiu tracimy to szanse, które same chodzą nam po głowie. Często bowiem mamy marzenie by coś swojego otworzyć, jakiś sklepik, czy też inną działalność, lecz za sprawą odpowiednich osób całkowicie z tego rezygnujemy. Ktoś, kto z góry nam będzie zazdrościł, będzie znajdywał same przeszkody, by cokolwiek nowego u nas powstało. Nastraszy drugą osobę swoją niewiedzą, swoim brakiem wiary w siebie i swoje możliwości przekładając własne braki na kogoś, kto chciałby w życiu z czymś ruszyć. Tych osób nie powinno się słuchać, a nawet nie powinno im się zdradzać z najmniejszymi planami na życie, ponieważ wszystko czego sami nie potrafią, oddadzą to w energii słuchaczowi, który sam w siebie zwątpi. Nie twierdzę, że takie osoby są złe. One zwyczajnie nie są nami, nie podzielają naszych zainteresowań, dlatego zawsze nam źle doradzą.
W książce poznamy kobietę z synem, która ma swoje marzenia, jednak sama nie potrafi się nad nimi przełamać. Ma na szczęście w swoim otoczeniu wielobarwne postaci, które na swój ,,delikatny" sposób sprawią, że otworzą jej się oczy na to, co zawsze gdzieś wewnątrz niej tkwiło. Pomimo osób nadających jej stracha, posłucha tych, które swoim towarzystwem rozpalą w niej to piękne pragnienie prowadzenia sklepiku z rzeczami używanymi. Nawet jej syn dostrzeże u mamy ten błysk w oku, kiedy będzie początkowo tylko o nim opowiadała. Zrodzą się później pytania skąd te skarby znaleźć, gdzie znajdzie używane rzeczy, którym będzie mogła dać drugie życie. Na szczęście los będzie dla niej na tyle łaskawy, że wszystko ułoży się po jej myśli z wyjątkiem jednej rzeczy. Jeśli już ktoś zamierza zajrzeć do przeszłości przedmiotów przez kogoś posiadanych, to niepodziewanie otworzy kartę życia o której inni woleliby zapomnieć. W międzyczasie pojawią się trudne decyzje, gdyż problemy, które nasza postać posiadała, były ukrywane przed synem. Nadejdzie również dzień w którym wiele rzeczy trzeba będzie sobie wyjaśnić, zwłaszcza te, że które i jego samego dotyczyły. Tylko czy znajdzie w sobie odwagę by spojrzeć prawdzie w oczy, czy jak zawsze zamiecie je pod dywan?
Słuchajcie, to przepiękna opowieść, która pomimo tego, że nie będzie was dotyczyła, lub za bardzo wejdzie wam w krew, to sprawi, że wyjdzie wam tylko na dobre. Odkryje wszystkie wasze tajemnice do których baliście się zajrzeć i da tą iskierkę, która rozpali to, co wydawało wam się, że zgasło. Należy pamiętać, że świat nie musi nas rozumieć. Rady innych są tylko radami innych, nikt nie musi ich słuchać ani im ulegać. Nikt nie ma wiedzy z naszego wnętrza, dlatego zawsze patrzcie tylko na siebie, swoje uczucia i swoje marzenia, bo tylko wy sami możecie je sobie spełnić:-)
✖ Opinia niepotwierdzona zakupem
Tam, gdzie szepczą trawy
Autor: Emilia
„Te trawy szepczą o miłości – miłości młodzieńczej, miłości dojrzałej, miłości, której trzeba się wyrzec, choć imo to trwa ona aż po kres życia. Warto zanurzyć się w ich opowieść…” te słowa Ilony Łepkowskiej znajdziecie na okładce książki. Bardzo mnie urzekły i z perspektywy osoby, która już tą historię przeczytała uważam, że są wspaniałą kwintesencją tego co autorka opowiedziała nam w tej książce.
