Recenzje:
Bezgłośni
Autor: Nietypowe recenzje Agi
Bezgłośni to debiut prozatorski Elizy Segiet, dotychczas tak licznie i wysoko nagradzanej na całym świecie w konkursach poetyckich. Jej liryka bardzo wyraziście trafia do odbiorców, a teraz Poetka może śmiało dopisać sobie wyrafinowany debiut w dziedzinie prozy, który z tego co wiem, również zgarnia same pozytywne recenzje i opinie. Owszem, to coś zupełnie nowego, odmiennego od obszernych powieści o zabarwieniu historycznym, ale możecie mi wierzyć, warty pochylenia i zagłębienia się w treść.


Autorka wykazała się tutaj niezwykle subtelną dozą wrażliwości i erudycji, ale też podejmując ten trudny i czuły temat o niczym nie zapomniała. W tej pozornie mało obszernej opowieści jest wszystko - emocje, psychologia i mądrość, którą szczególnie widać w trafnie sformułowanych zdaniach, które mogą posłużyć jako sugestywne cytaty do przemyśleń. Świetna książka, warta polecenia!


https://nietypowerecenzje.blogspot.com/2019/12/bezgosni-eliza-segiet.html
Jak zasypiasz? (pop-up)
Autor: Z e-bookiem pod rękę
Dzięki wydawnictwu Dwie Siostry na rynku ukazała się świetna seria pop-upów, w których jest mnóstwo pytań oraz odpowiedzi, idealnie zobrazowanych, manualnych, zachęcających maluchów do interakcji. Wraz z córką miałam okazję przyjrzeć się dwóm tytułom, mianowicie „Jak zasypiasz?” oraz „To zależy”.
„Jak zasypiasz?” to książeczka, w której głównymi bohaterami są różne zwierzątka, a najważniejszy pytaniem, które jest im zadawane, jest właśnie tytułowe „Jak zasypiasz?”. Poza odpowiedzią, dziecko dostaje możliwość poruszania zwierzątkami w taki sposób, aby urzeczywistnić dany sposób zasypiania. W tej przecudownej, bardzo kolorowej książeczce kotek zwija się w kłębek, kangur chowa się w torbie mamy, a nietoperze nakrywają się własnymi skrzydłami.
„Jak zasypiasz” to bardzo kolorowa, magiczna wręcz książeczka, która nie tylko uczy maluszka, ale również bawi. Bo które dziecko nie cieszy się, kiedy może coś wyciągnąć, pociągnąć, odchylić, złapać za coś, etc? Każda strona jest inna, na każdej czeka inne zwierzątko, inne ruchy, jakie musi wykonać dziecko. Dzięki tej niezwykłej pozycji maluch ma zajęcie na długi czas, uczy się, ogląda, chłonie kolory, poznaje zwierzątka, dowiaduje się ciekawych rzeczy i udoskonala swoje umiejętności manualne. Jest to doskonała propozycja na prezent urodzinowy, świąteczny czy mikołajkowy! Jednak pamiętajcie – nie kupujcie tego pop-upu dzieciom, które nie ukończyły 3 roku życia. Moja półtoraroczna córka rozumie, co się dzieje w środku, ćwiczy swoje umiejętności manualne, jednak wykonanie tej książki ze zbyt cienkiej tektury sprawia, że przy nieostrożnych ruchach materiał się łamie, wygina, nadrywa, przez co szybko można się z nią pożegnać.
Zakon Drzewa Pomarańczy Część 1
Autor: Dominika Stryszowska
Samantha Shannon kolejny raz zabiera nas we wspaniałą podróż do nowego świata. Jestem pełna podziwu dla jej wyobraźni, bo zbudowanie takiej rozległej i skomplikowanej fabuły jest nie lada wyczynem. Nie sposób obojętnie przejść obok tej pozycji i nie mówię tu o aspekcie wizualnym, chociaż wydanie jest piękne. Jednak przy tym dzielonym na części napotkamy trudność. Przynajmniej ja po pierwszym tomie, miałam wrażenie, że to dopiero wstęp, wprowadzenie. Ciężko jest się wgryźć w lekturę, bo mnogość postaci niczego nam nie ułatwia. Jednak po przeczytaniu mogę stwierdzić, że warto chwilę się przemęczyć. Bohaterowie są świetnie wykreowani i różnorodni, a styl bardzo dobry. A wobec kontynuacji mam jeszcze większe oczekiwania.

