Okładka książki Rodzina mordercy

Rodzina mordercy

Autor: Smith Miranda
Wydawca: Filia
wysyłka: 48h
ISBN: 978-83-8441-061-5
EAN: 9788384410615
Oprawa: miękka
Język: polski
Format: 205x135mm
Liczba stron: 376
Rok wydania: 2026
(2) Sprawdź recenzje
41% rabatu
31,00 zł
Cena detaliczna: 
52,99 zł
DODAJ
DO KOSZYKA
dodaj do schowka
koszty dostawy
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 27,55

NIGDY NIE POWINNY UKRYWAC TAJEMNICY SWOJEGO OJCA.


Kiedyś trzy siostry były ze sobą bardzo blisko. Teraz, rok po pogrzebie ojca, ledwie ze sobą rozmawiają. Molly nie chce zaakceptować prawdy, Rachel nie potrafi mu wybaczyć, a trzecia z nich obsesyjnie przeszukuje jego życie, próbując zrozumieć, kim naprawdę był. Wtedy pojawia się wiadomość: przy dokach znaleziono kobietę, a z jej palca zniknęła obrączka. Reporterzy sugerują, że lokalny seryjny morderca powrócił To jednak nie może być prawda - bo siostry wiedzą, kim był zabójca. Henry Martin. Ich ojciec.


Mroczny, trzymający w napięciu thriller, który porywa od pierwszych stron.


Fani Lisy Jewell, Gillian Flynn i Ruth Ware będą zachwyceni.

Recenzje:

✖ Opinia niepotwierdzona zakupem
autor: przyrodaz
Przyznam się wam, że znając wiele rodzin, to chyba nie znalazła się taka, która nie miałaby jakichś sekretów. Oczywiście nie każda z nich jest mordercami tak jak w książce:-) Tutaj zaprezentowanego mamy idealne tatusia, który dawał w dzieciństwie porady swoim córkom, który je wspierał i uczył jak godnie dorastać. W historię wchodzimy jak ich ukochany tatuś przedawkował leki przeciwbólowe, czego skutkiem była śmierć. Nie znamy szczegółów, gdyż to nie o ten wątek chodzi najbardziej. Po pogrzebie trójka sióstr stara się uporządkować dom po obojgu rodziców, gdyż kilka miesięcy przed śmiercią ich mamy, zmarł dopiero tata. Robiąc obchód przypadkiem natrafiają na miejsce o którym nigdy nie wiedziały. Wyjmując tajemnicze fotografie kobiety spostrzegają, że one są martwe. Podczas pogadanki zastanawiają się, czy to ich ojciec był ,,Bliźniakiem", czyli mordercą, który pozbawił życia kilkanaście kobiet.
Głównymi bohaterkami są trzy już dorosłe kobiety, które naprzemiennie wypowiadają się za pomocą głosu narratora. To z tego widzimy jak różne mają podejście do sytuacji i co odkrywają im dalej wchodzimy w treść. Chce abyście wiedzieli, że nie ma tutaj suchych wydarzeń, gdyż jeśli już ktoś dochodzi tutaj do jakichś wniosków, to z miejsca opisuje nam sytuację jak w tamtym czasie wyglądała. Mamy takie przejście za pomocą których rozumiemy jakim sprytnym był człowiekiem. Wszędzie istnieje tylko zapytanie, dlaczego? W odpowiednim czasie, kiedy uzyskujemy na nie skrawki odpowiedzi akcja robi się coraz bardziej napięta i dochodzimy do nowych odkryć, które szokują, choć po wnikliwym czytaniu w sumie mogliśmy się ich domyślić. Ale to dopiero widać prawie pod koniec:-) Podczas lektury zauważamy jak życie bohaterek zmienia się po poznaniu sekretów człowieka, który nigdy już nic nie powie. Każda z nich radzi sobie na swój sposób, ale tylko jedna węszy tak długo, aż sama nie zaspokoi ostatniej ciekawości:-)
Uwielbiam takie książki, które im dalej, tym ukazują coraz więcej odkryć. Książka daje do myślenia, gdyż pokazuje, że kto szuka, ten znajdzie. Można się poddać temu, co odkrywamy, ale można i funkcjonować pomimo tego. Wszystko zależy do tego jaką drogę obierzemy:-)
Zdecydowanie polecam każdemu, kto lubi gęste napięcia i i sekrety szybko odkrywane, które potrafią się tylko piętrzyć. Mnie zachwyciła od pierwszej strony:-)
✖ Opinia niepotwierdzona zakupem
autor: Kama
„Bo najgorsze sekrety to te, które nosimy we własnej rodzinie…”
Co się stanie jeśli okaże się, że osoba, którą kochałaś, której bezgranicznie ufałaś była.. potworem w ludzkiej skórze? Czy pozwolisz by prawda ujrzała światło dzienne?
A może będziesz nosić ten sektet w sercu i na barkach do końca swoich dni?
Trzy siostry - Cara, Rachel i Molly niedawno straciły ukochaną mamę i światło w ich donu - Margaret Grace.
Już samo odejście tej niezależnej, pięknej kobiety, kierowniczki miejscowego chóru wstrzasnęło niewielką zżytą społecznością miasteczka Whitehill.
Teraz zaś rodzeństwo ponownie musi zmierzyć się z ogromną stratą , zmarł bowiem ich ojciec- znany nauczyciel historii.
Człowiek będący ostoją dla swoich bliskich.
Ktoś naprawdę ważny. Każda z dziewcząt, choć teraz są one dorosłymi kobietami odziedziczyła coś po zmarłym rodzicu.
Niestety, pewnej nocy nie mogąc spać Molly , Rachel i Cara wpadają na pomysł, by zaszyć się w warsztacie taty.
To tam odnajdują coś co na zawsze odmieni ich życie.
W klapie w podłodze Henry Martin przechowywał bowiem zdjęcia i biżuterię kobiet zamordowanych przed laty przez Bliźniaka- jedynego znanego seryjnego mordercę w ich miasteczku.
Wszystkie czują się tak jakby zostały uderzone w twarz , lecz zamiast zbliżyć się do siebie , panie praktycznie ze sobą nie rozmawiają.
Cara autorka książek True crime ,szuka odpowiedzi i jednocześnie wikła się w dziwną relację z tajemniczym Jamesem.
Rachel ucieka w używki, zaś Molly pragnie udowodnić że wszystko czego się dowiedziały jest kłamstwem..
Ale.. nagle fala zabójstw uderza po raz kolejny , a każda z ofiar jest powiązana z siostrami Martin...
To, co zaczyna się jak opowieść o żałobie i rodzinnej więzi, bardzo szybko przeradza się w mroczny, duszny thriller psychologiczny, który nie pozwala złapać oddechu. „Rodzina mordercy” autorstwa Miranda Smith to historia, która uderza nie tylko brutalnością odkrytej prawdy, ale przede wszystkim emocjonalnym ciężarem, jaki spada na bohaterki.
Autorka świetnie prowadzi narrację z perspektywy trzech sióstr, dzięki czemu czytelnik może zajrzeć w głąb ich psychiki i zobaczyć, jak różnie radzą sobie z traumą. Cara, Rachel i Molly to nie są jednowymiarowe postacie – każda z nich jest pełna sprzeczności, bólu i desperacji. Ich reakcje bywają trudne do zaakceptowania, momentami wręcz irytujące, ale właśnie to czyni je tak autentycznymi. Nie ma tu prostych odpowiedzi ani łatwych wyborów.
Największą siłą tej powieści jest jednak atmosfera. Whitehill staje się niemal osobnym bohaterem – małym miasteczkiem, w którym każdy coś ukrywa, a prawda od lat leży pogrzebana pod warstwą pozorów. Gdy na nowo zaczynają ginąć ludzie, napięcie rośnie z każdą stroną, a czytelnik zaczyna zadawać sobie pytanie: czy zło naprawdę można odziedziczyć?
Motyw „potwora w ludzkiej skórze” został tu przedstawiony w sposób szczególnie przejmujący. Bo największy strach nie wynika z samej zbrodni, ale z faktu, że sprawcą okazuje się ktoś, kogo się kochało. Ktoś, kto był fundamentem całego świata. Autorka zmusza do refleksji: czy jesteśmy w stanie oddzielić wspomnienia od prawdy? I co robimy, gdy jedno niszczy drugie?
Nie wszystko w tej historii jest idealne – momentami tempo bywa nierówne, a niektóre wątki mogłyby zostać pogłębione, zwłaszcza relacja Cary z Jamesem, która wydaje się nieco zbyt pospieszna i niedopowiedziana. Jednak finał rekompensuje te drobne niedociągnięcia – jest mocny, niepokojący i pozostawia czytelnika z uczuciem dyskomfortu, które nie znika wraz z zamknięciem książki.
„Rodzina mordercy” to nie tylko thriller. To opowieść o zaufaniu, które może zostać zniszczone w jednej chwili, o rodzinie, która zamiast być schronieniem, staje się źródłem największego koszmaru, i o sekretach, które – niezależnie od tego, jak głęboko je ukryjemy – zawsze znajdą sposób, by wypłynąć na powierzchnię.
To historia, która zostaje w głowie na długo. I zmusza do zadania sobie jednego, bardzo niewygodnego pytania: czy naprawdę znamy ludzi, których kochamy najbardziej?

x
Oczekiwanie na odpowiedź
Dodano produkt do koszyka
Kontynuuj zakupy
Przejdź do koszyka
Uwaga!!!
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?
TAK
NIE
Oczekiwanie na odpowiedź
Wybierz wariant produktu
Dodaj do koszyka
Anuluj