Silniejsza bez ciebie
Autor:
Izabela M. Krasińska
Wydawca:
Lucky
wysyłka: 48h
ISBN:
978-83-68261-60-8
EAN:
9788368261608
Oprawa:
Miękka
Język:
polski
Format:
205x135x35mm
Liczba stron:
480
Rok wydania:
2025
(3) Sprawdź recenzje
48% rabatu
26,04 zł
Cena detaliczna:
49,90 zł
DODAJ
DO KOSZYKA
dodaj do schowka
koszty dostawy
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 26,99 zł
Opis produktuZasady bezpieczeństwaMarzena jest kierowniczką w dyskoncie spożywczym. Po śmierci mamy opiekowała się ojcem i rodzeństwem, teraz ma własną rodzinę, ale nadal czuje się odpowiedzialna za wszystko i za wszystkich. Stresująca praca, brak wsparcia ze strony męża, który popada w niebezpieczny nałóg, problemy z synem, kiepskie relacje z siostrą, przyjaciółka namawiająca ją do rozwodu, szwankujące zdrowie Marzena ma już dość. Jedyną osobą, która niczego od niej nie wymaga, jest Nikodem, kolega z pracy. Bohaterka coraz bardziej się przed nim otwiera, nieświadoma, jakie są prawdziwe intencje mężczyzny "Silniejsza bez ciebie" to opowieść o kobiecie, która miała odwagę powiedzieć "dość!" i zawalczyć o własne szczęście. Ta historia udowadnia, że nigdy nie jest za późno na to, by zmienić swoje życie. Recenzje:✖ Opinia niepotwierdzona zakupem
autor: FioletowaRóża
Na wstępie bardzo żałuję, że nie mam dostępu do wszystkich propozycji książkowych pani Krasińskiej. W jej przypadku można powiedzieć, że wszystko, co napisze, zamienia w tekst piękny, mądry, empatyczny i dający do myślenia. Gdy tylko konkretny tytuł pojawia się na półkach bibliotecznych, od razu po niego sięgam, bo wiem, że czytanie danej książki nie będzie straconym czasem. „Silniejsza od Ciebie” tylko potwierdza wszystkie moje poprzednie słowa. Powieść Izabeli M. Krasińskiej ma ponad 470 stron, ale absolutnie nie trzeba bać się tej obfitej objętości. Autorka nie stworzyła długich opisów tylko po to, by postawić na ilość, o nie! U niej jakość jest zawsze na najwyższym poziomie i gra pierwsze skrzypce. Wielość wątków i drobiazgowo opisanych problemów czy radości świadczy tylko o pomysłowości pisarki. Tak trzymać!
Zarówno tytuł, jak i zawarte w środku dedykacje już wskazują, z jakim typem literatury czy też tematem przyjdzie nam się zmierzyć. Po pierwsze, pani Krasińska dedykuje swą powieść kobietom, które mają już dość obecnego życia, ale brakuje im odwagi, by cokolwiek zmienić, zerwać z bólem czy upokorzeniem. Jeśli zatem książka ta pomoże choćby jednej czytelniczce, to już będzie można mówić o sporym sukcesie. Lepiej jest przecież pomóc choćby jednej osobie, aniżeli żadnej, prawda? Zresztą, dosłownie marzę o tym, by mocne apele wygłoszone przez pisarkę stały się dla kogoś lekarstwem, bo i moje życie do sielankowego nie należy. „Silniejsza bez Ciebie” jest też dedykowana osobom pracującym w usługach- szczególnie kasjerkom i kasjerom. Trzeba pamiętać o tym, że absolutnie nie jest gorszym ten, kto pracuje w sklepie. Niestety, klientom zbyt mocno wbito w głowę powiedzenie: klient nasz pan, stąd wieczne niezadowolenie, krzyki, wyzwiska… Myślisz też, Czytelniku, że kierownik danego dyskontu spoczywa na laurach i nic nie robi, że jest to lekka praca? Czas, by nareszcie zaprzeczyć tym oszczerstwom. Drogi Czytelniku- obsługuj tabuny osób, przez kilka godzin