Książkę wymieniłam za punkty na portalu Czytam Pierwszy.
Enola Holmes T.2 Sprawa leworęcznej lady
Autor: Zamknięta w książkach
„Enola Holmes. Sprawa leworęcznej lady” to kontynuacja przygód nastoletniej dziewczynki rozwiązującej, niczym doświadczony detektyw, tajemnicze zagadki. Oprócz szukania zaginionej lady Cecily, ukrywa się przed braćmi i w dalszym ciągu próbuje nawiązać kontakt ze swoją mamą. Młodsza siostra Sherlocka Holmesa w celu zachowania anonimowości, wciela się w wiele ciekawych postaci.
Książka bardzo mi się podobała, jednak nie zachwyciła mnie aż tak jak pierwsza część. Według mnie była bardziej przewidywalna i brakowało w niej napięcia wyczuwalnego w poprzednim tomie. Mimo to czyta się ją bardzo szybko i przyjemnie. Na pewno sięgnę po kolejną część.
Zawsze i na zawsze.
Autor: maitiri_books
Świetna seria, a ostatni tom najlepszy. Postacie fajnie się zmieniają, dojrzewają. Problemy przedstawione w książce są bliskie nastolatkom i tak bardzo realistycznie opisane. Urocza, mądra, relaksująca. Polecam!
Horyzont
Autor: Dominika Stryszowska
Zawsze uważałam, że pióro pana Jakuba jest dla mnie zbyt metaforyczne, wzniosłe i że najzwyczajniej na świecie, dla mnie mało zrozumiałe. A teraz "Horyzont" okazał się lekturą, o której nie mogę zapomnieć. Historia prosta, bardzo przyziemna, mogąca dziać się obok nas. Ale ogromnie naładowana emocjami. Autor fenomenalnie ubrał uczucia w oszczędne słowa. Znakomity styl, realność bohaterów, trudny temat i niesamowity klimat - to wszystko składa się na historię, którą każdy powinien przeczytać.

Książkę otrzymałam za punkty z portalu Czytam Pierwszy.
Gdyby ocean milczał
Autor: Aleksandra Bednarska
Jednym z wnioskiem, jaki można wyciągnąć z przeczytanej książki jest to, że nie wiemy kiedy i gdzie przyjdzie na nas pora, by umierać. Nie możemy tego przewidzieć, dlatego pamiętajmy, aby swoich marzeń nie odkładać na później, tylko realizować na bieżąco, bo może zdarzyć się tak, że ich nie wykonamy przed swoją przedwczesną śmiercią.

https://francuskiprzykawie.blogspot.com/2019/12/recenzje-127-gdyby-ocean-milcza.html
Miłość na Instagramie #w_średnim _wieku
Autor: Edyta
Miłość zawsze na czasie. Ja poproszę numer telefonu do Joela, bo takich facetów próżno szukać:):) Panowie- uczcie się z tej książki. jak rozmawiać z nami - kobietami:):)
Jego babeczka
Autor: Dominika Stryszowska
Po Wisienkach nadszedł czas na Jego Babeczkę. Nie ma co ukrywać, bardzo czekałam na kolejną część owocowego cyklu. Tym razem akcja skupia się na relacji między Emily, a Ryanem. Tego drugiego poznaliśmy już we wcześniejszym tomie. Co prawda ten wczesniejszy tom to określenie na wyrost, bo każdą powieść możemy czytać osobno i w dowolnej kolejności. Oczywiście, pojawią się "starzy" bohaterowie, w tym moja ulubiona Babcia, która w dalszym ciągu szaleje i terroryzuje dom starości.

