Recenzje:

Dusia. Duszyczka
Autor: Emilia
Dziś mam dla Was książkę wyjątkową. Książka dedykowana jest dla czytelnika powyżej ósmego roku życia, jednak uważam że w dużą górę. Jest idealna do rodzinnego czytania.
Ośmioletnia Eliza wychodzi na spacer zobaczyć co wydarzyło się po wielkiej burzy. Obok małego opuszczonego od lat domku, spotyka ciekawą dziewczynkę. Ta przedstawia się jako Dusia. Duszyczka. Eliza jest zafascynowana nową koleżanką, która biega boso w białej sukience i jest inna niż wszyscy, których znała do tej pory. Każdego dnia ciągnie ją do nowej koleżanki, do tego stopnia, że zaniedbuje dotychczasową przyjaciółkę Julkę. Po czasie okazuje się, że Dusia to nie tylko jej tajemnicza znajoma. Dusia spotkała się z wieloma dziećmi w miasteczku, poznała również ciocię Elizy, jej braci a nawet ojca. Rodzina Elizy od jakiegoś czasu jest w małym kryzysie. Jej tata Sebastian pół roku temu stracił rękę ratując innych, w swojej pracy strażaka. Rodzina mieszka a małym mieszkaniu, dorastającym dzieciom coraz trudniej wytrzymać we wsólym pokoju. Istotną rolę w książce odgrywa ciocia, która jest starszą, samotną osobą. Po skręceniu nogi trafia pod opiekę rodziny.
Powiem Wam, że to nie jest taka mini książeczka dla dzieci. To pełnometrażowa powieść, która zawiera ponad 300 stron. Czytając ją obudziłam w moje wewnętrzne dziecko. Tak pamiętam kiedy krążyłam między bibliotecznymi regałami i wiem, że gdybym trafiła na tą książkę, kiedy byłam w szkole podstawowej byłam zachwycona.
Dusia okazała się niesamowitą istotką. Zadziwiała każdego kto ją spotkał. Od Sebastiana, który od czasu wypadku stał się inny, nie chodził już z dziećmi nad jezioro, a ta mała dziewczynka pomogła spojrzeć na wszystko inaczej. Ciocia, która wg dziewczynki była smutna, mimo problemów zdrowotnych, również stała się pogodniejsza.
Książka ma wiele wątków. Spotkacie się tu z rówieśniczym szkolnym dokuczaniem i hejtem. Z problemami rodzinnymi, relacjami dzieci - rodzice, a także z relacjami rodzinnymi. Ciekawy będzie też wątek miłosny z młodości starszej pani. Dusia ma w sobie pewne magiczne moce. Okazuje się, że pojawia się tam, gdzie jakieś problemy. Ale to nie jest tak, że ona te problemy rozwiązuje. Pozwala tylko spojrzeć na pewne sprawy z trochę innej perspektywy. I to jest takie ludzkie, że czasem nie widzimy innej możliwości, rozwiązania swojego kłopotu. Lub czasem tak bardzo uwierzymy w swoją rację, że nie dopuszczamy myśli, że może być inaczej. I wtedy czasem wystarczy na wszystko spojrzeć inaczej. Autorka w tej powieści pokazuje nam jak ważna jest rozmowa i szczerość. Niedopowiedzenia, milczenie a nawet kłamstwo, czasem potrafi bezpowrotnie wiele przekreślić, a także zepsuć najpiękniejsze relacje. I mowa tu zarówno o miłości damsko męskiej, ale o przyjaźni, czy więzach rodzinnych. Autorka pokazuje nam, że warto dużo rozmawiać, a także wybaczać sobie, zamiast tkwić w zamkniętym pancerzu. W dobie, kiedy relacje dzieci wyglądają inaczej niż kiedyś, a zwykłe rozmowy zastępuje internetowa przestrzeń, naprawdę polecam taką książkę. To gwarancja dobrze spędzonego czasu, a także ciekawych refleksji, zarówno dla dzieci, jak i dorosłych. Szczerze polecam do wspólnego rodzinnego czytania.
✖ Opinia niepotwierdzona zakupem
1926. Narodziny miasta
Autor: Kama
„Każde miasto ma swoją opowieść. Niektóre zapisują ją w kamieniu, inne w falach morza i pamięci ludzi, którzy je tworzyli.”
„1926. Narodziny miasta” Darii Kaszubowskiej to powieść, która przenosi czytelnika do Gdyni sprzed stu lat, kiedy niewielka osada rybacka zaczynała zmieniać się w miejsce o ogromnym znaczeniu dla całego kraju. To właśnie tutaj historia spotyka się z kryminalną zagadką, a wielkie marzenia o rozwoju i nowoczesności zderzają się z ludzkimi ambicjami, tajemnicami i interesami, które nie zawsze są czyste.
Nie będę zdradzać Wam szczegółów fabuły, bo tę historię najlepiej odkrywać samodzielnie. Mogę jednak powiedzieć, że autorka stworzyła opowieść, w której przeszłość naprawdę ożywa. Budowa portu, polityczne rozgrywki, nieuczciwe interesy i wydarzenia, które mogą prowadzić do tragicznych konsekwencji, tworzą niezwykle ciekawą całość. Szczególnie doceniam obecność autentycznych postaci historycznych. Dzięki nim książka nabiera wyjątkowej wiarygodności, a czytelnik ma okazję spojrzeć na narodziny Gdyni nie tylko jak na ważne wydarzenie historyczne, lecz także jak na historię ludzi, którzy mieli odwagę marzyć o czymś wielkim.
Jednym z najciekawszych wątków okazała się dla mnie historia Ignacego i Agnieszki. On pragnie napisać książkę o Kaszubach, ona zaś nosi w sercu wszystko to, co składa się na kaszubską tożsamość: język, tradycję, przywiązanie do ziemi i bezgraniczną miłość do morza. Właśnie w tej postaci znalazłam coś szczególnie pięknego. Tęsknotę za własnymi korzeniami, potrzebę zachowania tego, co przekazywane z pokolenia na pokolenie, oraz dumę z miejsca, z którego się pochodzi.
A może ten wątek poruszył mnie tak mocno również dlatego, że Kaszuby nie są mi całkiem obce? Mam rodzinę w Wejherowie i Rumi, a Gdynia znajduje się na tyle blisko, że miałam okazję niejednokrotnie poczuć tamtejszą atmosferę. Charakterystyczne „jo”, które wciąż można usłyszeć, ma w sobie coś wyjątkowego. Jest częścią lokalnej tożsamości, której nie sposób pomylić z żadną inną. Bardzo lubię tę kaszubską autentyczność, przywiązanie do tradycji i dumę z własnego pochodzenia. Dlatego tak dobrze czytało mi się fragmenty, w których kultura kaszubska staje się czymś więcej niż tylko tłem wydarzeń.
Ogromnym atutem powieści jest również sposób, w jaki autorka łączy historię z kryminałem. Nie miałam poczucia, że czytam podręcznik do historii. Wręcz przeciwnie! Z każdą kolejną stroną coraz bardziej zanurzałam się w świat sprzed stu lat, poznając jego realia, atmosferę i ludzi, którzy próbowali odnaleźć się w czasach wielkich przemian. To książka, która może zainteresować zarówno miłośników historii, jak i tych, którzy przede wszystkim szukają wciągającej fabuły oraz zagadki, której rozwiązanie nie jest oczywiste od samego początku.
Nie mogę też pominąć wydania, bo barwione brzegi z motywem morskich fal prezentują się przepięknie! To jeden z tych egzemplarzy, które przyciągają wzrok i sprawiają, że chce się do nich wracać nie tylko ze względu na treść, ale również na ich wyjątkową oprawę.
„1926. Narodziny miasta” to dla mnie znacznie więcej niż opowieść o początkach Gdyni. To historia o ambicjach, odwadze, tożsamości i ludziach, którzy współtworzyli miejsce dziś tak dobrze nam znane. Daria Kaszubowska przypomina, że za każdym miastem kryją się czyjeś marzenia, trudne decyzje i wydarzenia, o których warto pamiętać.
Po lekturze patrzę na Gdynię z jeszcze większą ciekawością. Sto lat to przecież zaledwie chwila w dziejach świata, a jednocześnie wystarczająco dużo czasu, by z niewielkiej osady stworzyć miasto, które na stałe wpisało się w historię Polski.
✖ Opinia niepotwierdzona zakupem
Horyzont
Autor: BRUNETTE BOOKS
Przedpremierowo u mnie! 🤫✨

