|
nowość
Pamięć drzewa
Autor:
Tina Valles
Wydawca:
Znak
wysyłka: 24h
ISBN:
978-83-8427-058-5
EAN:
9788384270585
oprawa:
twarda
podtytuł:
Pamięć drzewa
format:
195x124mm
język:
polski
liczba stron:
272
rok wydania:
2026
(4) Sprawdź recenzje
36% rabatu
35,07 zł
Cena detaliczna:
54,99 zł
DODAJ
DO KOSZYKA
dodaj do schowka
koszty dostawy
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 35,18 zł
Opis produktuZasady bezpieczeństwaPamięć drzewa Recenzje:✖ Opinia niepotwierdzona zakupem
autor: przyrodaz
Z powodzeniem można tą książkę przeczytać na raz, ale w sercu zostanie na kilka lat o ile nie na zawsze. Czytałam ją w korytarzy oczekując na moją kolejkę i powiem wam, że z chwili na chwilę coraz bardziej inaczej patrzyłam na otaczających mnie ludzi. Już nie widziałam pani, która wszystkiego się czepia. Innej, która stara się zachować młodość ekscentrycznym ubiorem oraz tej, która oskarżycielsko patrzyła na każdego. Ujrzałam wtedy ludzi samotnych, złych na siebie za to, że czegoś nie zrobili, czy też, że do czegoś nie doszli. Już tłumaczę wam dlaczego.
,,Pamięć drzewa" jest historią, która zahipnotyzuje was od pierwszej strony. Opowiada o chłopcu, który uwielbia swojego dziadka. Ilekroć zaczyna o nim wspominać widzimy jak ważny jest w jego życiu. Pewnego dnia wychodzi na to, że oboje jego dziadków wprowadzą się do jego domu. On te zmiany opisuje nam, jednak jakby nie chciał dopuścić do siebie prawdy. Czytamy o chwilach, kiedy jego dziadek był w pełni sprawny umysłowo. Kiedy ze spokojem wypełniał krzyżówkę i snuł opowieści ze swojego młodego czasu. Jednak nadchodzi czas, że pewnego słowa stają się być niedokończone. W połowie opowieści temat cichnie, a oczy mgielnie wpatrują się w punkt za oknem. Codzienność przestaje być powtarzalna, do jedzenia dochodzą nowe dodatki, a przytulanie drzewa zdaje się być tylko jego cieniem o którym przestaje mówić. Za każdym razem chłopiec złości się tłumacząc, że nic się nie stało. Nie chce aby jego głowa zatwierdziła ubytki do których dochodzi w towarzystwie dziadka. ,,Wtedy ja solidarnie wstaję również i zbieram hałaśliwe szklanki, a zaraz za mną dziadek chwyta obiema dłońmi misę z owocami i niesie ją, ciągnąc za sobą nogi, jakby to ona szła z nim do kuchni, a nie na odwrót." ,,I tym sposobem dokonałem odkrycia, że domy dziadków mają swój szczególny zapach, ale nie wszystkie pachną tak samo," ,,- Zdjęcia bardzo pomagają pamiętać... -Ale nie masz żadnego zdjęcia twojej wierzby płaczącej, dziadku? - Nie. Ale to dobrze. -Dobrze? -W ten sposób pamiętam ją tak, jak chcę." Bądźcie pewni, że takiej książki o przemijaniu nie da się od tak wymazać z pamięci. Jak to dziadek chłopca powiedział, człowiek ma dwie pamięci. Tą w umyśle i tą w sercu. Chłopak zadaje pytania dziadkowi odnośnie demencji. Wiecie jaką dostał odpowiedź? Spytał, czy drzewo wie, że traci liście, czy tylko my to zauważamy? Pomimo krótkich treści tytułowanych dosadnie znajdziecie tutaj bardzo wiele mądrości, wiele wrażliwości oraz opisów sytuacji, które mogą występować, lub wystąpią w życiu wielu osób. W takim stanie jak dziadek chłopca jest moja babcia. Może dlatego bardzo osobiści ją odebrałam... ✖ Opinia niepotwierdzona zakupem
autor: Gosia
„Pamięć drzewa” Tiny Vallès to jedna z tych książek, które czyta się sercem, a nie tylko oczami. Już od pierwszych stron wciąga w świat ośmioletniego Jana i jego dziadka, sprawiając, że człowiek zaczyna patrzeć na codzienność trochę inaczej — uważniej, z większą czułością. To opowieść o drobnych gestach, wspólnych spacerach, rozmowach i o tym, jak zwykłe chwile potrafią zostawać w pamięci na zawsze.