Autorka mocno trzyma poziom, jest zabawnie, ironicznie, bardzo frywolnie. Przedstawione w prosty i przyjemny sposób sprawia, że lektura jest relaksacyjna i idealna do kocyka i herbaty. Mam jednak wrażenia, że jest odrobinę mniej humorystyczna niż poprzednia, ale za to bardziej romantyczna. Po prostu bohaterzy są inni, co też jest ogromną zaletą, bo każdy tom jest inny i nie na jedno "kopyto". Jak na prawdziwą komedię romntyczną przystało jest to dużo stereotypów, ale każdy jest wręcz obśmiany przez autorkę. Koniecznie musicie przeczytać co działo się w windzie...

Mam nadzieję, że cykl nie kończy się na Babeczce, bo mój apetyt ciągle rośnie. Świetnie się bawiłam, chociaż ubolewam, że to taka krótka powieść. Ja polecam, na poprawę humoru idealna.
Ostatnia noc Olivii
Autor: Dominika Stryszowska
W ostatnim czasie ta książka chyba była najczęściej fotografowaną powieścią na instagramie. Taka popularność ma to do siebie, że i my chcemy wiedzieć o co chodzi, ale i rodzi duże oczekiwania. Tutaj dostajemy niebanalną historię, tajemniczą, którą musimy poznawać po kawałku. Książka bardzo mi się podobała, świetnie mi się ją czytało. Emocje były rozłożone równomiernie, a uczucia autentyczne. Fajnie, że autorka nie bała się wykorzystać tak trudnego motywu, bo pokazanie takiej walki rodzica musi być wyzwaniem. Fakt, spodziewałam się więcej thrillera psychologicznego w thrillerze, ale może to kwestia tego, że bardzo lubię ten gatunek i mam porównanie. Na pewno jest to książka godna uwagi i tych wysokich ocen.

Książkę otrzymałam za punkty z portalu Czytam Pierwszy.
Nekrosytuacje. Perełki z życia grabarza
Autor: Anna
Książka autorstwa Pana Guillaume Bailly pt. '' Nekrosytuacje. Perełki z życia grabarza'' to zarys zebranych i opowiedzianych prawdziwych historii z życia grabarzy prezentujących, jak przebiega ono z ich zawodowej perspektywy.

Historie te pokrótce uświadamiają, nam jak życie nasze tu na ziemi jest kruche i łamliwe.

Nie potrafimy dostrzec w osobie grabarza, że jest on takim samym człowiekiem, jak my sami. Miejmy to na uwadze, że potrafi on dostrzec więcej niż my. Cierpienie rodzin, które przeżywają, traumę z powodu utraty bliskiej osoby nie jest mu obce, gdyż on je intensywnie obserwuje.

Pod wpływem negatywnych emocji ludzie nie potrafią, właściwie się zachować się w ich obecności grabarzy traktując ich winnych śmierci swoich bliskich.

W trakcie czytania tych opowiadań nie ma czasu na nudę, gdyż odkryjemy w nich prawdę z życia zawodowego grabarzy oraz anegdoty z nim związane.

Historie te po głębszym zapoznaniu się z nimi powieją z czasem mocnymi emocjami związanymi ze wzruszeniem, poczuciem humoru.

