Okładka książki Na litość boską!

Na litość boską!

Autor: Mateusz Glen
Wydawca: Znak
wysyłka: 48h
ISBN: 978-83-8367-108-6
EAN: 9788383671086
oprawa: Miękka ze skrzydełkami
format: 205x140x27mm
język: polski
liczba stron: 336
rok wydania: 2025
(1) Sprawdź recenzje
36% rabatu
31,88 zł
Cena detaliczna: 
49,99 zł
DODAJ
DO KOSZYKA
dodaj do schowka
koszty dostawy
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 31,98

Matko Bosko Częstochosko! Ciotka wyrusza na pielgrzymkę z Gdyni na Jasną Górę.

Niczym w jakimś Częstochowa Express pokonuje kolejne plagi: burze i ulewy, nawiedzenie przez Maślakową, a nawet żmiję kusiciela, co pokąsała Beatę. Lecz najgorsze dopiero przed nią.

Na pielgrzymkę jak pierun z jasnego nieba spada wiadomość o kradzieży świętego obrazu przez jakichś BARABASZyńców. Ciotka – liderka w czopku urodzona – nie pozwoli pielgrzymom płakać. Przebiera się za zakonnicę i postanawia odzyskać obraz. Musi pokazać światu, że złodziejskie zbiry zostaną pokarane jak Maślakowa, gdy kefirem zapiła solidną porcję kapusty z grzybami.

I tak się rodzi nowa legenda całej Polski! Takiego materiału to nawet tefałeny mogą „Kaszubskim Wieściom” pozazdrościć.

TA JEDNA CIOTKA – ulubienica każdego drzewa genealogicznego w Polsce i nie tylko, Królowa Ludzkich Serc 2.0, mistrzyni stylu i elegancji, cesarzowa witalności, arcymistrzyni wypieków, przodowniczka nurtu ciotkowości i papieżyca ciotkoizmu, dziedziczka walizki z rodowymi srebrami, miss regionu, caryca osiedla, matrona rodu, oponentka Maślakowej, czołowa przedstawicielka klubu wyszywania serwetek, nestorka chóru kościelnego, a teraz ot – wyrocznia pisarska. Mówi o sobie: „Złota, a skromna”.

Mateusz Glen – Mój znak zodiaku to bliźnięta, więc prędzej czy później moja druga twarz musiała się pokazać. Od zawsze miałem smykałkę do naśladowania, grania, parodiowania i występowania. Pewnie dlatego skończyłem jako „chłop przebrany za babę”, czyli TA JEDNA CIOTKA. Myśleliście, że skończę na dwóch książkach? Co to, to nie! Na litość boską! domyka CIOTKOWĄ TRYLOGIĘ. Panie Sienkiewicz, oddawaj pan Nobla!
 

Recenzje:

✖ Opinia niepotwierdzona zakupem
autor: przyrodaz
Taka książka to potrafi człowieka nie tyle rozbawić do łez, co pokazać jak wygląda współczesna polska starość z lat dziewięćdziesiątych:-) To książka, która poprzez humor pokazuje prawdziwą szczerość osób starszych, czasami też naiwnych, ale to również będzie zależało od wieku każdego czytelnika. Mnie totalnie przeniosła do lat, kiedy moje wujostwo oraz dziadkowie jeszcze żyli. Kiedy całymi można by powiedzieć stadami chodziło się na pielgrzymki i podczas nich oprócz modlitwy można było oplotkować wszystkich co do joty. Kiedy miało się intencje mniej i bardziej mądre wierząc, że po powrocie one wszystkie się spełnią. Jeśli jednak się nie spełniały, znakiem tego było, że jedna pielgrzymka to za mało:-) Jeśli chodzi o księdza radującego się na widok wypchanej koperty, to znajdą się ci, którzy powiedzą, że prawda jest iż na starość daje się duże datki na kościół aby zająć sobie miejsce w głowie. A że ksiądz się ucieszył, to sami powiedzcie, kto by się nie ucieszył? I choć początkowo książka sugeruje spokojną obyczajówkę, to jednak z pędem marszu pielgrzymkowego przeobrazi się w kryminalną opowieść o zakonnicy, która podstępem będzie próbowała odzyskać ważną zgubę. Uważała bowiem, że wszelka krzywda dokonana na kimś lub czymś, po prostu musi zostać ukarana.
,,Jestem pewna, że byli tak zajęci spiskowaniem przeciw mnie, że nie słyszeli moich wypowiedzi, ale mogą drążyć w sprawie tajemniczej niby-zakonnicy śpiewającej pod klasztorem."

W sumie sprawa z przebraniem była o tyle krępująca, że szybkość zakładanego habitu miała wpływ na zapach ulatniający się spod pachy:-) Bo ta ciotka zawsze musiała mieć jakiś plan awaryjny, ale czy da się przewidzieć pot?
Słuchajcie, ja wiem, że tak od końca zaczęłam czytać serię z Ciotką, ale jakoś mi to nie przeszkadzało. Mam wrażenie, że co książka to jakby nowy odcinek. Pochwalam pomysł pielgrzymki użyty w treści, bo jak wiele lat już żyję, tak nikt za bardzo nie chciał opowiadać co tam się takiego działo. Pomimo weny twórczej i wyobraźni, miło było wejść do strefy wtajemniczenia i to z humorem:-) Słownictwo jest tutaj nieco starsze jeśli chodzi o wypowiedzi samej ciotki, ale reszta tekstu była współczesna. Treść potrafi wpłynąć refleksyjnie z tego względu, że jest tu szereg prawd o których się nie mówi, a które choć raz zaświtały w formie pytania w naszych głowach. Spora dawka dialogów usprawnia czytanie. Ci, co podejdą do niej w formie fikcji, to szybko przez nią przepłyną. Ci, co czytają wspomnieniami, będą robili sobie przerwy na nostalgiczne wspominki. Zawsze kwestią tu będzie wiek czytelnika. Dla każdego, ale wiekowo, będzie rozumiana inaczej:-) W końcu ciotka to taki diament, jak sama o sobie opowiada:-)
x
Oczekiwanie na odpowiedź
Dodano produkt do koszyka
Kontynuuj zakupy
Przejdź do koszyka
Uwaga!!!
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?
TAK
NIE
Oczekiwanie na odpowiedź
Wybierz wariant produktu
Dodaj do koszyka
Anuluj