Zanim jednak przejdę do treści to zwrócę uwagę na jej przepiękne wydanie. Okładką byłam oczarowana, kiedy pierwszy raz zobaczyłam tą książkę. Pianino, stylowa filiżanka i stare zdjęcie oraz cudowny widok z okna, tytułowe trawy, to wszystko tu jest takie spójne. Przepięknie barwione brzegi, a także grafiki wewnątrz sprawiają, że lektura tej książki to podwójna przyjemność. Myślę, że w te długie jesienne wieczory dostarczy i wam wielu wrażeń i emocji. A co dała mi?
Jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością Małgorzaty Czapczyńskiej, jednak jestem oczarowana klimatem i autentycznością, jaką stworzyła w tej książce. Bardzo lubię historie, które są tworzone w wielu płaszczyznach czasowych, ale tylko wtedy, kiedy autor potrafi umiejętnie poruszać się między nimi. I tu pani Małgorzata zrobiła naprawdę coś pięknego i udało jej się płynnie poprowadzić czytelnika przez trzy płaszczyzny czasowe. Rok 1945/46, rok 1966 oraz ten bardziej współczesny 2012. Autorka pokazuje nam tu losy rodziny, sięgając do poprzednich pokoleń. Skrupulatnie umieszcza tło historyczne, czasów rzezi wołyńskiej oraz powojennych przesiedleń ludności z tamtych terenów na ziemi odzyskane. W taki oto sposób rodziny Konarowiczów oraz Dąbrowskich trafiły do wsi Lędziny, leżącej w dzisiejszym województwie dolnośląskim. Rok 1966 tu mam wrażenie dzieje się najwięcej. Dwie siostry dwudziestoletnia Róża i siedemnastoletnia Majka przyjechały na wakacje na wieś do ciotki Leoni. Dziewczyny na co dzień mieszkały we Wrocławiu, więc z ciekawością odkrywały tutejsze obyczaje, poznawały społeczność a także pomagały ciotce w obowiązkach. Okazuje się, że mimo rodzinnych więzi była to ich pierwsza wizyta tu. Powoli poznają ciotkę, obserwują ją, a także próbują dowiedzieć się więcej o niej samej i dalszej rodzinie. Rok 2012 – Róża wraz z córką opiekują się chorym Franciszkiem. Ten wyczerpany przez chorobę jest u kresu sił.
Autorka we wszystkim miejscach akcji stworzyła obrazy wyjątkowe i niezwykle autentyczne. Rokiem 1966 jestem absolutnie oczarowana. Tym jak żyli wówczas młodzi ludzie, jak pracowali, jak zaczynały się ich pierwsze życiowe miłości. Jeżeli chodzi o miłość to jest ona ważnym motywem w tej historii. Bo czasem ta prawdziwa trwa na zawsze, chociaż nie do końca spełniona, z różnych, często bolesnych przyczyn. Autorka pochyla się tu nad człowiekiem, jego słabościach, sumieniu, stopniowo odkrywając tajemnice, które miały zostać nieokryte na zawsze. Mimo wielu bolesnych wydarzeń w całej tej historii, całość czytało mi się bardzo przyjemnie. Pani Małgorzata Czapczyńska napisała tą powieść w taki sposób, by czytelnika wciągnąć w tą historię całym sobą. Miłość Franciszka i Róży, a także losy innych w pokoleniach tej rodziny, stały mi się bardzo bliskie. I kiedy to z ciekawością zbliżałam się do końca książki, gdzie wydawało się wszystkie karty zostały już odkryte, a tu wielka niespodzianka. Książka ta jest pierwszym tomem, także z niecierpliwością czekam na jeszcze.
Polecam was serdecznie. Zaszyjcie się w fotelu z filiżanką herbaty, okryjcie ciepłym kocem i delektujcie lekturą.
✖ Opinia niepotwierdzona zakupem
Za twoim śladem
Autor: Kama
Nikt nikomu nie powinien zabraniać miłości. Ona jest ponad ziemskimi problemami. To porozumienie dusz, w które nie mamy prawa ingerować.
Tylko serca , które przeszły dlugą drogę będą w stanie docenić spokój, gdy go odzyskają.