Polecam przeczytać tę książkę.
Zmienny smak miłości
Autor: Anna
Powieść autorstwa Pana Piotra Głowackiego pt. '' Zmienny smak miłości'' nie będzie w pełni zrozumiana, jeśli nie przeczyta się jej w całości. Wynika to z treści przekazu, który jest niewiadomą do końca akcji powieści. Nadaje to smak tajemniczości wciągając czytelnika do przeczytania następnej strony i tak już do końca książki. Autor robi to zręcznie i przemyślanie za pomocą prostych słów, stanowiących prawdziwą głębię uczuć, doznań oraz głębokich przemyśleń, które potrzebne są w naszym codziennym życiu. Powieść to ostrzeżenie, że to co robimy w życiu jest obarczone rachunkiem zapłaty. Głowacki już na wstępie pisze, że kiedy człowiek upadnie i zostanie mu promyk nadziei, wiara w Boga i chęć walki, to jeszcze jest nie wszystko stracone i możemy odmienić swoje życie.

Poczucie okazywania i doznania uczucia miłości, chwil spędzonych wspólnie ze sobą poprzez przeprowadzanie rozmów, cieszenia się sobą we wzajemnym realizowaniu marzeń, łącząc przy tym codzienne obowiązki, przy których wynikają różne sytuacje, a wraz z nimi nieuniknione komplikacje z życia wzięte. Piękne chwile w nich znikają jak bańka mydlana pojawiająca się tylko na jawie, a która wydawała, się pięknem tylko z nazwy, to jest to, co otaczało, na co dzień życie głównego bohatera imieniem Radosław. Człowiek normalny, a jednak miewa on rozterki, z którymi musi się zmierzyć sam ze sobą oraz momentami w tak zwaną pojedynkę. Podejmuje walkę o swój byt, traci wszystko. Płaci cenę za to, co naważył sobie w życiu. Bohater upada ale walczy, podnosi się i brnie dalej do ,,zwycięstwa” którego tak naprawdę nie ma. Nie robi głupstw, nie rezygnuje z życia, które bardzo kocha. Nie jeden w takiej sytuacji załamałby się i zrezygnował z życia, krzywdząc przy tym wiele osób. Autor wyraźnie nam o tym pisze, gdzie człowiek załamany psychicznie dopuszcza się obrzydliwej zbrodni. W naszym codziennym życiu mamy takie przypadki.

Radosław ceni przebywanie z ludźmi, pomaganie im w sytuacjach wymagających wsparcia, lubi swoją pracę traktując ją odpowiedzialnie pod każdym względem pozytywnie, aby móc czuć się spełnionym i zadowolonym z jej wykonywania. Życie to widzi i wspiera go w odpowiednim momencie.

Przeżywałam wraz z nim jego wszystkie wzloty i upadki, ale polubiłam go za to, że potrafi być naturalny, że nie wstydzi się mówić otwarcie w delikatny i kulturalny sposób o swoich pragnieniach seksualnych, miłości i doznaniach. Otwiera wnętrze przed nami, gdzie można było spokojnie zajrzeć i zobaczyć jego duszę, zobaczyć normalnego człowieka z jego problemami, wadami i zaletami.

Poznając życie Radosława i jego podejście do niego, odkryjemy w nim wiele tajemnic. Wyciągniemy wnioski, które nasuną się nam same po dłuższym przyglądaniu się jego zachowaniom. Dokonujemy oceny i zadajemy sobie pytanie, czy my w pewnych sytuacjach zachowalibyśmy się podobnie jak on.

Ujmujące dla mnie osobiście były opisane piękne chwile intymności wychwycone naturalnie i z należytą dla niej kulturą dla upragnionej, a z czasem nieplanowanego aktu seksualnego prowadzącego kochanków na wyżyny namiętności. Mój organizm kobiety nie był obojętny na te chwile i szybko wrastał w treść akcji. To przyjemne odczucie.

To moje drugie spotkanie z twórczością Pana Piotra Głowackiego, którego polubiłam za to, że w swoich powieściach potrafi wychwycić piękno i bogactwo języka polskiego. Wyrażone dzięki temu, że jest doskonałym obserwatorem życia i zna jego wartość poprzez dzielenie się nimi pisarsko oraz w przeprowadzonych z autorem rozmowach osobistych. To stanowi dodatkowy i pozytywny walor w jego odbiorze. To piękne przeżycie czytelnicze i przywilej, gdzie autor na gorąco wyjaśnia pewne kwestie i jest do mojej ,,dyspozycji” jako pisarz i autor.