Mroczny klimat, tajemnice z przeszłości i śledztwo, które nie pozwala zasnąć. Choć oficjalna premiera zaplanowana jest na 14 października 2026 roku, dzięki uprzejmości Wydawnictwa Filia miałam okazję zajrzeć za „Horyzont” autorstwa Marka Stelara nieco wcześniej. I wiecie co? To genialny kryminał, który od pierwszej strony wciąga w gęstą atmosferę pełną napięcia!

Fabuła została utkana po mistrzowsku. Autor serwuje nam skomplikowaną intrygę wokół samobójstwa w Świnoujściu, w której przeszłość z lat 90. miesza się z teraźniejszością. Każdy krok przybliża nas do prawdy, która potrafi zszokować. Uwielbiam to uczucie, gdy podczas czytania sama próbuję ułożyć elementy układanki, a pisarz i tak sprytnie wyprowadzał mnie w pole.

Co dla wielu z Was będzie świetną wiadomością – „Horyzont” to oficjalnie 3 tom losów aspirant Gośki Podrzyckiej i Pawła Szenfelda! Jeśli polubiliście ich w Przeprawie i Archipelagu, tutaj poczujecie się jak w domu. Bohaterowie są genialnie wykreowani, autentyczni i mają swoje własne wady oraz sekrety. Książka wywołuje masę skrajnych emocji: od czystej ciekawości, przez niepokój, aż po totalne zaskoczenie na samym finale.
Marek Stelar ma niesamowite pióro. Pisze lekko, ale z ogromną dbałością o detale i budowanie napięcia. Tempo akcji jest idealnie wyważone – nie ma tu nudy, a kolejne rozdziały dosłownie uciekają same. To jedna z tych pozycji, przy których mówisz sobie „jeszcze tylko jeden rozdział” i nagle witasz świt.

