Okładka książki Nawet o tym nie myśl Cześć 1

Nawet o tym nie myśl Cześć 1

Wydawca: Feeria
wysyłka: 24h
ISBN: 9788372295897
EAN: 9788372295897
oprawa: oprawa: broszurowa
format: 14x20,5 cm
język: polski
liczba stron: 328
rok wydania: 2019
(10) Sprawdź recenzje
95% rabatu
1,74 zł
34,90 zł
DODAJ
DO KOSZYKA
dodaj do schowka
koszty dostawy

Opis produktu

To miał być zwykły szkolny dzień: odbębniasz kolejne lekcje, spotykasz się z chłopakiem, gadasz z kimś na przerwie, śmiejesz się z wygłupów kumpla... No, może o tyle nietypowy, że wszyscy obecni tego dnia uczniowie mieli iść na szczepienie przeciw grypie. Nie każdy to lubi, ale takie rzeczy da się przeżyć… A jednak ten dzień zmienił całkiem nasze życie. Bo kiedy słyszysz to, co myśli przyjaciółka, koleżanka z klasy, Twój chłopak, rodzice i nauczyciele, to bywa dość przykre, a kiedy znajomi usłyszą Twoje myśli, to może być katastrofa - przecież część spraw wolisz zostawić dla siebie, jak to, że podkochujesz się w chłopaku koleżanki czy że masz dość swojej przyjaciółki. A teraz wszyscy już wiedzą, że Tess straciła głowę dla swojego najlepszego kumpla Teddy’ego, że Mackenzie oszukała Coopera, że pielęgniarka była kiedyś striptizerką. I ta wiedza wywraca wszystko do góry nogami. Pełna dowcipnych wpadek historia, w której jedno wydarzenie przewartościowuje kompletnie wiele poglądów, zmienia szkolne przyjaźnie i miłości i całkowicie odmienia codzienność. Marzysz czasem o poznaniu cudzych myśli? Przekonaj się, jak by to było, gdyby inni mogli zajrzeć do Twojej głowy!

Recenzje:

autor: http://przepisynawidelcu.blogspot.com/
Czy zdarza Ci się zastanawiać, co ktoś o Tobie myśli? Albo czy mówi Ci prawdę? Czy zdarzyło Ci się marzyć, że czytasz w myślach? Nic by się przed Tobą nie ukryło! Żaden sekret, żadne kłamstwo, ale... uwaga. Nie jesteś jedyny. Również Twoje tajemnice mogą wyjść na jaw. Zastanów się raz jeszcze, czy taka umiejętność to dar... a może przekleństwo? Jak wysoko cenisz prywatność własnych myśli.


Jednego dnia są grupą luźno powiązanych nastolatków, a następnego zawiązują sojusz. Wszystko za sprawą niewinnej szczepionki. Krótko po jej otrzymaniu okazuje się, że prawie cała klasa... potrafi czytać w myślach! Co zrobią z nową umiejętnością? Kto zyska, a kto straci? I przede wszystkim, czy ta wymuszona blisko, naprawdę ich zbliży... a może oddali?

Do tej książki podeszłam bez żadnych oczekiwań. Liczyłam na dobrą, młodzieżową obyczajówkę. I nie zawiodłam się. Wręcz odwrotnie Nawet o tym nie myśl bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło. Już od pierwszych stron spodobała mi się narracja, która była prosta, jasna i bezpośrednia. A jednocześnie przyciągająca uwagę czytelnika. Uwielbiam, kiedy narrator zwraca się do mnie „bezpośrednio”. Tworzy to przyjemną fikcję interakcji. Ale to nie wszystko w tym zakresie. Dużym plusem jest opowiedzenie historii z perspektywy kilku bohaterów. Różne punkty widzenia świetnie oddały złożoność sytuacji, w jakiej znalazła się młodzież. A jednocześnie uwypukliła ich charaktery. Bohaterowie tej książki to bardzo dobrze zaplanowane postacie. Co prawda, realizują one w większości schematy „szkolna klasa”. Przykładowo: jest kujonka, nieśmiała dziewczyna oraz jej koleżanka, która nie przepada za nauką itp. Ale... i to zastrzeżenie jest bardzo ważne. Przyjęte role społeczne wynikają z przeżyć naszych bohaterów, ich sytuacji rodzinnych i towarzyskich. Wszystko znajduje swoje uzasadnienie w drugoplanowych aspektach życia.

Bardzo lubię, kiedy książka zbudowana jest wokół niecodziennego tematu. Tym razem jest to kwestia telepatii. Od strony merytorycznej, nie jest to dogłębnie przeanalizowane zagadnienie, ale jeśli chodzi o skutki w życiu społecznym, jak najbardziej. Opisana historia bardzo mnie wciągnęła, chociaż na dobrą sprawę, rozwój wydarzeń to głównie rozwój relacji towarzyskich. Sytuacja jest jednak tak odmienna od codzienności, że nawet na chwilę nie poczułam się znudzona.

Rewelacyjną kwestią jest również zagadnienie rozbieżności między tym, co mówimy, a tym, co myśli. Nasi bohaterzy boleśnie dowiadują się, jak pokrętny bywa człowiek i... nie zawsze można go za to winić. Dzięki tej książce można zastanowić się, jak szczere są nasze słowa.

Co do samego zakończenia, nie było ono zaskakującym finałem. Raczej zgrabnym zamknięciem poruszonych wątków i otwarciem nowych. Takich, od których zacznie się kolejna część, a ich głównym celem jest trzymanie w napięciu czytelników. Jedyne, do czego mogę się przyczepić to mało zdecydowana reakcja otoczenia. Po opisywanej sytuacji, mając w pamięci inne książki i filmy o nadnaturalnie uzdolnionych dzieciach, spodziewałam się bardziej drastycznych działań. Ale może to wszystko pojawi się w tomie drugim. Ja będę czekać!