dziennie, nieustannie i w maksymalnym skupieniu. Zrezygnuj też ze spotkań z przyjaciółmi, ponieważ Twój grafik będzie bardzo zróżnicowany. A co najważniejsze- rób wszystko tak, by Twoi pracodawcy byli z Ciebie zadowoleni. Autorka wręcz idealnie pokazała problemy pracy w sklepie, o których nie mamy fioletowego pojęcia. Na zaplecze nie jesteśmy przecież wpuszczani, a miejsce to przypomina paszczę lwa. Nie wierzysz? Koniecznie przeczytaj „Silniejszą bez Ciebie”. Wtedy wszystko zrozumiesz. W takiej sytuacji- z jednej strony okropnej, a dla innych prestiżowej- znalazła się Marzena. Jest ona kierowniczką sklepu spożywczego Kropka. Początkowo brzmi to dumnie, ale gdy zagłębimy się w szczegóły opowieści, to zrozumiemy, jaką postacią tak naprawdę jest główna bohaterka. Praca nie opuszcza jej także w domu, gdyż nie może ona liczyć na pomoc ze strony męża, Marcela. Zresztą, mężczyzna ten nie rozumie, że Marzena nie jest skupiona wyłącznie na swojej karierze- ogrom zadań nie pozwala jej nawet odebrać telefonu. Z każdym kolejnym rozdziałem poznamy więc proces gnilny małżeństwa Marzeny i Marcela, a czytelnik zrozumie, że życie nie jest bajką. Uważam, że pani Krasińska wykazała się ogromną odwagą, gdyż problemy rozwinięte w lekturze są bardzo delikatne, można je zaliczyć do słynnych tematów tabu. Zapraszam do lektury, gdyż dzieje się w niej mnóstwo, a temat opisany przez pisarkę nie jest kalką. Akcja, o której nie opowiem szczegółowo, została opowiedziana z perspektywy aż trzech osób- Marzeny, Marcela i Nikodema, czyli jednego z pracowników sklepu Kropka. Dzięki temu wszystkie problemy czy intrygi przedstawione są bardzo przejrzyście, a my nie możemy od razu kogoś oceniać czy szkalować. Co więc się wydarzyło w życiu tych trzech osób? Powiem tylko, że pani Krasińska spisała się na medal, jeśli chodzi o pokazanie zmiennej natury człowieka. Autorka udowadnia, że wiele osób sprytnie nosi maski, niczym w teatrze antycznym. W gronie obcych zachowujemy się wręcz idealnie, uchodzimy za kulturalnych, radosnych. Co się jednak dzieje za zamkniętymi drzwiami? Wtedy zamieniamy się wręcz w bestie, zdolne poniżyć najukochańszą osobę. Paradoks? Nie- to obraz prawdziwego życia, które nie przypomina bajki dla dzieci. Uważajmy więc na każde zachowanie osoby trzeciej, a krokodyle łzy to niemal motto tej książki. „Silniejsza bez Ciebie” to też książka o bardzo bolesnym upadku, ale czy można jeszcze coś zrobić, by się podnieść? Czy życie przesiąknięte kłamstwami, a nawet mocnym uzależnieniem od hazardu to początek końca? Przyznam, że w tym wątku autorka bardzo mocno mnie zaskoczyła, dzięki czemu nie czułam, że czytam coś powtarzalnego czy banalnego. Bardzo podobał mi się też temat prawdziwej, szczerej przyjaźni, o którą dziś bardzo trudno. Mocno zdziwiło mnie też zakończenie, w ogóle nie spodziewałam się, że pisarska będzie miała akurat taki, a nie inny pomysł. Niespodziewane finały bardzo często zasługują na podwyższenie oceny książki, gdyż widzimy wtedy, jak plastyczna potrafi być literatura. Gorąco polecam i czekam na kolejne książki pisarki! ✖ Opinia niepotwierdzona zakupem
autor: przyrodaz
Życzę wszystkim kobietom, aby mogły przeczytać tą książkę! To idealna opowieść o tym, że mamy tylko jedno życie i nie wolno nam go zmarnować!