Lato 1939 roku miało być dla Liliany Wilczyńskiej najpiękniejszym w życiu. Po raz pierwszy bowiem spędzała je po raz pierwszy bez rodziców pod opieką brata Amadeusza u swojej ciotki, siostry ojca - Konstancji.
To właśnie wówczas dziewczyna wówczas siedemnastoletnia -poczuła pierwszy młodzieńczy poryw serca i zakochała się w starszym od siebie o piętnaście lat Cyprianie Czechowskim- mężczyzna wraz z bratem Kornelem prowadził fabrykę produkującą elegancką jedwabną bieliznę dla kobiet i wkrótce potem para zaręczyła się.
Niestety właśnie wtedy świat się o nich upomniał zaś do Polski wkroczyła wojna wystawiając na próbę zarówno ich charaktery jak i więź zrodzoną w czasach beztroski.
Gdy poznajemy Lilę dziewczyna usiłuje uciec przed ściągającymi ją przedstawicielami NKWD.
Niestety jej plan nie wypala, a ona sama trafia w ręce mężczyzny, którego zaloty przed laty odrzuciła..
Jego zemsta zdaje się niemal nie mieć końca, a Nikita zachowuje się tak jakby chciał zabić pannę Wilczyńską, lecz nagle zmienil swoje zamiary.
Jedyną pociechą w niedoli jest dla młodej więźniarki konwersacja z Przemkiem- polskim żołnierzem osadzonym piętro wyżej prowadzona alfabetem Morse'a.
A potem oboje zostają skazani na dziesięć lat kolonii karnej w głębi Rosji.
I właśnie wtedy pierwszy raz tuż przed transportem na Syberię Liliana i Przemek spotykają się po raz pierwszy.
Czy Cyprian, Lila i Przemek przetrwają wojenną tułaczkę i jak ich ona odmieni? Czy pośród bólu strachu i niepewności znajdzie się miejsce na miłość?
Nie, tego nie zdradzę, lecz powiem z całym przekonaniem, że była to najlepsza powieść autorki jaką przeczytałam i gdyby nie choroba kwktura zajęłaby mi góra dwa dni.
Przede wszystkim polubiłam jej bohaterów za to,że byli tak bardzo ludzcy. Ich wybory nie zawsze okazywały się trafne , a często były mogłabym rzec szare moralnie - zwłaszcza w przypadku narzeczonego Liliany, oni niestrudzenie parli do swoich celów pomimo rzucanych pod nogi kłód.
Globalny konflikt zmusił całą trójkę narratorów oraz brata młodej kobiety do walki ze sobą i swoimi słabościami , ale przede wszystkim pchnął ich do walki o siebie i przemyślenia tego czego naprawdę chcą od życia.
To historia, która przypomina, że nawet w najciemniejszych czasach człowiek potrafi odnaleźć w sobie siłę, by walczyć o miłość, nadzieję i prawo do szczęścia. Pokazuje również, że niektóre uczucia potrafią przetrwać próbę czasu, choć droga do nich bywa naznaczona cierpieniem i trudnymi wyborami. To książka która złamała mi serce, poruszyła najczulsze struny mojej duszy i sprawiła, że jeszcze długo po lekturze nie potrafiłam przestać o niej myśleć.