Komu polecam tę książkę?
Każdemu fanowi dobrych, rasowych kryminałów oraz thrillerów z rozbudowanym tłem historyczno-obyczajowym. Jeśli cenicie świetny styl, mroczny klimat Świnoujścia i niebanalne zagadki detektywistyczne, to będzie dla Was idealny wybór. Możecie śmiało rezerwować czas w okolicach premiery!

Moja ocena przedpremierowa: 9/10 🌟

BRUNETTE BOOKS
✖ Opinia niepotwierdzona zakupem
Ostatni portret
Autor: BRUNETTE BOOKS
Sztuka, zakazana miłość i tajemnice skrywane przez dziesięciolecia – to pierwsze słowa, jakie przychodzą mi do głowy po odłożeniu najnowszej powieści Anny Rybakiewicz. Dzięki uprzejmości Wydawnictwa FILIA, miałam ogromną przyjemność przeczytać tę książkę przedpremierowo!

"Ostatni portret" to opowieść, która od pierwszych stron otula czytelnika wyjątkowym, melancholijnym klimatem, łączącym przedwojenne Monachium ze współczesnym Nowym Jorkiem.
Fabuła została skonstruowana wokół motywu dwóch przeplatających się osi czasowych. Przeszłość i teraźniejszość łączą się ze sobą za sprawą jednego, niezwykle wartościowego obrazu w złotej ramie. Autorka w mistrzowski sposób dawkuje sekrety i sprawia, że do samego końca próbujemy ułożyć puzzle tej skomplikowanej historii, w której sztuka staje się kluczem do odkrycia rodzinnej prawdy.

Bohaterowie są niesamowicie autentyczni i pełni głębi. Losy Adele, córki żydowskiego malarza, oraz Mary, próbującej ratować swoją rodzinę w czasach współczesnych, budzą ogromne emocje. Współczułam im, kibicowałam i razem z nimi przeżywałam każdy bolesny zwrot akcji. Ta historia dosłownie łamie serce, pokazując, jak wielką siłę ma miłość i jak wysokie piętno potrafi odcisnąć na nas historia.

Tempo akcji jest doskonale zbalansowane. Książka nie pędzi na złamanie karku, ale też ani przez chwilę nie pozwala na nudę. Styl pisania Anny Rybakiewicz jest niezwykle plastyczny, lekki i dojrzały. Przez tę historię po prostu się płynie, zapominając o całym otaczającym nas świecie.

Komu polecam tę pozycję?
To idealna lektura dla wszystkich miłośników powieści z historią w tle, sag rodzinnych oraz literatury obyczajowej z nutą tajemnicy. Jeśli szukacie książki, która wzruszy Was do łez i zostanie w Waszej pamięci na długo, to zapiszcie ten tytuł na listę.

Moja ocena: 10/10 🌟

Oficjalna premiera już lada moment! Czy mieliście już okazję poznać twórczość Anny Rybakiewicz, a może Ostatni portret trafi na Waszą listę zakupów tej jesieni?

BRUNETTE BOOKS
✖ Opinia niepotwierdzona zakupem
Jesień w Krynicy-Zdroju
Autor: sza_teraz_czytam
"Jesień w Krynicy-Zdroju" jest czwartym tomem cyklu Cztery pory roku. Każda z części stanowi odrębną historię, więc można czytać je niezależnie od siebie. Tym razem Aneta Krasińska zabiera nas do znanego uzdrowiska. Dodatkowo pięknie, malowniczo przedstawiony został krajobraz Beskidów i samej Krynicy. Aż chciałoby się tam wybrać.

Paulina Borek ma ugruntowaną pozycję w świecie medialnym. Jako dziennikarka w wydawnictwie "Lustro" z dużym zaangażowaniem wykonuje swoje obowiązki. Gdy przełożony wymaga od niej wyjazdu do Krynicy-Zdroju, jej nastawienie do zadań ulega zmianie. Chcąc nie chcąc zbiera materiały na temat znanego uzdrowiska, które niedawno stało się planem zdjęciowym dla jednego z programów randkowych. W korytarzu dostrzega obraz, który skrywa pewną tajemnicę. Kim jest autor dzieła?

Historia rozgrywająca się na kartach książki okazała się intrygująca. Wraz z Pauliną poszukiwałam malarza obrazu. Po drodze zdążyłam dobrze poznać jej postać. To silna, zdecydowana, wiedząca, czego chce, potrafiąca zawalczyć o siebie kobieta. Poza tym potrafi wyważyć rozsadek i emocje. A wiemy, jak bywa to trudne. Bardzo lubię takie bohaterki - prawdziwe, bliskie każdej z nas. Cieszę się, że autorka takie w swoich powieściach tworzy.

Interesującym okazał się dla mnie również wątek sanatorium. Chyba każdy z nas wie, jaka panuje opinia o tego typu uzdrowiskach. Gdy nasza bohaterka zaczyna poznawać życie w tym miejscu, otrzymujemy zupełnie inny ogląd sytuacji.