Elementami dodatkowymi zawartymi estetycznie w tej książce są: dobrana okładka nawiązująca do tytułu książki oraz wyrazisty tekst ułatwiający jej przeczytanie. Można śmiało powiedzieć, że to już styl autora, wyrazistość tekstu który dociera do każdego czytelnika.

Każda właściwie sytuacja, w której znajdował się Radosław, to była dla niego wyzwaniem i sprawdzeniem się w realizacji marzeń zawodowych, jak i tych prywatnych, postanowień i dążeń do upragnionego celu. Czy mu się to udało osiągnąć, musicie się o tym przekonać czytając tę oto powieść.

Polecam przeczytać tę powieść.
Ostatnia noc Olivii
Autor: kryminalnatalerzu
Potwierdzam wysokie opinie innych czytelników – to faktycznie dobry thriller psychologiczny. Książkę czyta się szybko, łatwo i przyjemnie, historia jest ciekawa i wciąga. Narracja poprowadzona jest tak jak lubię – przez dwie bohaterki, w dwóch czasach, w narracji pierwszoosobowej. Myślę, że autorce udało się dobrze uchwycić ich relacje, dobrze nakreśliła motywacje i intencje obydwu bohaterek, ich charaktery i pragnienia. Powieść przedstawia też historię tego, co kłamstwo, nawet te powtarzane nawet w najlepszej wierze, może zrobić z drugim człowiekiem. Akcja książki płynie dosyć spokojnie, z dużą uwagą poświęconą na motywacje bohaterów. Zakończenie jest smutne i wzruszające. To dobry thriller, zaskakująco dobry jak na debiut literacki, polecam!



Książka trafiła do mojej biblioteczki dzięki portalowi CzytamPierwszy
Ostatnia noc Olivii
Autor: pola_red
"Ostatnia noc Olivii" Christiny McDonald skończyłam zaledwie wczoraj. Słyszałam trochę opinii na jej temat, lecz starałam się trzymać od nich z daleka by się nie sugerować. I bardzo się cieszę że to zrobiłam, bo mogę ją zaliczyć do udanych lektur. Mamy tutaj historię Olivii, która niestety, jak dowiadujemy się na samym początku, przez splot różnych wypadków znajduje się w stanie śmierci mózgowej. Jednak nie można jej odłączyć od maszyn podtrzymujących życie, ponieważ Olivia jest w ciąży. Jak do tego doszło? Czy stan Olivii spowodował wypadek czy było to działanie celowe? Fabuła książki fajnie się toczy. Oprócz teraźniejszych zdarzeń poznajemy również historie opowiedzianą ze strony samej Olivii. Powolutku wszystko doprowadza nas do rozwiązania zagadki. Zakończenie mimo wszystko troszeczkę mnie rozczarowało. Liczyłam na większe zaskoczenie. Ale nie mogę narzekać. Dobrze się ją czytało i nie zawiodłam się. Nie jest to taki typowy kryminał. Bardziej thriller psychologiczny. Wciągający, poruszający. Relacja matki z córką jest ciekawie zarysowana. Także dylematy Abi, gdy powoli odkrywa co tak naprawdę przydarzyło się jej córce. Książka daje trochę do myślenia. Naprawdę warta przeczytania.