✖ Opinia niepotwierdzona zakupem
Wyspy pamięci
Autor: BRUNETTE BOOKS
"Wyspy pamięci. Sprawa neurologa" Ałbeny Grabowskiej to poruszająca podróż w głąb ludzkiego umysłu, która zostaje w pamięci na bardzo długo. Wydawnictwo Zwierciadło po raz kolejny serwuje nam literaturę najwyższej próby, obok której nie da się przejść obojętnie. Już od pierwszych stron czuć niezwykle magnetyczny, nieco duszny i przepełniony melancholią klimat, który całkowicie mnie pochłonął.

"Wyspy pamięci. Sprawa neurologa" to kryminał medyczno-psychologiczny, którego fabuła skupia się wokół zagadki zabójstwa starszego lekarza.

Kluczowe elementy fabuły w pigułce:
• Zbrodnia. Emerytowany neurolog Stanisław Kozłowski zostaje znaleziony martwy we własnym domu. Nie ma śladów włamania, co sugeruje, że znał mordercę.
• Śledztwo. Sprawę prowadzi znany z poprzednich tomów duet – komisarz Franciszek Stawicki oraz aspirant Maja Kwiatkowska. Dochodzenie mocno uderza w ich prywatność, ponieważ wnuk ofiary to były partner Mai.
• Motyw medyczny. Klucz do rozwiązania zagadki kryje się w ludzkim mózgu. Kluczowy świadek cierpi na chorobę Alzheimera, co zmusza detektywów do lawirowania między faktami a zawodnymi, zatartymi wspomnieniami.
• Drugie dno. Pozornie prosty kryminał szybko odsłania mroczne sekrety rodzinne, dawne urazy i grzechy przeszłości, które nigdy nie miały ujrzeć światła dziennego.
To intrygująca opowieść o tym, jak krucha potrafi być ludzka pamięć i jak łatwo można nią manipulować.

Fabuła kręci się wokół skomplikowanych tajemnic ludzkiej psychiki i pamięci, która potrafi być najbardziej zwodniczym narzędziem. Autorka w genialny sposób splata wątki medyczne z głębokim dramatem obyczajowym. Odkrywanie kolejnych kart tej historii przypomina układanie puzzli – każdy element zaskakuje, a całość układa się w niesamowicie spójny i głęboki obraz.

Bohaterowie są skonstruowani po mistrzowsku, pełni wad, autentyczni i boleśnie ludzcy. Emocje, jakie towarzyszą lekturze, to prawdziwy rollercoaster – od współczucia, przez niedowierzanie, aż po głębokie wzruszenie. Autorka idealnie oddaje psychologiczne niuanse postaci, sprawiając, że zaczynamy współodczuwać ich ból i zagubienie.

Styl pisania Ałbeny Grabowskiej jest niezwykle lekki, a jednocześnie dojrzały. Jako lekarka, autorka z ogromną precyzją i autentyzmem wprowadza nas w świat neurologicznych zagadek, robiąc to w sposób przystępny dla każdego. Tempo akcji nie pędzi na złamanie karku, ale ma w sobie magnetyczną dynamikę, która nie pozwala odłożyć książki choćby na moment.

Komu polecam ten tytuł?
To idealna pozycja dla wszystkich miłośników głębokich dramatów psychologicznych, opowieści z motywem medycznym oraz fanów literatury, która zmusza do refleksji nad tym, kim tak naprawdę jesteśmy bez swoich wspomnień.