Fabuła m.in. ze względu na wątek zagadki jest interesująca. Widzimy, że zawsze warto dążyć do poznania prawdy. Daje też chwilę na zatrzymanie się, zmuszając do zastanowienia się nad życiem, wyborami, które wpływają na przyszłość oraz pozwalając wyjść ze swojej strefy komfortu i przykładowo tak jak Paulina zrobić coś, czego nie braliśmy pod uwagę.

"Jesień w Krynicy-Zdroju" to ciepła, zaskakująca, wzruszająca, okraszona nutą refleksji historia o tajemniczej zagadce i determinacji w odkrywaniu przeszłości, o sztuce, ambicji, samotności i potrzebie bycia zauważonym. To powieść pokazująca, co w życiu jest ważne. Polecam tę jesienną podróż.
✖ Opinia niepotwierdzona zakupem
Rozdzielone siostry Tom 2 Dama i przemytnik
Autor: Gosia
„Dama i przemytnik” Urszuli Gajdowskiej, drugi tom cyklu „Rozdzielone siostry”, to powieść historyczna łącząca tajemnice rodzinne, niebezpieczne intrygi i rodzące się uczucie. Autorka pokazuje, że przeszłość potrafi powrócić w najmniej oczekiwanym momencie, a dawne przysięgi i decyzje przodków mogą mieć wpływ na losy kolejnych pokoleń.

Anglia, 1835 rok. Spokojne życie Marianne Cavendish przerywa zaszyfrowany list od siostry Marion. Wiadomość przywołuje wspomnienia z dzieciństwa spędzonego w Owernii, tajemniczą przysięgę zamaskowanych mężczyzn i dramatyczną ucieczkę, która rozdzieliła bliźniaczki na długie lata. Marianne wraz z synem Cecilem wyrusza do Francji, by spotkać się z siostrą i odkryć prawdę o przeszłości. Towarzyszy jej kapitan Blizna – szorstki, niepokorny mężczyzna, który okazuje się nie tylko trudnym kompanem, ale również kimś, kto potrafi wzbudzić silne emocje. Powrót do spalonego zamku markiza Moreau prowadzi bohaterów w sam środek dawnych konfliktów i tajemniczego przymierza.

Marianne przyciąga uwagę swoim darem jasnowidzenia, ale przede wszystkim jest kobietą, która musi zmierzyć się z własnymi obawami i podjąć trudne decyzje. Jej relacja z kapitanem Blizną rozwija się w atmosferze nieufności i wzajemnego przyciągania. W świecie pełnym sekretów trudno otworzyć się na drugiego człowieka, dlatego ten wątek dodaje historii emocjonalnej głębi.

Akcja przenosi czytelnika z angielskiej posiadłości do Francji, a szczególne znaczenie ma Owernia i ruiny rodzinnego zamku. Historyczne realia XIX wieku tworzą klimatyczne tło dla opowieści o rodowym dziedzictwie, zdradach i uczuciach. Urszula Gajdowska umiejętnie łączy romans historyczny z przygodą i tajemnicą, stopniowo odsłaniając kolejne elementy układanki.

Podczas lektury towarzyszą nam ciekawość, niepokój i napięcie związane z odkrywaniem dawnych sekretów. Pojawia się też nadzieja, że mimo trudnej przeszłości bohaterowie znajdą własną drogę do szczęścia. Szczególnie interesujący jest motyw zobowiązań, które przetrwały lata, oraz pytanie, czy można uwolnić się od konsekwencji decyzji podjętych przez poprzednie pokolenia.

„Dama i przemytnik” polecam miłośnikom powieści historycznych, rodzinnych tajemnic i romansów, w których uczucie musi pokonać nieufność oraz liczne przeszkody. To opowieść o odwadze, trudnych wyborach i przeszłości, która nie pozwala o sobie zapomnieć. Jeśli lubicie historie, w których przygoda przeplata się z emocjami, warto dać jej szansę.
✖ Opinia niepotwierdzona zakupem
Smok w telefonie. Tajna historia TikToka, inwigilacji i wojny USA z Chinami o algorytm, który wiedział za dużo
Autor: Gosia
„Smok w telefonie” Emily Baker-White to wciągający reportaż śledczy, który odsłania kulisy powstania i błyskawicznego rozwoju TikToka. Autorka pokazuje, jak chiński gigant technologiczny ByteDance stworzył aplikację, która stała się nie tylko źródłem rozrywki, ale również ważnym miejscem zdobywania informacji. Porusza kwestie prywatności, bezpieczeństwa danych oraz rywalizacji Stanów Zjednoczonych i Chin o kontrolę nad technologią i wpływem na użytkowników.

Największą siłą tej książki jest aktualny temat i umiejętne pokazanie, że za pozornie niewinnym przewijaniem filmików kryją się skomplikowane mechanizmy działania algorytmów oraz interesy wielkich korporacji i polityków. Reporterski styl autorki pozwala lepiej zrozumieć cyfrowy świat, a jednocześnie skłania do refleksji nad własnymi nawykami i bezpieczeństwem w sieci.

To interesująca i dająca do myślenia lektura dla osób ciekawych technologii, mediów społecznościowych i kulis współczesnej polityki. Polecam wszystkim, którzy chcą wiedzieć, co naprawdę kryje się za ekranem ich smartfona.
✖ Opinia niepotwierdzona zakupem
Troszki, czyli kroplówka z nadziei
Autor: aniabex
„Szczęście lubi zmieniać perfumy”.