Książkę odebrałam za punkty w portalu Czytam Pierwszy
Ogień i monsun Indochiny z bliska
Autor: Maciek
Świetna jakość wydania - lepszy papier niż zazwyczaj w książkach, mocny kolor na fotografiach, historia również spisana przez utalentowanych ludzi z bagażem doświadczeń i latami w podróży.
Pan Romantyczny
Autor: Angel
Stąpacie twardo po ziemi czy jednak macie w sobie chociaż odrobinę marzycielki, romantyczki, bujacie czasem w obłokach? Moja romantyczna dusza miała totalną, cudowną ucztę. Moje małe romantyczne serduszko schowało sobie Pana Romantycznego i nie ma zamiaru go wypuszczać. Zarówno ta dusza, serce, ale i twarz uśmiechały się szeroko, tak szeroko, że naprawdę czułam to całą sobą. Czytając tę historię, nie potrafiłam przestać się szczerzyć! Nigdy nie miałam za bardzo takich książkowych miłości, ale Max tak bardzo mną zawładnął, że gdzieś koło 80 strony stwierdziłam, że się zakochałam.
Kiedy jakaś książka tak bardzo, BARDZO mi się podoba, czasem mówię o tym innym po sto razy. Wszystkim komu mogę. Wszystkim naokoło? ups :D Tak było i w tym przypadku, ponieważ Max sprawił, że ta historia nie była ze mną tylko w momencie czytania. Była ze mną w każdej chwili kiedy nie mogłam czytać i sprawiał, że się uśmiechałam i dzieliłam tym uśmiechem z innymi.
Każdy z nas dobrze wie, że ideały nie istnieją, jednak Maxowi pozwalamy być takim ideałem. Facetem, który potrafi sprawić, że kobieta czuje się lepiej, czuje się piękna, czuje się doceniona. Znikają jej troski i, nawet jeśli tylko przez chwilę, potrafi uwierzyć, że jest cudowna i warta wszystkiego, że ma znaczenie.
Pomimo tego męskiego ideału, autorka wcale nie sprawia, że rzygamy tęczą. Max na swojej drodze spotyka uparciuszka, takiego nieufnego, który nie wierzy w miłość, a facetów ma na chwilę aby zaspokoić fizyczne potrzeby. Co się kryje w sercu i duszy Eden? Co się kryje za idealnością Maxa? Są tajemnice, jest zabawnie, romantycznie, jest chemia, jest ta nieufność. No i jest Babcia! Babcia, ze swym domowym zwierzątkiem jest mistrzem! :D
Myślę, że każdy, w kim skrywa się romantyczna dusza, powinien przeczytać tę książkę i że sprawi mu ona sporo radości :)
Do wszystkich chłopców których kochałam
Autor: violaa92
Do wszystkich chłopców, których kochałam to nieskomplikowana powieść dla nastolatków. Łatwa i przyjemna w odbiorze. Pokazuje w prosty sposób co tak na prawdę jest ważne dla młodych ludzi. Bawi i porusza. Historii Lary Jean może i nie śledziłam z zapartym tchem, ale mimo to ciekawiło mnie jak potoczą się jej losy i na pewno sięgnę po kolejną część.
