Okładka książki Heksa

Heksa

Autor: Kussowska Ada
Wydawca: Zysk i S-ka
wysyłka: 48h
ISBN: 978-83-8335-622-8
EAN: 9788383356228
oprawa: Miękka
format: 205x140x30mm
język: polski
liczba stron: 480
rok wydania: 2025
(2) Sprawdź recenzje
33% rabatu
35,69 zł
Cena detaliczna: 
52,90 zł
DODAJ
DO KOSZYKA
dodaj do schowka
koszty dostawy
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 34,35
Nie wszystko da się zaplanować. A zwłaszcza miłości Emilia, specjalistka w dziale marketingu, potrafi ogarnąć każdy projekt, ale własne życie uczuciowe? Totalny chaos. Jedna noc z tajemniczym nieznajomym poznanym w barze miała być początkiem pięknego romansu. Miała. Bo mężczyzna znikł szybciej, niż zdążyła zapamiętać numer jego telefonu, a w pracy czeka ją nowy projekt i… nowy problem. Konrad Rzepecki – klient z piekła rodem. Wymagający, cyniczny, nieprzewidywalny. Z każdą rozmową coraz bardziej działa Emilii na nerwy, a jednak coś w nim przyciąga ją jak magnes. Kiedy granica między zawodowym dystansem a osobistym zaangażowaniem zaczyna się niebezpiecznie zacierać, na horyzoncie zjawia się... ten pierwszy – nieznajomy z baru. Tym razem zdeterminowany, by zostać na dłużej. Czy da się pogodzić korporacyjne deadline’y z bijącym szybciej sercem? I co się stanie, gdy zaczynasz mylić, z kim się lubisz… a z kim czubisz? Heksa i bestia to nowa powieść Ady Kussowskiej, autorki cyklu „O, Ida!” – opowieści o miłosnych rozterkach trzech singielek z katowickiej korporacji.

Recenzje:

✖ Opinia niepotwierdzona zakupem
autor: Kamila


Ja w tym momencie wierzyłam w niego już bardziej niż w przyciąganie ziemskie i w to, że jak w marketowym wózku przez przypadek zostawię pieniążek, to już nigdy go nie odzyskam.
Są historie brzydsze lub ładniejsze, krótsze lub dłuższe. Ale jest jeszcze jedna, najpiękniejsza chyba: nieskończona”
„Każdej kobiecie, która twierdzi, że czegoś jej brakuje. Pora przestać wciskać sobie ten kit.”
„— A na Królu Lwie płakałeś? — zapytałam, idąc na pohybel. — Płakałem na Królu Lwie, Bambi zrył mi beret, Bobek z Muminków doprawiał mnie o ciarki żenady — wyliczał nonszalancko — a odkąd skończyłem pięć lat, chciałem zostać Asterixem.”
✨ Kobieta, która nie boi się emocji

Emilia Celner to kobieta, jakich wiele i jednocześnie jakich niewiele. Kompetentna, zorganizowana, skuteczna w pracy. W firmie uchodzi za osobę, która „zrobi projekt, zanim inni zdążą zrobić kawę”. Ale po godzinach…? Tam już mniej stabilnie. Związek, który się rozpadł, emocje, które biorą górę, i to nieznośne wrażenie, że wciąż brakuje czegoś, czego nie da się zaplanować w Excelu.

W jednej chwili postanawia więc odpuścić — pozwolić sobie na szaleństwo. Wieczór, bar, nieznajomy. Miało być spontanicznie, bez konsekwencji, bez zobowiązań. Tylko że życie, jak to ono, ma zwyczaj komplikować proste historie.

⚡ Jeden mężczyzna znika, drugi pojawia się z impetem

Po tej jednej nocy mężczyzna znika. Bez słowa. Bez śladu. Bez numeru. Emilia próbuje o tym zapomnieć — do momentu, gdy w pracy pojawia się nowy klient: Konrad Rzepecki. Wymagający, cyniczny, nieprzystępny. Mężczyzna, który działa jej na nerwy… i pod skórę. Współpraca z nim to zawodowy rollercoaster, ale i źródło dziwnej, magnetycznej fascynacji.
Szybko się okazuje, że granica między zawodowym profesjonalizmem ,a prywatnymi dylematami jest naprawdę cienka.
Ale jak to bywa z losem - to on pisze scenariusz i bywa złośliwy lub jak kto woli przewrotny i w życiu Emi ponownie pojawia się Seweryn- zdeterminowany by pozostać w życiu kobiety na dłużej.
Tylko czy to mu się uda?
Uwielbiam Panią Adę , której powieści o Idzie i jej przyjaciółkach czytałam tak jakbym oglądała naprawdę dobry serial- a wiecie jak to zazwyczaj jest - jeśli fabuła wciągnie nie skończy się na jednym odcinku, a do gry wkracza zasada cały sezon w jedna noc.
Tym razem musiałam rozplanować czytanie na dwie wieczory, ale dawno się tak nie uśmiałam przy książce.
Cięte dialogi, zwroty akcji i dwóch ciekawych panów , a do tego napisane ze smakiem zbliżeń sprawiają,że lektura jest prawdziwą przyjemnością.
Nie zdradzam detali, ale nudy tu nie ma. Ani przez moment.
Zakopałam się pod kocem w słuchawkach pożyczonych od mamy grało Dawn will rise od moich kochanych Marsów i spędziłam cudowny czas.
Serdecznie polecam i czekam na kolejne cuda od autorki 💜🩷
✖ Opinia niepotwierdzona zakupem
autor: przyrodaz
Dzisiaj się dowiedziałam, co to znaczy zarwać noc dla książki:-)
Zdecydowanie to bardzo rozrywkowa pozycja pełna humoru, ale i zwrócenia uwagi na to, że czasami żyjemy po to, żeby podobać się innym. Główna kobieca postać nie czuje się dobrze we własnej skórze. Wpierw widzimy ją jako rozkapryszoną kobietę, która chce wszystko mieć najlepsze. Żyje na pokaz, podczas gdy portfel zieje pustkami. Później tłumaczy nam swoje dzieciństwo, gdzie zawsze ktoś w domu miał do niej problem. Nakazywali jej brać przykład z innych dzieci oraz porównywali zawsze do tych najlepszych, żeby zdała sobie sprawę, że jest jakby wybrakowana. Że wciąż jej czegoś brakuje, ma czegoś za mało, a to za dużo i nigdy nie było tak, że samą sobą potrafiła zadowolić rodziców. W ten sposób wbiła sobie do głowy, że musi wszystkim pokazać, że teraz do tych najlepszych rzeczy doszła. I tylko nam zdadza, że wcale w tym ciele nie czuje się dobrze. Na domiar złego towarzystwo w którym się obraca również wciąż ją w czymś poprawia, jakby nadal niedostatecznie dobrze potrafiła się wysłowić. I zanim natrafimy na coś dobrego, to sporo będzie tu narzekania i biadolenia, ale odwróconego w formie żartu, żeby czytelnik nie czuł się z tym źle. Z wolna zaczynamy też poznawać jej życie miłosne, gdzie szuka go na upór i nie trafia tam, gdzie chciała by być. Wydaje jej się, że przyciąga samych nieudaczników, ale nie pomyśli, że to ona wybiera kogokolwiek, aby ktokolwiek był. W ten sposób nie dostaje od nich podstawowej rzeczy, a mianowicie szczerych zamiarów. Nawet podczas jej zbliżeń upewnia się, czy aby każdy jej skrawek ciała był odpowiednio dobry. Nie martwcie się, bo choć podkreślam ważne elementy, to jednak każda z tych rzeczy jest ubrana w uśmiech i żarty. Jakby postacie miały do siebie dystans. Dlatego od czytelnika zależeć będzie w jaki sposób odbierze całą lekturę. Czy spodoba wam się zaborczy szef, gdzie ,,surowy" nie oznacza filetu ryby, a jedynie mroczną cechę charakteru, która będzie miała styczność z naszą Emilią. To typowy romans biurowy, więc na ostro, nie tylko w zachowaniu ale i słowach, gdzie będą się przyciągać i oddalać. Im dalej, tym bliżej i bliżej, aż w końcu coś w nich przeskoczy i przestaną zwracać uwagę na typ szef- pracownica. Z pewnością będzie gorąco i karcąco, a także wciągająco, bo swoimi myślami rozpalają i naszą wyobraźnię. Fani tego gatunku będą naprawdę zadowoleni, bo zobaczą pewnego rodzaju wolność swojego ciała oraz gry między ciałem a rozumem. Najlepiej jednak aby osoby pełnoletnie ją przeczytały, gdyż to, co w książce, niech tam pozostanie:-)
x
Oczekiwanie na odpowiedź
Dodano produkt do koszyka
Kontynuuj zakupy
Przejdź do koszyka
Uwaga!!!
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?
TAK
NIE
Oczekiwanie na odpowiedź
Wybierz wariant produktu
Dodaj do koszyka
Anuluj