Dziś coś wyjątkowego. Poradnik – nie poradnik. Prosto z serca od Filipa. Człowieka, który doskonale wie, że każdy ma swoją historię, swoją prawdę, rację, wrażliwość i słabości, czasami wątpliwości. Nie narzuca się więc ze swoimi. Ale ma swoje własne, autorskie zdanie na wiele tematów, z całą pewnością warte wysłuchania. Można się z Nim zgodzić, albo polemizować. Nie mniej jednak, Jego książka jest „nasączona nadzieją”. Autor nie przykłada linijki do swojego życia, by zobaczyć jak bardzo dorasta bądź nie do życia kogoś innego. Wie jak to jest „siedzieć na ławce rezerwowych”, potykać się i podnosić. Wie też, że „jutro pachnie obietnicą”. Przy tym jest niezwykle świadomy swoich słów i twierdzeń. Być może i Ciebie zarazi swoją pespektywą i przyniesie choć TROSZKĘ nadziei. Polecam sprawdzić.
✖ Opinia niepotwierdzona zakupem
FUTU.RE
Autor: mysilicielka
Początek wydawał mi się monotonny, ale warto dotrwać do końca. Dużo ważnych rzeczy podanych w przemyślany i zgrabny sposób. Świetnie poprowadzony główny bohater.
✖ Opinia niepotwierdzona zakupem
Metro 2035
Autor: mysilicielka
Ciężkie, monotonne, przegadane i przekombinowane. Cieszę się, że to już koniec!
✖ Opinia niepotwierdzona zakupem
Artemis Fowl Kod wieczności t.3
Autor: mysilicielka
Uwielbiam! Absolutnie nigdy nie chciałabym mieć osobiście do czynienia z Artemisem, to nie jest bohater, którego można pokochać, a jednak cała ta seria wiele lat temu rozpaliła moją wyobraźnię i pasję do czytania. Wszystkie postacie w tej książce mają tak silnie nakreślone osobowości, że kiedy się ścierają ze sobą, to fajerwerki wybuchają na niebie, a czytelnicy płaczą ze śmiechu albo rozdziawiają buzie z zaskoczenia. To trzeba przeżyć na własnej skórze.
✖ Opinia niepotwierdzona zakupem
Artemis Fowl. Zaginiona kolonia
Autor: mysilicielka
Uwielbiam! Absolutnie nigdy nie chciałabym mieć osobiście do czynienia z Artemisem, to nie jest bohater, którego można pokochać, a jednak cała ta seria wiele lat temu rozpaliła moją wyobraźnię i pasję do czytania. Wszystkie postacie w tej książce mają tak silnie nakreślone osobowości, że kiedy się ścierają ze sobą, to fajerwerki wybuchają na niebie, a czytelnicy płaczą ze śmiechu albo rozdziawiają buzie z zaskoczenia. To trzeba przeżyć na własnej skórze.
✖ Opinia niepotwierdzona zakupem
Artemis Fowl. Paradoks czasu
Autor: mysilicielka
Uwielbiam! Absolutnie nigdy nie chciałabym mieć osobiście do czynienia z Artemisem, to nie jest bohater, którego można pokochać, a jednak cała ta seria wiele lat temu rozpaliła moją wyobraźnię i pasję do czytania. Wszystkie postacie w tej książce mają tak silnie nakreślone osobowości, że kiedy się ścierają ze sobą, to fajerwerki wybuchają na niebie, a czytelnicy płaczą ze śmiechu albo rozdziawiają buzie z zaskoczenia. To trzeba przeżyć na własnej skórze.
✖ Opinia niepotwierdzona zakupem
Artemis Fowl. Arktyczna przygoda
Autor: mysilicielka
Uwielbiam! Absolutnie nigdy nie chciałabym mieć osobiście do czynienia z Artemisem, to nie jest bohater, którego można pokochać, a jednak cała ta seria wiele lat temu rozpaliła moją wyobraźnię i pasję do czytania. Wszystkie postacie w tej książce mają tak silnie nakreślone osobowości, że kiedy się ścierają ze sobą, to fajerwerki wybuchają na niebie, a czytelnicy płaczą ze śmiechu albo rozdziawiają buzie z zaskoczenia. To trzeba przeżyć na własnej skórze.
✖ Opinia niepotwierdzona zakupem
Artemis Fowl. Fortel wróżki
Autor: mysilicielka
Uwielbiam! Absolutnie nigdy nie chciałabym mieć osobiście do czynienia z Artemisem, to nie jest bohater, którego można pokochać, a jednak cała ta seria wiele lat temu rozpaliła moją wyobraźnię i pasję do czytania. Wszystkie postacie w tej książce mają tak silnie nakreślone osobowości, że kiedy się ścierają ze sobą, to fajerwerki wybuchają na niebie, a czytelnicy płaczą ze śmiechu albo rozdziawiają buzie z zaskoczenia. To trzeba przeżyć na własnej skórze.
✖ Opinia niepotwierdzona zakupem
Cynamonowy smak jesiennych dni
Autor: BRUNETTE BOOKS
Cynamon, ciepły koc i herbata w dłoni – tak pachnie najnowsza powieść Gabrieli Gargaś. „Cynamonowy smak jesiennych dni” to idealny otulacz na chłodne wieczory, który rozgrzewa serce od pierwszych stron.