Poznajemy tutaj Marzenę, kobietę przed czterdziestką, która ma męża i synka. I tyle jeśli chodzi o wartości, które jej małżonek wnosi do tej lektury. Opowieść poznajemy z kilku stron, więc wiemy kto czego oczekuje i jakie ma podejście do życia. W sumie to mam ochotę nazywać partnera Marzeny ,,chłopem", gdyż niewiele wiąże się kultury z jego osobą. Żyje w starodawnych przesądach, gdzie kobieta powinna siedzieć w domu, prać sprzątać i zaspakajać zachcianki męża. Wciąż wspomina o swojej matce, która nie miała łatwego życia, ale zawsze dbała o swoje dzieci. I tutaj mamy wielki paradoks, gdyż on o swoje dziecko nie dba w ogóle. Nawet nie pamięta ile ma lat, nie chce pomagać mu w nauce, brzydko się do niego odnosi i uważa, że lepiej mu było kiedyś, bez nich. Już zapomniał jak małżonka się nim opiekowała, kiedy uległ wypadkowi. Nie widzi tego, że pomimo wielu zmian, które musi na siebie brać, nadal wszystko w domu jest ogarnięte. Czyżby zawożenie syna do szkoły było aż tak wielkim poświęceniem? I jeszcze będzie narzekał jaki to z niego biedaczek z piwnym wzrokiem skierowanym w stronę kolejnych wiadomości czy meczu... No, teraz już wiecie, że go nie lubiłam:-) Ich syn jest wzruszającym dodatkiem, który prosi o uwagę ojca... Jeśli chodzi o Marzenę, to ukazana jest jako kobieta idealna z duszą na ramieniu, która zamiast dbać o siebie, próbuje odciążyć każdego w obowiązkach. W tle majaczy postać innego młodego mężczyzny, który przymila się do niej ze względów bardzo osobistych, które z pewnością nikomu się nie przysłużą, tylko jemu. Ona nie widzi już tego, tylko ulegając zmęczeniu zwierza mu się z rzeczy, które wciąż jej ciążą. Nawet nie wie jaki popełniła błąd... Pozwólcie, że tutaj przerwę, gdyż później dzieje się bardzo dużo rzeczy zmieniających niektóre podejścia, a między innymi, na postawienie siebie na numerze jeden. To będzie taki głos z wnętrza, który obarczony wszystkim, co złe, nie daje rady już wszystkiego dźwigać. Bądźcie pewni, że wzruszenie sięgnie zenitu, podskoczy wam ciśnienie, gdyż u niektórych z was uwolnią się emocje, które same skrywacie. Wiem, zwracam się tutaj bezpośrednio do kobiet, gdyż to ich w dużym względzie dotyczy historia. Jeśli widzieliście kiedyś portret kobiety zgarbionej, która na swoich barkach niesie cały dom, pracę oraz męża na fotelu, a na twarzy smutek ciężki niczym rozpacz i za rączkę trzyma dziecko, to możecie odwzorować sobie właśnie obraz z tej książki. Czyta się ją jednym tchem, druk ma większy, bardzo czytelnie wydana, która nie prosi o uwagę, bo sama nią jest. Cudowna lektura, ogromnie ją polecam:-) ✖ Opinia niepotwierdzona zakupem
autor: Kamila
"Silniejsza bez Ciebie”– tytuł powieści to kluczowy przekaz: historia Marzeny ukazuje, jak kobieta odzyskuje siłę, gdy odrzuca to, co już ją rani .
„Życie udowodniło, że niczego nie mamy na zawsze, że piękne chwile zbyt szybko stają się jedynie wspomnieniami.” Marzena i Marcel Krajewski są jak wiele innych małżeństw. Są ze sobą od lat i doczekali się ośmioletniego synka Wiktora. Kiedyś oboje marzyli o domu jednorodzinnym , stabilizacji, wakacjach czy rodzeństwie dla synka - niestety aktualnie ich sytuacja i wzajemne relacje pozostawiają wiele do życzenia. Podczas , gdy kobieta ciężko pracuje jako kierowniczka w dyskoncie spożywczym jej partner jest zatrudniony w fabryce produkującej części samochodowe. Niestety wykonywane zajęcie nie przynosi mu satysfakcji , a wywołuje jedynie frustrację. Wkrótce okazuje się, że dział zatrudniający Krajewskiego ma zostać zamknięty, a jemu grozi utrata źródła dochodów. Zataja to jednak przed żoną, a jakby tego było mało zaniedbuje małego Wiktora. Zabiegani małżonkowie dystansują się od siebie , nie potrafią już ze sobą rozmawiać.. Każde z nich szuka czegoś co mogłoby być odskocznią - podczas , gdy Marzena nawiązuje więź z kolegą z pracy. Nikodem jest atrakcyjny, uczynny i wydaje się wrażliwy a potrzeby koleżanki. Jej ślubny ucieka w dużo bardziej niebezpieczne hobby - najpierw uzależnia się od filmów pornograficznych , a kolejne kłótnie i zawiść względem osób, którym lepiej się powodzi pcha go w szpony hazardu i gier na automatach. Czy intencje Marczaka są uczciwe? A może Marcel wreszcie się opamięta i zrozumie co jest w życiu ważne? Co zrobi bohaterka? Czasem jedyne co można zrobić to zawalczyć o siebie i swoje szczęście. Mimo, że zasady moralne i strach blokują oddech, a przeszłość wydaje się jedną wielką niewiadomą. Do tego dochodzą łatki- tej zawsze zaradnej ,przypiętej jeszcze za czasów nastoletnich, gdy dziewczyna straciła mamę i musiała zaopiekować się ojcem i młodszym rodzeństwem. Teraz stanęła w obliczu największego kryzysu i jest zmuszona podjąć najtrudniejszą decyzję z możliwych. Choć książka liczy prawie pięćset stron czyta się ją niesamowicie szybko , choć lektura nie należała do łatwych. Wprost przeciwnie. To opowieść o silnej młodej kobiecie, która wbrew wpojonyn wzorcom postawiła na to co dla niej i jej dziecka było najważniejsze. x
Uwaga!!!
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?
TAK
NIE
Wybierz wariant produktu
|