Zerkając na południe
Autor:
Helena Pasławska
Wydawca:
Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza
wysyłka: 48h
ISBN:
9788320559248
EAN:
9788320559248
Oprawa:
oprawa: broszurowa
Format:
210x148 mm
Liczba stron:
75
Rok wydania:
2026
(0) Sprawdź recenzje
41% rabatu
23,04 zł
Cena detaliczna:
38,85 zł
DODAJ
DO KOSZYKA
dodaj do schowka
koszty dostawy
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 23,04 zł
Opis produktuZasady bezpieczeństwaIwona. Kilka minut temu Iwona na tym autobusowym przystanku pożegnała się z Arturem, mogła, więc śmiało wrócić do domu - jednakże ona nadal na nim tkwiła. Jej chłopak już od kilku minut mknął autobusem w stronę Wrocławia, swojego rodzinnego miasta. I tak już było od jakiegoś czasu - szablonowo. Kilka dni razem i rozstanie. Na dłuższą metę to chyba nic dobrego, ale na razie Iwona rozmyślała o ostatnich chwilach z ukochanym. - Iwa, ty wiesz, że się uśmiechasz? - no tak, Kasia jej przyjaciółka musiała akurat tędy przechodzić! Jaki wstyd! - A ty, co tu robisz? Wybierasz się gdzieś? - zaskoczona odpowiedziała pytaniem. Wstyd jej było przed przyjaciółką, że ta przyłapała ją w chwili słabości. - Nigdzie nie jadę tylko ciebie szukam, zakochana istoto. Po się tu jeszcze plączesz? - Po prostu przedłużam sobie spotkanie z Arturem. Ty masz swojego Janka na wyciągnięcie ręki a ja tęsknię. - Współczuję ci, ale to trochę twoja wina. Tyle tu fajnych chłopaków, ale ty akurat wybrałaś sobie kogoś, kto mieszka 200 kilometrów od naszego miasteczka! - Dobra, masz rację, ale chodźmy już stąd, bo za bardzo się rozkręcasz. Obie znały się doskonale. Ich wady i zalety nie były dla nich tajemnicą. Ta przyjaźń trwała od ponad trzydziestu lat - od zabaw w piaskownicy. Tam, bowiem ich matki, też koleżanki przywoziły je, przyprowadzały, aby te zajęły się sobą a one miały chwilkę czasu dla siebie. Tak, więc Iwona i Kasia były jakby z góry skazane na siebie, co nie znaczy, że miały jakieś, co do zaistniałej sytuacji uwagi. Przez kolejne lata idealnie się do siebie dopasowały - rozumiały się bez słów. Na razie obyło się bez większych zgrzytów. Razem poszły na filologię słowiańską ze ścieżką czeską. Fascynował ich ten niewielki kraj, jego kultura, kuchnia i obyczaje. Marzyły o wyjeździe i dłuższym pobycie w tym kraju jednakże na razie były to odległe plany. Niby tak blisko a tak daleko. Na razie obie pracowały w szkole i spłacały studenckie kredyty. Były też najstarszymi dziećmi w swoich rodzinach i ich plan obejmował też jak najszybszą wyprowadzkę z rodzinnych domów. Iwona miała młodszego o cztery lata brata Jacka- ten był już żonaty i wraz z żoną pomieszkiwał na razie w ich trzypokojowym mieszkaniu. Było ciut za ciasno i Iwona coraz częściej myślała o wyprowadzce. Wcześniej z Kasią planowały wynajęcie wspólnego mieszkania, jednakże ta wycofała się. Poznała Janka i praktycznie zamieszkała u niego. Zwinęła manele i wyprowadziła się od dwóch sióstr i rodziców. Tak, więc na placu boju Iwona została sama. Uśmiech losu? (fragment) x
Uwaga!!!
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?
TAK
NIE
Wybierz wariant produktu
|