|
nowość
Oni wrócili
Autor:
Marta Bijan
Wydawca:
Uroboros
wysyłka: 48h
ISBN:
978-83-8449-584-1
EAN:
9788384495841
Oprawa:
Miękka ze skrzydełkami
Format:
210x145x23mm
Liczba stron:
320
Rok wydania:
2026
(1) Sprawdź recenzje
26% rabatu
40,80 zł
Cena detaliczna:
54,99 zł
DODAJ
DO KOSZYKA
dodaj do schowka
koszty dostawy
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 54,99 zł
Opis produktuZasady bezpieczeństwaCzy można stworzyć coś pięknego, nie niszcząc wszystkiego wokół? Na odludziu, pośród wzgórz, stoi dom należący niegdyś do słynnego malarza. Mieszka w nim autor budzących grozę baśni dla dzieci, jego pogrążona w melancholii żona i ich kilkuletni syn. Mężczyzna próbuje ukończyć ostatni tom swojej serii, lecz alkohol, niemoc twórcza i niepokojące wizje skutecznie utrudniają to zadanie. Tymczasem żona zdaje się popadać w obłęd i coraz trudniej uwierzyć, że to wyłącznie choroba. Przyjazd młodej służącej wnosi do mrocznego domu życie, ale i nowe napięcia. Za zamkniętymi drzwiami rodzą się podejrzenia, a pytanie, komu można zaufać, z każdym dniem wybrzmiewa głośniej. Zwłaszcza, gdy rozmowy coraz częściej schodzą na temat piwnicy, której wszyscy zdają się unikać jak ognia. Pierwsza powieść osadzona w świecie Layers of Fear studia Bloober Team napisana przez bestsellerową autorkę, a prywatnie zapaloną fankę tego uniwersum, Martę Bijan. Duszny gotycki horror o żałobie, twórczej obsesji i rodzinie żyjącej w cieniu cudzego dziedzictwa. Layers of Fear to psychologiczny horror, w którym granica między rzeczywistością a szaleństwem zaciera się, zmuszając do konfrontacji z własnymi lękami i wyborami. Największy strach nie zawsze jest widoczny. Czasem trzeba go odkryć. Recenzje:✖ Opinia niepotwierdzona zakupem
autor: book matula
Pani Marto, ja chciałam przeczytać książkę, a nie zerwać stosunki dyplomatyczne z własną piwnicą! 😱😂 Po paczce recenzenckiej od wydawnictwa Uroboros spodziewałam się mocnych wrażeń. Byłam gotowa na mrok, tajemnice i przyjemny dreszczyk. PRZYJEMNY. Tymczasem „Oni wrócili” zafundowali mi takiego kopa strachu, że teraz propozycję zejścia po coś do piwnicy traktuję jak osobistą zniewagę. Potrzebujecie słoika? Kupcie nowy. Coś tam stuka? Niech sobie stuka. Ja mam życie, plany i stanowczo zbyt wiele książek do przeczytania, żeby sprawdzać, co się tak urządziło na dole. 🖤 Krótko nie będzie ale z lekkim spojlerem.🖤😂
Najbardziej podoba mi się w tym wszystkim moja początkowa pewność siebie. Człowiek bierze do ręki horror i myśli, że wie, na co się pisze. Trochę się przestraszy, trochę pozastanawia, później odłoży książkę i wróci do swoich spraw. Bardzo zabawne założenie, Aniu. Naprawdę urocze. Dostałam historię, przy której wyobraźnia ochoczo podjęła dodatkową pracę, a rozsądek najwyraźniej nie przeczytał umowy. To miała być literacka przygoda. Wyszła przygoda z własną odwagą, która w kluczowym momencie uznała, że jednak nie będzie przeszkadzać i wyszła. Autorka zabiera nas do odosobnionego domu pośród wzgórz należącego wcześniej do słynnego malarza. Obecnie mieszka tam pisarz tworzący przerażające baśnie dla dzieci, jego żona i kilkuletni syn. Mężczyzna usiłuje dokończyć ostatnią część swojego cyklu, ale przeszkadzają mu twórczy zastój, alkohol oraz niepokojące wizje. Jego żona pogrąża się w melancholii, a życie rodzinne coraz trudniej nazwać spokojnym. Przybycie młodej służącej daje nadzieję na zmianę, lecz wraz z nią pojawiają się kolejne napięcia i podejrzenia. Do tego dochodzi piwnica, o której najwyraźniej nikt nie ma ochoty swobodnie rozmawiać. Czyli zestaw okoliczności, przy którym ja nawet nie rozpakowałabym walizki. Taksówka może jeszcze nie odjechała. Ogromnie działa tutaj sposób opowiadania. Człowiek, który opowiada nam o swoim życiu, może bardzo chcieć, żebyśmy zobaczyli go w określonym świetle. Bohaterowie funkcjonują przy tym przede wszystkim jako pisarz, żona, syn czy służąca, bez zwyczajowego przedstawiania ich imionami. Ten zabieg pasuje do dziwnego oddalenia, które towarzyszy tej historii. Jesteśmy blisko domowników, a jednak trudno poczuć, że naprawdę ich znamy. „Oni wrócili” osadzono w uniwersum gry „Layers of Fear”, ale znajomość gry nie jest konieczna, żeby śledzić tę opowieść. Gracze mają dodatkową przyjemność rozpoznawania nawiązań. Pozostali mogą wejść prosto w rodzinne sekrety. Z wychodzeniem w dobrym stanie emocjonalnym nie składam żadnych obietnic. Chciałabym ustalić, komu wierzę, poukładać sobie wydarzenia i odzyskać choć odrobinę kontroli. Tymczasem w tej historii samo słuchanie czyjejś wersji zaczyna budzić podejrzliwość. Łapałam się na tym, że zamiast wygodnie poznawać fabułę, próbuję mentalnie pilnować wszystkich naraz. Proszę bardzo, przyszłam poczytać, dostałam bezpłatny etat ochrony w miejscu, z którego ochroniarz powinien uciec jako pierwszy. 😂 Dodatkowy klimat robi audiobook dostępny w Empik Go, który towarzyszył mi wtedy, gdy nie mogłam usiąść z papierową książką. A ta muzyka w tle? No kurka felek, ktoś tam chyba uznał, że czytelnik jest jeszcze zbyt spokojny i należy mu trochę podkręcić wyobraźnię! 😱😂 Dla mnie to wisienka na torcie tej mrocznej historii, choć podejrzewam, że ten tort podano przy stole, do którego rozsądny człowiek raczej by nie usiadł. Chciałam tylko posłuchać książki, a dostałam dodatkowe wyposażenie do własnych lęków. Dziękuję, naprawdę, moja wyobraźnia i bez tego świetnie sobie radzi. 🖤 Muszę jednak uczciwie wspomnieć o lektorze. To było moje pierwsze spotkanie z jego interpretacją i choć mnie akurat do tej opowieści bardziej pasowałby inny głos, traktuję to wyłącznie jako kwestię gustu. Każdy z nas trochę inaczej „słyszy” książkę w głowie, a mój wewnętrzny dział obsady najwyraźniej miał własnego kandydata. 😉 Nie odbieram tym niczego pracy lektora ani samej historii. Książka jest genialna, a muzyczna oprawa audiobooka jeszcze dokłada do tego mroku. Całość to dla mnie prawdziwe crème de la crème grozy, nawet jeśli w kwestii głosu miałabym inną preferencję. Podoba mi się również, że pod grozą jest tu miejsce na żałobę, rodzinne napięcia i twórczą obsesję. To opowieść, w której pragnienie stworzenia czegoś wielkiego spotyka się z cierpieniem najbliższych, a przeszłość domu ciąży nad jego obecnymi mieszkańcami. Dla mnie właśnie takie połączenie ma największą siłę. Mogę bać się tego, co czai się za drzwiami, ale jednocześnie zastanawiać nad tym, co dzieje się między ludźmi siedzącymi przy jednym stole. Jak wiele można przeoczyć, skupiając całą uwagę na sobie? Kiedy ambicja przestaje napędzać, a zaczyna pochłaniać wszystko dookoła? I czy człowiek zawsze zauważa moment, w którym jego własna opowieść o sobie coraz mniej przypomina to, co widzą inni? Z tej książki biorę dla siebie przede wszystkim nieufność wobec wygodnych usprawiedliwień. Talent, sukces czy trudny okres nie sprawiają przecież, że potrzeby bliskich przestają istnieć. Łatwo zachwycać się czyimś dziełem, znacznie trudniej zobaczyć cenę, którą płacą ludzie żyjący obok jego twórcy. Czytając, myślałam też o tym, jak bardzo potrzebujemy wierzyć, że dom oznacza bezpieczeństwo. Wystarczy naruszyć to przekonanie, żeby zwyczajne ściany zaczęły budzić zupełnie inne skojarzenia. Nagle nawet własna znajomość rozkładu pomieszczeń jakoś słabiej uspokaja. Poleciłabym „Oni wrócili” osobom, które lubią gotycki klimat, tajemnice zamknięte w czterech ścianach i psychologiczne podchody. Takim, które podczas czytania chcą podejrzewać, analizować i zastanawiać się, czy właśnie dały się komuś przekonać zbyt łatwo. Dla mnie największą frajdą był ten niekomfortowy stan między ciekawością a bardzo rozsądnym życzeniem, żeby pewne drzwi jednak pozostały zamknięte. Bo oczywiście chciałam wiedzieć. Tylko najlepiej z bezpiecznej odległości, przy dobrym oświetleniu i z kimś innym wyznaczonym do sprawdzania podejrzanych pomieszczeń. Wydawnictwu Uroboros dziękuję za egzemplarz i paczkę recenzencką. To była zapowiedź emocji, których skali najwyraźniej nie oszacowałam. Marta Bijan skutecznie zweryfikowała mój optymizm i zostawiła mnie z ogromną satysfakcją z lektury oraz mocno ograniczonym zaufaniem do schodów prowadzących w dół. Czy polecam? Zdecydowanie! Czy zejdę po cokolwiek do piwnicy? O nie, nie, nie… nie ze mną takie numery. „Oni wrócili”. Ja tam nawet nie idę. 😱📚🖤 x
Uwaga!!!
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?
TAK
NIE
Wybierz wariant produktu
|