Jan, chłopiec wrażliwy i ciekawy świata, cieszy się, gdy w jego domu pojawiają się dziadkowie. Jednak nie wszystko jest takie proste — rodzice chłopca wydają się bardziej zmartwieni niż szczęśliwi, a w domu unosi się subtelne napięcie. Mimo to Jan i dziadek znajdują własny świat — świat pełen historii, które kryją się w drzewach, w nazwach ulic, w wspólnie spędzonych chwilach. To właśnie dzięki nim Jan uczy się patrzeć, słuchać, pamiętać i doceniać to, co pozornie zwykłe, a tak naprawdę bezcenne. Bohaterowie są prawdziwi i niezwykle poruszający. Jan to dziecko, które obserwuje świat z niewinnością i uważnością, ale też z pewnym ciężarem, bo dostrzega emocje dorosłych, których nie do końca rozumie. Jego dziadek jest pełen ciepła, cierpliwości i mądrości — ktoś, kto uczy, że pamięć to nie tylko wspomnienia, ale także troska o to, co i kogo kochamy. Ich relacja jest piękna w swojej prostocie, a jednocześnie głęboka i poruszająca, bo pokazuje, że bliskość nie zawsze musi być wielkim gestem czy głośnym słowem — czasem wystarczy spacer, wspólna rozmowa i obecność. Emocje w tej książce są niezwykle subtelne, a jednocześnie mocno oddziałujące. Jest radość, zachwyt nad codziennością, wzruszenie, nostalgia, a momentami lekki smutek, bo Vallès przypomina nam, że życie jest ulotne, że chwile mijają i że czasem tracimy coś, zanim zdążymy to docenić. Podczas czytania czuć ciepło, bezpieczeństwo, ale też kruchość życia — taką, która sprawia, że zatrzymujemy się na chwilę i zaczynamy myśleć o własnych wspomnieniach, bliskich i tym, co naprawdę jest ważne. To powieść obyczajowa, która sprawdzi się dla każdego, kto chce się zatrzymać i spojrzeć na świat oczami dziecka, przypomnieć sobie siłę wspólnych chwil i znaczenie pamięci. Dzieci odnajdą w niej ciekawą perspektywę świata, a dorośli mogą przypomnieć sobie, jak ważne są drobne gesty, rozmowy i czułość w codziennym życiu. „Pamięć drzewa” zostawia w sercu ciepły ślad. To książka, która sprawia, że chce się zwolnić tempo, popatrzeć na otoczenie z uwagą i zatrzymać chwilę, zanim przeminie. Historia Jana i jego dziadka uczy nas, że pamięć i bliskość to najcenniejsze skarby, które możemy pielęgnować, a czas spędzony z ukochanymi osobami tworzy więź, której nic nie jest w stanie zniszczyć. Po jej przeczytaniu człowiek wychodzi trochę spokojniejszy, bardziej wrażliwy i wdzięczny za to, co ma tu i teraz. To opowieść, do której chce się wracać, do której chce się zaglądać między wiersze i między drzewa, które pamiętają nasze historie — i zdecydowanie warto po nią sięgnąć. ✖ Opinia niepotwierdzona zakupem
autor: book_wszechmogacy
Jan i jego dziadek każdego dnia po szkole eksplorują własny świat złożony z nazw ulic, budynków i drzew. Życie ośmiolatka zaczyna ulegać zmianie, gdy dziadkowie wprowadzają się do ich domu, a dziadek zaczyna zachowywać się inaczej…
Gdybym miał określić tę książkę jednym krótkim zdaniem, byłoby to: „Oda do codzienności”. Autorka snuje bowiem niezwykle prostym językiem kameralną, wrażliwą opowieść o tym, co spotyka nas każdego dnia, a obok czego zbyt często przechodzimy obojętnie. Tina Valles układa mozaikę zapachów, odgłosów i emocji obecnych w życiu małego głównego bohatera. Niektóre rozdziały (z resztą niespotykanie krótkie) nadają się do natychmiastowego oprawienia w ramkę. Kilka razy złapałem się na tym, że musiałem zrobić pauzę po ostatnim zdaniu na stronie. Między stronami unosi się atmosfera nadciągającej tragedii i smutku. Relacja Jana z Joanem jest niezwykle piękna i myślę, że zarówno osoby, które same miały podobny kontakt ze swoim dziadkiem (ja znajduję się w tej grupie), jak i te, które nie doświadczyły takiego szczęścia, odnajdą w tej książce ukojenie i ciepło. Trudny temat został przedstawiony tu w sposób, jaki do tej pory spotkałem tylko w „Oskarze i Pani Róży” — delikatnie, ale jednocześnie dobitnie i boleśnie. Ukłony należą się również tłumaczowi, który świetnie uchwycił wszystkie krótkie, urywane wręcz zdania, nadające tekstowi niesamowitej unikatowości. Dajcie oczarować się więc magicznemu światu zbudowanemu przez dziadka i wnuczka. Ich światu. Współpraca z Wydawnictwem Znak ✖ Opinia niepotwierdzona zakupem
autor: aniabex
Joan i Jan.
Dziadek i wnuczek. Krew z krwi. Dzieli ich tylko „o”. Łączy niezwykła więź. Obaj uwielbiają swoje towarzystwo, wspólne rozmowy, spacery, rytuały. Najbardziej lubią „brodzić w cieniach gałęzi drzew rzucanych na chodnik”, zachwycać się tymi gałęziami poruszanymi przez wiatr, tańczącymi smutny taniec, celebrować wspólne beztroskie chwile. Dlatego, gdy ośmioletni Jan dowiaduje się jego ukochany dziadek wraz z babcią zamieszkają razem z nim i jego rodzinami, czuje się bardzo szczęśliwy. Nie rozumie tylko, czemu wszyscy w koło, choć mówią, że wszystko jest dobrze – są smutni i maja zaszklone oczy, nawet jego dziadek.. „Pamięć drzewa” to ciepła, poruszająca choć minimalistyczna powieść o tym, że czas płynie nieubłaganie, dla nikogo się nie zatrzymuje, więc po stokroć warto brać z życia garściami, doświadczać, czuć, smakować, sprawdzać, świętować i pielęgnować wspomnienia. Tu świat widziany oczami dziecka pokazuje czytelnikowi przestrzeń do oprawienia go w ramy tak zwanej życiowej mądrości, co z kolei stanowi drogę do akceptacji, spokoju i nadziei.. Polecam. x
Uwaga!!!
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?
TAK
NIE
Wybierz wariant produktu
|