Moja ocena: 9/10 🌟

BRUNETTE BOOKS
✖ Opinia niepotwierdzona zakupem
Miłość. I co wtedy?
Autor: BRUNETTE BOOKS
Czy zdarzyło Wam się kiedyś pomyśleć, że o miłości powiedziano już absolutnie wszystko, a potem trafić na książkę, która całkowicie redefiniuje to pojęcie? Właśnie takie wrażenie towarzyszyło mi od pierwszych stron tej lektury. Książka pod tytułem „Miłość. I co wtedy?” duetu Ewa Woydyłło i Joanna Olekszyk to niezwykle ciepła, intymna i otulająca pozycja, która zamiast dawać gotowe formułki, zaprasza do głębokiego i szczerego dialogu o naszych najważniejszych potrzebach.
Choć nie mamy tutaj do czynienia z klasyczną fabułą, konstrukcja książki opiera się na fascynującej podróży przez różne etapy relacji. Autorki przyglądają się miłości bez zbędnego lukru. Poruszają tematy pierwszych zauroczeń, budowania dojrzałych związków, ale nie uciekają też od bolesnych kryzysów, rozstań czy trudnego pytania o to, czy bycie solo zawsze musi oznaczać samotność. Każdy rozdział przynosi niezwykle trafne i życiowe wnioski, które pozwalają spojrzeć na własne doświadczenia z zupełnie nowej perspektywy.
Zamiast fikcyjnych bohaterów spotykamy tu autentyczne ludzkie dylematy i emocje, które pulsują na każdej stronie. Książka wywołała we mnie całą gamę uczuć, od głębokiego wzruszenia po momenty nagłego zrozumienia, kiedy czytałam o stawianiu granic i o tym, że miłość własna jest fundamentem każdego udanego związku. Dialog między znaną psycholożką a doświadczoną dziennikarką sprawia, że czujemy się, jakbyśmy siedzieli z nimi przy jednej kawie i słuchali mądrych, życzliwych przyjaciółek.
Styl pisania autorek jest niezwykle lekki, przejrzysty i pełen empatii, dzięki czemu przez książkę wręcz się płynie. Mimo że poruszane zagadnienia są skomplikowane i wymagają emocjonalnej dojrzałości, to tempo tej rozmowy jest spokojne i pozwala na chwilę refleksji. Nie ma tu moralizatorstwa ani naukowego żargonu, jest za to ogromna wrażliwość na drugiego człowieka i jego potknięcia.
Ta pozycja spodoba się każdemu, kto kocha, tęskni, szuka odpowiedzi na trudne pytania albo po prostu chce lepiej zrozumieć mechanizmy rządzące naszymi uczuciami. To idealna lektura zarówno dla osób będących w długoletnich związkach, jak i dla tych, którzy dopiero budują swoją niezależność lub leczą rany po bolesnym rozstaniu.

Moja ocena: 9/10🌟

BRUNETTE BOOKS
✖ Opinia niepotwierdzona zakupem
Wioska tajemnic
Autor: Monika Kowalczyk
Witam, dziś mam dla was recenzję książki „Wioska Tajemnic” ❤️ Autorki Dagmary Rek ❤️ Wydawnictwo WasPos ❤️

„Wioska Tajemnic” to historia trochę nietypowa, ponieważ pokazuje nam, jak wygląda praca pisarza, z czym musi się zmagać, jakie decyzje podejmować, a wcale nie są one łatwe.

Pokazaną mamy autorkę, która zmaga się z wieloma aspektami swojej pracy. Jednym z nich jest to, że zawsze marzyła, by jej powieści dostały miano bestsellera, lecz niestety jej marzenia legły w gruzach z każdą napisaną powieścią. Kolejnym aspektem, z jakim musiała się zmagać, był skandal, gdzie posądzono ją o plagiat. Niestety takie rzeczy zdarzają się w tej branży.

Oczywiście dla każdego z nas taka sytuacja byłaby bardzo niemiła. Niektórzy od razu rzucają pracę, jaką wykonują, i uciekają tam, gdzie nikt nie zdoła ich odnaleźć, ale są i tacy, którzy za wszelką cenę się nie poddają. Mimo tego, że ucierpiało ich dobre imię, walczą do ostatniego momentu.

Mamy pokazany świat, w jakim znalazła się nasza bohaterka, świat małej miejscowości, która nazywa się Mostem Zakochanych. Tam Marcelina próbuje zapomnieć, pozbierać swoje myśli, ale także odpocząć od sytuacji, w jakiej się znalazła.

Są sytuacje, kiedy chcemy znaleźć swoją bezpieczną przystań. Każdy z nas myśli, że kiedy ucieknie, problemy same znikną, wszystko samo się jakoś ułoży. Niestety nie zawsze tak jest.