Na samym zaś końcu książki... mamy wywiad z autorką. I to nie w wykonaniu dziennikarza, ale innych, znanych pisarek. Ten ciekawy pomysł i odpowiedzi „z jajem” pozostawiają czytelnika w stanie rozbawienia, zadowolenia, ale też... niedosytu. I w tym momencie chciałoby się spotkać z autorką i przeczytać jej myśli odpowiedź na najważniejsze pytanie „co będzie dalej?”!
autor: Przepisy i książki na widelcu
Czy zdarza Ci się zastanawiać, co ktoś o Tobie myśli? Albo czy mówi Ci prawdę? Czy zdarzyło Ci się marzyć, że czytasz w myślach? Nic by się przed Tobą nie ukryło! Żaden sekret, żadne kłamstwo, ale... uwaga. Nie jesteś jedyny. Również Twoje tajemnice mogą wyjść na jaw. Zastanów się raz jeszcze, czy taka umiejętność to dar... a może przekleństwo? Jak wysoko cenisz prywatność własnych myśli.
Jednego dnia są grupą luźno powiązanych nastolatków, a następnego zawiązują sojusz. Wszystko za sprawą niewinnej szczepionki. Krótko po jej otrzymaniu okazuje się, że prawie cała klasa... potrafi czytać w myślach! Co zrobią z nową umiejętnością? Kto zyska, a kto straci? I przede wszystkim, czy ta wymuszona blisko, naprawdę ich zbliży... a może oddali?

Do tej książki podeszłam bez żadnych oczekiwań. Liczyłam na dobrą, młodzieżową obyczajówkę. I nie zawiodłam się. Wręcz odwrotnie Nawet o tym nie myśl bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło. Już od pierwszych stron spodobała mi się narracja, która była prosta, jasna i bezpośrednia. A jednocześnie przyciągająca uwagę czytelnika. Uwielbiam, kiedy narrator zwraca się do mnie „bezpośrednio”. Tworzy to przyjemną fikcję interakcji. Ale to nie wszystko w tym zakresie. Dużym plusem jest opowiedzenie historii z perspektywy kilku bohaterów. Różne punkty widzenia świetnie oddały złożoność sytuacji, w jakiej znalazła się młodzież. A jednocześnie uwypukliła ich charaktery. Bohaterowie tej książki to bardzo dobrze zaplanowane postacie. Co prawda, realizują one w większości schematy „szkolna klasa”. Przykładowo: jest kujonka, nieśmiała dziewczyna oraz jej koleżanka, która nie przepada za nauką itp. Ale... i to zastrzeżenie jest bardzo ważne. Przyjęte role społeczne wynikają z przeżyć naszych bohaterów, ich sytuacji rodzinnych i towarzyskich. Wszystko znajduje swoje uzasadnienie w drugoplanowych aspektach życia.

pablo%2B%252815%2529

Bardzo lubię, kiedy książka zbudowana jest wokół niecodziennego tematu. Tym razem jest to kwestia telepatii. Od strony merytorycznej, nie jest to dogłębnie przeanalizowane zagadnienie, ale jeśli chodzi o skutki w życiu społecznym, jak najbardziej. Opisana historia bardzo mnie wciągnęła, chociaż na dobrą sprawę, rozwój wydarzeń to głównie rozwój relacji towarzyskich. Sytuacja jest jednak tak odmienna od codzienności, że nawet na chwilę nie poczułam się znudzona.

Rewelacyjną kwestią jest również zagadnienie rozbieżności między tym, co mówimy, a tym, co myśli. Nasi bohaterzy boleśnie dowiadują się, jak pokrętny bywa człowiek i... nie zawsze można go za to winić. Dzięki tej książce można zastanowić się, jak szczere są nasze słowa.

Co do samego zakończenia, nie było ono zaskakującym finałem. Raczej zgrabnym zamknięciem poruszonych wątków i otwarciem nowych. Takich, od których zacznie się kolejna część, a ich głównym celem jest trzymanie w napięciu czytelników. Jedyne, do czego mogę się przyczepić to mało zdecydowana reakcja otoczenia. Po opisywanej sytuacji, mając w pamięci inne książki i filmy o nadnaturalnie uzdolnionych dzieciach, spodziewałam się bardziej drastycznych działań. Ale może to wszystko pojawi się w tomie drugim. Ja będę czekać!

Na samym zaś końcu książki... mamy wywiad z autorką. I to nie w wykonaniu dziennikarza, ale innych, znanych pisarek. Ten ciekawy pomysł i odpowiedzi „z jajem” pozostawiają czytelnika w stanie rozbawienia, zadowolenia, ale też... niedosytu. I w tym momencie chciałoby się spotkać z autorką i przeczytać jej myśli odpowiedź na najważniejsze pytanie „co będzie dalej?”!
autor: Skryta Książka
Uczniowie dziesiątej be, jednej ze szkół w Nowym Jorku nie zdawali sobie sprawy z tego, że w ciągu jednego dnia ich życie wywróci się do góry nogami. Miał to być dla nich zwykły, codzienny, szkolny dzień.. jednak szczepienie przeciw grypie zmieniło wszystko.

Coś się stało i nagle w głowie każdego odzywają się myśli innych osób. Wychodzi na jaw to, że uczniowie nie tylko mogą słyszeć myśli innych, ale znajomi również wiedzą co danej osobie chodzi po głowie. Sekrety nie są już tajemnicą, co pozostałych zaczyna lekko przerażać.

Jest to pozycja przy której bardzo miło spędziłam czas. Książkę pochłania się za jednym razem, głównie przez niezobowiązującą fabułę i bardzo młodzieżowy klimat. Ja jako czytelniczka często lubię sięgać po nic nie wnoszące do życia książki, ponieważ właśnie takie pozycje najlepiej umilają mi dni.

W tej książce znajdziemy mnóstwo bohaterów. Prawie większość klasy opowiada tą historię co może być na pewien sposób wyjątkowe. Ja na szczęście nie pogubiłam się w fabule, ani nie miałam problemów z rozróżnieniem danej postaci, ponieważ każdy z nich wyróżniał się na tle innych.

Uważam, że autorka bardzo dobrze wykorzystała swój pomysł. Czytanie w myślach dla nastolatków może być nie tylko frajdą, ale też nowym doświadczeniem. W końcu kto by nie chciał poznać myśli innych? Brzmi świetnie, jednak mimo wszystko pewnie sytuacje nie kończyły się dobrze.

Trzeba liczyć się z tym, że książka może nam tylko osłodzić czas. Nie jest to coś niezwykłego i fenomenalnego. Zwykła młodzieżówka z naprawdę ciekawą fabułą, która wciąga, ale nadaje się do przeczytania na jeden raz. Według mnie nie ma w niej nic odkrywczego co sprawi, że czytelnik będzie miał ochotę powrócić do tej historii.

Mimo wszystko cała historia narzuca nam pewne przesłanie - otóż sekrety wszystkich wyszły na jaw. Pojawiły się ukrywane kłamstwa, tajemnice i dosyć nieprzyjemne sytuacje. Książka pokazuje nam właśnie konsekwencje tych złych czynów. Przede wszystkim warto być szczerym i mówić prawdę.

Jest to pozycja zapełniona pełną ilością wpadek i świetnego humoru. "Nawet o tym nie myśl" może nam poprawić nastrój i sprawić, że czytając tą pozycję odpoczniemy od codziennych obowiązków. Nie mogę się już doczekać dalszych losów bohaterów, ponieważ pierwszy tom sprawił, że z miłą chęcią dowiem się jak cała historia się zakończyła.
autor: Sherry
Zastanawiałeś się kiedyś o czym myśli kolega z ławki po prawej? Albo ten dziwny, cichy dzieciak siedzący przy oknie? Nad czym zastanawiają się rodzice, kiedy udają, że skupiają się wyłącznie na tobie? Jakie sekrety skrywa twój nauczyciel od nauki fortepianu? Problem dwudziestu-kilku osób z jednej nowojorskich szkół jest taki, że już nie muszą się zastanawiać. Bo od czasu szczepienia przeciw grypie, słyszą myśli wszystkich wokół. A zwłaszcza swoje nawzajem. I pewnie - czytanie w myślach innych ludzi jest zabawne. Ich prawdziwe motywy, zachowania, przyzwyczajenia, grzeszki. Gorzej, kiedy to TWOJE sekrety zaczynają wychodzić na jaw, a ty nie masz szansy przerwać strumienia prawdy. Granice zaczynają się zamazywać, a utrzymanie jakiejkolwiek relacji staje się niemożliwie ciężkie.

Kanadyjska pisarka - Sarah Mlynowski, w swojej książce "Nawet o tym nie myśl", rysuje przed czytelnikiem świat, w którym dwadzieścia-parę osób z jednej klasy, przestaje mieć możliwość bycia samemu. Rzeczywistość staje się głośniejsza, kiedy słyszysz myśli wszystkich wokół, a gdy część z tych głosów, może się również dostać do twojej głowy, nie ma możliwości, by nacieszyć się spokojem. W pewnym momencie przestaje chodzić o jedno "ja", a zaczyna o "my". W tym przypadku, ciekawie został wykorzystany element narracji z pierwszoosobowym podmiotem zbiorowym. Początkowo było to dla mnie lekkie zaskoczenie, z przyjemnym stylem autorki, szybko jednak byłam w stanie przyzwyczaić się do takiego sposobu prowadzenia historii - ba, zauważyłam, że dzięki niemu, powieść stała się pełniejsza i w pewien sposób bogatsza.

Autorka miała naprawdę niezwykły pomysł z wykreowaniem historii i podaniem jej czytelnikowi w mimo wszystko - pozytywnym stylu. Biorąc pod uwagę fakt, że życie wszystkich osób, dotkniętych "chorobą telepatii" zmienia się - dla niektórych na lepsze, dla innych - na gorsze, a historia pełna jest nastoletnich dramatów, pani Mlynowski wykazała się rozwagą i zrównoważyła ilość humoru, z tragizmem. Jeśli zaś chodzi o wady historii, czasami aż chciałoby się, żeby narratorów, czyli osób czytających w myślach, nie było aż tak wielu, ponieważ owszem - skupiamy się zwłaszcza na kilku wybranych, ale wciąż - pozostałe imiona powracają, a z czasem czytelnik zapomina, co się z nimi łączy i jakie motywy skrywają. "Nawet o tym nie myśl", jest jednak powieścią młodzieżową i mnie osobiście - nie spodziewającej się wybitnej historii w gatunku literackim, do którego należy ta pozycja - bardzo pozytywnie zaskoczyła.

Powieść Sary Mlynowski to skrzyżowanie Plotkary z motywem sci-fi. To również duża porcja tajemnic, które na przestrzeni książki wychodzą na jaw oraz świetne wprowadzenie w nie tak różową rzeczywistość osób, posiadających dar czytania w myślach. Przyjaźnie, związki, pewne relacje, zostają bezpowrotnie przewartościowane, a z miejsca, w którym znajdą się bohaterowie po poznaniu najbardziej skrywanych myśli znajomych, czy osób spokrewnionych, nie ma powrotu. "Nawet o tym nie myśl" przedstawia rzeczywistość, w której wszyscy, w pewnym sensie są kłamcami i nagle, część z nich zostaje wrzucona do świata, gdzie króluje prawda. Powieść, pod płaszczykiem zwykłej historii młodzieżowej, skrywa swego rodzaju dno, w którym nie brakuje mowy o przyjaźni, zaufaniu, czy odpuszczaniu pewnych rzeczy i godzeniu się ze skutkami swoich decyzji. Dlatego, pomimo że książkę polecam zwłaszcza czytelnikom młodym, w wieku 15+, nie odradzam również starszym, którzy mogą odkryć w tym tytule coś, co umknie młodszym.

http://sherry-stories.blogspot.com/
autor: Zawsze uśmiechnięta!
Uczniowie klasy dziesiątej be zostali zaszczepieni przeciwko grypie. Już po otrzymaniu szczepionki zaczęła ich boleć głowa, jednak każdy uznał to za skutek uboczny. Jednak w pewnym momencie zaczęli słyszeć głosy. Nikt nie otwierał ust, a oni wyraźnie słyszeli, że ktoś się odzywa. Ale to nie była rozmowa. To były cudze myśli.

Autorka podjęła niezwykle ciekawy temat. Sam pomysł jest bardzo oryginalny, ja wcześniej nie miałam do czynienia z wątkiem telepatycznym w literaturze.

Pani Mlynowski postanowiła stworzyć narrację zbiorową. Ciekawy, acz trudny zabieg. Nie poznaliśmy całej historii z punktu widzenia jednej osoby, ale z perspektywy ponad dwudziestu osób. Było to naprawdę świetnym urozmaiceniem pośród książek o narracji pierwszo- i trzecioosobowej.

Minusem takiego zabiegu jest niedokładne poznanie bohaterów. Ciężko poznać bliżej ponad dwadzieścia osób, ich rodziny i nauczycieli. Kilku uczniów rzeczywiście było wystawionych na pierwszy plan - Mackenzie, Olivia, Tess czy Pi, ale ich losy były ważne na równi z innymi.

Na początku też ciężko mi się było połapać, kto jest kim. Zbyt szybki przypływ nowych imion był znacznym utrudnieniem. Natomiast rozumiem powód, dla którego autorka postanowiła posłużyć się tak dużą grupą, wyjaśniła to na kolejnych kartach powieści, a także w udzielonych na końcu odpowiedziach na pytania zadane przez innych pisarzy.

Nieco większe zastrzeżenia mam do samej fabuły i dialogów. Nie było jakiejś konkretnej akcji, nie było problemu, ani celu. Powieść toczyła się powoli, poznaliśmy niektóre wątki z życia paru osób, ale nic poza tym się nie działo. Nie było żadnego punktu kulminacyjnego, czegoś, co napędza akcję. Ot, taka luźna historia. I z tym związane były także dialogi - wiele z nich było po prostu o niczym i gdyby je usunąć, książka wcale by nie straciła.

Muszę jednak przyznać, że pomimo tych niuansów powieść czytało się przyjemnie, momentami pojawiał się humor, a także nasuwały się pewne pytania. Podczas lektury nie sposób zastanowić się, czy samemu nie chciałoby się mieć telepatycznych zdolności.

Książka traktuje także o tym, jak bardzo młodym ludziom zależy na tym, by dobrze wypaść w oczach innych. Wielu z nich martwi się o to, co inni o nich pomyślą. Również w momencie, gdy uświadamiamy sobie, że ktoś może usłyszeć nasze myśli orientujemy się, że sami nie zawsze dobrze o innych myślimy, a w naszej głowie pełno jest krytyki i nienawiści.

Bardzo podobał mi się dodatek do książki, o którym wcześniej troszkę wspomniałam. Otóż na końcu książki widzimy pytania od autorów (między innymi Lauren Oliver czy Gayle Forman) i odpowiedzi pani Sarah. Dzięki temu wiem, że ta książka miała być przede wszystkim wprowadzeniem do nowej serii, zapoznanie czytelnika z tematem, a więcej akcji będzie w kolejnych tomach.

Książka jest naprawdę miłą odskocznią, czyta się szybciutko, także na jeden wieczór idealna. Ma wady, nie da się ukryć, ale sam temat jest ciekawy i mam nadzieję, że rzeczywiście akcja rozwinie się w kolejnych częściach. Poleciłabym głównie młodzieży gimnazjalnej, bo w takim wieku są też bohaterowie książki, starszym odbiorcom książka może wydać się zbyt infantylna.

Recenzja znajduje się także na moim blogu zperspektywyczytelnika.blogspot.com
autor: Klaudia Aleksandra Grabowska
Marzyliście kiedyś, by poznać myśli innych? Dowiedzieć się, co zaprząta ich umysł? Co sądzą o Was? Chcielibyście mieć taką moc? Słyszeliście o telepatii? To zdolność, dzięki której można nawiązać kontakt z umysłem innej osoby, jej największe sekrety, opinie. Ludzie często nie mówią tego, co myślą. Kłamią, oszukują, mamią obietnicami, których nigdy nie spełnią. Wtedy taki dar bardzo by się przydał. Tylko, co jeśli są efekty uboczne, a Wy nie bylibyście jedyni. Jeśli ktoś jeszcze ma zdolność telepatii? Wyobraźcie sobie, że wchodzicie do swojej szkolnej klasy, biura, w którym pracujecie. Spędzacie z ludźmi, którzy tam przebywają dużo czasu. Każdy z nich ma swoją tajemnicę, a Wy możecie ją poznać. Siadacie na swoim miejscu, wchodzą inni i nagle słyszycie ich myśli. To może być ciekawe, prawda? Problem w tym, że oni również słyszą wasze. Wtedy już nie jest zabawnie. Coś się wam stało, zyskaliście niesamowitą moc, ale nie jesteście jedyni. Wszyscy słyszą wszystko. Kłamstwa wychodzą na jaw. Nikt nie potrafi kontrolować swoich myśli, a nagle poznają je inni ludzie. Dowiadują się o Was wszystkiego, nie możecie tego zatrzymać. Czujecie się zranieni, oszukani lub podekscytowani. Nagle dopada Was mocny ból głowy, nie nadajecie się, by cokolwiek zrobić. Powoli przechodzi, ale Wasze oczy stają się fioletowe. Jak wytłumaczyć to wszystko rodzinie? Zastanawiacie się, czy znaleźliście się w jakimś szalonym eksperymencie, jesteście królikami doświadczalnymi. Osoby niemające tego daru, zaczynają się czegoś domyślać, a na Waszej drodze pojawia się tajemnicza kobieta, która zaczyna Was śledzić. Wyjawilibyście swoją tajemnicę światu, czy może zatrzymali ją dla siebie? Nadszedł dzień, kiedy trzeba wrócić do szkoły, wakacje się skończyły, a nauka czeka. 1 wrześnie to najbardziej znienawidzona data przez uczniów,a ale co zrobić, trzeba wrócić do rzeczywistości i wziąć się w garść. Dzięki uprzejmości księgarni internetowej PanTomasz.pl miałam możliwość zapoznania się z książką Sarah Mlynowski ,,Nawet o tym nie myśl", która powoli w optymistyczny sposób przygotowywała do powrotu do szkoły. Przyjemna, zabawna, ciekawa powieść szybko zyskała moją sympatię i zdobyła honorowe miejsce na mojej półce. Zapraszam na jej recenzję!
,,Olivia rozejrzała się po sali. Wszyscy wciąż gadali, ale nikt nie poruszał ustami. (…) Olivia pojęła nagle, że oni niczego nie mówią. Oni myślą. Słyszała myśli innych ludzi."

W Nowym Jorku zdarzają się naprawdę wyjątkowe sytuacje...
To miał być zwykły szkolny dzień: odbębniasz kolejne lekcje, spotykasz się z chłopakiem, gadasz z kimś na przerwie, śmiejesz się z wygłupów kumpla... No, może o tyle nietypowy, że był to dzień szczepień przeciwko grypie. I to szczepienie zmieniło wszystko.
Coś porobiło się w mózgu i nagle w twojej głowie odzywają się jakieś dziwne myśli — myśli nie twoje, tylko otaczających cię ludzi. Na dodatek nie tylko ty słyszysz, co myśli najlepsza przyjaciółka, chłopak, rodzice i nauczyciele, ale i twoi znajomi słyszą, co tobie chodzi po głowie.
Pełna dowcipnych wpadek i zabawnych komentarzy historia, w której niezwykłe zjawisko kompletnie przewartościowuje pewniki, zmienia bieg przyjaźni i uczuć, wywraca pozornie znaną rzeczywistość. Marzysz czasem o poznaniu prawdziwych myśli innych? Hm, uważaj na marzenia...

,,Oto nasza historia. Tak właśnie z naszej grupy zrodziliśmy się my.I tacy właśnie obecnie jesteśmy. Kiedy stanowi się grupę, w której wszyscy wzajemnie słyszą swoje myśli, granica pomiędzy ja a my jakoś się zaciera."

Dzień jak co dzień. Kolejne nudne lekcje, nauczyciele coraz więcej wymagają, a uczniowie pragną jak najszybciej wyjść ze szkoły. Nie dość, że nie mają już na nic siły, w tym tygodniu w szkole są robione szczepienia przeciw grypie. Nie są obowiązkowe, ale wielu uczniów zamierza się zaszczepić. Niektórzy się boją, inni nie mogą się doczekać. Przyszedł czas na klasę dziesiątą be. Nastroje są różne, nie wszyscy biorą w tym udział. Nastolatkowie wchodzą do gabinetu pielęgniarki, dostają zastrzyk i idą do domu. Można pomyśleć, że to już koniec, ale nic bardziej mylnego. Nazajutrz boli ich głowa, źle się czują i w różnym tempie zaczynają słyszeć myśli innych. Niektórzy są przerażeni, inni skołowani oraz są tacy, którym się to podoba. Myślą, że wariują, ale nagle uświadamiają sobie, że nie tylko ich to spotkało, ale każdą osobę, która się zaszczepiła. Słyszą swoje myśli, poznają największe sekrety. I nic nie wskazuje na to, że to im przejdzie. Nowa zdolność może być zabawna i przydatna, tylko czy na pewno? A może to początek końca ich życia towarzyskiego? Wszystko się psuje, a uczniowie muszą poradzić sobie z nową zdolnością. Pytanie brzmi, czy zrobią to sami, czy poproszą o pomoc kogoś z zewnątrz.
,,-Cały mój świat się rozleciał.
Olivia podeszła krok bliżej niego. Ale nie z powodu telepatii. Cały twój świat już i tak się rozpadał. Tyle tylko, że sobie tego nie uświadamiałeś."

,,Nawet o tym nie myśl" to zabawna, ciepła niesamowita książka, która wywołuje uśmiech na twarzy. Zabierze Was na pewną wycieczkę do szkoły, gdzie uczniowie potrafią czytać w myślach, a śmieszne sytuacje są normą. Pełna humoru, dynamiczna, ciekawa powieść sprawia, że nie można się od niej oderwać, a kolejne przygody uczniów dziesiątej be śledzi się z niecierpliwością. Wprowadzi Was w wesoły nastrój i zarazi swoją pozytywnością. Sarah Mlynowski w niesamowity sposób połączyła problemy uczniów z telepatią, co wywołuje radość. Magiczna, lekka, przyjemna. Jestem nią oczarowana, a autorka zdobyła moją sympatię. Z niecierpliwością czekam na kontynuacje, bo przygody Olivii, Coopera, Mackenzie i innych uczniów dziesiątej be całkowicie mnie zauroczyły i pomogły rozpocząć nowy rok szkolny w trochę inny sposób. Zastanawiam się, czy sama chciałabym mieć taką zdolność i chyba tak. Czasami by się to przydało, szczególnie kiedy przyjdzie się na rozpoczęcie roku wtedy, kiedy wszystko się już skończyło. Już wyobrażam sobie minę mojej wychowawczyni. Brawo ja! Książkę czyta się naprawdę szybko, dynamiczna akcja, niespodziewane zwroty akcji i fabuła opowiedziana z perspektywy wielu osób sprawia, że pozycja zyskuje na oryginalności. Nie można się od niej oderwać, przyciąga czytelnika zapowiedzią dobrej zabawy i chwil spędzonych z szalonymi bohaterami. NIEZWYKŁA!
„Wszyscy jesteśmy pogięci. I to, co się nam przytrafia, też jest pogięte. Moje życie teraz też się do reszty pogięło. I po prostu nie wydaje mi się, żebyśmy byli odpowiednimi ludźmi, żeby pomóc sobie nawzajem się odgiąć. Ma to sens?”

Piękni, młodzi, całkowicie od siebie różni, ale połączeni jedną niesamowitą zdolnością, która czyni ich życie zabawnym, a zarazem przerażającym. Tacy właśnie są bohaterowie książki pt. ,,Nawet o tym nie myśl". Zacznijmy od tych, którzy najbardziej zapadli mi w pamięć. Olivia jest nieśmiałą nastolatką, która panicznie boi się rozmawiać z innymi. Jest hipochondryczką i wszędzie widzi okazję, by dopadła ją choroba. Kiedy poznaje swój dar, mdleje. Dziewczyna jest przerażona. Każdy może znać jej myśli, a ona pragnie tylko zniknąć. Z czasem telepatia pomaga jej się otworzyć, a na jej drodze staje Lazar. Tylko jak się to skończy? Mackenzie to popularna złośliwa dziewczyna, która skrywa pewną tajemnicę, mogąca zniszczyć jej związek. Nie chce, by jej chłopak się o tym dowiedział i robi wszystko, by tak było. Z czasem jej wredne myśli wychodzą na jaw, a ludzie się od niej odsuwają. Czy Mackenzie uda się wszystko naprawić? Cooper jest optymistycznym, trochę naiwnym chłopakiem, który każdemu wierzy na słowo. Kiedy i jego dopada telepatia, dowiaduje się o sprawach, które niszczą jego życie. Czy da radę w tym nowym, pokręconym świecie? Tess od zawsze słucha narzekań matki na jej wagę, a kiedy telepatia dotyka jej klasę, dowiaduje się, że jej najlepsza przyjaciółka myśli, że jest gruba. Zakochana w najlepszym przyjacielu dowiaduje się o rzeczach, których wolałaby nie wiedzieć. Czy uda się jej dojść do czegoś więcej z Teddym, czy może przeznaczony jest jej ktoś inny? Bohaterowie książki borykają się z takimi samymi problemami jak współczesne nastolatki. Mają o tyle źle, że pod wpływem szczepionki przeciwko grypie, każdy może poznać ich myśli. Zapowiada się zabawny czas w klasie dziesiątej be.

,,Pi założyła ręce na piersi.
Nie pozwalam wam ode mnie ściągać. To nie w porządku.
A przepraszam, pomyślał Dave. Czy ty nie dalej jak wczoraj nie ściągałaś od Jona Matthewsa?"
,,Nawet o tym nie myśl" to zabawna, ciekawa powieść, przy której można spędzić miłe chwile i zanurzyć się w świat, w którym telepatia jest na porządku dziennym, a ludzkie myśli wymykają się spod kontroli. Przygody uczniów dziesiątej be sprawią, że na waszej twarzy zagości szeroki uśmiech, a urok tej powieści was zaczaruje. Przygotujcie się na dużą dawkę śmiechu, skandali i pierwszych miłości. Nie będziecie mogli się oderwać, a historia umili Wam ciężkie chwile i oderwie od rzeczywistości. Polecam!

Za możliwość przeczytania dziękuję księgarni internetowej PanTomasz.pl <3
autor: Ines de Castro
Opis fabuły
Kolejny zwykły dzień szkolny klasy 10B. No, może nie aż taki zwykły. W szkole zostaje bowiem przeprowadzone szczepienie przeciw grypie. I od tego wszystko się zaczyna. Zaszczepieni zaczynają słyszeć myśli ludzi dookoła. Jednakże, ich myśli również są poznawane, co już nie jest takie super. Na zewnątrz wychodzą wszystkie możliwe brudy. Uczniowie odkrywają kłamstwa oraz sekrety rodziny i przyjaciół. Jak telepatia wpłynie na życie zaszczepionych z 10B?

Ocena

Dawno już nie pojawiła się na rynku książka o zdolnościach pozazmysłowych. Jeśli już, to telepatią posługiwała się jedna osoba. Tutaj mamy takich delikwentów ponad 20. I są to osoby w wieku zbliżonym do mnie! W to akurat trudno mi uwierzyć, biorąc pod uwagę ich zachowanie. Telepatii towarzyszą jednocześnie humor, tragedia i mnóstwo zmian. Zabawne sytuacje, którymi przepełniona jest książka nadają jej lekki i przyjazny czytelnikowi klimacik.

Na uwagę zasługuje narrator - pierwszoosobowy podmiot zbiorowy. Jest to pierwsza powieść z tym typem narracji, z jaką się spotkałam. Może jest w tym pewna zaleta, ale przez pierwsze kilka stron miałam problem ze zorientowaniem się w sytuacji. Bohaterowie są bardzo realni. Na początku utożsamiałam się z Pi, ale później szczerze ją znielubiłam. Finalnie zapałałam sympatią do bliźniaków (którzy przypominali mi trochę Freda i George'a z serii o HP) oraz Tess i Coopera. Natomiast Mackenzie obudziła we mnie współczucie, a Olivia irytację. Podobało mi się to, jak bohaterowie zmieniali się w trakcie trwania powieści.
Nawet o tym nie myśl to książka, którą część może uważać za dziwną a nawet infantylną, a inni za śmieszną i przyjemną. Ja niewątpliwie zaliczam się do drugiej grupy i z przyjemnością sięgnę po drugi tom przygód 10B. Mimo że akcja książki dzieje się w roku szkolnym, z czystym sumieniem mogę zarekomendować ją na wakacje.
autor: Dominika Kozioł
Byłam przekonana, że ,,Nawet o tym nie myśl'' będzie zwykłym przerywnikiem od cięższych lektur, miłą chwilą wytchnienia, ale już przy osiemdziesiątej stronie zaczęłam wczuwać się w role bohaterów i autentycznie im współczuć. Nie było tak jednak od początku, bo pierwsze kilkadziesiąt stron jest (trochę przydługim) wprowadzeniem do właściwiej akcji, gdzie poznajemy grupę osób o rozmaitych osobowościach. Dla przykładu mamy tu Edwarda, który jest fanem krwiopijców, Oliwie hipochondryczkę, bądź Coopera (swoją drogą cudowną postać!), który jest uroczym chłopakiem, wiecznie się spóźniającym, lubiącym śpiewać, a w domu bawiącym się z swoją siostrą w Spidermana. Cud chłopak, mówię wam!

Bohaterów jest tu sporo i to jest minusem. Pokazanie rozmaitych osobowości było dobrym pomysłem, ale tych osób pojawiło się jednak za dużo. Niektóre spokojnie można by było wykreślić, bo i tak mało wnosiły do treści, a trudno było je wszystkie zapamiętać. Tym bardziej, że większość z nich nie posługuje się imionami, a ksywkami. Nie zmienia to faktu, że każdego polubiłam w większym lub mniejszym stopniu. Można by było powiedzieć, że są to schematyczne postacie i były momenty, w których tak myślałam, w końcu Sarah zaprezentowała nam damsko-męską przyjaźń, gdzie jedna ze stron zakochana jest w drugiej, uczennice cały czas piłującą paznokcie, nieśmiałą i bojaźliwą Olivie, typowego napaleńca albo Pi, która pragnie być we wszystkim najlepsza. Nie spodziewałam się, aby ta grupka osób mnie zaskoczyła, ale tak się właśnie stało! Cieszę się też, że te postacie zachowują się tak jak na nastolatków przystało. Nie są, ani super-hiper sili jak Herkules, bez zmazy strachu jak Superman, nie są też tak inteligentni jak Sherlock (byłabym wtedy publicznie obrażona na autorkę), ale nie są przygłupi jak banda goryli.

To lektura z humorem czyli taka, którą lubuje (jest ktoś kto nie lubi śmiesznych dialogów?). Postacie w związku z zaistniałą sytuacją muszą się zmierzyć z różnymi przeszkodami. Czasami zwyczajnie usiłują ukryć to o czym myślą, a innym razem muszą wysłuchiwać niecenzuralnych myśli swoich rodziców. Wszystko to doprawione jest żartobliwymi uwagami.

Język jest lekki, ale nie infantylny czy dziecinny. Całość zawiera sporo dialogów (tych wypowiedzianych na głos lub tylko w myślach) więc twór czyta się niezwykle szybko. Ja sama przeczytałam go (jeśli mnie pamięć nie zawodzi) w dwa dni, choć gdybym porządnie przysiadła wystarczyłby jeden.

Fabuła bardzo mi się spodobała, chociaż autorka mogłaby lepiej wyważyć natężenie akcji, bo początek nie tyle co zanudza, ale nie wciąga. Za dużo tłumaczeń, opisów, wprowadzeń... Jednakże wracając do pomysłu. Telepatia osadzona w normalnym życiu? Tego jeszcze nie serwowali, a każdy nowy motyw czytam z ogromnym zapałem, bo odgrzewanych kotletów nie lubię. Szczególnie uczulona jestem na nie w młodzieżówkach, bo tam jest ich za dużo. Nie zdzierżyłabym kolejnego mdłego romansu. Książka Sarah zdecydowanie nie należy do usypiających powieści, lecz jest głównie o miłości. Co mnie nieco zdziwiło, bo spodziewałam się raczej historii o przyjaciołach, bez randek i zaprzątania sobie głowy chłopakami.

Wątki miłosne nie były przesłodzone, co niezmiernie mi się podobało, a wielu parom kibicuje z zaciśniętymi kciukami. Choć autorka koncentrowała się głównie na miłostkach nastoletnich, zahaczyła również o związek długoletni, gdzie małżeństwo od dawna nie wie co zrobić, zdradzają się i przestają czuć do siebie to co niegdyś. Sarah przekazała tu kilka rad, których należało szukać pomiędzy wierszami. Takie sentencje można by było skrócić do kilku prostych zdań; ,,szczera rozmowa zawsze pomoże'', ,,pozory mylą'' czy znane ,,kłamstwo ma krótkie nogi''.

Reasumując, jest to lekka, ale nie ogłupiająca pozycja. Z ciekawymi, bardzo różnorodnymi osobami, którym szczerze się współczuje. Na początku było nijak, w środku nie rozumiałam jak ktoś wykrzesał z tej fabuły więcej niż jedną książkę, ale każda przewracana strona sprawiała, że coraz bardziej zaprzyjaźniałam się z bohaterami. Polubiłam ich i teraz najchętniej dorwałabym się do kontynuacji, by zobaczyć jak potoczą się dalsze losy moich ulubionych i mniej lubianych postaci. Powiedzenie ,,nawet o tym nie myśl'' jeszcze nigdy nie było tak dosłowne. Ta książka to bardzo zasłużone 9/10.
autor: z nosem w książkach
Wyobrażaliście kiedyś sobie jak to jest, kiedy ktoś może poznać wasze myśli? Siedzisz sobie na lekcji i cała klasa słyszy co wam chodzi po głowie? Nie możesz już nic ukryć. Wszyscy wiedzą o tobie rzeczy, które bardzo chciałbyś ukryć, których się wstydzisz... A ty wiesz też co im chodzi po głowie. Nic się przed tobą nie ukryje. To jednak dar czy przekleństwo?

To miał być zwyczajny dzień. Kolejne nudne lekcje, trudne sprawdziany i niezapowiedziane kartkówki. Codzienność nieszczęsnych uczniów z tą różnicą, że akurat dzisiaj wypada dzień szczepionki przeciw grypie. Nic niezwykłego, prawda? Jednak jest. Nagle, po zrobieniu zastrzyku wszyscy zaczynają słyszeć myśli osób siedzących obok. Teraz już nic się nie ukryje. Uczniowie zaczynają dowiadywać się rzeczy, które raczej nie powinny wyjść na jaw.

Jeżeli szukacie czegoś lekkiego i przyjemnego na te wakacje to z pewnością musicie zwrócić uwagę na tę powieść. Jest ona idealna na ciepłe dni, które już niestety się kończą. Dlaczego?

Muszę przyznać, że kiedy zaczynałam czytam miałam co do tej książki spore wątpliwości. Obawiałam się, że okaże się ona bardzo głupiutka i tandetna. Wszystko chyba za sprawą okładki, która strasznie mi się nie podoba. Przypomina mi wszystkie tandetne, amerykańskie seriale. Bałam się, że historia będzie właśnie w takim stylu. Po przeczytaniu kilku recenzji stwierdziłam, że dam jej jednak szansę i był to świetny wybór.

Historia, którą ukazuje autor jest bardzo pokręcona i zabawna. Nie raz parsknęłam przy niej śmiechem. Sytuacje, które mają miejsce za sprawą niezwykłych zdolności, którymi zostali obdarzeni bohaterowie są przekomiczne. Nastolatkowie dowiadują się rzeczy, które raczej woleliby aby pozostały tajemnicą. Wynikają bardzo dziwaczne i absurdalne sytuacje, które mnie niesamowicie bawiły. Duża dawka humoru to jedna z największych zalet tej książki.

Bohaterowie również mnie zaskoczyli. Jak już wspominałam, spodziewałam się bandy głupich, przesadzonych i irytujących dzieciaków. Tu również autorowi udało się mnie pozytywnie zaskoczyć. Postacie są bardzo ciekawe i co najważniejsze realistyczne. Autor postarał się tworząc uczniów tej dziwacznej klasy. To postacie, które możemy spotkać w realnym świecie. Mają oni przeróżne cechy, upodobania i tajemnice. Różnią się od siebie. Nikt nie jest taki sam. Wielu z nich zdobyło moją sympatię. Bardzo mi się to podobało. Zawsze zwracam na to uwagę. Bohaterowie są dla mnie ważnym elementem. Nadają charakteru książce. Tutaj pisarz spisał się wyśmienicie.

Powieść czyta się w błyskawicznym tempie. Styl autora jest niesamowicie lekki i przyjemny. Bardzo podobała mi się narracja, która została tu użyta. Nie pamiętam, żebym spotkała się z taką książką. O wydarzeniach opisanych w książce opowiada cała klasa! Może to wydawać się dziwne, ale wcale nie jest takie złe. To bardzo fajny, oryginalny sposób na napisanie książki. Podczas lektury czujemy się tak, jakbyśmy mieli do czynienia z narracją trzecioosobową, ale od czasu do czasu pojawiają się zbiorowe komentarze.

"Nie zawsze byliśmy dziwolągami. Oczywiście, prawie każdy z nas czasem zachowywał się dziwacznie, ale to nie to samo."

"Nawet o tym nie myśl" to świetna książka. To idealny tytuł na już niestety dobiegające końca wakacje. Jeżeli jednak chcecie pozytywnie zacząć nowy rok szkolny to ta powieść również się świetnie sprawdzi. Jestem pewna, że nieźle się uśmiejecie czytając ten tytuł. Polecam.
autor: Agnieszka
Grupa uczniów jak zwykle przychodzi rano do szkoły. Tego dnia mają być szczepieni na grypę. Ustawiają się w kolejce, dostają zastrzyk, wracają na lekcje. Następnego dnia jednak zauważają, że dzieje się z nimi coś dziwnego. Słyszą głosy – myśli innych osób i swoje nawzajem. Z jednej strony są przerażeni, bo nie wiedzą, skąd wzięła się ich nowa zdolność, z drugiej – cieszą się, że moją taką niezwykłą umiejętność. Jednak czy aby na pewno jest to dar? Każdy z nich ma przecież własny sekret, którego nie chce zdradzić nikomu z klasy...
Nawet o tym nie myśl Sarah Mlynowski to pierwszy tom serii młodzieżowej o tym samym tytule. Książka posiada niezwykłą narrację trzecioosobową w wykonaniu całej klasy. Wiele razy możemy przeczytać wypowiedzi w liczbie mnogiej, które zaakcentowano w interesujący sposób np. „myśleliśmy”, „uważaliśmy”, co ma pokazać opinię tej grupy. Narrator jest wszechwiedzący i zazwyczaj zdystansowany, jednak ujawnia siebie i swoje zdanie niejednokrotnie, co wygląda naprawdę ciekawie.
Bohaterami są uczniowie jednej z klas, akcja skupia się na kilku z nich, opowiadając ich historię. Możemy dowiedzieć się o tym, kto z kim chodzi, kto się komu podoba, poznajemy ich charaktery. W scenach zbiorowych odzywają się też inne postacie. Dzięki sprytnemu trikowi wiemy, kiedy bohaterowie myślą coś, a kiedy jest to tylko narracja – ich myśli oznaczono kursywą.
Z bohaterów, którym poświęcono więcej uwagi, wyróżniają się przede wszystkim Olivia – nieśmiała, cicha dziewczyna, Cooper – zabawny i lubiany chłopak, Mackenzie – o której wszyscy zmieniają zdanie, gdy zaczynają słyszeć jej myśli, oraz Tess – z lekką nadwagą i przyjacielem, w którym się podkochuje.
Akcja skupia się głównie na odkrywaniu nowej zdolności, którą posiadają uczniowie. Chcą oni wiedzieć, skąd się wzięła, jak mogą z niej korzystać i co im to da. Dzięki niej poznają innych, wyłapują kłamstwa, mogą ściągać, ale też tracą własną prywatność. To dla nich bardzo bolesne, gdy wszyscy dowiadują się o problemach w związkach, w domu, o używkach i ambicjach. Na dodatek młodzi ludzie zaczynają odkrywać prawdę o dorosłych – ich kłopotach i fantazjach, co prowadzi do kolejnych przykrych wydarzeń.
Pomysł na fabułę jest świetny. Z jednej strony mamy zwyczajny świat, nastolatków, szkołę, problemy rodzinne, a z drugiej nadnaturalną zdolność, którą wszyscy posiadają. Nie są czarodziejami, potrafią jednak czytać w myślach i sami nie wiedzą, co o tym sądzić. Wątek z telepatią dał autorce możliwość lepszego zaprezentowania charakterów postaci i wykreowania dzięki temu nowych wątków.
Świetnie się bawiłam przy Nawet o tym nie myśl. To ciekawa powieść dla młodzieży, którą czytało się z zainteresowaniem. Pomysł jest świetny, perypetie bohaterów też niczego sobie. Z jednej strony to książka o nastolatkach i ich życiu, z drugiej powieść o tym, co człowiek chce ukryć przed innymi. Nie mogę doczekać się drugiej części.
Nawet o tym nie myśl to książka dla osób, które lubią powieści młodzieżowe. Trzeba przyznać, że to lektura, która wyróżnia się na tle tego gatunku – nie ma w niej typowego trójkąta miłosnego, ani świata do ratowania. Jest za to niebanalna fabuła, ciekawi bohaterowie i świetny narrator. Myślę, że będziecie zadowoleni. Nie spodziewajcie się jednak fajerwerków i jazdy bez trzymanki. Poza kilkoma wątkami jest to raczej lekka książka na wieczór, ale niczego jej to nie ujmuje.
x
Oczekiwanie na odpowiedź
Dodano produkt do koszyka
Kontynuuj zakupy
Przejdź do koszyka
Uwaga!!!
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?
TAK
NIE
Oczekiwanie na odpowiedź
Wybierz wariant produktu
Dodaj do koszyka
Anuluj