Autorka opowiada o trzydziestopięcioletniej Majce, której życie nagle rozsypuje się na kawałki, gdy odkrywa, że jej partner prowadził podwójne życie. Kobieta wyrzuca go z mieszkania, jednak zamiast upragnionej ulgi dopada ją przytłaczająca pustka, bolesne poczucie straconego czasu oraz monotonna, szara codzienność spędzana między nielubianą pracą a samotnymi wieczorami.
Wszystko zaczyna się zmieniać pewnego jesiennego popołudnia, kiedy do jej drzwi puka starsza sąsiadka, Judyta, przynosząc talerz jeszcze ciepłych, pachnących cynamonek. Między kobietami, które dzieli ponad sześćdziesiąt lat różnicy, rodzi się wyjątkowa, międzypokoleniowa więź.
Judyta zaczyna dzielić się z Majką swoimi poruszającymi wspomnieniami – opowiada o wojennej przeszłości, trudach emigracji oraz dawnych, skomplikowanych miłościach. Dzięki tej niezwykłej mądrości i wsparciu, zraniona Majka powoli odzyskuje wiarę w siebie i zaczyna dostrzegać nadzieję na nowy, lepszy początek.

Fabuła niesamowicie wciąga i dotyka spraw bliskich każdemu z nas. Autorka splata losy postaci w sposób niezwykle naturalny, pokazując, że po każdej burzy w końcu wychodzi słońce. To opowieść o drugich szansach, rodzinnych tajemnicach i miłości, która przychodzi w najmniej oczekiwanym momencie.
Bohaterowie są genialnie wykreowani – to ludzie z krwi i kości, z którymi natychmiast można się utożsamić. Razem z nimi przeżywałam każdą porażkę i cieszyłam się z małych sukcesów. Emocje wręcz wylewają się z kartek, wywołując uśmiech, a momentami nawet łzy wzruszenia.
Styl autorki jest lekki, niezwykle plastyczny i pełen ciepła. Akcja toczy się niespiesznym, idealnie dopasowanym do klimatu powieści rytmem, co pozwala w pełni delektować się tą historią.

Komu polecam tę książkę?
Każdemu, kto szuka w literaturze ukojenia, refleksji i prawdziwych wzruszeń. Spodoba się wszystkim miłośniczkom życiowych, mądrych historii obyczajowych.

Moja ocena: 9/10 🌟

Ta historia to po prostu cudowna powieść, która całkowicie kradnie serce i nie pozwala o sobie zapomnieć! Gabriela Gargaś stworzyła prawdziwą literacką perełkę, idealną do zatracenia się w niej bez pamięci.

Czy lubicie wracać do takich ciepłych i cudownych historii wielokrotnie, czy zazwyczaj czytacie książki tylko jeden raz?

Czy wątki międzypokoleniowej przyjaźni w literaturze obyczajowej to coś, co chętnie czytacie, czy wolicie klasyczne romanse?

Czy macie już tę jesienną nowość na swoich półkach, a może znacie inne książki Gabrieli Gargaś?

Polecam z całego serca 🧡

BRUNETTE BOOKS
✖ Opinia niepotwierdzona zakupem
Dwa światła
Autor: BRUNETTE BOOKS
✨ Czy można tęsknić za miejscem i czasem, w których nigdy się nie było?
Maria Paszyńska w swojej najnowszej powieści zabiera nas w podróż, która dosłownie zapiera dech w piersiach. Od pierwszych stron czuć niezwykły, nostalgiczny i niezwykle magnetyczny klimat, który nie pozwala odłożyć tej książki choćby na moment. "Dwa światła"to opowieść, która zostaje w sercu na bardzo długo po przewróceniu ostatniej strony.

Fabuła jest misternie utkana i pełna bolesnego piękna. Autorka w genialny sposób przeplata ludzkie losy, stawiając przed swoimi postaciami wyzwania, które zmuszają do refleksji nad własnym życiem. To historia o trudnych wyborach, poszukiwaniu własnej drogi i świetle, które potrafi rozbłysnąć w nawet najgłębszym mroku. Maria Paszyńska nie idzie na łatwiznę – prowadzi nas przez meandry ludzkiego losu z ogromnym wyczuciem i wrażliwością.

Bohaterowie są tak autentyczni, że miałam wrażenie, jakbym czytała o prawdziwych ludziach z krwi i kości. Ich ból, dylematy i chwile szczęścia przeżywałam całym swoim sercem. Nie są idealni, popełniają błędy, a ich decyzje potrafią wywołać w czytelniku prawdziwy emocjonalny rollercoaster – od głębokiego wzruszenia, przez bezsilność, aż po kropelki łez kręcące się w oku.

Styl pisania autorki to po prostu poezja w czystej postaci. Maria Paszyńska pisze niezwykle lekko, a jednocześnie z ogromną głębią i elegancją. Tempo akcji jest idealnie wyważone – nie pędzi na złamanie karku, ale pozwala delektować się każdym słowem i w pełni poczuć atmosferę opisywanych wydarzeń. Przez tę książkę dosłownie się płynie!