Ta historia to tak naprawdę pokazanie, że są jeszcze ludzie, którzy robią coś bezinteresownie. Są ludzie, którzy czynią dobro, ale są i tacy, którzy mają swoje tajemnice. A miejscowość o tak pięknej nazwie także ma swoje tajemnice, o których nawet pisarzowi się nie śniło 😍

I właśnie to najbardziej podobało mi się w tej historii ❤️ Z jednej strony mamy świat pisarski, marzenia, ambicje i walkę o własne dobre imię, a z drugiej małą miejscowość, w której każdy może skrywać coś, czego nie chce pokazać innym. 😍

„Wioska Tajemnic” to historia, która pokazuje nam, że czasami ucieczka od problemów nie sprawi, że one znikną, ale może dać nam czas, żeby spojrzeć na wszystko z innej perspektywy. A kiedy do tego dochodzą tajemnice, niespodziewane sytuacje i ludzie, których nie zawsze da się od razu rozgryźć, robi się naprawdę ciekawie. ❤️

Jeżeli jesteście ciekawi, co tak naprawdę kryje się za spokojem małej miejscowości i jakie tajemnice może skrywać Most Zakochanych, koniecznie sięgnijcie po tę książkę. 😍❤️
✖ Opinia niepotwierdzona zakupem
Och, Carol
Autor: sza_teraz_czytam
Czy w świecie polityki, pozorów i kamer skierowanych na każdy nasz błąd, możliwa jest miłość? Marcus Bennett ma wszystko: władzę, uwielbienie mediów i opinię najbardziej pożądanego kawalera w kanadyjskim Kingston. Z kolei Karolina Jabłońska nie ma prawie. No poza dyplomem, topniejącymi oszczędnościami i niewyparzonym językiem, który zbyt często pakuje ją w kłopoty. Marcus jest burmistrzem, zatrudnia Karolinę jako swoją asystentkę.

Marcus i Karolina to bohaterowie, którzy uświadamiają nam, że często pierwsze wrażenie bywa mylące. Mężczyzna nakłada maskę beztroskiego polityka. Jednak pod nią skrywa się człowiek zmagający się z ciężarem rodzinnego dziedzictwa. Natomiast kobieta imponuje tym, że nie boi się mówić prawdy prosto w oczy. Bardzo mi się to podobało. W dzisiejszych czasach to cenna cecha i nie każdy to potrafi. Czy większym skandalem niż ten polityczny okaże się powiedzenie prawdy? I czy możliwe będzie zachowanie profesjonalnego dystansu?

Magdalena Buraczewska-Świątek ukazała motyw szef-pracownica w sposób interesujący, intrygujący, gdzie granica między relacją zawodową a prywatną zaczyna się zacierać. Ta romantyczna strona fabuły to nie wszystko czego możemy się spodziewać. Autorka nie unika trudnych tematów. Pojawia się aspekt odpowiedzialności, presji, rodzinnych oczekiwań czy życia na świeczniku.

Marcusa początkowo łatwo można wstawić w ramy schematu. Jednak to błąd. Pewny siebie polityk, przystojny mężczyzna? Bez wątpienia. Lecz po bliższym poznaniu okazuje się, że na tym idealnym obrazku zaczynają być widoczne rysy, że jest on kimś zgoła innym. I to właśnie intryguje najbardziej w jego postaci. A Karolina wszystkie te cechy z niego wyciągnie, a zwłaszcza prawdę, którą niekoniecznie chciałby usłyszeć.

Karolina zaś zdobywa moją sympatię bezpośredniością, odwagą, zadziornością, humorem, wrażliwością i tym, czego szukam w bohaterkach najbardziej - nie okazała się kolejną bezradną kobietką. Ona bierze życie w swoje ręce, realizuje plany, stawia czoła problemom.

