|
nowość
Waldkauz
Autor:
Szczepan Twardoch
Wydawca:
Marginesy
wysyłka: 48h
ISBN:
978-83-68944-23-5
EAN:
9788368944235
Oprawa:
Miękka ze skrzydełkami
Język:
polski
Format:
205x145x30mm
Liczba stron:
456
Rok wydania:
2026
(1) Sprawdź recenzje
42% rabatu
34,98 zł
Cena detaliczna:
59,90 zł
DODAJ
DO KOSZYKA
dodaj do schowka
koszty dostawy
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 33,78 zł
Opis produktuZasady bezpieczeństwaZiemia drży, mrok wychodzi z ludzi, nadchodzi czas człowieczy. Jest sierpień 1920 roku. Na Górnym Śląsku wrze. Polszczyzna miesza się z niemczyzną, język śląski z angielskim i francuskim alianckich żołnierzy. Do biura Wilhelma Pisulli, ex-wachmeistra gliwickiej policji kryminalnej, a dziś prywatnego śledczego firmy Detektiv-Lux przychodzi zrozpaczona kobieta. Szuka swojego dziecka. Ale ani ona nie jest tą, za którą się podaje, ani on nie jest zwyczajnym detektywem. Pisulla ma bowiem dwie dusze i ta druga, nieochrzczona, jeszcze nigdy nie wyła tak głośno. Uspokoić ją mogą jedynie mleko i koniak. To za ich sprawą rozszalały głos pod postacią waldkauza, czyli puszczyka, wyrusza na subtelne łowy, by potem wracać do opuszczonego przez rodzinę mężczyzny. Syn Pisulli, Franz, zaginął na wojnie, zaś żona, zabierając młodszego Karliczka, odeszła. Wilhelmowi został tylko Wendelin Draga, najbliższy przyjaciel z dzieciństwa i człowiek zbyt wielu sekretów. Waldkauz jest historią pełną tajemnic, historią o męskiej przyjaźni i powinnościach względem najbliższych, o odkupieniu, miłości i o tym, co kryje się w ciemnościach oddzielonych od naszego świata tylko cienką, półprzepuszczalną błoną. Wilhelm Pisulla zna mowę ptaków i rozmawia z utopcami, ale nawet on nie potrafi odnaleźć pożartego przez bestię wojny syna. Recenzje:✖ Opinia niepotwierdzona zakupem
autor: monweg
Szczepan Twardoch w „Waldkauzie” wraca na Górny Śląsk i opowiada o świecie rozdartym między narodami, lojalnościami i tym, co racjonalne, a tym, co wymyka się ludzkiemu rozumieniu. Wybór czasu i miejsca jest znaczący – Górny Śląsk, sierpień 1920, konflikt polsko-niemiecki i drugie powstanie śląskie. Tu nie wystarczy odpowiedzieć na pytanie, kim się jest - równie istotne jest to, za kogo uznają cię inni. W takim świecie przynależność nie daje bezpieczeństwa, a rodzinne więzy mogą okazać się równie bolesne jak polityczne podziały.
Centralną postacią jest Wilhelm Pisulla, były policjant kryminalny, a obecnie prywatny detektyw. Kiedy do jego biura przychodzi kobieta poszukująca dziecka, rozpoczyna się historia, która szybko wykracza poza ramy klasycznej intrygi kryminalnej. Pisulla nie jest zwyczajnym śledczym; ma dwie dusze, rozumie mowę ptaków, a jego wewnętrzny świat okazuje się równie niebezpieczny jak rzeczywistość, w której przyszło mu żyć. Towarzyszy mu puszczyk – tytułowy Waldkauz – a granica między światem ludzi i światem istot nadprzyrodzonych jest zaskakująco cienka. To jeden z najciekawszych pomysłów powieści. Twardoch nie przedstawia człowieka jako istoty racjonalnej, spójnej i w pełni panującej nad sobą. Przeciwnie – sugeruje, że pod powierzchnią cywilizowanych zachowań kryje się coś dzikiego, nieoswojonego. Druga dusza Pisulli może być odczytywana zarówno jako element fantastycznej konstrukcji świata, jak i metafora przemocy, instynktu oraz tej części ludzkiej natury, którą najchętniej pozostawilibyśmy w ukryciu. Górny Śląsk nie jest tu jedynie tłem wydarzeń. To świat posiadający własną pamięć, prawa i język, ale także własne demony. Mieszają się w nim polszczyzna, niemczyzna i śląska godka. Język nie tylko opisuje rzeczywistość, lecz także ujawnia, kim są bohaterowie, do jakiego świata należą i czego nie potrafią wypowiedzieć wprost. Śląskość nie zostaje sprowadzona do folklorystycznej dekoracji. Jest doświadczeniem codziennym, czasem bolesnym, wymuszającym nieustanne negocjowanie własnej tożsamości. Twardoch pokazuje, że historia regionu nie mieści się w wygodnych narodowych narracjach – człowiek może mówić po polsku, mieć niemieckie korzenie, czuć się Ślązakiem a jednocześnie nie odnajdywać się w żadnej z narzuconych mu kategorii. Jednym z najważniejszych tematów powieści jest wojna – nie tylko jako wydarzenie historyczne, lecz także jako stan, który pozostaje w człowieku długo po ustaniu walk. Wojna rozgrywa się ponadto na wielu poziomach. Przebiega między Polakami i Niemcami, ale także między sąsiadami, przyjaciółmi i członkami rodzin. Granice polityczne okazują się mniej trwałe niż nienawiść, którą potrafią wzbudzić. Pokój nie przynosi automatycznie pojednania, ponieważ przemoc zdążyła już przeniknąć do ludzkich relacji. To przesłanie nadaje powieści współczesny wymiar. Choć akcja rozgrywa się ponad sto lat temu, pytania o cenę patriotyzmu, odpowiedzialność za bliskich i skutki zbiorowego fanatyzmu pozostają aktualne. Jacek Cieślak w „Rzeczpospolitej” zwraca uwagę na ten paradoks: wojna się kończy, lecz w życiu ludzi może dopiero rozpoczynać się najboleśniejszy etap. Proza Twardocha jest cielesna, intensywna, niekiedy wulgarna, a zarazem skłonna do długich i rozbudowanych zdań. W „Waldkauzie” te cechy tworzą opowieść, która przypomina chwilami nieokiełznaną gawędę. Narracja nie zawsze podąża najkrótszą drogą. Zatrzymuje się, zawraca, rozwija poboczne wątki, pozwala bohaterowi mówić więcej, niż wymagałaby tego sama akcja. Ten nadmiar oddaje sposób, w jaki człowiek próbuje zagadać własny strach i nie dopuścić do głosu myśli, z którymi nie umie sobie poradzić. Jednak nie każdy uzna tę metodę za słuszną i udaną – powtarzalność i skłonność do językowych nadwyżek mogą również męczyć. Styl Twardocha wymaga cierpliwości i zgody na to, że narracja nie zawsze będzie podporządkowana klasycznej ekonomii opowiadania. Podobnie jest ze śląską mową. Jej obecność nadaje książce autentyczności, ale może stanowić spore wyzwanie dla osób, które nie znają regionalnego języka. Przypisy pomagają zrozumieć dialogi, jednak nie usuwają całkowicie poczucia obcowania z rzeczywistością rządzącą się własnymi regułami. Warto też zauważyć, że autor nie rezygnuje z humoru – brutalność miesza się z ironią, a sceny grozy sąsiadują z sytuacjami groteskowymi. To książka dla czytelników, którzy cenią literaturę gęstą od znaczeń i niebojącą się moralnego dyskomfortu. Może spodobać się miłośnikom „Dracha”, „Morfiny” i „Króla”, choć nie należy oczekiwać powrotu do wcześniejszych powieści. Twardoch ponownie podejmuje znane sobie tematy, ale osadza je w świecie, w którym realizm i mit przenikają się na nowych zasadach. „Waldkauz” łączy historię z fantastyką, kryminał z rodzinnym dramatem, a brutalność z humorem. Najważniejsze pozostaje jednak pytanie o człowieka, który próbuje ocalić siebie i bliskich w świecie, gdzie przemoc dawno przestała być czymś zewnętrznym. x
Uwaga!!!
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?
TAK
NIE
Wybierz wariant produktu
|