Książkę odebrałam za punkty z portalu Czytam Pierwszy.
DZIEWCZYNA Z OGRODU NIEPOKORNI
Autor: martak180
17-letnia Kamila nie ma lekko. W klasie jest wyśmiewana i wyzywana. Nastolatka ma temperament i ostry język, bunt to jej drugie imię. W szkole sobie radzi, ale w domu nie zawsze. Czasem płacze załamana przez matkę. Pod twardą skorupą zbudowaną z opryskliwości i cynizmu ukrywa się wrażliwa nastolatka. Ogród to jej azyl i alternatywny świat. To tutaj marzy, że jej życie wygląda inaczej. Nagle pojawia się przystojniak pełen złości. Kacper wpadł jej w oko, ale drażni swoimi tekstami. Świetnie odczytuje jej nastroje, wspiera i pomaga. Zakochują się w sobie. Potrzebują siebie i miłości, lecz Kacper nie ufa Kamie, skrywa tajemnice. Dwoje niepokornych trafiło na siebie…
Cykl „Niepokorni” intryguje tytułem. Uroczy, nastoletni bunt Kamili jest wymierzony przeciw światu. Traci on nieco na ostrości, gdy Kama zakochuje się, za to wtedy narasta bunt w Kacprze. Autorka po kolei odkrywa karty, umiejętnie operując faktami i stopniując napięcie. Atmosfera staje się mroczna i niebezpieczna. Nie brak też romantycznych scen. Czytając tę książkę, czytelnik kręci się na karuzeli emocji zakochanych, a przy wysiadaniu pyta: co dalej? Zakończenie to niemałe zaskoczenie.
Autorka poruszyła w powieści kilka ważnych tematów. Pierwszy to wygórowane aspiracje i niespełnione marzenia rodziców przenoszone na dzieci. Wywołuje to w nich bunt i komplikuje relacje rodzinne. Kamila co dzień kłóci się z matką, buntuje się, nie reaguje na jej słowa, czasem robi coś wbrew sobie. Ich relacje są skomplikowane i burzliwe. Drugi temat to wybory miss i świat modelingu. Za bycie w finale miss nastolatek trzeba „zapłacić” wysoką cenę. Nikt nie reaguje, rodzice przymykają oczy. Proceder trwa od lat. Trzeci to trudne relacje między nastolatkami. Potrafią oni wyrządzić wiele krzywd rówieśnikom. Markowski ze świtą i Ksenia z psiapsiółkami są tego przykładem. Na uwagę zasługuje wiarygodna kreacja bohaterów, którzy mogliby mieszkać obok nas.
„Dziewczyna z ogrodu” to Kamila, samotna, zbuntowana marionetka w rękach innych, a za płotem on, chłopak znikąd, niepokorny Kacper z tajemnicami. Od początku wciągnęła mnie ich historia, ukazująca świat nastolatków, ich rodzin, relacji z rówieśnikami, skrywająca tajemnice. Nie tylko nastolatki TO czytają!