"Och, Carol" to lekka, ciepła, pełna humoru, romantycznego napięcia i cynamonowego klimatu powieść o miłości, która pojawia się w najmniej odpowiednim momencie. To książka o pozorach, odwadze bycia sobą, ambicji, rodzinnych oczekiwaniach, samotności na emigracji, różnicy charakterów. To historia o tym, że największy skandal w świecie pozorów może wywołać... prawda.
✖ Opinia niepotwierdzona zakupem
Dusia. Duszyczka
Autor: Emilia
Dziś mam dla Was książkę wyjątkową. Książka dedykowana jest dla czytelnika powyżej ósmego roku życia, jednak uważam że w dużą górę. Jest idealna do rodzinnego czytania.
Ośmioletnia Eliza wychodzi na spacer zobaczyć co wydarzyło się po wielkiej burzy. Obok małego opuszczonego od lat domku, spotyka ciekawą dziewczynkę. Ta przedstawia się jako Dusia. Duszyczka. Eliza jest zafascynowana nową koleżanką, która biega boso w białej sukience i jest inna niż wszyscy, których znała do tej pory. Każdego dnia ciągnie ją do nowej koleżanki, do tego stopnia, że zaniedbuje dotychczasową przyjaciółkę Julkę. Po czasie okazuje się, że Dusia to nie tylko jej tajemnicza znajoma. Dusia spotkała się z wieloma dziećmi w miasteczku, poznała również ciocię Elizy, jej braci a nawet ojca. Rodzina Elizy od jakiegoś czasu jest w małym kryzysie. Jej tata Sebastian pół roku temu stracił rękę ratując innych, w swojej pracy strażaka. Rodzina mieszka a małym mieszkaniu, dorastającym dzieciom coraz trudniej wytrzymać we wsólym pokoju. Istotną rolę w książce odgrywa ciocia, która jest starszą, samotną osobą. Po skręceniu nogi trafia pod opiekę rodziny.
Powiem Wam, że to nie jest taka mini książeczka dla dzieci. To pełnometrażowa powieść, która zawiera ponad 300 stron. Czytając ją obudziłam w moje wewnętrzne dziecko. Tak pamiętam kiedy krążyłam między bibliotecznymi regałami i wiem, że gdybym trafiła na tą książkę, kiedy byłam w szkole podstawowej byłam zachwycona.
Dusia okazała się niesamowitą istotką. Zadziwiała każdego kto ją spotkał. Od Sebastiana, który od czasu wypadku stał się inny, nie chodził już z dziećmi nad jezioro, a ta mała dziewczynka pomogła spojrzeć na wszystko inaczej. Ciocia, która wg dziewczynki była smutna, mimo problemów zdrowotnych, również stała się pogodniejsza.
Książka ma wiele wątków. Spotkacie się tu z rówieśniczym szkolnym dokuczaniem i hejtem. Z problemami rodzinnymi, relacjami dzieci - rodzice, a także z relacjami rodzinnymi. Ciekawy będzie też wątek miłosny z młodości starszej pani. Dusia ma w sobie pewne magiczne moce. Okazuje się, że pojawia się tam, gdzie jakieś problemy. Ale to nie jest tak, że ona te problemy rozwiązuje. Pozwala tylko spojrzeć na pewne sprawy z trochę innej perspektywy. I to jest takie ludzkie, że czasem nie widzimy innej możliwości, rozwiązania swojego kłopotu. Lub czasem tak bardzo uwierzymy w swoją rację, że nie dopuszczamy myśli, że może być inaczej. I wtedy czasem wystarczy na wszystko spojrzeć inaczej. Autorka w tej powieści pokazuje nam jak ważna jest rozmowa i szczerość. Niedopowiedzenia, milczenie a nawet kłamstwo, czasem potrafi bezpowrotnie wiele przekreślić, a także zepsuć najpiękniejsze relacje. I mowa tu zarówno o miłości damsko męskiej, ale o przyjaźni, czy więzach rodzinnych. Autorka pokazuje nam, że warto dużo rozmawiać, a także wybaczać sobie, zamiast tkwić w zamkniętym pancerzu. W dobie, kiedy relacje dzieci wyglądają inaczej niż kiedyś, a zwykłe rozmowy zastępuje internetowa przestrzeń, naprawdę polecam taką książkę. To gwarancja dobrze spędzonego czasu, a także ciekawych refleksji, zarówno dla dzieci, jak i dorosłych. Szczerze polecam do wspólnego rodzinnego czytania.
✖ Opinia niepotwierdzona zakupem
Liczba wyświetlanych pozycji:
1
2
3
4
5
898
Idź do strony: