|
nowość
Kto by się spodziewał?
Autor:
Brook-Mitchell Anna
Wydawca:
GORZKA CZEKOLADA / MEDIA RODZINA
wysyłka: 48h
ISBN:
9788368242508
EAN:
9788368242508
Oprawa:
oprawa: broszurowa
Język:
polski
Format:
205x135 mm
Liczba stron:
424
Rok wydania:
2026
(2) Sprawdź recenzje
39% rabatu
30,44 zł
Cena detaliczna:
49,99 zł
DODAJ
DO KOSZYKA
dodaj do schowka
koszty dostawy
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 30,53 zł
Opis produktuZasady bezpieczeństwa
Kto by się spodziewał?
Recenzje:✖ Opinia niepotwierdzona zakupem
autor: Gosia
Kto by się spodziewał? autorstwa Anna Brook-Mitchell to historia, która na pierwszy rzut oka wydaje się lekką, niemal komediową opowieścią o nietypowym planie, ale bardzo szybko odsłania swoje bardziej refleksyjne i emocjonalne oblicze. To książka, która balansuje między humorem a życiową szczerością, pokazując, że czasem najdziwniejsze decyzje prowadzą do najważniejszych odkryć.
Styl autorki jest swobodny, lekki i bardzo naturalny – czytelnik ma wrażenie, jakby słuchał opowieści kogoś bliskiego. Anna Brook-Mitchell świetnie operuje ironią i subtelnym humorem, ale jednocześnie potrafi wprowadzić bardziej poważne tony, kiedy historia tego wymaga. Narracja jest płynna, dialogi brzmią autentycznie, a całość czyta się szybko i z przyjemnością, mimo że poruszane tematy bywają zaskakująco głębokie. Fabuła skupia się na Barri Brown, nauczycielce mieszkającej na niewielkiej wyspie Guernsey, której życie nie układa się tak, jak by tego chciała. Rozstanie z mężem, brak docenienia w pracy i poczucie stagnacji sprawiają, że bohaterka decyduje się na dość kontrowersyjny krok – udawanie ciąży, by zdobyć rok płatnego urlopu i zacząć wszystko od nowa. Plan, który początkowo wydaje się sprytny i niewinny, z czasem zaczyna się komplikować, a kolejne „sztuczne miesiące” przynoszą nie tylko stres, ale też coraz większe wyrzuty sumienia. Barri to bohaterka bardzo ludzka – pełna sprzeczności, niepewności i ukrytych pragnień. Łatwo ją zrozumieć, nawet jeśli nie zawsze można ją w pełni poprzeć. Jej decyzje wynikają z potrzeby zmiany i ucieczki od dotychczasowego życia, ale też z poczucia niedocenienia i zmęczenia. Postacie drugoplanowe – mieszkańcy małej społeczności – dodają historii kolorytu i podkreślają, jak trudno ukryć cokolwiek w miejscu, gdzie wszyscy wszystko o sobie wiedzą. W książce wyraźnie wybrzmiewają motywy ucieczki, poszukiwania własnej tożsamości, presji społecznej oraz konsekwencji podejmowanych decyzji. Autorka pokazuje, jak łatwo wpaść w spiralę kłamstw i jak trudno się z niej wyplątać, zwłaszcza gdy zaczynają one wpływać nie tylko na nas, ale też na innych. Ważnym wątkiem jest również temat oczekiwań wobec kobiet – szczególnie w kontekście macierzyństwa i życiowych wyborów. Emocjonalnie książka jest bardzo różnorodna. Z jednej strony pojawia się lekkość i humor wynikający z absurdalności sytuacji, z drugiej – napięcie, niepokój i narastające poczucie winy. Czytelnik może odczuwać zarówno rozbawienie, jak i współczucie czy frustrację wobec wyborów bohaterki. To historia, która skłania do zastanowienia się nad własnymi decyzjami i nad tym, jak daleko można się posunąć, by zmienić swoje życie. Pod względem gatunkowym jest to powieść obyczajowa z elementami komedii i lekkiego dramatu psychologicznego, skierowana głównie do dorosłych czytelników, szczególnie tych, którzy lubią historie o życiowych zakrętach, nieidealnych bohaterach i moralnych dylematach. To opowieść, która wciąga swoją lekkością, a jednocześnie zostawia z refleksją na dłużej – o szczerości wobec siebie, o odwadze do zmian i o tym, że nawet najbardziej nieoczekiwane sytuacje mogą nas czegoś ważnego nauczyć. Jeśli szukasz książki, która jednocześnie rozbawi i da do myślenia, zdecydowanie warto po nią sięgnąć. ✖ Opinia niepotwierdzona zakupem
autor: Kama
Nigdy nie chciałam mieć dzieci. Nie bylam jedną z tych osób, które rozpływają się na widok noworodków i nie sądzę bym z biegiem lat zmieniła zdanie w tej kwestii.
Mój mąż myślał zresztą podobnie. A teraz przez jeden niefortunnie rzucony komentarz udaję ,że jestem w ciąży. Tymi słowami Barri Brown nauczucielka angielskiego z niedużej szkoły średniej położonej na wyspie Guernsey, gdzie wszyscy się znają mogłaby zacząć swoją opowieść. A i tak nie oddałoby to istoty jej sytuacji wystarczająco dobrze. Jedno kłamstwo pociąga za sobą kolejne tworząc swoistą piramidę i wciągając w intrygę kolejne osoby. Kobieta została bowiem porzucona przez SMS-a po dziesięciu latach małżeństwa, ma również dość swojej pracy, a raczej współpracowników zaś jej marzeniem jest wyjazd do Nashville , gdzie mogłaby rozpocząć nowy życiowy rozdział z dala od rodziny, której nie darzy sympatią. Tymczasem okazuje się, że ma obok siebie ludzi gotowych jej pomóc zaś krnąbny uczeń o imieniu Callum nie tylko skrywa tajemnice , lecz jest belferce bliższy niż może się wydawać. Jak to się wszystko skończy i czy Barri odnajdzie szczęście? Tytuł i opis powieści Anny Brook - Mitchell zapowiadał lekką fabułę pełną humoru, może coś w rodzaju komedii romantycznych z Jennifer Lopez w roli głównej. Tymczasem dostałam historię złożoną, szarą moralnie , której głównej bohaterki o nietypowym imieniu początkowo nie lubiłam. Wszystko ją irytowało, narzekała jakby miała osiemdziesiąt lat , a otoczenia nie mogła znieść. Im jednak dalej tym więcej było we mnie zrozumienia. Panna Brown jest kobietą zagubioną , sarkastyczną i ma trudności w nawiązywaniu przyjaźni, a co ważniejsze tkwiła w przemocowym małżeństwie. Dopiero kiedy jej życie zaczyna się rozpadać, Barri powoli uczy się patrzeć na siebie z innej perspektywy. I choć jej decyzje bywają irytujące, momentami wręcz absurdalne, to trudno nie zauważyć, że wynikają ze strachu, samotności i lat tłumienia własnych potrzeb. Relacja z Callumem jest jednym z ciekawszych elementów tej historii — nieoczywista, momentami niewygodna, ale też bardzo ludzka. To właśnie dzięki niemu widać, że Barri, mimo całej swojej oschłości, potrafi być uważna i empatyczna, tylko gdzieś po drodze sama o tym zapomniała. Autorka nie idzie na łatwiznę. To nie jest lekka, cukierkowa opowieść o nowym początku, a raczej historia o tym, jak trudno wyrwać się z życia, które przestało być nasze, nawet jeśli bardzo tego chcemy. Kłamstwo, które miało być chwilowym rozwiązaniem, szybko wymyka się spod kontroli i zmusza bohaterkę do konfrontacji z samą sobą. Podobało mi się, że Kto by się spodziewał? nie próbuje na siłę wybielać swojej bohaterki. Barri jest momentami egoistyczna, zgorzkniała i trudna w odbiorze — ale przez to prawdziwa. I chyba właśnie to sprawia, że jej historia zostaje w głowie na dłużej. Zabrakło mi natomiast większej lekkości, którą sugerował opis. Humor owszem się pojawia, ale raczej w formie sarkazmu niż czegoś, co rzeczywiście rozładowuje napięcie. Jeśli ktoś nastawia się na typową komedię romantyczną, może się rozczarować. To książka bardziej o samotności, wypaleniu i potrzebie zmiany niż o miłości. O tym, że czasem trzeba sięgnąć dna — nawet jeśli oznacza to budowanie wszystkiego od nowa na ruinach własnych decyzji. Bo prawda jest taka, że każdy z nas czasem udaje, ucieka, buduje swoje małe kłamstwa, żeby jakoś przetrwać. A największą odwagą nie jest zaczynanie od nowa. Tylko przyznanie przed samym sobą, że dotychczasowe życie wcale nie było tym, którego się chciało. x
Uwaga!!!
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?
TAK
NIE
Wybierz wariant produktu
|