Dziewczyna z jeziora
Autor:
Joanna Parasiewicz
Wydawca:
Mando
wysyłka: 48h
ISBN:
978-83-277-4633-7
EAN:
9788327746337
Oprawa:
Miękka
Język:
polski
Format:
202x142x34mm
Liczba stron:
480
Rok wydania:
2026
(1) Sprawdź recenzje
45% rabatu
27,54 zł
Cena detaliczna:
49,90 zł
DODAJ
DO KOSZYKA
dodaj do schowka
koszty dostawy
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 26,26 zł
Opis produktuZasady bezpieczeństwa
Gęsty las kryje mroczne tajemnice, a tafli wody lepiej nie mącić. Trzej młodzi nurkowie przyjeżdżają na Mazury, aby przeprowadzić badania archeologiczne dna jeziora, a przy okazji dobrze się zabawić. Nie zdają sobie sprawy z tragicznej przeszłości tego miejsca. Gdy znika młody chłopak, a chwilę później przepada bez wieści trzech wysoko postawionych urzędników państwowych, sprawa trafia do sierżanta Skorego. Wszyscy byli ostatnio widziani nad jeziorem. I wszyscy zaginęli bez ś głębiej sięga śledztwo, tym bardziej wymyka się logice. Trop prowadzi do starego tartaku, który pamięta jeszcze czasy II wojny światowej. W zabitym deskami budynku drzemią duchy przeszłości. A tylko nieliczni wiedzą, które miejsca trzeba zostawić w spokoju. I dlaczego. Klimatyczny i zabarwiony lokalną legendą thriller kryminalny. Gorąco polecam! Dagmara Łagan, BooksCatTea Joanna Parasiewicz jest autorką nietuzinkową. Nie mieści się w żadnej szufladce, dzięki czemu jej powieści są oryginalne i zaskakujące. Dziewczyna z jeziora to książka na pograniczu kilku gatunków. Polecam ją szczególnie osobom, które pragną zanurzyć się głęboko pod powierzchnię codzienności i zbliżyć do tego, co bardziej się czuje, niż wie na pewno. Katarzyna Łukaszczyk, Blog pod małym aniołem Historia przepełniona emocjami, które rozdzierają serce, a jednocześnie wprowadzają w literacki zachwyt. To nie jest kolejny pospolity thriller, lecz misternie utkana, wielowątkowa, oniryczna powieść odciskająca piętno na czytelniczej wrażliwości. Kamila Marut, Suspense books
Recenzje:✖ Opinia niepotwierdzona zakupem
autor: przyrodaz
Początek książki jest niezwykle intrygujący, ponieważ poznajemy pewną legendę o pani z mokradeł, która daje nam wskazówki co do reszty treści i jednocześnie otwiera furtkę na to, czego spodziewać się nie mogliśmy. Rozdziały to osobne miejscowości i inne lata w których jedynie język wypowiedzi pozostawał taki sam, czyli nieco starodawny i elokwentny jednocześnie. Były tam hihotki pań, zabawne słowa podrywu oraz zwrócenie uwagi na to, że kiedy komuś ktoś się podoba, to świata po za nim nie będzie zauważał. Wiele zalotnych tekstów było nieco dla mnie kłopotliwych, lecz jak wdrążyłam się w treść i jak znam te dawne książki, to tak kiedyś ludzie się właśnie zachowywali. Nie mówili prosto o co im chodziło, tylko poetycko słowa ubierali, chociaż te najbardziej prostackie, aby pokazać że choć wieś była ich domem, to jednak kulturalne zdania składać potrafili. Branie się pod boki było okazaniem swojego terenu, co też tutaj występuje. Jedyny minus miałam taki, że kiedy w teatralne zagrywki wchodzili, to tak zdania rozwijali, tak podkreślić pragnęli swoją wyższość społeczną, że ten cały sens nieco mi umykał. Nie było to częste, jakby autorka wręcz przeniknęła do świata z dawnych lat na tyle, że umykało jej to, co miała pokazać. Emocjami jednak oddała to idealnie. Ilekroć zbliżaliśmy się do niepokojących wydarzeń, to tekst aż przenikał tym strachem, jakby ktoś w tych momentach zwalniał czas. Zauważyłam też, że jeśli coś dla kogoś było tutaj ważne, to potrafił się tym zachwycać. Choćby pewnym domem, na widok którego przecierał oczy, bo wydawało mu się, że lśnił nie tylko wyglądem, ale dostojnym wykonaniem i energią takiej stabilności, która potrafiła wszystko przetrwać.
Odnośnie zaginionych osób i tych, co już nic do życia nie przywróci, to pojawił się temat odroczonej żałoby. W momencie, kiedy wszyscy na około potrafią oddać to, co ich boli, ktoś inny niczym tarcza niezłamana zajmował się wszystkim bez mrugnięcia okiem. Jak wam się wydaje, jak to się dla niego skończyło? Zaciekawiło mnie to, ponieważ ludzie czasami chcą pokazać jacy to są silni, lub widzą jak inni wokół nie dają rady. Biorą na barki pochówek i wszystko co się z tym wiąże, a później to morduje ich wnętrze. Nie to, żebym wiedziała jak to jest... Jest tu też trochę wątków historycznych, tematu o Sowietach i ukrywaniu się. Nieco politycznie bywało, co nie każdemu może odpowiadać. Również im bardziej widać spokój na twarzy człowieka, tym gorsze przeżywa katusze wewnątrz. Ogólnie przekaz jest taki, że miejsce zbiera emocje od każdego, kto w danym miejscu przebywa. Osoby, które tam się pojawiły w celu pracy i zabawy zaczynają znikać. Jest dużo niepokoju tym bardziej, że pojawia się ten motyw legendy z początku. Osoby z otoczenia wiedzą czego robić nie należy, ale przejezdni nie, dlatego musieli ponieść stratę. Sam pomysł na książkę boski, tylko motając się między wojennymi czasami nie jest łatwo wszystko pojąć. Jest też ogrom przesłań, ale zależy w co kto wierzy, ten albo się nimi zachwyci albo ich nie wychwyci. Wiedzy jest ogrom, utrzymania tych wszystkich czasów w ryzach też jest szczególnym wyczynem, dlatego doceniam wszystko, nie tylko samą treść. Jednak historycy chyba najbardziej będą z niej zadowoleni:-) x
Uwaga!!!
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?
TAK
NIE
Wybierz wariant produktu
|