Dla kogo jest ta historia?
"Dwa światła" zachwycą każdego miłośnika literatury obyczajowej z głębszym przesłaniem oraz fanów powieści z tłem historycznym. Jeśli szukacie w książkach prawdziwych, nieprzerysowanych emocji, pięknego języka i fabuły, która skłania do przemyśleń nad sensem życia i miłości – to jest to pozycja absolutnie dla Was.

Moja ocena: 9/10 🌟

BRUNETTE BOOKS
✖ Opinia niepotwierdzona zakupem
Mentira. Kłamstwo
Autor: BRUNETTE BOOKS
Hej książkoholicy! 📚 ✨

Dzisiaj przychodzę do Was z absolutną petardą i książką, która dosłownie sparaliżuje Wasz wolny czas.

„Mentira. Kłamstwo” autorstwa Juana Gómeza-Jurado, która ukaże się nakładem Wydawnictwa Znak SQN, to thriller, na który zdecydowanie warto czekać z wypiekami na twarzy! 🤫

Fabuła to absolutny majstersztyk budowania napięcia oparty na sieci niedomówień. Autor genialnie pokazuje, jak jedno małe kłamstwo potrafi uruchomić lawinę wydarzeń, nad którą nikt nie jest w stanie zapanować. Choć ze względu na przedpremierowy charakter nie zdradzę Wam ani słowa z fabuły, powiem tylko jedno: do samego końca będziecie bezskutecznie próbować oddzielić prawdę od zręcznej iluzji⚖️

Bohaterowie są niesamowicie wielowymiarowi i co najważniejsze, boleśnie autentyczni w swoich słabościach. Juan Gomez-Jurado zmusza nas do ciągłego zadawania sobie pytania: „Co ja bym zrobiła na ich miejscu?”. Emocje podczas czytania wahają się od czystej ekscytacji po gęsty, paraliżujący strach o losy postaci, z którymi bardzo łatwo się zżyć💔

Tempo akcji? To prawdziwy rollercoaster! Rozdziały są krótkie i dynamiczne, a styl pisarza jest tak lekki i angażujący, że kartki przewracają się dosłownie same. Autor mistrzowsko dawkuje informacje, rzucając nam ochłapy odpowiedzi, które tylko potęgują głód dalszego czytania🎢

Komu polecam tę książkę?
Zapiszcie sobie ten tytuł, jeśli kochacie rasowe thrillery psychologiczne, opowieści z motywem głębokich tajemnic oraz nieodkładalne lektury, przez które zarywa się noce. To idealna pozycja dla fanów dynamicznych, współczesnych kryminałów z mocnym tłem społecznym🎯

Moja ocena: 10/10 🌟

🚨 Oficjalna premiera już 14.10.2026 r.! Koniecznie zapiszcie tę datę, bo to będzie prawdziwy hit tej jesieni!

Czy macie już ten tytuł na swojej liście do przeczytania, czy może twórczość Juana Gómeza-Jurado jest Wam jeszcze zupełnie nieznana? 💬👇

➡️Współpraca reklamowa Wydawnictwo SQN

Gorąco polecam!

BRUNETTE BOOKS
✖ Opinia niepotwierdzona zakupem
Amazonki. Wojowniczki starożytnego świata
Autor: Anna
Z miłą chęcią zechciałam poznać twórczość autorki książki Adrienne Mayor pt. ''Amazonki. Wojowniczki starożytnego świata'', która to zechciała zmierzyć się z tematem, który nie zawsze jest zrozumiały dla osób, które uważają, że zagadnienie to jest zupełnie im obce, wymyślone, a może istnieje gdzieś tam nadziei, że kobiety te istniały i dały początek, czegoś, o czym nie mamy zupełnego pojęcia.

Tak na dobrą sprawę Amazonki- kobiety wyzwolone, równe mężczyznom, nieustraszone królowe armii stojące na czele, czy tylko znalazły się przypadkiem tam, gdzie należy walczyć pojedynkę, lub z pomocą koleżanek. Odkrycie przez archeologów grobów, w których pochowane wraz z mieczami, łuskami, końmi – kobiet walczących prawdziwie wzbudzając, u wielu wrogów postrach pozostaje zadać sobie kilka pytań wynikających na podstawie opisu treści książki i spróbować sobie odpowiedzieć na nie, ale czy wszystkie odpowiedzi w niej znajdziemy, musimy się o tym przekonać, czytając ją.

Pytania te są następujące: jak żyły amazonki, czy były one opiekuńcze, czy się zamartwiały, czy łatwo było je zdenerwować, czy miały od razu przepis na walkę, czy jednak pozostawał on w ich tajemnicy, o której nie zawsze lubiły rozmawiać, czy te walki zawsze były bezpieczne, czy jednak częściej narażane na niebezpieczeństwa, co w ich zachowaniu zaskakuje mniej, a co więcej, czy ich język porozumiewawczy był zrozumiały dla społeczeństwa, w którym żyły, czy pojawi się u bohaterów poczucie humoru, powaga, wyrażanie emocji nie zawsze pasujące do sytuacji, w jakiej one się znalazły w danej chwili, czy można zagłębić się mocno tak na tyle w ich historii przedstawionej na faktach, czy jednak pozostawia, lekki niedosyt tego próbowałam, dokładnie się dowiedzieć analizując krok po kroku znalezienie się ich świecie.