Książkę odebrałam za punkty w portalu Czytam Pierwszy.
Horyzont
Autor: Z e-bookiem pod rękę
Witajcie, kochani! Przychodzę dziś do Was z recenzją „Horyzontu” Jakuba Małeckiego. Uprzedzam, że jest do opinia pisana zaraz po przeczytaniu, pod wpływem ogromnych emocji, ale może właśnie takie są najlepsze?
„Horyzont” jest pierwszą powieścią autora, po jaką miałam okazję sięgnąć. Nieraz zastanawiałam się, jakie są książki tego pisarza, skoro ludzie tak bardzo je zachwalają, co w nich widzą, ale dopiero wygrana w konkursie @kryminalnatalerzu dała mi możliwość zapoznania się z twórczością Jakuba Małeckiego.
Na początku przyznam, że miałam już do czynienia z literaturą piękną, pisaną w podobnym stylu do Jakuba Małeckiego, ale zawsze bałam się je recenzować, gdyż nie wiedziałam, czy zrobię to dobrze. W tym przypadku też tego nie wiem, ale mam nadzieję, że podołam. Zresztą – nie chcę tej powieści rozkładać na części pierwsze, chcę Was do niej zachęcić. Tylko tyle i aż tyle.
Przechodząc do samej powieści – „Horyzont” to historia dwójki bohaterów. Maniek i Zuza mieszkają w jednym bloku, drzwi w drzwi, na warszawskim Mokotowie. Maniek, czyli Mariusz Małecki, to emerytowany żołnierz, który powrócił z Afganistanu z ogromnym bagażem doświadczeń, żółwiem oraz zespołem stresu pourazowego. Obecnie próbuje napisać książkę o swoich przeżyciach, która ma podziałać na niego terapeutycznie, jednak mężczyzna nie może wydobyć z siebie ani jednego słowa. Zuza jest młodą kobietą, która straciła matkę i podejmuje próbę usamodzielnienia się. Czuwa nad chorą babcią, która coraz częściej oddala się myślami od rzeczywistości, a przy okazji próbuje odkryć rodzinną tajemnicę, na która natknęła się zupełnie niespodziewanie. Zuza i Maniek to dwie bardzo rożne osoby, nic ich nie powinno łączyć, a jednak scala ich więcej, niż nam się wydaje.
„Horyzont” złapał mnie za serce, rozkochał, w międzyczasie je ranił, żeby na koniec podeptać je ciężkimi, żołnierskimi buciorami w rytm mojego głośnego szlochu. To jedno zdanie powinno wystarczyć jako moja rekomendacja. Ale ja chcę Wam powiedzieć jeszcze coś. Ta książka jest cholernie dobra, ot co! Wiecie co przede wszystkim w niej znajdziecie? Emocje! Emocje wszelkiego rodzaju. Znajdziecie tu przede wszystkim smutek, strach, bezradność emerytowanego sapera, który nie potrafi pogodzić się z wieloma wydarzeniami ze swojego życia, który skrywa poważną, wstydliwą tajemnicę, którego po nocach dręczą koszmary. Jest tutaj mnóstwo przemyśleń, próba odszukania samego siebie, ułożenia sobie życia w nowym świecie, w którym nikt tak naprawdę nie zrozumie żołnierza wracającego z misji. W „Horyzoncie” przeczytacie o odkrywaniu rodzinnej tajemnicy, która może zaważyć na życiu młodej kobiety, o próbie samobójczej, o walce z własnymi demonami, o konsekwencjach nieprzemyślanych decyzji, o ratowaniu własnego życia, o podążaniu za miłością wbrew wszystkiemu. Znajdziecie tutaj to wszystko wraz z niewielką dozą humoru i zapewniam – będziecie płakać, tak samo jak ja płakałam, czytając kilka ostatnich rozdziałów.
Kochani, przedstawiam Wam „Horyzont” – książkę, która jest największym dylematem czytelnika, książkę, która jest tak dobra, że chciałoby się jak najszybciej poznać zakończenie i jednocześnie chciałoby się czytać ją jak najdłużej, książkę która skłania do przemyśleń i to nie byle jakich, książkę, która wyciska łzy! Kochani „Horyzont” to najlepsze książkę, jaką przeczytałam w tym roku!
Dopóki nie zajdzie słońce T.2
Autor: Dominika Stryszowska
Druga część "Dopóki nie zajdzie słońce" podobała mi się bardziej. I o ile przy pierwszym tomie twierdziłam, że jest w nim dużo bólu, tak tutaj jest go jeszcze wiecej. Zarówno tego fizycznego jak i psychicznego. Ta część jest dużo głębsza, mocniejsza i bardziej dopracowana. Po wydarzeniach z pierwszej części spodziewałam się czegoś bardziej romantycznego, ckliwego i w sumie prowadzacego do zamknięcia serii. Ale autorka nie spoczęła na laurach. Jeśli myślałyście, że wydarzyło się już wszystko, to będziecie zaskoczone (tak jak ja), że to dopiero początek.
Ciężko mi mówić o fabule, jak zawsze przy kolejnej części cyklu, ale warto zaznaczyć, że wiele wątków się wyjaśni i poznamy motywy jakimi kierowała się Jessica.
Trudno mi wpasować tę pozycję w konkretne ramy gatunkowe, bo Ewa, jak widać, czuje się dobrze w każdym. Jednak czy określiła bym historię Sama i Jess jako romans? Raczej nie. Jako lekki thriller z elementami romansu już bardziej.
Podsumowując - to świetna historia, bez głupotek, z realnymi bohaterami, wieloma trudnościami, akcją, napięciem, ale jednak jest to opowieść o sile miłości, poświęceniu, rozgrzewająca i świetnie się czytająca.
Liczba wyświetlanych pozycji:
1
2
3
4
5
306
Idź do strony: