Ostatnie namaszczenie
Autor:
Osbourne Ozzy
Wydawca:
In Rock
wysyłka: 24h
ISBN:
978-83-8408-154-9
EAN:
9788384081549
oprawa:
Twarda
format:
242x170x35mm
język:
polski
liczba stron:
336
rok wydania:
2025
(1) Sprawdź recenzje
39% rabatu
48,53 zł
Cena detaliczna:
79,91 zł
DODAJ
DO KOSZYKA
dodaj do schowka
koszty dostawy
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 48,37 zł
Opis produktuZasady bezpieczeństwaW wieku sześćdziesięciu dziewięciu lat Ozzy Osbourne odbywał triumfalną, pożegnalną trasę koncertową, grając dla wypełnionych po brzegi hal i zbierając entuzjastyczne recenzje na całym świecie. A potem katastrofa. W ciągu zaledwie kilku tygodni trafił do szpitala z powodu infekcji palca a następnie musiał przerwać występy i całkowicie wycofać się z życia publicznego, gdy stanął w obliczu niemal pełnego paraliżu ciała od szyi w dół. Ostatnie namaszczenie to wstrząsająca, przepełniona gorzkim humorem i nigdy wcześniej nieopowiedziana historia zstąpienia Osbournea wprost do piekła i sześciu cholernie paskudnych lat, które nastąpiły później. Ozzy opowiada o burzliwym małżeństwie z Sharon. O spotkaniach z innymi słynnymi rockowymi imprezowiczami: Slashem, Bonem Scottem, Johnem Bonhamem i Keithem Moonem w przełomowych momentach dla historii rocka. O tragicznym wypadku na Florydzie, w którym zginął jego gitarzysta Randy Rhoads i o wstrząsających ostatnich chwilach spędzonych z bliskim przyjacielem i muzycznym współpracownikiem, Lemmym Kilmisterem z Motrhead. Ozzy wspomina także triumfalny koncert Back to the Beginning, transmitowany na cały świat, podczas którego Osbourne po raz ostatni zjednoczył się na scenie z kolegami z Black Sabbath i zebrał miliony dolarów na cele charytatywne. Bezkompromisowa, a zarazem zaskakująco budująca i niosąca nadzieję książka kolejny dowód na to, że Ozzy Osbourne dawno już przerósł swoją legendę Ojca Chrzestnego Metalu i Księcia Ciemności, stając się współczesnym bohaterem ludowym oraz narodowym skarbem. Recenzje:✖ Opinia niepotwierdzona zakupem
autor: FioletowaRóża
Kim był Ozzy Osbourne, łatwo sobie odpowiedzieć. Pokręcony do szpiku kości wokalista zespołu Black Sabbath, a następnie równie zwariowany wokalista solowy, tak zwany wolny strzelec. Każdy zna jego postać, a przynajmniej kojarzy, innej opcji po prostu nie ma. Choć zmarł w lipcu 2025 roku, na zawsze pozostanie człowiekiem kontrastów. Dziwak, ekscentryk, skandalista, ale też świetny wokalista, mąż, ojciec, dziadek, który z samego dna drabiny społecznej zdołał wspiąć się na sam szczyt. Jak tego dokonał, skoro dom rodzinny nie opiewał w luksusy? Chyba on sam do końca tego nie wiedział. Wszystko jednak kryje się pod szyldem: TALENT. Ozzy go miał i wykorzystał go nawet w ostatnich chwilach swojego życia. Back to Beginning, czyli ostatni, huczny koncert wywołuje łzy, zmusza do refleksji nad własnym życiem. Mówi się, że jest ono kruche, ale Ozzy był chyba wykonany z innego, odpornego materiału.
Trzeba też od razu powiedzieć, że nie jest to książka delikatna. Zapewne nie jest to dobra propozycja dla wrażliwych czytelników. Mnóstwo w niej wulgaryzmów, kontrowersyjnych wspomnień, ale taki był właśnie Ozzy. Swoim stylem pisania nieświadomie posłużył się antyczną zasadą decorum, czyli dopasował swe opisy do tematu i stylu. Delikatność byłaby tu ogromnym fałszem, wręcz książką napisaną przez zupełnie inną osobę, a fani nie chcieliby nawet rozpocząć lektury. Jestem tego pewna. „Ostatnie namaszczenie” to więc szczera spowiedź artysty z bardzo dużym dodatkiem chili. Zresztą, było to ostatnie, trzecie literackie podejście muzyka i zawsze wyglądało ono podobnie. Liczyła się szczerość, Ozzy nie pomijał ważnych osób ze swego życia, a już na pewno nie ukochanej Sharon- żony, ale i menadżerki, która robiła wszystko, by Ozzy dosłownie błyszczał na scenie. Również i jej należy się ogromny szacunek. Myślę też, że przez wielu czytelników „Ostatnie namaszczenie” zostanie potraktowane jak książka medyczna. Początkowo takie porównanie może wydawać się dziwne lub nawet krzywdzące, ale Ozzy przyjmował niezliczone ilości leków, przeszedł też wiele operacji. Dosłownie nie sposób to wszystko zliczyć i nikt przeciętny nie chciałby tak żyć. Ale Ozzy? Człowiek, który miał w sobie więcej śrub i innych dziwnych części, niż ludzkich kości? Udowodnił, że przy tak ekstremalnym bycie można dożyć niemal 77 lat. Szok, niedowierzanie, a jednak to wszystko prawda. Zresztą, medycyna zawsze był zagadkowa, prawda? Czy książka ta jest wstrząsająca, przepełniona gorzkim humorem, bezkompromisowa i zaskakująca? Tak. Ja powiedziałabym jednak, że ma w sobie dużo chaosu, ale kolejny raz musimy pamiętać, że taki właśnie był Ozzy. Uporządkowanie nie leżało w jego naturze, oj nie. Czytanie tej książki nie będzie straconym czasem. Proszę się tylko przygotować na stuprocentowy styl nieżyjącego już dziś artysty. Łatwo nie będzie, ale żadne z opisów nie rażą, nie każą nam porzucić lektury. Nie mamy też naśladować złych nawyków, jakich niewątpliwie dopuszczał się Osbourne. „Ostatnie namaszczenie” trzeba bardziej potraktować jak ogromne ostrzeżenie. Hulaszczy tryb życia= choroby, szpitale, jak też zły przykład dla najbliższych członków rodziny. Dzieci Ozzy’ego doskonale to wiedziały. Warto też podziękować wszystkim osobom odpowiedzialnym za szatę graficzną książki. Druk nie męczy oczu, okładka jest idealna, bo nigdy nie zapomnimy choćby czarnych paznokci wokalisty lub mocno malowanych oczu w tym samym kolorze. x
Uwaga!!!
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?
TAK
NIE
Wybierz wariant produktu
|