Nie podobało mi się to w książce, że zastosowano zbyt małą czcionkę utrudniającą czytanie, zbyteczne są jak dla mnie dodanie przypisów, zawierają dużą ilość stron, załącznik imiona Amazonek i wojowniczek w starożytnej literaturze i sztuce od Morza Śródziemnego do Chin uważam, że jest trafnym pomysłem.

Podoba mi się to, że w prologu autorka zamieściła szereg odpowiedzi na nasuwające się pytania z zakresu pytań dotyczących głównego tematu, związanego z historią Atlanty, greckiej amazonki, bardzo dobrze opowiedzianej, ale czy to wystarczy czytelnikowi, aby się w nią dokładnie wdrążył to zależy wyłącznie od niego czy zdecyduje się przeczytać książkę składającą się z 25 rozdziałów podzielonych na 4 części.

Polecam.
✖ Opinia niepotwierdzona zakupem
Mrok kroczy przez las
Autor: BRUNETTE BOOKS
Szukacie thrillera, który wciągnie Was od pierwszej strony i nie pozwoli zasnąć?
„Mrok kroczy przez las” autorstwa Monsa i Karoliny Kallentoft od Wydawnictwa Skarpa Warszawska to książka, która dosłownie hipnotyzuje swoim mrocznym, skandynawskim klimatem. Od samego początku czuć tu gęstą atmosferę, niepokój i chłód, który przenika do szpiku kości.

Książka „Mrok kroczy przez las” to rasowy skandynawski kryminał z elementami thrillera psychologicznego i gęstą atmosferą wierzeń ludowych.

Fabuła skupia się wokół następujących wątków:
✔️Makabryczne odkrycie. W ciągu zaledwie jednego dnia w gęstych lasach w okolicach szwedzkiej miejscowości Nässjö dochodzi do dwóch wstrząsających zdarzeń – odnalezione zostaje ciało zamordowanego nastolatka oraz utopiony ogier, który sprawia wrażenie, jakby wciąż walczył o oddech.
✔️Nowy początek i trudna przeszłość. Śledztwo trafia w ręce Alexandra Stenborga, nowego komendanta lokalnej policji. Alexander przeniósł się do z pozoru idyllicznej wioski Ormaryd wraz ze swoją ciężarną żoną, Sofią. Para ucieka przed upokarzającymi wydarzeniami ze Sztokholmu i liczy na nowy start w relacji.
✔️Rodzinne sekrety i hermetyczna społeczność. Sofia wykorzystuje przeprowadzkę, by odkryć tożsamość swojego ojca i odnowić kontakt z niechętną matką oraz chorym na demencję dziadkiem. Szybko okazuje się jednak, że mieszkańcy wioski zachowują się bardzo dziwnie, skrywając mroczne tajemnice.
✔️Gusła i lokalny folklor. Cała społeczność żyje w cieniu potężnego lasu, a wiara w prastare istoty i legendy jest tam silniejsza niż wiara w Boga. Podczas śledztwa granica między rzeczywistymi zbrodniami a sugestią nadprzyrodzonych mocy zaczyna się niebezpiecznie zacierać.
Zło ukryte w małej społeczności okazuje się znacznie bardziej bezlitosne, niż ktokolwiek mógł przypuszczać, a niezdrowa ciekawość ciężarnej Sofii wciąga ją w sam środek tego koszmaru.

Fabuła to prawdziwy majstersztyk budowania napięcia. Autorzy serwują nam misternie utkaną intrygę, w której tajemnice z przeszłości mieszają się z teraźniejszością. Każdy krok w głąb tego lasu przynosi więcej pytań niż odpowiedzi, a nieprzewidywalne zwroty akcji sprawiają, że do samego końca trudno domyślić się prawdy.

Bohaterowie są niesamowicie wyraści, skomplikowani i pełni ludzkich słabości. Ich emocje – strach, determinacja, ból – są wręcz namacalne, dzięki czemu natychmiast się z nimi utożsamiamy. Ta historia wywołuje całą paletę odczuć, od gęsiej skórki po głęboki smutek.

Styl pisania duetu Kallentoft jest niezwykle lekki, a jednocześnie bardzo obrazowy. Krótkie rozdziały i dynamiczne dialogi sprawiają, że przez tę historię dosłownie się płynie. Tempo akcji nie zwalnia ani na chwilę, a autorzy doskonale wiedzą, jak dawkować emocje, by utrzymać nas w pełnym skupieniu.

Komu spodoba się ta książka?
To idealna pozycja dla wszystkich fanów mocnych, klimatycznych kryminałów oraz thrillerów psychologicznych. Jeśli uwielbiacie skandynawski, duszny klimat i historie, które zostają w głowie na długo po odłożeniu książki na półkę, to jest to Wasz must-read!

Moja ocena: 8/10 🌟

BRUNETTE BOOKS
✖ Opinia niepotwierdzona zakupem
Liczba wyświetlanych pozycji:
1
2
3
4
5
897
Idź do strony: